Skip to main content

Full text of "Neo Plus 024"

See other formats


| ROZWIĄZANIE GIGANTOMANII KONNOR$ IM COLD BLOOD - KONAN da U CANE 


= PlayStation ©_ Dreamcasi? MENU LE UGLELUA 


SPIDER: NSE ; 
TONY HAWKS - i 
PRO SKATER 2 


e Virtua Tennis e R VS J Re 2 e Koudelka/ DŻ ” ać. „eń 


e X-Men Mutant Academy e Dead Or Alive 2 « Dragon;Valor "Ad śŹ 
 Beatmania e Dragon's Blood e In Coli Bloodie Threatls y Fate 


ć Toshinden 4 

4 Iron Soldier 3 

4 pokiadne opisy” A 
+ tchu?» Legend of Dragoon ą Rhapsody 


_e X-Ven Mutant Academy e  Koudelka Time Stalkers 


| TENGHU2 |] _ Spioe-mm_ from FET pore zza 


[I 


| PLUS.GOM.PL 
e | | 155N1503-8204 - INDEX 345342 


tel. 0-602 32 3691 | WYMIANA GIER 
RENOMA MII ANA GIE! 


i o podobnej wartości rynkowej. 
Skupujemy i sprzedajemy używane konsole i gry (tylko hity) 


FIRMA WYSYŁKOWA 


Dual Shock 89- | Action Replay 129.- 


j Joystick arg. 

Karta Pamięci MAX 39,- Joystick 119. 80,- | Joystick platiarma 

Karta Pamięci Sony 99,- Karta Pamięci 80.- 60, | Karta Pamięci org 

Joystick RERJ Rumbe! Pack 60.- 50,- Pistalet ? 

Link Kabel 39.- Expentien Pack 180 39, | Blue Stinger 

Kabel RGB 39,- Armarines 2010 | Hal 

Action Replay 89,- _Banjo-Kazooie 229,- 129,- OTG 

Bond 007 159,- 109,- Beetle Adventure Racing 249. 189,- Bodo Veronica 

Colin McRae 109.- 79.- | Castlevania 200.- 159,- Colin MeRae 

Golin McRae 2 195,- 158,- Castlevania 2 249.- 189,- Dead or Alive 2 

Command £ Conquer Ret. 169, 119  j Command 8 Conquer3D  249,- 169,- Deka 2 

Crash 3 139- 99- | Diddy Kong Racing 199- 99 | Ecco the Dolnkin 

Groc 2 159,- 119,- Donkey Kong Country tel.,- 229,- Evolution P 

Die Hard Trilogy 2 185,- 129,- | Duke Nuken 2 249,-199- | p, RB ble 

Dino Crisis 190,- 149,- 4 Episod l 249,-139,- | p Word Grand Prix 2 

"Driver 190.- 149, 4 FIFA 2000 259,- 209,- Fighting Force 2 

Fear Eftekt 195, 145, | Golden Eye 229 149- | cel Bass « wędka 

EIEA 2000 189.- 149.- | ISS 98 220 109 | Graz o 6 

Final Fantasy 7 109,- 79,- Mario 64 120, 60- i 

Final Fantasy 8 18,- 149,- | Mario Golf 288 jas | cO Ue tea 

GTA 109,- 79, — | Mario Party 2290 149,- | wettopolis Racer 

GTAŻ : 199.- 149- | Mision Impossible 220, 130, | NBA ZAD 

ISS Evolution 195.- 159,- | Mortal Kombat 4 229188 | Nomad Stu ż 
| ISS Pro 98 139,- 109,5 4 Nba Jam 99 - 249, 189,- Power Stone 

Legacy of Kain 2 169,- 119, | NBA Live 2000 269,- 199,- | payman 2 

Medi Evil 2 159,- 119,- | Pokemon Stadium tel. tek | poły Z Ramtle 

Metal Gear Solid 139,- 109- | Quake 2 249-100- | eos 

Misian Impossible 159,- 119, — | Rainbow Six 269,-199,- | Resident Evil 2 

Music 0: prog.muzyczny 189,- 149,- | Rayman 2 200,- 149,- | Sena Rally 2 

NBA 200 199,- 159- | Ready 2 Ramble 240 180 | Sonar 

Need fans Speed 4. 190,- 149,- | Residebt Evil 2 29-218 | aw Sem 

Omega Boost 190,- 149,- | Ridge Racer 64 249,7 199. | sonic Adventure 

Quake 2 190,- 159,- 4 Rogue Sqadron 229,- 149, | Szul Calibur 

Rayman2 190 159- |RR64 249-200 — | soul Fighter 

Rally Championship -195, 159,5 | Shadow Man 249,- 169,- Soul Radi 

Resident Evil 3 190,- 149,- | Super Smash Bros. 249,- 199, | Sneed Devi 

Ridge Racer 4 190.- 99,- | Top Gear Rally 2 248,- 260;-- | sa Wars Racer 

Rolicage 2 195,- 149,- | Tonie Trouble 248.5 198- | Super Speed Racin 

Shadow Man 159, 119, | Tony Hawk 64 249,- 200.- | SWS 2000 > 

Silent Hill 159,- 129,- Toy Story 2 ŻE 249,- 200,- Toy Commander 

Soul Reaver 169,- 119,- | Turok 2 199,- 120,- UEFA Striker ż 

Spec Ops 195. 149- | Turok3 248 198- | pania B 

Syphon Filter 150,- 108,- | Vigilante 8 *248,- 199,- | ua Fightera 

Syphon Filter 2 195, 149,- |WinSack 289,- 219- | Virtua Sker 2 

Tomb Raider 3 149,- 109, | Wipeout 64 229-149 | worm 

Tomb Raider 4 199,- 159, | WWE Attitude 249,- 159,- | WWF Atitud 

V-Rally 2 199,- 149,- | WWE Wrestlemania 2000 o 249. 200- | zotiRewel 

WWF Attitude 190,- 129,- | Zelda 229. 140 | 08 

nowości tel. tel. | nowości tel. tel. ao 


KGzSGIA GAME BOY 279. Ę Pokemon Gold ; .  EarthwormJim2 119, 79,> 
Attack from Mars 145- 119.- _ Rayman 145.- 119.- Zelda 140,3 109,- 
Gex 3D 99,- 79.- _ Tassman Devil 145.- 119.- _ NHL2000 145.- 119.- 
1SS Pro 99 119- 79 _ Spyvs Spy 145,- 129,2 — Super Mario Bros. 119, 79,- - 
Lucky Luck 119, 79,-  Rugrats Movie SpyvsSpy 119,- 79.- FIFA 2000 145.- 897 
Montazuma Returns 99,- 79,-  Top-Gear-Rally 145,- 109, _ Bomber Man 99,- 79, 
Mortal Kombat 4 145 79,  Turok2 99,- 79,- Prince ot Persia 145 79, 
NBA Jam 99 119 79,5 _ Sylwester 99,- 79,-  Wrestlemania 2000  145,- 89,- 
MGS 145, 129, GTA 145,- 139,-  V-Rally 145-  89,- 
Star Wars: Racer 145 119,5 — Wario Land 2 145,- 109,- — Duffy Duck 119,  89,- 
Tomaerry 119- 99, _ Wario Land 3 145,- 119, _ nowości tel. tel. 


CAONIEGCIE WZZYWZANIE | 
NG rYxLKo 279,00 ZŁ 
PSX TYLKO 399,00 ZŁ Yh 


Ne NINTENDO" 


Driver 


s 
ZEż 


Ri. 


ŻONY HAWKS 
DN CUHOTAD 
RUDRNIUN 


KONSOLA+GR. 
Kd zżęd 


AKCESORIA PSX 


U 


PSX+GRĄ | 


L GOLOR 
li SHOCK SONY 


VAGRANT STORY — -- Ę z A :-/ DĘSTRUCTION DERBY 
— : a iiżkykioca x 224 ż 


kg = A r oBSgc ZZA GA kk HRB 8 sy; za Z iśc 


żyć 


GNIA 


e" 


RONALDO V-FOOTBALL 232. TOMBI 2 


= Uepaicaka 
rż, ER 2 - 


PlayStaż 


RIDGE RACERTYPE9 DAE zgi ONE 


AOC 


sec 


FINAL FANTASY VII 


FIEM 1ODÓZMIAN 


20060 


nr 24 wrzesień 
(03/2000) 
issn 1505-8204 


Redaktor naczelny 
Marcin Górecki 


Z-ca red. nacz. 
Krzysztof Papliński 


Zespół redakcujny 
Łukasz Bura 
Anna M. Gidyńska 
Jakub Głuszkiewicz 
Marcin Kawa 
Szymon Maślak 
Miłosz 
Tomek Rejdych 
Marcin Sikora 


Bogdan Wiciński 


Oprawa Graficzna 


Independent Design Group 


Korekta 
Dat Punk-ass Nigga 


Naświetlenia 
Studio Kwadrat 


Druk 
ELANDERS Polska 
00-031 Warszawa 
ul. Szpitalna 6 p. 8 
tel 022 625-18-00 


Adres do 


korespondencji / 


-NEO PLUS- 


e-mail 


gulash©neoplus.com.pl 


bananQneoplus.com.pl 


WWYW 
www.heoplus.com.pł 


Prenumerata hotlin 


tel: (0-22) 643-62-65 


Zamówienia 

reklamowe 
fax: (0-22) 654-15-32 
tel: (0-601) 23 61 07 


Wydawca 
INdepENdENT PRESS 


Materiaty zawarte w czasopiśmie nie 
mogą być w całości lub we fragmentach 
kopiowane i powielane bez zgody 
wydawcy. Redakcja nie odpowiada za 
treść ogłoszeń i reklam. Materiatów nie 
zamówionych nie zwraca, a w przypadku 
publikacji zastrzega sobie prawo do 
skracania i modyfikacji. Wszelkie użyte 
znaki firmowe i towarowe są zastrzeżone 
przez ich właścicieli i zostały użyte 
wyłącznie w celach informacyjnych. 


LUCH 
Jak to ujęta kiedyś Molesta? 


„„Więć ostrzegam - kogo - wszystkich 


xeroboyów, 


Nadejdzie czas mołestujących podbojów, 
Skończy się wasze wożenie po mieście, 
Znikniecie raz na zawsze - nareszcie będzie 
spokój...”, $0 watch your back, xeroboy. 


itajcie po wakacjach! 


- część pierwsza roz 
N 


w 


RZ 


Już 


śdwn 


ZA Zej 


<RWyrAG 


KZ 


Numer jak zwykle pęka w szwach 
zapraszamy do lektury. 
Niestety, byliśmy zmuszeni do 
przesunięcia odpowiedzi na 
pytania z testu MATURA GRACZA do 
/ następnego numeru - w ostatniej 
= s chwili otrzymaliśmy do recenzji 
TONY HAWK*S PRO SKATER 2. 

s Ale jak to mówią co się 


Acha - wraz z Playerstation Plus 
przygotowujemy wielki turniej 
TEKKENA, w którym główną nagrodą 
jbędzie PS2. Szczegóły już za 
„ miesiąc, tymczasem rzućcie okiem 
na plakat. 


Aż cztery gry na PlayStation 2, aż trzy z 
nich są zwyczajnie dobre. Nareszcie coś 
zaczęło drgać w temacie tej supermaszyny... 
Oprócz tego FINAL FANTASY IX, nowy ISS oraz 
JET SET RADIO i FERRARI F355 CHALLENGE na 
Dreamcasta! 


str 20 


Czas na rozwiązanie naszego półrocznego konkursu. Sprawdź, 
czy załapałeś się na nagrody 


str 28 


Banan i Gulash [BiG] 


wiązania. 


Wprawdzie Tony zakrył 


głową napis PORADNIKI, ale 
nie dajcie się zwieść - we 


wrześniowym numerze NEO 
PLUS rozwaliliśmy TENCHU 
2, LEGEND OF DRAGOON, 
KOUDELKĘ oraz X-MEN. 


Naturalnie po to, aby się 


wam lepiej i wygodniej 
grało. 
str 70 


PS2 - Data premiery i cena ......... Ra 06 
GameBoy Advance! ............................-...--.- 07 


Tony Hawk's PRo SkATER 2 
str. 30 

Jedna z najbardziej oczekiwanych gier 

tego roku na PSX w oczach Nolstera... 


JIKKYOU WORLD SOCCER 2000 ................... EJ 
WINNING ELEVEN 2000 
doża Ao OR OO IA OC 


koper l THUNDER... 
BEATIMANIA 000 


ka WIZJE CHU CHU ROCKET........................................ 
iecnanuueszo prtmio 
ajnowsza gra Squareso tu, znana PRE CA O ZD OAR CE 
wcześniej jako DEW PRISM. Czy Ryk Sark ROC SZ WEO CE SCO COŚ 
kwadratowi dostarczyli? Pisze Banan. EVOLUTION...../ 
FIGHTER DESTINY 2 
IN COLD BLOOD.......... AO ASRR 
IRONSOIDIERZ.. 0000000 000 
JEREMY MCGRATH SUPERCROSS 2000 ...... 45 
KOUDDERKA dk: 
NABÓR DA zi a 33 
MAKNO ać 40 
MARVEL VS CAPCOM 2...........................--... > 
MORTAL KOMBAT SPECIAL FORCES ......... 35 
RADIKAL BIKERS .................................--.-... 44 
SpidERMAN - str. 56 ; RAMPAGE WORLD TOUR ............................. 46 
„Spider-Man, Spider-Man, i love him RHAPSODY: A MUSICAL ADVENTURE ......... 63 
cause he does things only spider can”. SPIDERMAN... 56 
Nareszcie jest... Gulash zagłębia się. JBNCWMŻ 00 42 
TIME STALKERS 0.0000... 63 
THREADS OF FATE ..........................-u..--...--.. 64 
TONY HAWK'S PRO SKATER 2 ..................... 30 
JOSHINDENA | D oi2 38 
WACKYRACES 2a om. 45 
WIPEOUT 3 SPECIAL EDITION ..................... 46 
VANGUARD BANDITS................................... 66 
MIBRIBBON 00m z. 24 


TeNchu 2 - str 42 
Narodziny cichych zabójców w _ 
prequelu cudownej gry o ninjach. 
Grabarz zakochuje się ponownie... 


a 
% 


+ Skad WAWA 


KOUDEL 


ViRTUA TENNIS - str. 32 
Oto jak powinna wyglądać gra sportowa 
nowej generacji. Po prostu cudo. Nolster 
nie może wyjść z podziwu. 


ie udało nam się dowiedzieć, premiera PSZ. 
incydować z premierą europejską, ale 
ależy liczyć się z tym, że pierwsza partia konsol trafi do 
nas prawdopodobnie na początku grudnia. Niestety 
partia ta nie będzie należała do największych - mowa jest 
aledwie o kilku tysiącach egzemplarzy. Najgorsze jest 
„jednak to, że cena ma być przelicznikiem z funtów. Czyli - 
" na nowe dziecko Sony trzeba będzie wytrząsnąć okoto 
_2000 złotych. Nie więcej, ale też raczej niewiele mniej. . 
Dodatkowo, trzeba szykować 150-200 złotych na kartę 


MEMORY GARD 


MÓPAÓWY SAMO 


n+ numer 24 wrzesień Y2K 


PIERWSZE SGREENY Z NOWEGO HANDHELDA NINTENDO!!! 


24-ego września, w czwartek, w hali Makuhari Masse 
(gdzie odbywa się zwykle wystawa Tokyo Game Show), 
na imprezie Nintendo - Space World po raz pierwszy 
publiczności zaprezentowana zostanie nowa, przenośna 
konsolka Nintendo, o dobrze wam już znanej nazwie - 
GameBoy Advanced. 

My sami nie byliśmy pod szczególnym wrażeniem do 
czasu, kiedy ujrzeliśmy screeny. | zakochaliśmy się. 
Widząc GOLDEN SUN, nie mogę oprzeć się wrażeniu, 
że niektórzy developerzy gier na PSX-a mogliby się 


czegoś od kolegów z mniejszego sprzętu nauczyć. 

Ta gra wygląda lepiej niż Saturnowo-PSX-owy LUNAR!!! 
Oprócz niej, rzućcie też okiem na NAPOLEON - śliczną 
strategię z bardzo ładniutką i kolorową grafiką. Dalsze 
tytuły to niezawodny MARIO KART ADVANCE, 
kontynuujący tradycje starego, SNESowego tytułu. GBA 
będzie killerem. Matym, ale skutecznym. | 
Dobra wiadomość z ostatniej chwili: Nintendo 
zaprezentuje konsolę i gry na snow ECTS w Londynie 
na A 0R am września. SOK zk tam. 


DEVKITY U PROGRAMISTÓW, SĄ TEŻ PIERWSZE SCREENY! 


W przeciwieństwie do Dolphina, o Xbox stychać coraz 
więcej. Niedawno do autorów gier trafiły zestawy 
developer's kit, na których pisane są gry. Pojawił się 
też protypowy joypad, podobno bardzo zbliżony do 
oryginalnego pada soo Od OGR 


programistów bije entuzjazm - oto bowiem będą pisać 
gry na konsolę tak, jak robili to do tej pory na PC. Do 
premiery konsoli jeszcze rok, a już zaczynają pojawiać 
się informacje o grach. Oto pierwsze screeny z 
MALICE przygotowywanej przez G.O.D. Co dalej? 


er P4_wrzesięń 


n+ 


[FIFA 2001 Star Wars Episode 1: Starfignter 


Po ostatnich grach 2 ze świata Sa Wars dadióm i nieco 0 zaułanie do ków "Ta pozycja może je jednak pomóc e irmie 


odbudować mocno nadszarpniętą reputację. Zapowiada się strzelanina zbliżona do ROGUE SQUADRON na N64, tylko z 
milion razy lepszą, śmigającą w stałych 60 klatkach na sekundę grafiką. [PS2] 


Tę grę opracowuje firma Rage Software, 
znana z doskonatych umiejętności 
technicznych (EXPENDABLE na DC). 
Zapowiada się nieźle! [PS2] 


Psygnosis uraczyto nas kilkoma nowymi screenshotami z pozycji, na którą czeka wielu wiernych fanów serii. Oprócz tego 
dowiedzieliśmy się, że gra będzie gotowa jeszcze przed końcem roku. Jako że Psygnosis to firma europejska, spodziewamy 
się ujrzeć grę za miesiąc - na snow ECTS. Na pewno zagramy i podzielimy się opinią... [PS2] 


Moto GP 500 ilphee 


Klasyczne strzelaniny w trzech 
wymiarach, jeśli odpowiednio 
przygotowane, w doskonaty sposób 
TOTAL TIME pokazują moc konsoli. Dlatego z 
0 1U43:333 otwartymi ramionami witamy grę 
SILPHEED, którą wyda Working 
Designs. Jak zwykle mnóstwo. 
GABI przeciwników, broni, bonusów i 
14 1 waj „Sida Ów moi poziomów. Maksymalna rozwałka na 
si 4 TĘ: Ś. * p 4 > Ś PS22 Czemu nie! [PS2] 
«Aoki ża Ę sę : > Ę 

2 Biaggi *. +0.125 
3 pLAYEf . +0.161 

= 


| LAPS TO GO 


Zbliża się termin wydania trzeciej, 
zapowiadanej już od dawna gry Namco 
na PlayStation 2. Konwersja z automatu 
zostanie usprawniona graficznie, 
podobnie jak w przypadku TEKKEN TAG 
TOURNAMENT. Będą też nowe tryby 
rozgrywki. Na screenach wygląda to już 
ślicznie i właściwie to chyba wszystko, co 
nam potrzeba. [PS2] 


LNE INFO 


m Wygląda na to, iż Sega Of America szykuje kolejne 
promocje dla tamtejszych graczy. Pierwszą z nich jest 
specjalny zestaw Dreamcast Sports Pack, który trafi do 
sprzedaży już 9 września. W jego skład wchodzi konsola i 
pad w czarnych kolorach oraz gry NBA2K i NFL2K. Cafość 
będzie dostępna za niecałe 220 dolarów, co stanowi 
prawdziwą gratkę dla graczy, którzy jeszcze nie dokonali 
zakupu. Tymczasem Sega All-Stars Program to nazwa 
nowego posunięcia, które z pewnością przypadnie do gustu 
także fanom importów. Mowa tu oczywiście o obniżce cen 
najpopularniejszych tytułów. | tak na pierwszy rzut mają iść 
CRAZY TAXI, HOUSE OF THE DEAD 2, NBA 2K, NFL 
2K, SEGA BASS FISHING oraz SONIC ADVENTURE, które 
będzie można kupić płacąc $ 19,99 za sztukę. Czy sprawa 
trafi również na nasz kontynent jeszcze nie wiadomo. 


m W ostatnich miesiącach ponownie dała o sobie znać sprawa Electronic Arts. Jak wiadomo, developer nie zaszczycił 
jeszcze DC żadnym tytutem ze swojej stajni, co nie wyszło mu na dobre, przejawiając się kiepskimi notowaniami na 
gietdzie oraz stabymi dochodami w ostatnim czasie. W wywiadzie przeprowadzonym dla internetowego wydania 
biznesowega magazynu Forbes, szef EA John Riccitiello tłumaczył między innymi: "Dolar przeznaczony na tytuł dla 
DC jest dolarem, którego nie mielibyśmy na naszą strategię online czy strategię PSS.” Cytat ten jest o tyle dziwny, ż 
brzmi tak, jakby firma ledwo wiązała koniec z końcem, a dodatkowo nie znała wyników sprzedaży konsoli Segi na 
własnym podwórku. Produkcja na DC nie pochłania z pewnością aż takich nakładów, tym bardziej, że możliwa jest 
tania konwersja PC to DC. Doskonale zademonstrował to australijski developer Titanium Studios, który w niecałe 
dwa tygodnie przepisał oryginalnego QUAKE na konsolę Segi wyłącznie po to, aby pokazać swoje możliwości. Żeby 
przypadkiem nie byto wątpliwości wykonano także inną konwersję PC to DC, zatytułowaną DEFENSE COM- 
MANDER. Tak czy inaczej nic nie zostało jeszcze do końca przesądzone, a z obecnego faktu najbardziej korzystają 
panowie z Visual Concepts, którzy bez walki zdobyli rynek tytułów sportowych dla DC, prezentując jednocześnie 
całkiem wysoki poziom. Pozostając przy VC warto nadmienić, iż pracują oni obecnie nad dwoma kolejnymi tytułami: 
RESURRECTION, który stawia na sieć oraz konwersją FLOGAIN BROTHERS - sequelu pamiętnego hitu z Genesis/ 
Megadrive. 


m Według kolejnych przecieków z prasy japońskiej wynika, 
iż tamtejsi gracze będą mogli niebawem nabyć dysk twardy 
do DC. Co więcej autorzy wspominają także o możliwości 
dystrybucji gier przez sieć. Wszystko to wydaje się być 
bardzo prawdopodobne tym bardziej, iż w sprzedaży na 
tamtejszym rynku znajduje się już DC LAN Adapter 
(—$83) ze specjalną wersją oprogramowania, które 
umożliwia korzystanie z łącza stałego. W trakcie imprezy, 
która nieco poprzedzała premierę urządzenia okazafo się 
także, iż w planach są skaner i drukarka dla DC oraz 
zaprezentowane wcześniej urządzenia, jak np. DreamEye, 
które zostaną wydane w nowych wersjach, korzystających z | 
dobrodziejstw broadbandu. Tymczasem w połowie sierpnia 
do sprzedaży powinna trafić DC myszka oraz nowy model 
klawiatury. 


m Wszystkich, którzy czekają na GRANDIĘ 2, z pewnością ucieszy fakt, iż Ubi Soft doskonale postarał się o 
dostosowanie tytułu do naszych warunków. Tłumaczenie tekstu idzie już petną parą natomiast za kwestie mówione 
będzie odpowiedzialny zespół tych samych ludzi, którzy pracowali przy METAL GEAR SOLID. Wstępny termin 
wydania tego hitu w Stanach jest planowany na Święta. Jak będzie w przypadku Europy jeszcze nie wiadomo. 
Tymczasem Famitsu dokonało już oceny tytułu wystawiając odpowiednio: 9,9,8,9 co plasuje G2 w kategorii 
"platyna". 


m O ile temat gier FPP zdecydowanie jest specjalnością graczy PC i już niebawem plaga dosięgnie posiadaczy DC. 
Według wstępnych oświadczeń Infogrames UNREAL TOURNAMENT na konsoli Segi może ukazać się w Stanach już 
w te Święta. Za konwersję odpowiedzialni są programiści z Secret Level, którzy już zdążyli podzielić się 
podstawowymi informacjami. | tak na pierwszy ogień poszło testowanie gry po sieci. Mark Rein z Epic , który 
nadzoruje projekt stwierdził: "Byłem naprawdę zdziwiony brakiem lag'ów.” Ponadto UT będzie korzystał z 
klawiatury oraz myszki do DC, zmianom ulegną pewne levele, które ze względu na pamięć konsoli trzeba będzie 
odpowiednio przemodelować. Rein zapewnił jednak, iż zespół zadba o jakość produkcji. W trakcie dyskusji są 
również inne dodatki tylko dla wersji DC. 


m Pojawiły się nowe wiadomości odnośnie Bleemcast'a, czyli programu umożliwiającego emulację gier z PSX na DC. 
Z najciekawszych rzeczy warto wymienić, iż autorzy przewidują cenę dla Europy zbliżoną do wartości $ 19,99; nie 
wyklucza się opracowania kolejnych pakietów, które emulowałyby kolejne gry z naciskiem na najświeższe produkcje; 
ma być wsparcie zarówno dla tytułów NTSC jak i PAL. Ze względu na fakt, iż technologia sprawdzania oryginalności 
gier PSX jest własnością Sony, autorzy Bleemcast'a nie mogli jej umieścić w swoim produkcie, jakkolwiek zaznaczają, 
iż są zdecydowanie przeciwni wykorzystywaniu ich produktu z nielegalnymi kopiami gier. 


m Capcom pracuje nad kolejnymi tytułami na DC. W pierwszej kolejności wypada wspomnieć o STREET FIGHTER 3: 
THIRD STRIKE - FIGHT FOR THE FUTURE. Tytuł zapowiada się oczywiście znakomicie, a kolejną ciekawostką jest 
możliwość replay'ów oraz specjalny tryb treningowy gdzie gracz może "zachować” swój styl walki, a następnie 
przypisać go postaci, z którą trenuje. Następne w kolejności są NETTO DE TENNIS, GALA MASTER oraz SUPER 
STREET FIGHTER II X. O ile w przypadku dwóch pierwszych pozycji niewiele nam wiadomo, to ostatnią z nich jest 
dobrze znany SSF2T z możliwością gry przez sieć. O ile sam remake nie budzi szczególnego zainteresowania, o tyle 
możliwość walki w taki sposób zapowiada się catkiem interesująco i to nie tylko dla starych wyjadaczy. Pozostając 
przy tym gatunku należy wspomnieć o VAMPIRE CHRONICLES. Wbrew pozorom nie będzie to kolejny survival ale 
kolejna odstona w serii DARKSTALKERS, będąca właściwe składakiem. Na krążku znajdą się poprzednie części serii 
(DARK STALKERS, NIGHT WARRIORS i VAMPIRE SAVIOR) wzbogacone o możliwość gry po sieci. Developer 
potwierdził także, iż kolejna część RESIDENT EVIL, wykorzystująca sieć, zostanie wydana na DC. 


www.republika.pl/planeta 


GrY I Konsole nowe i używane 
Dreamcast 


konsola + gra 999 zł, wszystkie nowości pal i ntsc 
przestrajanie konsol, gry używane od 80 zł 


PlavStalion 


konsola 9002 (pal/ntsc) 629 zł, gry używane od 45 zł, 
najtańsze akcesoria 


Nintendo 64 


konsola od 250 zł, gry używane od 50 zł 


GameBoV Golor 


konsola od 289 zł, wszystkie nowości, gry używane 
i akcesoria 


tel. 0603 176 909 


zadzwoń i zamów hezpiatny katalog! 


a wypatrywana przez 
wszystkich fanów kontynuacja 
dinozaurowatego survival thrillera 
(moim zdaniem w horrorze 
występują potwory zupefnie 
wyimaginowane i nierealne, a to 
wyklucza dinozaury) przechodzi 
powolne, acz gruntowne zmiany. 
Najwyraźniej w pełni trójwymiarowe 
środowisko nie spełniło wymagań 
autorów, bo graficy właśnie pracują - 
nad wprowadzaniem prerenderowa- _ miafy zastąpić je jakieś oryginalne 
nych teł (jak w RE3). Poza tym egzemplarze broni białej? 
zmienia się system walki i do gry Nie wiadomo. Widać jednak od razu, 
wprowadzane są combosy. Z tego, że gra cały czas jest w sferze 
co do tej pory widzieliśmy, gra intensywnych beta-testów, a pan 
opierała się na dosyć zręcznościo- Mikami chce ujrzeć coś więcej niż 
wym wytłukiwaniu gromad tylko zwykłego klona Residenta w 
dinozaurów z wielkich giwer - czyżby scenerii "Parku Jurajskiego”. | dobrze. 


Prowadzimy skup używanych gier i konsol 


OSTRÓW WLKP. 


PROWADZIMY SPRZEDAŻ ORAZ WYMIANĘ 
( TAKŻE WYSYŁKOWO) 


so NYPLAYSTATION 


PONAD 300 TYTUŁÓW 
GRY UŻYWANE JUŻ OD 45 ZŁ. 


NINTENDO Gd. 


| PONAD 50 TYTUŁÓW 
| GRY UŻYWANE JUŻ OD 50 ZŁ 


| DREAMCAST 


VVSZYSTKIE TYTUŁY 


GAME BOY 


COLOR, GRY 


' W OFERCIE TAKŻE DUŻY WYBÓR AKCESORII 


TEL.(062) 591 93 78 
TEL.KOM. O 604 565 849 
PON. - SOBOTA 11 - 17 


GRY TELEWIZYJNE "CENTRUM 
ul.Raszkowska 32 
63-400 OstrówwWikp. 


ZAPRASZAMY! ATRAKCYJNE CENY! 


DO WSZYSTKICH UŻYTKOWNIKÓW KONSOL 


SONN NV OW 


CZZLN i 


Plavsfetich 


Tak! Koniec kłopotów z grami z USA i Japonii (NTSC) 
Oferujemy rewełacyjny MULTISYSTEM, który Ci pomoże. 
Będziesz mógł kupować oryginalne gry z USA i Japonii, które 
ukazują się szybciej niż ich europejskie odpowiedniki oraz są 
SZYBSZE. Uzyskasz kołor z płyt NTSC na Twoim telewizorze 
w systemie PAL przez AUDIO-VIDEO. 

Multisystem można zainstalować we wszystkich modelach : 
konsoli: 1002, 5501, 5502, 5551, 5552, 7001, 7002, 7501, 7502. 


JIERĄZU 


| Prowadzimy serwis konsol w pełnym zakresie, regenerujemy 


lasery, wymieniamy czytniki, naprawiamy elektronikę 
PRZEDAŻ MUL 


HURT-DETAL 29 PLN + koszt wysyłki 
15 zł + 22% vat = 18.30 + koszt wysylki 


ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ ZAMÓWIENIA TELEFONICZNEGO 


| SERWIS tel/fax (058) 301-68-90 


Ul. Targ Drzewny 12/14, 80-886 GDAŃSK 


INTERNET:WWW.UNIRAD.COM 


— a L zj |V/ A 


ORIGiN'ALN Gl») 


m Sprawa DOAŻ, zgodnie z oczekiwaniami, ma swój dalszy ciąg. Po amerykańskiej premierze gry i skonwertowaniu 
jej na PS2 pojawiła się od razu masa wszelkiego rodzaju przypuszczeń, nierzadko idących w niewłaściwą stronę. Na 
szczęście ten okres jest już za nami ponieważ Tecmo postanowiło uszczęśliwić swoich rodzimych graczy i tym samym 
DOA2 ukaże się w Japonii już pod koniec września. Poza tym, iż będzie zawierać wszystkie dodatki obecne w wersji 
na PS2 Team Ninja planuje także kolejne urozmaicenia, z których potwierdzono już 2 mini gry na VMS'a, nowe tag 
team oraz zwyczajne combosy i wreszcie tryb "Gallery", gdzie znajdzie się sporo fajnych grafik. Nieoficjalnie 
wspomina się o kolejnych kostiumach, postaciach z DOAT, a także innych dodatkach. Ostatecznie największą zmianą 
wydaje się być określenie tytułu jako "Intelligent Fight Game”, co oznacza, iż scenariusz będzie zmieniać się w 
zależności od stylu walki gracza. Być może ta wersja , pod nieco zmienioną nazwą oraz za odpowiednio niższą cenę 
ukaże się i u nas za kilka miesięcy. 


EH W przypadku gier sportowych na DC raczej nie można narzekać. VISUAL CONCEPTS robią całkiem niezłą robotę. 


Catkiem dobrze sprawuje się Sega Sports, jakkolwiek pewien niedosyt mają fani piłki nożnej oczekujący naprawdę 
wybitnej pozycji. Sytuacja ta może się jednak niebawem odmienić. Szef SOE, Jean-Francois Cecillon, zdradził 
ostatnio, iż pracują oni właśnie w tym kierunku. "Rozpoczęliśmy badania w styczniu, rozmawiając z setkami ludzi, 
graczami i fanami, aby ostatecznie zakończyć z koncepcją najlepszej gry futbolowej na świecie. Przekazaliśmy 
materiały naszym programistom w Japonii i teraz oni pracują nad tematem. Więcej niestety nie mogę nic 
powiedzieć.” Trzeba przyznać, iż sprawa zapowiada się wyjątkowo poważnie, a jak będzie w efekcie końcowym ? Z 
pewnościądowiemy się już za jakiś czas. 


m Panowie w Sega Enterprises wciąż dokonują kolejnych zmian. Jak donosi Famitsu tym razem padło na nazwę firmy, 
która od tej chwili będzie nazywać się po prostu SEGA - tak jak zastrzeżony znak firmowy. O tym czy będzie to 
miało jakieś znaczące konsekwencje przekonamy się za jakiś czas. Jednocześnie zainwestowano kolejne nakłady w 
sieć, tworząc w siedmiopiętrowym budynku centrum składające się z 4000 serwerów. Co ciekawe, btękitni 
wykorzystują tylko 1/3 mocy centrum, podczas gdy pozostałe części są odpłatnie udostępniane japońskim firmom. 
Ostatnią wiadomością tego typu jest artykuł Nihon Keizai Shimbun, w którym tamtejsi specjaliści bardzo korzystnie 
podsumowują przeprowadzone zmiany. Jednocześnie wskazuje się na fakt, iż Sega cały czas poprawia swoją kondycję 
finansową, co dla nas, graczy, oznacza z pewnością dobrą nowinę. 


E Jeżeli wierzyć ostatnim pogłoskom to Sega po raz pierwszy nie weźmie udziału w zbliżającym się Tokyo Game 
Show. Jako powód podaje się oddzielną imprezę koncernu, na której szczególny nacisk ma zostać położony na 
Internet. Na imprezie nie zabraknie z pewnością jednak innych developerów, którzy robią obecnie coś na DC. 


m Sonic Team zaprezentował kolejne screen'y z PHANTASY STAR ONLINE. Na jaw wyszło także, iż w grze pojawi 
się sporo niespodzianek w postaci nagtych zwrotów akcji i nieprzewidzianych Sytuacji. Ponadto całkiem ciekawie 
zapowiada się "Character Create System” - czyli model kreowania własnej postaci. Zapewne pamiętacie, iż gra po 
sieci ma umożliwiać komunikację między różnymi graczami. Tym samym wprowadzono wsparcie dla następujących 
języków: japoński, angielski, niemiecki, francuski i hiszpański. 


m Japończycy dostaną niebawem kolejny prezent w postaci naprawdę tanich gier od Segi. Sprawa wygląda 
następująco: za kwotę np. 1000 jenów będzie można kupić ETERNAL ARCADIA, który pozwoli odkryć około 20% 
scenariusza. Jeżeli gracz zdecyduje się na dalszą grę będzie musiał połączyć sięz WWW SOJ aby zapłacić różnicę w 
cenie i tym samym odblokować resztę gry. Coś jak wersje trial oprogramowania na PC. Inną zachętą mają być 
wypożyczalnie gier. 


m Fox Interactive bez większych wyjaśnień zrezygnował z produkcji CROC 2 na DC. Podobny los spotkał 
konwersję BALDUR'S GATE, jakkolwiek nie wiadomo dokładnie czy jest to ostateczna decyzja. Tymczasem Sega 
pracuje nad własnym sci-fi horrorem zatytułowanym TYPE X: SPIRAL NIGHTMARE. Poza faktem, iż scenariusz 
ma przypominać Alien'a, a autorzy określają tytuł jako Emotional Horror Adventure, na razie nie wiadomo nic 
więcej. Atlus pracuje natomiast nad kolejnym rpg na DC. deSPIRIA, bo taki nosi tytuł zapowiada się na dosyć 
ambitny projekt, który ma wprowadzić trochę świeżości do tego gatunku gier. Wstępny termin wydania 
przewidziany jest na koniec bieżącego roku. Inne tytuty o jakich warto wspomnieć to zręcznościówka DEVIL 
produkcji Media Factory, BATTLE BEESDAH strategia, która wykorzystuje mikrofon DC oraz konwersja THE 
RHAPSODY OF ZEPHYR, którą zajmuje się Falcom. 


m Po wycofaniu NGP z rynku amerykańskiego i europejskiego, SNK poczyniło kolejne drastyczne kroki, ograniczając 
powoli zasięg swojej działalności wyłącznie do rodzimej Japonii. Oznacza to mniej więcej tyle, iż wszystkie znane 
tytuły ze stajni developera będą musiały znaleźć teraz chętnego wydawcę, zanim, i o ile w ogóle, pojawią się w 
sprzedaży na naszym rynku. Na szczęście pozycja SNK VS CAPCOM zostanie wydana przez tych drugich ale nie 
wiadomo jak będzie w przypadku COOL COOL TOON i KING OF FIGHTERS '99 EVOLUTION. 


m Według ostatnich doniesień ze sceny arcade, w japońskich salonach gier testowana jest obecnie gra PLANET 
FARRIER autorstwa Amusement Vision, czyli byłego AM4 Segi. Jak niektórzy z was się domyślają jest to sequel 
pamiętnego SPACE HARRIER autorstwa Yu Suzuki. Innym ciekawym tytułem Segi zdaje się być COSMIC SMASH, 
shooter wykonany w konwencji F335 CHALLENGE - 3 monitory arcade ! Na deser zostaje kolejna produkcja 
Smilebit, czyli autorów JET SET RADIO, zatytułowana HUNDRED SWORDS. Tytuł ten to strategia fantasy w czasie 
rzeczywistym i trzeba przyznać, że na screenach prezentuje się znakomicie. 


GRAŃ Group 6 


4 Gap 
j | 16/20 


Formation 


MOŻESZ TO PRZEŻYĆ ZA JEDYNE Gdzł 


PlayStation. 


towania zwyci 


stered trademarks oł 


are r 


and Pia 


station log 
5 5 Lud A 


ic Studio: 
Take 


Dystrybucja w Polsce 
Sprzedaż wysyłkowa: 


served. Martian Got 


Rights 


fe 
ctye Software and Take 2 lop 


. Published by Take 


trademark oł Ureative Reality Śoftvare 


© 2000 Take 2 Interadive Software and Telstar 
interactive Software and Telstar. Electronic 


(033)811-87-29 


z 
z 
© 


z tej krótkiej wizyty. 


A więc przybyłem, zobaczyłem i 


zwyciężytem. 


O konsoli można pisać Ocałe morze 
tekstu, ale tak naprawdę wystarczy te 


kilka stów. 


PSone jest bardzo malutka, bardzo 
zgrabna i bardzo efektowna. Na 
spotkanie szediem uzbrojony w 
czerpaną z netu wiedzę i wiedziałem 
czego się spodziewać - w każdym 
tekście autorzy zaczynali od pisania o 
jej nikczemnym rozmiarze. A mimo to 
nie ustrzegtem się tych kilku słów, 
którymi wita je większość odbiorców: 


jaka jest mała! 
Ale tak to już jest. 


Z dziennikarskiego obowiązku dodam 
tylko, że sprawdzałem konsolkę w 
akcji = poleciały OMEGA BOOST oraz 
GEKIDO, ale równie dobrze mógłbym 
grać na PSX-ie. Nie powiem, niczego 
innego się nie spodziewałem, ale 


mimo wszystko... 
No, gratem na PSOne... 


Rzecz jest w zestawie z padem w 
równie ładnym, powiem nawet - 
pozytywnym kolorze. PSOne można 
określić dwoma słowami - jest to 


konsola optymistyczna. No i 
oczywiście malutka. 
Ma w sobie coś nieuchwytnie 


niewieściego - nie wiem - może kolor 
analogowych gałek na dualu, może 
zaokrąglone kształty, a może świadczy 
o tym wizualne podobieństwo do 
dużej puderniczki. Ale jest tym 


bardziej pociągająca. 


PSone powinien pojawić się na rynku 
w październiku. Cena będzie zbliżona 


do ceny starego PSX-a, ale 


najwyraźniej w Polsce konsola będzie 
sprzedawana w sklepach tylko w 
zestawach z grami, co automatycznie 
uczyni z niej nieco droższy zakup. 

Na początku także trafi do nas niezbyt 


zbyt duża partia. 
I to by było na tyle. 


Nintendo pracuje nad 
strzelaniną first-person 
perspective pod tytułem SIN 
8 PUNISHMENT. Akcja 
będzie rozgrywać się w 
Oopanowanym przez mutanty 
futurystycznym Tokio. 
Wszystko dobrze, ale 
dlaczego głównym bohaterem 
jest 14-letnia Saki? 


Przy okazji ogłoszenia 
wyników za pierwszy kwartał 
Activision podzieliło się z 
graczami wiadomością, że 
pracuje obecnie nad 12-oma 
pozycjami na PlayStation 2. 
Wymieniono następujące 
tytuty: TONY HAWK'S 
SKATEBOARDING 3, MATT 
HOFFMAN PRO BMX 2, 


z 
$i 
b) 


l 


[| 
E 


poi R 


KELLY SLATER'S PRO SURFER 
oraz SHAWN PALMER'S 
BOARDERCROSS. Mamy więc 
skateboard, surfing, snowboard 
i bmx'a. Oprócz tego z 
wiadomych jest jeszcze 
ORPHEN. Firma ma także w 
zanadrzu 3 gry na GameBoy 
Advance. 


Podczas wakacji kilka znanych 
firm zarzuciło support dla 
Dreamceasta i zadeklarowało 
miłość Sony. Codemasters 
zadecydowało, że nie wyda na 
DC żadnej gry, włączając w to w 
połowie ukończonego COLIN 
MCcRAE RALLY 2.0. Ze 
współpracy z Segą wycofała się 
także firma Argonaut, która 
wypluła pozycję RED DOG. 


J 
"T ie TRA! 


P owiecie tak: ale maluuuutka! 
Nie ma bata, żeby było inaczej. 
16 sierpnia miałem okazję odwiedzić 
Sony Poland i rzucić okiem na pewną 
małą konsolkę catkiem sprawnie 
udającą PSX-=a. A ponieważ, jak 
mniemam, nie wszyscy mieli podobną 
okazję, postanowiłem zdać relację 


Kolejną, jeszcze nie 
zapowiedzianą grą Konami na 
platformy nowej generacji, 
będzie wyścig kolarski bazujący 
na słynnym Tour De France. 


Miłośnicy Lary Croft odetchną 
z ulgą słysząc, że pod koniec 
roku pojawi się TOMB RAIDER 
CHRONICLES na (uwaga!) 
PlayStation i PC. Plotka mówi, 
że Lara powróci do miejsc, 
które już zwiedzała - w 
pierwszym ujęciu intro leży 
bowiem nieprzytomna, a w jej 
głowie pojawiają się wizje tego, 
co już przeżyła. Na pytanie 
kiedy Lara zadebiutuje na 
PlayStation 2, programiści z 
Core Design odpowiedzieli, że 
nie wcześniej niż pod koniec 


2001 roku. TOMB RAIDER na 
PS2 jest w fazie przygotowań 
mniej więcej od początku roku. 


Ostatnie doniesienia z obozu 
Sony mówią, że wraz z konsolą 
na półki sklepów trafi COOL 
BOARDERS 2001. Będzie mu 
trudno konkurować z 
rewelacyjnym SSX Electronic 
Arts. Z innej beczki: wydana w 
Japonii, jako gra dla jednej 
osoby FANTAVISION będzie 
mieć w Europie tryb 
multiplayer dla dwóch osób. 
Czy to uratuje tę grę? 
Podobno także programiści z 
Capcom poprawili wszystkie 
niedoróbki (rwanie animacji, 
etc.), które byty plagą STREET 
FIGHTER 3EX. 


na DVD. [PS2 


DBDINOSAUR 

O dziwo, tym razem Disney Inter- 
active umyło ręce i gra na podstawie 
najnowszego firmu ze stajni sławnego 
Walta będzie wyprodukowana przez 
UBI Soft. Będzie to przygodowa 
platformówka z widokiem z góry, w 
której trzeba będzie uratować 
tytułowego czworonoga. [PS2 i DC] 


Namco opublikowało pierwsze scree- 
ny z rpg'a, który firma przygotowuje 

na PS2. Ręcznie rysowana grafika 
pozostanie 2D, akcja gry rozgrywa się . 
w średniowieczu, a jej bohaterami jest 
siedmiu wojowników. SEVEN ukaże 

się 


Niesamowita plotka odnośnie 
GRAN TURISMO 2000 
mówi, że zespół Polyphony 
zamierza wsadzić do gry 
specjalne wersje swoich 
wcześniejszych przebojów 
MOTOR TOON GRAND 
PRIX oraz OMEGA BOOST. 
Naturalnie odkrycie tych gier 
będzie tączyto się z 
wyjeżdżeniem setek 
kilometrów tras, ale chyba 
będzie warto? 


Sega podjęła ostre i 
zdecydowane kroki w walce z 
internetowym piractwem. 
Firma nawiązała współpracę z 
takimi sławami jak eBay, 
Yahoo, Amazon, Lycos i 
Excite. 


Karta pamięci 15 bloków (1x) - 29zł keep yła gg 
Karta pamięci 30 bloków (2x) - 55zł | MediEvl 1,2. 
Karta pamięci 120 bloków (8x) - 65zł 1-7]. Mieystkid Adventure 
Myszka PSX 59 zł 4 Millenium Soldier. 
Pad PSX (Standardowy) 29zł - zez" odi 
Pad DoubleShock 59 zł OPO R cenną 
Pad DualShock (oryginał!) 99 zł | NGen Racing 
Pad NegCon Namco 99 zł || rrEE= OWE 
Pad Barracuda Analog - 130zł |, „4 Need For Speed3, 4,5 
Multi TAP - 139 zł p] No Fear Downhil MTB 
NTSC na PAL konwerter + RF 55 zł Quakell | 
Kabel RGB 24zł EO R macje "shp 
Kabel RGB + Chinch 29zł PP Rayman 
Kabel Link : z Resident Evil2,3 
Przedłużacz do Pada z gą, ore 
Action Replay / Game Shark 65 zł Rolcage Stago 2” 2. 
Fighter Movie Card FX - 299 zł Saga pionier 2 
OU e 
* Woś Speod Picek 
INFO R k Star Oce a a sa 
i h -ŚRE zj E lar Wars: Episode 
Mamy 7-mio letnie doświadczenie na rynku gier Video: Slest Fiber Aha 2 
- DETAL - | - HURT - Tarzan ą 
Koszt wysyłki 5 zł ' , Zapraszamy kolejnych | The Smurfs 
3 a przy zakupie na kwotę odbiorców do współpracy |. A 
M) powyżej 100 zł przesyłka _ Zapewniamy bardzo Tomb Raider III, IV 
| wliczona w cenę towaru! dogodne upusty Za M 
* ZADNYCH | dla stałych klientów, UEFA Striker 
DODATKOWYCH "| opóźnione terminy V-Rally 1, 2 
k OPŁAT | płatnośći! WB 12 i. (l 
A PŁATNE PRZY |. GRY ZLICENCJĄ Worms Pinbali 
28] ODBIORZEPACZKI | NA WYPOŻYCZANIE passę Ay" elkng 


KONTAKT ; 
Autoryzowany dystrybutor Sony PlayStation 
i F.H. "DRIVE" S.C. - D.H. Jubilat 3 p. i 
Al. Krasińskiego 1/3 
31-111 Kraków 


tel/fax (012) 422-30-33 wewn. 346 
tel 0-501-420-450, 0-501-420-440 


Konsole PlayStation 

+ instrukcja 

+ przewód zasilający 

+ przewód podłaczeniowy do telewizora 
przez Euro i AV Chinch 

+ pad PSX Dual Shock 

+ płytka CD Demo 

+ + gwarancja ogólnopolska - 12 miesięcy 
+ zestawy z grami 

+ niespodzianki 


—_GRY - PRZYKŁADOWE TYTUŁY Z OFERTY 


Acecombat 3 
Bloody Roar 1, 2 
Givilization Il 
Colin McRae Ralły 1, 2.0 
Colony Wars: Red Sun 
CoolBoarders 3, 4 5) 
Crash Bandicoot 3: Warped 
Crash Team Racing —— Ś 
nó 4.2 z r SAR si 
lead Or Alive ZAPAŁŁY : rę 
Die Hard Trilogy 2 % * 4 pay DA 
Discworld Noir Ń 4 
Driver ak ż mo 
Dune 2000 e. koi »żax 
Everybody's Galfiż ro <E Ę ca 
Fifa 99, 2000 A J 


Przy zakupie gier lub osprzętu 
razem z konsolą - ZNIŻKI !!! 


G-Police 2 
Ghoul Panic 
m Tuieefć. 1. 2% 


GTA 1,2 
4] 15S Pro 98, E6ol Śnie 
' KKND Krossfire ś 
- 289 zł Legacy Of Kain: Soul Reaver / 


Kierownica PS Twin Turbo 


Xena: Warrior Princess 


E) porą 238 | 


Ul. Syrokomli 7/13/58 0 501 707 919 
03-335 Warszawa 0 501 196 694 
tel./fax 9220 674 97 57 


GRY-KONSOLE 


ayStation 2, Dreamcast 
PlayStation, Nintendo, GameBoy 
Sprzedaż i wytniana gier wysyłkowo lub w firmie 


GRY Dreamcast 


RESIDENT Cod-Ver (PAL) SHEN MUE (NTSC) 

ECCO DE DOLPHIN (PAL) SEGA GT (NTSC) 

4 WHELL THUNDER (PAL) NIGHTMARE 2 (NTSC) 
NOMAD SOUL (PAL) MARVEL VS CAP (NTSC) 
V-RALLY II (PAL) DRAGONS BLOOD (NTSC) 
MDK II (PAL) SOUTH PARK RALLY (PAL) 
ZOMBI REWANGE (PAL) SPACE CHANNEL 5 (PAL) 
DEAD OR ALIVE (PAL) SILVER (PAL) 

STAR WARS (PAL) TOY STORY 2 (PAL) 
METROPOLIS ST (PAL) BLEEM CAST 

TONY HAWK'S (PAL) I WIELE INNYCH 

SOUTH PARK RALLY (PAL) | ===—— 
SPACE CHANNEL 5 (PAL) 
SILVER (PAL) 

TOY STORY 2 (PAL) 


Przestrajamy konsole. Dreamcast 
instalując ModChip PAL-NTSC NTSC- PAL. 


26-607 RADOM ul. Reja 3, 


tel. (048) 363-83-03, kom. 0601-233-283 —. 


Tomb Raider Chronicies 


to by pomyślał, że Lara 

Croft doczeka się kolejnej 
części? No tak, właściwie wszyscy. 
Eidos zachował się jak na firmę z 
klasą przystało - pomimo 
pozornego uśmiercenia swojej 
bohaterki w ostatniej części 
przygód Lary, doczekamy się 
kontynuacji (i to niejednej). Aby 
jednak nie spalić całej akcji - na 
razie przedstawione zostaną 
wcześniejsze, nieznane dotąd 
przygody panny Croft - co 
sugeruje już sam tytuł: TOMB 
RAIDER CHRONICLES (czyli - 
"Kroniki Tomb Raidera”). Będzie 
to zarazem naprawdę ostatnia 
część przygód Lary na PSX-a 
(pojawi się też na DeCeka oraz 
PeCeta). 
Na grę składają się opowieści 
znajomych oraz współpracowników 
Lary, z których każda przeradza się 
w jedną, odrębną przygodę z 
udziatem pani archeolog. Dosyć 
oryginalny to pomysł - pozwoli on 
nam ma przejście poziomów w 
dowolnie wybranej przez nas 
kolejności. Z nowych zagrań Lary 
będziemy mieli m.in. chodzenie po 
linie oraz skradankowy atak od tytu 
ręką. 
Idąc w kierunku wyznaczonym 
przez firmę Mattel, przy okazji 
innej, bardzo popularnej pani - 
także Core postanowiło odziać 
Larę w kilka zupełnie różnych, 
nowych strojów. Będzie na co 
popatrzeć, bo panowie graficy 
najwyraźniej doszli do wniosku, że 
Lara nie ma wystarczająco obfitego 
biustu i troszkę go powiększyli. Z 
roku na rok Lara po prostu rośnie ł 
na naszych oczach. |żż> i ZA 


RELACJA Z DWÓCH NAJWAZNIEJSZYCH IMPREZ 


m Neo Plus Video 4 to nasza najnowsza, godna roku 2000 kaseta prezentująca 
najświeższe gry w akcji. 

m Na jednej kasecie znajdują się reportaże z dwóch wystaw - Tokyo Game 
Show i E3 2000, na których 
zaprezentowano ponad 400 gier. 

My wybraliśmy dla was te najlepsze! 
E 180 minut czyli 3 godziny 

- dwa razy więcej, niż na Neo Plus 
Video 3. 

m Najnowsze gry na 128-bitowe 
konsole: PlayStation 2 i Dreamcasta! 
m Nie zapominamy też o PlayStation i 
Nintendo 64! 

E CZAS: 180 minut 

m CENA: 39.90 

M KOMENTARZ: Polski 


u PS2: METAL GEAR SOLID 2 (10 min!), RIDGE RACER V, DEAD 
OR ALIVE 2, TEKKEN TAG, FIFA SOCCER, GRAN TURISMO 2000, 
MUNCH S ODDYSEE, ONIMUSHA: WARLORDS, BIG SSX, WIPEOUT 
FUSION, F1 2000, SMUGGLER'S RUN, MIGAWKI GIER EA SPORTS, 
ORPHEN, UNREAL TOURNAMENT, STREET LETHAL, GUNSLINGER, 
X-GAMES SNOWBOARDING, MIDNIGHT GT, ONI, X-SQUAD i inne! 


m DG: JET GRIND RADIO, SPAWN, OUTTRIGGER, 18 WHEELER 
PRO TRUCKER, NBA 2001, METROPOLIS STREET RACER, ECCO, 
SAMBA DE AMIGO, QUAKE III, STARLANCER, ILBLEED, ULTIMATE 
FIGHTING CHAMPIONSHIP, LEGACY OF KAIN: SOUL REAVER 2, 
COLIN MCRAE RALLY 2.0, ROSWELL, POLARIS SNO-CROSS i inne! 


m PSX: CRASH BASH, TENCHU 2, TOHY HAWK'S SKATEBOARD- 
ING 2, SPIDERMAN, LEGEND OF DRAGOON, GRIND SESSION, X- 
MEN, COLIN MCRAE RALLY 2.0, V.1.P, EVIL DEAD: ASHES TO 
ASHES, ALONE IN THE DARK 4, 007 TOMORROW NEVER DIES, 
MEDAL OF HONOR UNDERGROUND i inne! 


E NG4: CONKER'S BAD FUR DAY, BANJO-TOOIE, EXCITEBIKE 64 
DINOSAUR PLANET, ZELDA: MAJORA'S MASK, PAPER MARIO, 
MICKEY SPEEDWAY USA, KIRBY 64, STAR WARS: BATTLE FOR 
NABOO, INDIANA JONES AND THE INFERNAL MACHINE, TUROK 
3 i inne! 


Kasetę można też zamówić przez wararenych w firmie ULTIMA - tel. GZ: 624-78-16 


i PlayStation © Dreamcast. PlayStation 
[sprzedaz wysyłkowa 24h] 
[raty bez wpłaty] ko n so | e 


[hurt bez ograniczen] m h Playstation 2 | Dreamcas Playstation 


rzestrajanie) przestrajanie) 


[serwis] c 


[co tydzień promocja!!!] © 


o 


SN SAEE 
Zombie Revenge 


Dreamcast. 


Sega 


R w 
RGB 


Kabel 


B A LA ' ul. Koszykarska 65 Wrocław 
tal (071) GRA ARN DR (OGNDODOVAL GN EN khalafąmnact pl 


oraz ciekawiej prezentuje się też 
powoli, acz systematycznie 
usprawniany sequel symulatora 
"Szeregowca Ryana” robiony przez 
Dreamworks. 
Tym razem skoncentrujmy się trochę na 
misjach. Oprócz analogicznych do części 
pierwszej zadań, gdzie nasz bohater 
zmuszany był do niszczenia wskazanych 
celów oraz wypełniania zalecanych celów 
misji, pojawił się tryb kooperacji z 
komputerowym partnerem. Czasami to 
on wspiera naszą postać, czasami należy 
pomagać jemu - niewątpliwie taki tryb, 
będący ciekawą wariacją na temat 
multiplayera jest godnym wprowadzenia 
unowocześnieniem. 
Dodatkową nowością będzie walka ze 
zmotoryzowanymi jednostkami 
przeciwnika. W grę wchodzą tutaj czołgi, 
pojazdy opancerzone i motocykle z 
naczepami (te ostatnie zresztą będą tez 
oddane do naszej dyspozycji). Walka z 
czołgiem ma być o tyle trudna, że składa 
się on z kilku elementów, które można 
zniszczyć - są gniazda karabinów 


maszynowych i gąsiennice, jest działo na 
wieżyczce - każdy z tych elementów 
można zniszczyć nie uziemiając jeszcze 
całej maszyny. Czyli - kompleksowe 


podejście wymagane. 

Do broni dojdzie też kusza oraz niemiecki 
karabin snajperski, prawdopodobnie też 
pojawią się inne bronie do dyspozycji 


Manon - naszej nowej protagonistki. 
Pozwiedzamy sobie także Paryż i oddane 
z najdrobniejszymi szczegółami okolice 
wieży Eiffla. [PSX] 


ak to dobrze, że są jeszcze 
firmy interesujące się 


wydawaniem tak bardzo porąbanych 
tytułów jak najnowsza produkcja 


| m Firma Acclaim pracuje nad £ 
ł dwoma nowymi tytułami na 


rozpoczyna inwazję gier 


Titusa. 


IC to historyjka opowiadająca o 
jeszcze jednym zwykłym dniu z życia 
rodziny pana Taneo - typowego 


m Recenzowana w numerze f 
| BEATMANIA Konami 


Ę 
| PlayStation 2. Są to RC i 


ł | REVENGE PRO czyli sequel 
| REVOLTa oraz SUPER BUST- 

j A-MOVĘ, czyli kolejna 

I kontynuacja znanej 
wszystkim i popularnej gry 
f logicznej. Inne gry firmy na 

| PS2 to jakiś baseball oraz 

| tytuł traktujący o surfingu, 

| który staje się popularną 

| dyscypliną wśród gier. 


m Premiera emulatora 

| PlayStation na Dreamcasta 

| została przesunięta na 15 
września. Firma planuje, by 
| BLEEMCAST! w Europie był 
sprzedawany za 

| równowartość 20 dolarów. 


Ę 


| muzycznych tej firmy na rynek 


europejski. We wrześniu ma 


| ukazać się także nasza wersja 


i 
t 
| 


DANCE DANCE REVOLU- 


i TION, zatututowana DAN- 


CING STAGE EURO MIX. 
Nie zabraknie wielkich hitów, 
w tym przebojów zespołu 
Boyzone. Ulgh. 


m Pierwszą grą firmy Enix na 
PlayStation 2 będzie BUST-A- 
GROOVE 2001, symulator 
tańca. 


m Angielskie Criterion Studios 


| pracuje nad wyścigami 
| samochodowymi na PS2 


japońskiego urzędnika, który właśnie 
przygotowuje się do obchodzonych 
przez mamę urodzin. 

Kolejne animowane sekwencje 
obfitują w różne zabawne i dziwne 
mini-gierki, przesycone 
charakterystycznym japońskim 
poczuciem humoru. Troszkę 
perwersyjnym, nieco absurdalnym i 
slapstickowym, ale mimo wszystko 


zabawnym. 


zatytułowanymi SRC. Gra na 
screenach wygląda cudownie, 
wkrótce napiszemy o niej 
więcej! 


jn Oprócz opisanego miesiąc 


temu przez nas pilota do PS2 
firma Interact planuje rzucić na 
pierwszy ogień jeszcze dwa 
urządzenia: uniwersalnego 
pilota do TV/PS2 oraz kabel 


| RFU do podłączenia konsoli 
/ do starych telewizorów. 


m W niektórych sklepach sieci 


/ WallMart w USA Dreamcasta 


| można kupić za 149 dolarów. 


Sega twierdzi, że nie planuje 


ś obniżki, ale nam się wydaje że 
/ będzie ona nieunikniona - w 
| momencie premiery PS2. 


W grach należy wykazać się 
zręcznością palców oraz pewną 
wiedzą na temat Japonii - nie 
widzieliśmy jeszcze wersji 


przeznaczonej na rynek amerykański 
i nie wiadomo nawet czy gra trafi też 
do nas. A szkoda, bo ilu z was 
chciałoby, aby ominęły ich takie 
akcje jak jazda karetką pogotowia i 
odpowiadanie na pytania zadawane 
przez sanitariuszy w celu ustalenia 
czy nasz bohater jest przytomny 
albo masaż pleców przy 
akompaniamencie jęków, których nie 


powstydziłby się niejeden bawarski 


m Z kolei druga wielka sieć 
sklepów z zabawkami w USA - 
TOYS R" US - przestała 


| przyjmować preordery na 
PlayStation 2 twierdząc, że 


PE ZW ADDED 


skończyły im się konsole 
(których fizycznie jeszcze 
przecież nie mają). 


m Najlepiej sprzedającą się grą 


/ w Japonii w ciągu wakacji było 


oczywiście FINAL FANTASY 
IX, które sprzedało się w 
liczbie ponad 2.5 milionów 
egzemplarzy. W połowie 
sierpnia pojawiła się jednak 
gra, która wskoczyła na 
pierwsze miejsce w tygodnio- 
wej sprzedaży z wynikiem 
ponad 500 tyś... Tą grą jest 


| MARIO TENNIS na Nó4. 


erotyk. 

W grze musimy uważać na poziom 
stresu - nieudane odpowiedzi na 
pytania, nieudany podskok nad 
przeszkodą, czy nie trafienie w 
punkt na plecach masowanej pani = 
wszystko to znacznie go podnosi, co 
w rezultacie prowadzi do rozwalenia 
wskaźnika i trzeba powtarzać od 
początku. 

Jest to zabawna gra, którą może 
niekoniecznie trzeba mieć w swojej 
kolekcji, ale prawdziwym grzechem 
byłoby jej nie skończyć. [PSX] 


f m Znana z PeCeta, złodziejska | 
gra THIEF i jej sequel 

doczekają się kontynuacji na 

j PlayStation 2. THIEF 3 nie 

| jest już dziełem zespołu 

Looking Glass, który zajął się 

produkcją swojej gry, 

naturalnia na PlayStation 2. 


DADA 


| m STAR WARS EPISODE 1: 
| OBI-WAN ukaże się na 
j PlayStation 2. Oto pierwszy 


R WEED A ZZEDY ZAD TECZAÓ CZA AKA AEDEODC OZI ZARZ OO 


ru 


ZJ. 


JA U 


Konami PS2 Kickofi; 


W niespotykanym dotąd kroku Konami postanowito zaprezentować szykowane przez siebie gry w miejscu, które kojarzy się rzeczywiście z rozrywką, 
ale nie do końca taką, o jakiej możecie sobie myśleć. Miastem, w którym jeden z najbardziej prestiżowych producentów gier postanowił 


zaprezentować swoją linię tytułów na PlayStation 2 w 2000-2001 roku było Cannes. Prezentacja odbyła się w hotelu Majestic. 


METAL GEAR SOLID 2: SONS OF LIBERTY 


Legenda powraca || 


Wydawałoby się, że niewiele już można 
nowego powiedzieć o naszym ulubionym 
bohaterze niegotowej jeszcze gry, ale 
oto i niespodzianka. 

Hideo Kojima był oczywiście 
niekwestionowaną gwiazdą w Cannes i 
jeżeli uda mu się przenieść swój geniusz 
także na Z.O.E potwierdzi swoje 
mistrzowskie umiejętności. A i tak nikt 
nie kwestionuje już jego talentu, 
szczególnie jeżeli zwrócimy uwagę na 
rewelacyjne MGS-y. 

Najbardziej szokującą informacją jest to, 
że podobno na sam proces 
perfekcyjnego odwzorowania ruchów 
postaci Snake'a oraz tajemniczej kobiety 
ciskającej noże Konami bez mrugnięcia 
okiem wyłożyło milion dolarów na sesję 
motion capture. Nie gorzej prezentuje 
się też sprawa dubbingu postaci - do ról 
głównych bohaterów zatrudniono 
czołowe postaci użyczające swoich 
głosów w najbardziej znanych filmach 
anime, w tym podkładającą głos głównej 
bohaterki w najbardziej chyba znanym 
anime autorstwa Masamune Shirow - 
"Ghost in the Shell”. 

W Cannes zaprezentowany zostął nowy 
film pokazujący Snake'a idącego 
korytarzem i rozwalającego szyby. 
Ciekawe czy ten sam film zostanie 
zademonstrowany na nadchodzącym 
ECTS'ie - już bowiem wiadomo, że 
szykuje się tam kolejna ciekawa 
prezentacja. 

No więc tak. Jak się okazało, Snake 
będzie musiał uważać na bardzo wiele 
detali, które mogą zdradzić jego pozycję 
wrogom. Trzeba będzie uważać na krew 


Mashowanie? 


Po ostatnim VIRTUA ATHLETE na 
DeCe, zatęskniliśmy za starymi, 
dobrymi masherskimi grami 
zręcznościowymi. No więc Konami 
postanowiło pospieszyć na ratunek. 
12 dyscyplin, wśród których znajdzie 
się między innymi strzelanie do 
rzutków, pływanie, podnoszenie cię- 
żarów, oraz kilka biegów na różnych 
dystansach. Firma zadbała o uchwyce- 
nie ruchów zawodników i maksymal- 
nie wierne ich odtworzenie na ekranie 
telewizorów. Wygląda na to, że gry 


' ESPN TRACK SA FIELD 2000 


kapiącą z ran, okruchy szkła, w pobliżu 
miejsc przez które wchodził, oczywiście 
rzucane przez niego cienie, para z ust i 
pozostawione zwłoki także zaalarmują 
strażników. Takie przywiązanie do detali 
nie ma precedensu w historii gier wideo 
i będzie prawdziwym impulsem do 
prowadzenia rozgrywki w jak najbardziej 
spokojny sposób. 

Podobno akcja gry ma odbywać się w 
sąsiedztwie Statui Wolności oraz Empire 
State Building (niewykluczone, że 
budowie te ucierpią na skutek kontaktu z 
ogromnym Metal Gear Rayem), walka z 
przeciwnikami przeniesie się też pod 
wodę (Ray potrafi pływać). 

METAL GEAR SOLID 2 będzie tytutem, 
po którym przez jakiś czas nie usłyszymy 
o Snake'u - Hideo chce trochę 
rozprostować skrzydła po pracach nad 
nowymi przygodami swojego pupilka. W 
wątpliwość poddane zostały też ż 
informacje na temat pojawienia się MGS 


2 na Xbox-ie. MGS2 ma pojawić się pod i 


koniec przyszłego roku. 
A ja właśnie chciałem wystawić tej grze 
ocenę dziesięć na dziesięć. Wiem, że 

jeszcze nie mogę, ałe bardzo chcę. 


sportowe zatoczyt szerokie kofo i 
wracają do postaci zręcznościówek, w 
które wszyscy się kiedyś zagrywali. 


Za trójaka... 


Ta akurat pozycja nie wywala w 
kosmos. Koszykówek przy launchu 
PlayStation 2 będzie trochę - 
konkurencja nie śpi, ale tytut Konami 
na pewno nie zaniży poziomu. 25 
różnych slam dunków, motion 
capture, oryginalne nazwiska i sta- 
tystyki, prawdziwe twarze - gra będzie 
z pewnością ucztą dla oka. Albo raczej 
- ucztą dla oczu. Będzie też dostępny 
tryb multiplayer, a gracze potykać 
będą się w kilku róznych trybach - 
Practice, Pre Season, NBA Season 


ESPN NBA ZNIGHT 


SILENT SCOPE 


Ooch tak... 


Wreszcie zademonstrowana została też 
wersja cichej lunety na nowego Pleja. 
Gra wygląda tak samo jak arcade, a to 
już jest komplement. Początkowo 
obawialiśmy się czy zwykły pad będzie 
mógł równać się z karabinem snajper- 
skim z lunetą, ale na szczęście sprawa 
nie jest aż tak bolesna. W grze wciela- 
my się w cztonka sit specjalnych, który 
celnymi strzatami ze swojej flinty poz- 
bywa się terrorystów oraz ich podstęp- 
nych szefów. W grze wszystko jest na 
pierwszy rzut oka bardzo oddalone, ale 
wystarczy nacisnąć jeden z triggerów, 
aby niejako spojrzeć przez oko lunety, 


| przybliżając obraz. | precyzyjnie 


posyłając kule. Gra jest dosyć trudna, 
ale jej ukończenie na automacie nie 
zajmowało zbyt wiele czasu. Dlatego 
Konami dodało tryb strzelnicy.Nie 
wiadomo jeszcze co z multiplayerem. 


- 
7 TNATTNE OTS * 
re OSY: 


by śię Bi 
b 


HOTEL, 
si: 


Tournament oraz Enhanced Season, w 
którym występują zawodnicy 
wykreowani przez nas na edytorze. 


2 PSX na PS2... 


Gra 7 BLADES to stosunkowo świeży 
projekt Konami, który od razu zwrócił 
na niego uwagę graczy. Do wyboru są 
dwie postacie z osiemnastowiecznej 
Japonii. Po dokonaniu wyboru zasilamy 
trzy lub czteroosobową grupę osób, 
którymi następnie startujemy do 


eliminowania hord religijnych fanatyków 
oraz... No tak. Konami po raz drugi 
propaguje anihilowanie grup fanatyków 
(pierwszy przykład - Z.O.E.) - to daje 
trochę do myślenia. 

Wróćmy jednak do gry. Początkowo 
"Siedem Ostrzy” miato pojawić się na 


ASIA 


Pierwszy RPG! 


3%, 


Dosyć ciekawe rozwiązanie - 
możliwość wykorzystania 
kontrolera do GUITAR 
FREAKS w pierwszym rpg-u 
jaki Konami szykuje na PS2, 
już samo w sobie zasługuje 
na uznanie. Gra nie 
zapowiada się bowiem jak 
coś niezwykle oryginalnego - 
mamy przygodę w czasach pseudo 
średniowiecznych. Jest księżniczka, / 
która bierze ślub, jest król, oraz 
grupka bohaterów 
przemierzających różnorodne la, 
krainy. Jak wspomniatem R 
wcześniej będzie można A 


szarpać struny - niektóre X s 


zagadki będą wymagały 
komponowania własnych utworów 
= „ lub odtwarzania melodii. Walki 
a rozgrywane są w dosyć 
» standardowy sposób - jest 
swe7 podział na tury, magia, ataki 
a R fizyczne i wszystkie te detale, 
"+" p których nauczyliśmy się 
' | oczekiwać po tytułach takiego 
! kalibru. Oczywiście w przypadku 
| EPHEMERAL FANTASIA grafika 
, wysuwa się na pierwsze miejsce. 
; Ocenę grywalności pozostawimy 
sobie na później, bo póki co 
podziwiamy to co widoczne jest na 
przedstawianych przez Konami 
screenach. 


Silent Hill 1.5? 


Początkowo gra miała nazywać się 
NIGHT OF THE WALPURGIS, ale 
Konami postanowiło zmienić ją na 
łągodniejszą i mniej mroczną - 
SHADOW OF MEMORIES. Nie jest to 
jednak ważne - najbardziej cieszy fakt, iż 
za następnym niepokojącym tytutem 


firmy, która udowodniła, że wie jak 
należy straszyć jest ten sam zespół 
ludzi, który zrobił SILENT HILL. 

Nowa gra nie nawiązuje do przygód z 
tamtej gry. Opowiada o losach Eikego - 
zamordowanego gościa, który 
dowiaduje się jak oszukać śmierć - 


MegaMayhem| 


Tajemnicza gra Hideo Kojimy powoli 
odkrywa przed nami swe sekrety. 
Akcja osadzona jest w XXII wieku i 
opowiada o grupie górników (tytu- 
towych Enderów) zajmujących się wy- 
dobywaniem surowców z księżyca ]Jo- 
wisza. Z nieznanych jeszcze przyczyn 
atakują ich fanatycy religijni i... zaczy- | 
na się złomowanie. Czynny udział bę- 
dziemy w nim brać z pokładu mecha - : 
nasz człowiek zaś nazywa się Leo ludzie z Konami przypisują umiejętność 
Stenbuck. Scenarzystą "Strefy Ende- _ "rozklejania” graczy. A więc metal, pot i 
rów” jest Noriaki Okamura, któremu łzy? Chyba tak. I to z jaką grafiką... 


Mechy! 


Ta niespodzianka bardzo przypadła 
nam do hustu. Strategiczna, ładna i 
efektowna pozycja, w której stajemy 
na czele armii, aby sprowadzić swój 
słuszny gniew na nie spodziewających 
się niczego wrogów. ż 

Czas - po drugiej Wojnie Światowej. 
Miejsce - Japonia. Tyle, że - 
alternatywna. Kraj został podzielony 
na trzy terytoria, a Zimna Wojna 
powoli rozkręca przemysł 
zbrojeniowy, prowadząc do 
nieuchronnego, globalnego konfliktu. 
Z elementami strategii turowej będą 
się przeplatać także te rozgrywane w 
czasie rzeczywistym. 

Dosyć frapujący jest wątek 
przedstawienia Japonii w sytuacji 
znanej z kart historii - w sumie Kraj 
Kwitnącej Wiśni nie poradził. sobie w 
II WŚ najlepiej, ale nie został 
podzielony w taki sposó. 
Alternatywne wersje historii to 
ciekawa pożywka dla oryginalnych i 
zaskakujących scenariuszy, a właśnie z 
czymś takim będziemy mieli do 
czynienia w przypadku RING OF RED. 
Gra wygląda w akcji doskonale - dwa 
ścierające się oddziały, w skład 
których wchodził mechy, pojazdy 
opancerzone, czołgi oraz piechota nie 
jest częstym widokiem w grach, a 
sposób sterowania podkreśla 
strategiczny charakter gry. Czekamy! 


PlayStation, jednak konsola nie spisata 
się przy obrabianiu tak wielu postaci jak 
życzyliby tego sobie twórcy gry. Na 
ekranie ma być ich do dwudziestu 
naraz. Gra ma prezentować bardziej 
zręcznościowe podejście i powinna 
spodobać się fanom takich gier jak 
druga w kolejce pozycja na PlayStation 
2 przygotowywana przez Koei. 
Ciekawa, ale na Konami ma w zanadrzu 
o wiele lepsze tytuły... 


tajemnicza postać zdradza mu sekret 
podróży w czasie. Eike wyrusza więc w 
przeszłość aby nie dopuścić do swego 
zejścia. Znając podejście twórców gry, 
prawdopodobnie Eike będzie musiat 
pokonać samego siebie, żeby nie 
dopuścić do morderstwa którego sam w 
przyszłości chce dokonać na sobie z 
przyszłości. Albo coś w tym stylu. Gra 
będzie obserwowana z perspektywy 
trzeciej osoby, a inspiracją dla autorów 
były powieści o doktorze Fauście. 


ESPN X-GAMES SNOWBOARDING 


Tailgrab! 


Od pierwszej inkarnacji gry, którą 
obserwowaliśmy na tegorocznym E3 
zmieniło się niewiele rzeczy. W 
dalszym ciągu jest to kapitalnie 
wyglądająca produkcja, z grafiką bogatą 
w drobne detale (takie jak powiewające 
na wietrze ubrania snowboarderów). 
Gra jest w petni licencjonowana, 
możemy więc spodziewać się 
obecności rzeczywistych mistrzów, tras 
i naturalnie ścieżki dźwiękowej ze 
znanymi utworami. 

X-GAMES SNOWBOARDING ma 


szansę przejąć pateczkę lidera od SSX 
Electronic Arts. Jak będzie, przekonamy się 
niebawem. 


-13+1mport BEE Sa A A ASZA M AAC 3 


n+_numer 24 wrzesień YeK 


Gdyby duże firmy produkujące sprzęt do grania próbowały dokonywać analizy sprzedaży swoich produktów w oparciu o nasz 
rodzimy rynek, mołyby dojść do wniosku, że nie jesteśmy do końca normalnymi odbiorcami. Kiedy na świecie sprzedaż 
Dreamcastów zaczęła spadać, w Polsce rozpoczął się prawdziwy boom na pudełka z zakręconym makaronem. Spiratowana konsola 
zaczęła swój byt u nas właśnie teraz. Ciekawe ile radykalnych pism o PSX-ie zmieni swoje nastawienie?... 


Platforma: Dreamcast 
Producent: Capcom 


[4 o godzinie-dwóch grania w importowaną wersję FFIX 
oraz czytaniu internetowych faq-w w taki sposób, aby 
nie zdradzać przed samym sobą zawiłych splotów fabuły, 
wreszcie dałem sobie spokój. 

Tak samo byto z FFVIII. Przechodzenie akcji z desantem w 
kanonierkach po japońsku w demie, potem przechodzenie tych 
samych momentów w petnej japońskiej wersji, aby na końcu, 


ł 


Kiedy na ekranie pojawia się napis ACTION TIME EVENT - można przenieść się do drugiej części drużyny - 


przy recenzowaniu gry zrobić to po raz kolejny, wreszcie 
rozumiejąc akcję tylko ze śledzenia dialogów na ekranie (a nie 
ze stron z ttumaczeniami) jest nużące. A przyjemności z tego - 
przynajmniej ja sam - nie miatem żadnej. Wiem, że w kwestii 
grania w gry z jakąkolwiek fabutą w ich japońskiej wersji 
językowej już się powtarzam, ale cały czas jestem tego samego 
zdania. Jest to bez sensu. O czym dobitnie przekonatem się już 
po pierwszej godzinie. 

Gra rozpoczyna się, jak zwykle już w Finalach, od porywającego 
intra. Nawet nie wiem czy jest sens rozwodzić się nad jego 
urokiem. Chociaż nie - w sumie Square chyba trochę 
przyhamował - film jest piękny, ale nie pokazuje niczego czego 
nie widzieliśmy już w FFVIII. Mata łupina tódki ciskanej przez 
fale, wielki, pyszny zamek - w sumie widoki są piękne. 

Po filmach nadchodzi czas na spotkanie z Zidanem. Na początku 
chłopak jest w dosyć trudnej sytuacji. Wielki ciemny pokój i on 
sam, ze świeczką w dłoni. Wystarczy jednak podejść do stołu i 
podpalić stojąca tam świecę, aby światfo zalało cate 
pomieszczenie. | wtedy też dochodzi do walki z pierwszym 
przeciwnikiem. Ekipa Zidane'a jest spora i z przeciwnikiem 
można poradzić sobie bez trudu. Po rozwaleniu tba smoka, 
okazuje się jednak, że w środku kryje się szef gangu. Który 
następnie streszcza chłopakom plan porwania księżniczki 
posługując się w tym celu szmacianą lalką. I tu pojawiają się 
” pierwsze spore partie tekstu. Po chwili akcja przenosi się do 
miasta, gdzie VIVI właśnie zabiera się do zdobycia wejścia 


ŁUCYLYBŁZ 


:g 
ski 


o DEEŻ) 


na mającą za chwilę odbyć się sztukę teatralną. 

I oto natrafiamy na pierwszy problem. Biegając po screenach 
przedstawiających najbliższą okolicę i nie wiedząc absolutnie nic 
na temat tego co mam zrobić, wreszcie po 10-15 minutach udało 
mi się zgadać z matym chłopaczkiem, któremu (wybierając 
przypadkową odpowiedź z podanych kwestii) pomogłem skraść 
drabinę, dzięki której po dachach udato mi się trafić do kolejnej 
animacji. 

Ale, ale. No właśnie. Biegając po jarmarku, próbując znaleźć jakiś 
sposób wejścia na sztukę i zaglądając w różne miejsca 
(sygnalizowane wykrzyknikiem) - caty czas coś zdobywamy, 
wyciągamy i otwieramy. Tylko za nic nie wiadomo co. Fakt, że 
postacie nadrabiają mimiką - na przyktad po podejściu do gościa 
wpuszczającego na pokaz. VIVI podaje mu bilet, gość bierze go, 
mówi coś, po czym VIVI zawiedziony opuszcza głowę. Ale to nie 
wszystko - gość podaje naszemu bohaterowi trzy przedmioty. 
Myślatem, że trzeba coś z nimi zrobić i potem wrócić do gościa, 
aby uzyskać bilet, ale mylifem się. Po przeczytaniu opisu z netu 
dowiedziałem się, że facio sprezentował mi trzy karty do gry. 
Dlaczego? Bo okazany mu bilet okazał się fałszywy, a gość miał 
dobre serce. 

No tak. Ja znowu moray o graniu w niezrozumiałą wersję, ale 
wypadałoby w tym momencie powiedzieć coś o tym jak sprawdza 
się FFIX w akcji. 

Graficznie - w zasadzie sami widzicie. Lokacje pozostały na 
poziomie takim jak FFVIII. Różnią się oczywiście wizualnie, ale 


prezentują ten sam poziom technologiczny. Niewiele mogą już 
graficy zrobić w dziedzinie prerenderowanych lokacji. Wszystko 
wygląda tu jednak o wiele bardziej... baśniowo. Taka Galbadia 
na przykład nie występowała w żadnej z książek, które czytałem 
za młodu. Alexandria zaś - pasuje do kart ksiąg zapisanych przez 
braci Grimm jak ulat. Wykluczenie pseudofuturystycznych 
budowli i pojazdów znacznie odmieniło świat gry. Stat się 
bliższy moim wyobrażeniom epickiej historii osadzonej gdzieś w 
Średniowieczu. A nie wiem jak wam, ale mnie to właśnie ten 
okres najbardziej współgra z gatunkiem rpg-ów. Świat FFIX jest 
jednak zaludniony przez istoty zbyt karykaturalne. Oczywiście 
od początku wiadomo było, że ujrzymy tu mocno 
zdeformowane, zwierzęce i miluśkie istotki, ale trochę tego zbyt 
wiele jak na mój gust. Czy gracze zaaprobują takie przejście ze 
smukłych sylwetek Rinoi, Squalla i Zella - jeszcze się okaże. 
Chociaż jeżeli Japonia ma tu być jakimkolwiek wyznacznikiem - 
FFIX powinien się spodobać. Dotychczas w jego posiadanie 
weszło ponad 2,5 mln. fanów. 

Jednak wiadomo nie od dziś, że Kraj Kwitnącej Wiśni lubi 
wszelkiego rodzaju maszkarki spotykane w ich rdzennych rpg- 
ach. Oprócz tego ostatnio wydana u nas LEGEND OF MANA 
oraz szykujący się już CHRONO CROSS obfitują w tego rodzaju 
bohaterów, a mimo to zostały uznane za doskonałe pozycje. I 
prawdopodobnie ten sam los spotka najnowszą, ostatnią już na 
PSX-ie grę z serii Final Fantasy. 

Recenzenci na zachodzie oceniają grę jako ukoronowanie tego 
wszystkiego czego nauczyliśmy się oczekiwać po tej marce. 
Kosmetyczne zmiany w interfejsie, przetasowania umiejętności - 
cała technologia rzucania czarów, wykonywania ataków 
specjalnych czy wykorzystywania Limit Breaków (nazwa umowna 
- teraz są to ciosy Trance'owe) pozostały takie same. Już 
pierwszy rzut oka na menu pozwoli wszystkim zauważyć 
podobieństwa. 

Dlatego też z drugiej strony - wyłączywszy oczywiście 
rozumienie fabufy - każdy gracz znający jako tako realia Final 
Fantasy może tę grę przejść. Nawet bez opisu - tylko i wyłącznie 
metodą prób i btędów. 

Rozgrywkę odświeżają dosyć często występujące przerywniki 
zręcznościowopodobne. Pierwszym na jaki natrafiamy jest 
skakanie na skakance. VIVI natrafia na trzy dziewczynki i może 
sobie poskakać (trzeba dosyć rytmicznie i szybko naciskać 
przycisk) - można powtarzać do skutku, a dobre wyniki (50, 
100 i więcej skoków) nagradzane są przedmiotami. Niebawem 
mamy walkę w teatrze. Zidane inscenizuje walkę na miecze ze 
swoim przyjacielem przed oczami zgromadzonej publiczności. 
Sprowadza się to do naciskania pojawiających się na ekranie 
przycisków w stylu PARAPPY. Proste i zabawne. Po chwili akcja 
się przenosi i przejmujemy sterowanie nad Steinerem. Tu trzeba 
odnaleźć rycerzy, aby zmontować ekipę do przetrząsania zamku 
w poszukiwania Zidane'a, który jako aktor teatralny podstępnie 


„RAN 
znych renderowanych filmów, 


w które FFIX obfituje. Moim cichym faworytem jest ewokopodobny VIVI - przepotężny dzieciak - mag w kapeluszu. 


sinniiedłić ao 


| Oto udawana walka na miecze jaką Zidane toczy z kumplem. 


się do niego zakradł. Ich odszukiwanie jest dosyć proste ale 
także wymaga pewnej zręczności - jeden z rycerzy ucieka kiedy 
tylko Steiner się do niego zbliża, więc trzeba sprytnie go podejść. 
Można wyruszyć na poszukiwania intruzów nie kompletując całej 
ekipy rycerzy, ale nie dostanie się wtedy nagrody. 

Jak widać gra obfituje w mate "rozrywacze”, za które 
otrzymujemy nagrody (w inscenizowanej walce także 
dostawało się pieniądze - ich ilość uzależniona była od 
liczby udanych powtórzeń). Nie są to nawet subquesty, 
a tylko zwykłe urozmaicacze. 

Jednak na chwilę wróćmy jeszcze do oprawy. Nie 
napisatem o dźwięku. Tutaj także nie widać szczególnego 
kroku naprzód. Nie styszatem jeszcze kompletu muzyczek 
towarzyszących przygodom bohaterów na wszystkich 
czterech płytach, ale na razie byto nieźle. Finalowo. Dobrze 
wypadają za to liczne ujęcia kamer pokazujące akcje z różnych 
kątów - często bohaterowie przedstawiani są na dużym zbliżeniu 
i musze przyznać, że na razie do gustu najbardziej przypadł mi 
VIVI. Do kotopodobnego Zidane'a będę musiał jeszcze 
spróbować przywyknąć. m 


ż 


Hea UBIS3BZIM pe JBLUNU +U 


Platforma: PlayStation 
Producent: Konami 


Winning Eleven 2000 


W łaśnie trafiła do nas nowa wersja najlepszej naszym 
zdaniem piłki nożnej na PSX-a. I chociaż 
koncentruje się ona tylko i wyłącznie na japońskiej lidze, 
postanowiliśmy przedstawić ją wam bliżej. Bo to wciąż jest 
cholernie dobra piłka... 

Pierwszym pytaniem jakie nasuwa się zaraz po odpaleniu 
gry jest - czy wprowadzone zostały jakieś 
rewolucyjne zmiany, które z jednej strony nie 
naruszatyby geniuszu ISS PRO EVOLUTION, 
a z drugiej - wnosiłyby wystarczająco wiele, 
abyśmy mogli odczuć, że jest to nowa gra? 
Zacznijmy więc od tego. Zmiany zostały 


[Jak zwykle jedynym siusznym widokiem jest WIDE (+ szybkość na maxa). Tak między nami - ISS to gra, w którą w redakcji N+ grają niemal wszyscy. 


wprowadzone. Nie są zbyt duże, ale mimo wszystko. 

Po pierwsze - statystyki zawodników zmieniły się 
nieznacznie. Zamiast dziesięciostopniowej skali określającej 
ich poszczególne parametry mamy tu skalę 
dwudziestopunktową. Ale w sumie wychodzi na to samo. 
Po prostu statystyki liczone są teraz w skali od 1 1-19, a 
nie od 1-9. Poprzez fakt, iż skala nie jest wykorzystywana 
w całości - zmiana jest czysto kosmetyczna. 

Zmieniło się kilka animacji postaci. Teraz dosyć często, po 
skoszeniu, zawodnik pada na bok, poza tym można gonić 
piłkę zmierzającą na aut wślizgiem - wystarczy biec za nią i 
zrobić wślizg, a zawodnik postara się, leżąc, wybić ją 
nożycami w pole. Sama gra także nieco się zmieniła. Nieco 
przegięte są straszliwie wysokie gtówki - piłka 
wystrzeliwuje w powietrze na zadziwiające wysokości, i 
nam, przyzwyczajonym do normalnych główek z ISS wydaje 
się to mniej więcej tak samo na miejscu jak skoki w 
VIRTUA FIGHTER 2. Poza tym zawodnikom wychodzą 
nieco mocniejsze strzaty niż w ISS PRO EVOLUTION. 


Fani Winning Eleven 3 bez trudu odnajdą się w 

nowej rzeczywistości. Szkoda, że najlepszy striker 

-aĄ J-League z trzeciej części - ciemnoskóry Patric 
"| Mboma - nie gra już w Gamha Osaka... 


Może to wrażenie subiektywne, ale rzeczywiście tak to wygląda. 
Dosyć surowi są sędziowie. Karają za mniejsze przewinienia - 
m.in. za mój ulubiony wślizg od przodu na piłkę, a potem 
wjechanie dalej w zawodnika, W ISS'ie był odgwizdywany faul, 
ale w WE2000 prawie od razu leci żófta kartka. W czasie gry 
trudniej jest odbierać piłkę, za to całkiem nieźle radzi sobie z 
tym konsola... Trudniej jest też utrzymać piłkę biegając. Nowych 
zagrań nie uświadczyłem, ale teraz na przyktad średnią centrę z 
boku na pole karme, wykonuje się naciskając kółko tylko raz... 
Oprócz tych zmian całkowitą transformację przebył ekran opcji 
WTaZ z czcionkami oraz całe udźwiękowienie. Poza tym jest to 
jednak caty czas ten sam świetny ISS, który jest jedynym 
prawdziwym symulatorem piłki nożnej na PSXa. I chociaż nie 
jestem do końca pewny czy warto jest go importować (tylko 
japońska liga i wszędzie krzaczki), tym bardziej, że niebawem 
pojawi się wersja amerykańska ISSa z liga MLS. Tam przynajmniej 
będzie można wszystko zrozumieć. Ale najprawdopodobniej nie 
będzie to ostatni ISS na PSX'a - chodzą plotki o ISS PRO 
EVOLUTION 2. m 


| Tym razem Konami poszło drogą EA Sports, dokonując jedynie nieznacznych usprawnień. Jeśli jednak mieszkalibyśmy w Japonii, tykalibyśmy to jak pelikany. 


O Z RPP T+-_|mport_"R 


Platforma: PlayStation 2 
Producent: Konami 


„jikkyou Woaric Soccer £000 


"ANN 


BRAZ 


= d ł CH 


| Wykonanie menu jest bardzo czytelne i tylko częściowo po japońsku. Taktyki i nazwiska to już inna sprawa, nie sposób w nich grzebać bez znajomości języka. 


IN a początku wyjaśnijmy sobie jedną, ale szalenie istotną 
sprawę. TO NIE JEST TEN ISS. Nad tą grą pracował 
zespół Konami Computer Entertainment Osaka (KCEO), który 
wcześniej stworzył tak zwanego ISS'a na Nintendo 64. Gra ta 
różni się od PSX'owego imiennika w drastyczny sposób. 
Tymczasem nad PSX'owym ISS'em, czyli serią WINNING 
ELEVEN pracował zespot Konami Computer Entertainment 
Tokyo (KCET). KCET dopiero zabierze się do roboty nad swoją 
piłką na PlayStation 2, prawdziwym sukcesorem ISS'a, gdy 
skończy opracowywać ISS PRO EVOLUTION 2 na poczciwego 
szaraka. Tyle wieści prosto od Konami. j 
Czym zatem jest WORLD SOCCER 20007? Jeśli widzieliście 
ISS”a na Nintendo 64, wyobraźcie go sobie teraz z grafiką w 
wysokiej rozdzielczości, lepszą animacją piłkarzy oraz kupą 


pluskiew, które w negatywny sposób wpływają na przyjemność z | Przycisk R1 przełącza widok przy wykonywaniu rzutów wolnych. Nie ma jednak takiego, jak w ISS. 
grania (a raczej nieprzyjemność). 


Gra ma wiele opcji pozwalających na dowolną konfigurację strzałach i wrzutkach nie pojawia się żaden pasek - wszystko 
zespołu - od taktyk, aż do krycia poszczególnych zawodników. trzeba robić na czuja. Choć po pewnym czasie można się 
Można grać w mistrzostwach, pucharach i czym tam się tylko przyzwyczaić (i strzelić bramkę), szarpane i rwane akcje nigdy nie 
zamarzy. Krótko mówiąc - standard. osiągają pułapu mistrzowskiej finezji prezentowanej przez ISS'a. 
Na wszystkich screenach i filmikach widzieliśmy, że kamera Gole zdobywa się głównie przez dobitki po mocnych strzałach, a 


umocowana jest nisko i pokazuje tylko niewielki fragment boiska. bramkarze zachowują się zwyczajnie mafo inteligentnie. 

Teraz już wiemy dlaczego - spowolnienia. Gdy ustawimy kamerę _ Plusem w stosunku fo FIFY na PSZ jest fak, że w WORLD 

tak, by prezentowałą widok zbliżony do opcji „wide” w ISS PRO SOCCER może grać do ośmiu graczy przy pomocy dwóch 

EV,, gra zaczyna chrupać jak miażdżona butem paczka chipsów. Multi-Tap'ów 2. I to chyba zarazem jedyny plus, bo akurat w 

Animacja rwie i oglądamy pokaz slajdów, a nie szybką i miodną tym przypadku FIFA jednak jest lepsza (sam nie wierzę w to, 

piłkę. Trybuny wyglądają tak paskudnie, że wręcz nie co piszę). Dopóki KCET nie przygotuje prawdziwego ISS 

mogliśmy uwierzyć, że to PlayStation 2. Szwankuje PRO na PS2, naturalnie. 

nawet scrolling ekranu - rzecz nie do pomyślenia Być może trochę dramatyzuję, ale 

na 128-bitowej platformie! spodziewaliśmy się czegoś zupełnie innego. 
Sterowanie jest okropne. Pitkarze biegają Dla upartych WORLD SOCCER 2000 jest 

bardzo dziwnie (choć dysponują bogatym do pogrania, ale my zdecydowanie 

arsenałem zwodów) i często nie można wysiadamy i pozostajemy przy ISS PRO 

trafić w spokojnie leżącą piłkę. Przy EVOLUTION na PSX. m 


| Na obrazkach gra prezentuje się nieźle, niestety - w akcji jest o wiele gorzej. Jak coś takiego mogło przejść przez kontrolę jakości Sony i Konami? Kto za to odpowiada?! 


a IMDOPE w PRZ PSE SPP NAPOMINAMI CORAZ ORAZ 


Armored Core 2 


Platforma: PlayStation 2 M 


echata gra przyszykowana przez ludzików z 

From Software wreszcie zaszczyciła swą 

gigantyczną postacią rynek gier wydanych w Japonii. 

Po ujrzeniu tej gry w akcji możemy stwierdzić jedno. 

To, czy PS2 przysłuży się rozwojowi sposobu w jakim 

bawimy się grami przyszłości, zależeć będzie przede 

wszystkim od tego jak poradzą sobie tacy wizjonerzy 

jak Molyneux, Lanning czy Kojima. 

A firmy takie jak From po prostu wykorzystają nowy 

sprzęt do aktualizowania swoich pomystów. Bo tym 

właśnie jest AC2. Uaktualnioną wersją przygód 

wielkiego mecha, oraz jego pilota. Nietknięte zostały 

zasady sterowania, nie zmieniła się mechanika walki, a 

jedynym, co przeszło gruntowne zmiany jest grafika. 

Po tym jak AC pojawił się na PSX-ie i od razu zająt 

poczytne miejsce wśród innych gier 

demonstrujących niszczycielską sitę olbrzymich, 

metalowych kolosów, długo nie mogliśmy 

doczekać się prawdziwego sequela. Dwie gry, 

które ukazały się dotychczas pod szyldem 

są AC, pretendują do miana zaledwie 

mission packów, ponieważ na dobrą 

sprawę nie wprowadzały do tematu nic 

nowego (oprócz rozbudowanych opcji 

multiplayerowych w MASTER OF ; 

FEŻR ARENA). Co dziwne, pomimo że tym konsolowej rozrywki. Grafika jest bardzo istotnym 

CH razem zmiana jest o wiele większa - dotyczy - czynnikiem, ale dobrze jest jeżeli para nowych kombajnów mocy - 
jq bowiem najbardziej rzucającej się w oczy strony gry, takich jak PSZ, zostanie systematycznie rozdzielona pomiędzy 

ti to jednak nie odnosi się wrażenia jakiegoś efekty wizualne, jak też resztę - niech to będzie emulacja 

g) ogromnego kroku naprzód. wiarygodnego i złożonego środowiska (MUNCH S$ ODDYSEE) 

Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Grafika ACZ jest zapełnionego mnóstwem małych, leczy żyjących i zajmujących się 

s | wspaniała. Wybuchy, efekty broni, smugi rakiet, własnymi problemami istot (BLACK 81 WHITE) czy bardzo 
pióropusze dymu, detale pancerza naszego pupila - zaawansowany poziom Sztucznej Inteligencji symulujący 

wszystko jest wycyzelowane jak trzeba. Amatorzy prawdziwe zachowania ludzkie, lub nieprawdopodobne wręcz 

AC będą jak w niebie mając do czynienia z tak przywiązanie do detali (MGS2). 

5) bardzo odświeżoną grą. Takie gry popchną tę gałąź rozrywki w nowym kierunku. 

5) Nie jestem jednak pewny czy samo odświeżanie A takie naprawdę dobre, ale nieco mniej ambitne tytuły jak ACZ, 

| gie równie odświeżająco wpłynie na rynek BOŻYCH nam przetrzymać okres czekania na te "peretki”. E 


Producent: From Soft 


Fanaa ARMORED GORE nie wnosi wiele nowego oprócz 
sa grafiki. 


Podobne: w Japonii ma pojawić się na dniach ni nowy kabelek LINK umożliwiający a iaóch 'konsol I i walkę dwóch graczy na iwóch osobnych (opo zwawrę 


Platforma: PlayStation 2 NI 


o dobra, cały czas kłamaliśmy. Gra, o której pisaliśmy już strategii autorstwa KOEI - ROMANCE OF THE THREE 
Producent:Koei 


parę razy przy okazji wyjazdu na TGS oraz relacji z E3 nie KINGDOMS. Występowały tam trzy królestwa - Wei, Wu, i Shu. 
odbywa się tak naprawdę w Japonii, tylko w Chinach. Duże Bohaterowie naszej gry to dziewięciu generałów armii - po trzech z 
przepraszamy i możemy jechać dalej. każdego Królestwa. Przynajmniej na początku, bo w sumie postaci 
Pomimo tak olbrzymiej i drastycznej zmiany, w dalszym ciągu gra do odkrycia jest aż 28. Wybieramy sobie więc jednego szefa 
wygląda tak samo. I chociaż teraz nasze wprawione oczy poznają (różnią się wyglądem i bronią) po czym idziemy sklepać ttumy 

cate mnóstwo detali niedwuznacznie wskazujących na to, że wojowników - co w skrócie wygląda tak, jakby w realiach KESSENA 
akcja ma miejsce w Chinach, to różnicy w samej zabawie nie ma. osadzić BERSERKA. Co więcej - na ekranie prawie bez żadnego 
Gra opiera się na fabule zaczerpnięte z najbardziej znanej serii zwalniania animacji pojawiają się dosłownie dziesiątki wrogów. 


4_wrzesień 


28 bohaterów zapewnia długie godziny wycinanie w pień. Fajnie też per się z kal; albu wielkim grubasem z erze kulą na łańcuchu. Piękna grafika 


p XF EE Platforma: PlayStation 2 


Producent: Electronic Arts 


IN ie jest tajemnicą, że dobrych gier na PlayStation2 mamy 
jak na lekarstwo. Dlatego też z przyjemnością 
przedstawiamy X-FIRE - drugi (po FIFA) produkt japońskiego 
oddziału Electronic Arts. O fabule nie potrafimy w tej chwili nic 
powiedzieć, ponieważ gra jest całkowicie żółta i stanowi raczej 
ciekawostkę niż dobry materiat do importowania. Po kilku 
godzinach spędzonych z X-FIRE można wyczuć, że bohaterowie 
są członkami jakiegoś oddziału specjalnego, a kierowany przez 
nas Ash to ich szef (zupełnie jak w życiu, heh). Sama gra to 
shooter TPP (czyli widok zza pleców bohatera) w pełnym tego 
słowa znaczeniu. Zadanie gracza jest stare jak Świat - zniszczyć 
wszystko na danym levelu, znaleźć wyjście i pokonać bossa. 
W X-FIRE stopień trudności rośnie w miarę pokonywania 
kolejnych leveli. Dzięki temu mamy czas, aby oswoić się ze 
sterowaniem, a zostało ono bardzo dobrze przemyślane. 
Poruszamy się "krzyżakiem” lub lewą analogową gatką, a 
celujemy prawą. Strzelamy wciskając R1, natomiast reszta 
przycisków odpowiada za mniej ważne funkcje, jak na przykład 
kucanie lub sprawdzanie inwentarza. Możliwe jest też wydawanie 
komend współtowarzyszom, którzy pomagają nam w wykonaniu 
misji. W ogóle bardzo fajnie jest patrzeć jak ktoś pomaga nam w 
niszczeniu przeciwnika, szczególnie jeśli na przykład potyczka 
rozgrywa się w wielkiej hali produkcyjnej. Nasi ludzie chowając ; 
się za skrzyniami prowadzą wymianę ognia z przeciwnikiem, <, 
który sprytnie wychyla się zza rogu by oddać strzał. W takiej | 
sytuacji pozostaje nam tylko przełączenie broni na karabin | : r 
snajperski i oddanie celnego strzału w cwanego wroga. A takich PARONANERGE El 
A 


akcji w X-FIRE jest naprawdę sporo. Zupełnie jak w starszych 
filmach Johna Woo. ANDAR 
Także w sferze oprawy graficznej gra | 
wypada co najmniej dobrze. Mamy 
ładne tekstury w wysokiej 
rozdzielczości, fajnie animowane 
sylwetki bohaterów i liczne efekty 
świetlne. Swoją drogą PlayStation2 w 
odróżnieniu od Dreamcast'a bardzo 
dobrze radzi sobie ze światłami. Dzięki 
temu wszystko wygląda bardziej 
naturalnie i robi większe wrażenie. Jeśli 
chodzi o muzykę i efekty dźwiękowe to | 
bez rewelacji - techniczne brzmienia w 
tle i dobre odgłosy strzałów. Jest też 
sporo gadania, ale wszystko po 
japońsku, więc ciężko oceniać jakość 
dialogów. 

Europejska wersja X-FIRE ma nosić 
tytuł X-SQUAD, a autorzy 
zapowiadają między innymi dodanie 
trybu multiplayer cooperative. Bardzo R$ 
podoba się nam ten pomysł i czekamy "FE - wa 


na premierę gry. M To już druga, po FIFA 2000 gra na PlayStation 2 przygotowana przez Electronic Arts. Podobno w kolejce czeka jeszcze 10 pozycji... 
Sterowanie jest prościutkie i skiada się z ataku, obrony, skoku, Do wad można zaliczyć małą ztożoność tytułu - w sumie jest 

ataku specjalnego, jest też możliwość przełączenia na tryb fpp tylko pięć dużych starć, poprzeplatanych dialogami i 

podczas strzelania z łuku. Combosy wchodzą bardzo łatwo, a komentarzami dramatis personae. To mało. W dodatku nie 

nasza postać to prawdziwy twardziel, który z przeważającymi pomaga to, że przeciwnicy wyglądają bardzo sterylnie i bardzo 


nawet siłami wroga. radzi sobie bez większego trudu, przy czym podobnie do siebie. Wynagradzają to liczbą - do wycięcia w 
bardzo przydają się tutaj różne power upy. W walkach biorą też pień jest ich na każdym poziomie po kilkuset. Same pola bitwy 


udział nasi ludzie, ale na dobrą sprawę można spokojnie też do najmniejszych nie należą i zabawa jest czasochłonna. 
poradzić sobie i bez nich, tym bardziej, że raczej nie należą oni Zapowiada się dopracowany tytuł. Kilka małych poprawek 
do orłów. uczynitoby z niej prawdziwego mistrza. M 


Rozgrywającej się na ekranie jatki nie da się dobrze opisać słowami. Gra jest bardzo przyjemna i atrakcyjna wizualnie. Mamy nadzieję, że zostanie wydana w Europie. 


NNEHUEERAA_ || || | -- -- 


IG > ) zeemaj ie 


PR>S5 Cnallenge 


Platforma: Dreamcast 
Producent: Sega AM2 


edenaście tras, 
jeden 
samochód i Yu - : 

Suzuki. Efekt - LS i 

najbardziej ć .  RORZPWE Fm 
realistyczny i t? 

najładniejszy zarazem OE „- —2 KASZE 
symulator jazdy TOTAL 00 527026. 
samochodem na DC. SRSZĘŁ 1 00 52”026 
Nasi żófci bracia już s i 

go mają. My musimy 
czekać. Można też 
skusić się na importa, bo gra 
praktycznie w całości jest po 
angielsku. Czy warto? To zależy. 
Jeśli myślicie, że Gran Turismo 
było realnym symulatorem to 
jesteście w błędzie. GT przy F355 
to arcade. Jeśli jednak cenicie swoje 
umiejętności, a do tego jesteście 
wystarczająco cierpliwi - szczerze 
polecam, bo ta gra to istna perełka. 
Jedyna w swoim rodzaju. Trzeba jednak zdać 


Najładniejsze wyścigi na Dreamcasta. I miodne jak cholera. 


zawodników na torze. W tle przygrywa rock, a na horyzoncie 


sobie sprawę z tego, że nie znajdziecie tutaj majaczy sylwetka zachodzącego słońca. Oczywiście pogoda się 
(przynajmniej na początku) efektownych power slide'ów. Jeździć Zmienia - można jeździć zarówno w południe jak i pod wieczór. 
należy bardzo delikatnie, a każdy zakręt znać na pamięć. W Czasem niebo jest zachmurzone, innym razem świeci słońce. 
przeciwnym wypadku szybko skończycie wyścig z ostatnią lokatą. Ponadto tryb multiplayer na podzielonym ekranie przy 60 fps'ach! 
Na początku gra może się nie spodobać - w pięć minut nie Widać, że produkcję nadzorował sam mistrz Suzuki. Oprócz trybu 


sposób jej poznać. Dopiero po kilku godzinach treningu arcade, dostępnego na automatach, dodano championship oraz 
docenicie geniusz mistrza Yu Suzukiego. Gdy ukończycie wyścig _ Pojedyncze treningowe jazdy. Można też ściągnąć z internetu 
na pierwszej pozycji, wyprzedzając lidera dosłownie przed linią _ najlepsze czasy żółtych braci i sprawdzić swoje umiejętności. 
mety, poczujecie co oznacza słowo rywalizacja. Wtedy jednak _ F355 CHALLENGE ma też kilka wad. System kolizji zarówno z 
nikt nie będzie musiat was namawiać do kupna tej gry - zdacie bandami, jak i innymi pojazdami mógłby zostać ulepszony. 
s sobie sprawę z trafności inwestycji. Karoseria się nie wgniata, a podczas sttuczek auta zachowują się 

_ Gra jest piękna. Coś takiego jak pop-up tutaj nie istnieje. trochę dziwnie. Drugą niedoróbką jest tylko jeden widok - zza 

Wszystko widać z daleka, nic nie wyskakuje zza horyzontu. Trasy kierownicy. Co prawda F355 to symulator z krwi i kości, ale spora 

wykonano naprawdę fantastycznie. Do tego tekstury w wysokiej Cześć graczy woli oglądać samochód *z tyłu”. Mamy nadzieję, że 
rozdzielczości, bardzo dokładna sylwetka Ferarri 355 i ośmiu do czasu europejskiej premiery autorzy to zmienią. m 


AŻ JKIWSEREUKY 4 


Siga VVinegj 


Platforma: Dreamcast edług ankiet przeprowadzonych przez internetowy siłom. Proste, ale takie hmm... hardcore'owe. Tak, to 
Producent: Capcom serwis IGN, aż 76 procent posiadaczy DeCe deklaruje odpowiednie stowo. Nie da się inaczej opisać sytuacji, gdy 
się jako zwolennicy shooter'ów 2D. Nie ma więc nic stajemy twarzą w twarz z wielkim bossem, uderzamy w niego 
dziwnego w tym, że Capcom, chcąc spełnić oczekiwania wszystkimi specjalami, a on odpowiada tym samym. No i akcje 
graczy, produkuje proste, dwuwymiarowe gry, które później związane z uciekaniem przed morzem pocisków odpalanych w 
schodzą jak świeże bułeczki. Firma wydała już dwie takie naszą stronę przez siły wroga. 
pozycje - GUNBIRD oraz GIGA WING, którego japońską Powerupów jest mnóstwo i w pewnym momencie ostrzał 
wersję mieliśmy okazję trochę pomęczyć. prowadzonego przez nas statku zajmuje pół ekranu. Naturalnie, 
Cel - zniszczyć wszystko i nie dać się ustrzelić wrażym grafika 2D. Prawdziwa, staroszkolna gra... M 


[| | uust dostroy that Stone ta 
stom the killimal [his futile nar ć kuć 
z bas gone m [ons snajstj gaj RF i zĘ *-o3Ń 


Ę 


n+ 


% », w: 


Old'school hardcore 2D shooter - oto, jak nazywają takie gry Amerykanie. Oczywiście my też lubimy takie pozycje. Na szczęście jest jeszcze firma Capcom, która je produkuje. 


—m—- LLL __O_._.____ UIESEIYOANE _ 


Platforma: Dreamcast 
Producent: Sega AMG 


E MAGI 


[B) o dzisiaj pamiętamy emocje związane z pojawieniem się 
na automatach TOP SKATER'A. Gra ta była zapowiedzią 
nowego trendu - gier skejtowych, a charakterystyczny kontroler 
(deskorolka) podkreśla innowacyjność produktu. Tyle 
wspomnień. 

Po blisko dwóch latach, Sega atakuje rynek kolejną nietypową 
produkcją. Mowa tu oczywiście o Jet Set Radio (europejsko- 
amerykański tytuł to Jet Grind Radio). Pierwsze co rzuca się w 
oczy to charakterystyczny design postaci. Są one bardzo... 
komiksowo-tripowe. Komiksowe, bo zostały wykonane 
podobnie jak w FEAR EFFECT - specyficznie pocieniowano 
teksturki na wielobokach, dzięki czemu mamy wrażenie, że 
oglądamy rysowanych ręcznie skejterów. Z kolei tripowego 
klimatu dodają wszystkie gadżety, którymi postacie wręcz epatują 
- wielgaśne nauszniki, okulary stoneczne, czy wreszcie magneto- 
rolki (bo jak inaczej je nazwać, skoro brak im kółek?). 
Dopełnieniem całości jest świetnie wyglądające otoczenie (także 
kojarzące się z komiksem) - centrum miasta petne budynków, 
wijących się uliczek i wszelkiego rodzaju pojazdów. Bądź co bądź 
Japonia (a to właśnie na jej ulicach rozgrywa się akcja) to kraj 
ogromnych metropolii... 

Naszym zadaniem jest propagowanie lokalnej, pirackiej stacji 
radiowej, która nazywa się właśnie Jet Set Radio. Jeździmy więc 
na magnetycznych roleczkach i ozdabiamy okolicę grafem, 
prezentującym logo JSR. Oczywiście nie wszystkim się to 
podoba - szczególnie antagonistycznie nastawiona jest lokalna 
policja. Jako, że organy ścigania działają zazwyczaj 
większymi grupami, nierzadko uzbrojonymi po zęby, 
z pomocą przychodzą nam wszelkiego rodzaju 
poręcze oraz niedostępne dla przedstawicieli 
prawa murki. Wystarczy rozpędzić się i 
wskoczyć na poręcz, aby rozpocząć długi, 
efektowny slide, nierzadko kończący się 
następnym skokiem i lądowaniem na kolejnej 


Czadowa, komiksowa grafika i AE z głośników beaty na długo pozostają w pamięci. Dawno nie było czegoś równie świeżego, a jednocześnie stosunkowo prostego. Będzie hit. 


rurce. Między etapami 
mamy okazję postuchać 
jak nawija lokalny DJ - 
Professor K, którego 
zadaniem jest 
wprowadzanie gracza w 
fabutkę JSR. To ten 
koleżka produkuje 
wszystkie beaty i skrecze 
towarzyszące zabawie, a 
trzeba przyznać, że robi 
to wyśmienicie. Przy 
okazji nie można nie 
wspomnieć o mnóstwie 
tricków jakie twórcy 
oddali nam do dyspozycji. (4 
Można też podczepiać się 
z tyłu do samochodów, 
czy też z pełną prędkością 
śmigać pomiędzy 
samochodami zjeżdżając 
po bardzo gwałtownie 
opadającej ulicy... 


gra jest co najmniej 

bardzo dobra i nie możemy doczekać się europejskiej 

premiery (październik/listopad). W sumie można 

zastanowić się nad kupnem importa, ponieważ 

wszystkie dialogi mówione są po angielsku, a 
japońskie są tylko podpisy. Na koniec trzeba 

dodać, że JSR jest jedną z tych gier, które 
pozwalają skutecznie się wyluzować i 
docenić potęgę jaka tkwi w zespołach 
developerskich Segi. M 


M ków 
PISZE 


'_ I STAŁO SIĘ!!! 
Po zapoznaniu sie ze stu-kilkudziesięcioma 
pracami nadesłanymi przez was na konkurs 
stanęliśmy przez bardzo trudnym zadaniem. 
Trudnym tym bardziej, że w większość prac 
włożone było naprawdę sporo roboty. Komiks, gra 
planszowa, kasety wideo z reklamówkami, parodia 
<Matrixa”, budzik, dwie mapy nieba z 
gwiazdozbioren Neo Plus, samochody z 
rejestracjami, oryginalne pudełko po proszku Neo 
| Plus, posprayowane billboardy, wielkie napisy 
zrobione z bali drewna, logo namalowane na 
różnych budynkach, domach, szopach, kilka 
piosenek (w tym rockowa, hip-hopowa oraz . 
techno), oraz mnóstwo innych, czasem bardziej, 
czasem mniej udanych pomysłów. 
Muszę przyznać, że z obawą czekaliśmy na wasze 
prace. Baliśmy się, że może zniechęcicie się do 
tak mało sprecyzowanych zasad konkursu, ale na 
szczęście okazało się, że pokusa zdobycia PS2 
jest zbyt wielka. No właśnie - duża większość z 
was - oscylująca w okolicy 95 procent, pragnęła 
położyć swoje łapki na nowej, mającej już 


niebawem pojawić się u nas w kraju konsoli. Aby 


więc zadośćuczynić waszym wymaganiom, dwoma 
głównymi nagrodami są właśnie konsole Sony. 
Zapewne interesuje was, co stanowiło o 
kryteriach oceniania przez nas waszych prac. 
Sprawa nie była wcale łatwa. Na naszą, jak 
najbardziej subiektywną ocenę wpływ miało kilka 
czynników. Profesjonalizm, estetyka, 
oryginalność, pomysłowość, sposób wykonania, 
sposób przedstawienia nam wyniku pracy - te 


wszystkie szczegóły braliśmy pod uwagę dochodząc 


do wniosku, że z tak sprecyzowanymi zasadami 
konkursu odwaliliście kawał ap we niezłej 
roboty. 

Chcielibyśmy jeszcze raz podziękować 
wszystkim za pracę i serce włożone: tworzone 
przez was arcydzieła. 

Naprawdę przyjemnie było zobaczyć na własne 
oczy, że potraficie stworzyć tak a i 
ciekawe zarazem prace. 

Niestety - nawet gdybyśmy bardzo chcież nie 
bylibyśmy w stanie nagrodzić was wszystkich. 
Powiem więcej - chcemy, ale nie możemy. 

Nie przejmujcie się jednak - jeżeli w tym 
numerze nie zobaczycie swoich prac, zajrzyjcie 
tu za miesiąc. Wtedy zaprezentujemy pozostałe, 
zasługujące naszym zdaniem na Wa s. 
waszych rąk. 


Tomek Fajto z Krakowa 


Otóż i jedna z nagrodzonych konsolą 
PlayStation 2 prac. Doceniliśmy w 
tym przypadku staranność wykonania 
napisu, jego umiejscowienie oraz 
ogólną estetykę pracy. Logo ma 
wymiary 7x9,7 m. To był zresztą 
drugi projekt pracy - pierwszym 

| miało być logo Neo Plus wyświetlone 
niczym znak Batmana w Gotham City, 
ale nie wyszło. 


The Ivan Brothers 
[aka Henryk i Karol Iwan] 


Zdecydowanie najbardziej 
profesjonalna, multimedialna praca 
jaka do nas przyszła. Jest to 
kostiumowy film o jaskiniowcach, z 
naprawdę mocarnymi pomysłam oraz 
fachowymi efektami zmontowany w 
konkretny sposób. Gratulujemy! 


Paweł 
Owsiejczuk 
z Suwałk 


Jak napisał Pa- 
weł:'Dziara jest ze 
stycznia, więc tro- 
chę za późno napisa- 
liście, że nie chce- 
cie mieć czytelników 
na sumieniu. Mam 20 
lat i to jest mój 
wybór. Jest duża, 
przedstawia odpo- 
wiednik monstancji 
kościelnej, a w 
środku, zamiast 
opłatka eucharys- 
tycznego jest motyw 
n+. Sorry za złej 
jakości zdjęcia - 
dlatego ten opis. Na 
zdjęciu widać nie 
skończony jeszcze 
tatuaż nawiązujący 
do serii RE, ale nie 
bierzcie go pod 
uwagę.” Nieźle. Wy- 
gląda prawdziwie... 


Bartłomiej pragnący zachować anonimowość 


Bartek ma 13 lat i wykonał swoją pracę z pomocą taty. Odda- 
jemy mu wobec tego mikrofon: *Kupiliśmy benzynę, folię 
aluminiową, zapałki, pozbieraliśmy stare gazety i 
wybraliśmy się nad starą żwirownię. Rozłożyliśmy folie, na 
nie położyliśmy gazety, polaliśmy benzyną i gotowe.” Napis 
miał wymiary 7x9 metrów, ale nie wyglądał zbyt efektownie. 
Ten, który widzicie tutaj jest 

wymiary 2x3 metry. 


Michał i Jerzy 
Warowscy 
z Ostrowa 
Mazowieckiego 


Wysiłek jaki dwaj 
młodociani koneserzy 
sztuki włożyli w 
odszukanie tego 
zaginionego arcydzieła 
wielkiego mistrza 
spowodował, że nie 
mieliśmy większych 
problemów z 
umieszczeniem ich na 
liście naszych 
zwycięzców. "Oto nasze 
prace na konkurs. Nie 
została w nich użyta 
żadna technika 
komputerowa, a duży 
wkład w powstanie 
«Wielkiego Dzieła” 
miał Leonardo 
(serdeczne pozdro- 
wienia).” Łączymy się 
z Michałem i Jurkiem w 
pozdrowieniach dla 
Leo. 


_n+ konkurs_ 


Rafał Piotrkowski z Wojkowic 


«Napis został wykonany z około 5,5 rolek do opakowań 
herbaty *Saga”, które udało się nam pozyskać z 
magazynu tejże firmy. Napis robiłem przez cały dzień, 
jego wykonanie zajęło mi prawie 13 godzin. Został 
wykonany na hatdzie w Wojkowicach. Napis ma wymiary 
47x40 metrów słowo *Neo” oraz 18x19 - znak *Plus”. 


Tomasz Hussar z Biłgoraju 


Oto chłodna w każdym znaczeniu tego słowa praca 
Tomka. *Logo N+ jako płaskorzeżbą wykonaną ze śniegu. 
6 dni ciężkiej pracy z kilkudziesięcioma kilogramami 
białego puchu. Wymiary - 8x3,5 metra - w środku 
siedzi młodszy brejdak. Na uwagę zasługuje ekologia 
projektu - jest wykonany z naturalnych surowców.” 


Daniel Poluga z Wrocławia 


Z kolei Daniel popisał się umieszczeniem loga Neo Plus w 
dwóch miejscach - jedno z nich jest na Hali Ludowej, a drugie 
na wysokiej wieży we Wrocławiu. Może gdyby było trochę 
większe... 


TONY KAWAŁ WRÓCIŁ! NAJLEPSZA SKEJTÓWHŁA NA ZIEMI DOCZEKAŁA SIĘ SEOUELA, A MY SPECJALNIE DLA 
LAS MAMY GO PIERWSI W ARAJU. NIEMOŻLIWE? A JEDNAK. SPRAWDŹCIE TOI 


uż od kilku miesięcy przeszukiwałtem 
„sieć oraz zachodnie magazyny w 
poszukiwaniu informacji na temat THPS2. 
Nie ukrywam, że pierwsza część zrobiła na 
mnie spore wrażenie, ale miała też wady. 
Szczególnie drażniło wykonanie niektórych 
poziomów. Na przykład w takim Phoenix 
Downhill trzeba było zasuwać przed siebie i 
dojechać do końca 
ną w określonym 
( ©. czasie. Bezsens! 
i TONY HAWK'S 
to skejtówka, a 
8 nie snowboard - 
s na deskorolce 
jeździ się 


po placach, a nie z 
górki! Na szczęście 
sytuacja zmieniła się 
diametralnie w TONY 
HAWK'S PRO 
SKATER 2. Ta gra po 
prostu rządzi! 


GRAFIKA 
Skusiłbym się o 
stwierdzenie, że w 
THPS2 Neversoft 
wykorzystuje 
wszystkie możliwości 
starego, poczciwego 
PSX'a. Gra 
wygląda 
napra- 
wdę 
dobrze. Postacie skaterów 

j są duże i jeszcze dokładniej 
wykonane niż w pierwszej 
części. Na koszulkach bez 
problemu rozpoznamy logo 
sponsora (na przykład Shorty's, 
Etnies, Independent, Es), a co bardziej 
spostrzegawczy dostrzegą charakterystyczne 
cechy obuwia zawodników. Do tego 
dochodzą różne fryzury, plecaki, okulary 
słoneczne oraz kilkanaście grafik na deckach. 


| Także levele wyglądają bardzo fajnie. Na 


niektórych jeździmy w dzień, inne 
odwiedzamy po zmroku. Czasem przeszkadza 
nam szalejący w swoim śmiesznym 
samochodziku woźny, innym razem musimy 
uważać na metro. Oko cieszą dobrze 
zrobione tekstury, a biorąc pod uwagę 
wielkość etapów (są ogromne, ale o tym za 
chwilę), warto zaznaczyć, że gra nie zwalnia. 
Nawet podczas gry w trybie multiplayer na 
podzielonym ekranie. 


BO PBDY: 


450 


aiR""zeza"nt" 
HAŃRG TIWE "Prem 
OŁŁIE w, 
SPEEDWKRER R 
SPIN "wazna 
LANDING"" "wie ya) 
SWITCH "w * Ry, 
RAIL BALANCE "© A 
IIPBALANCE *=EWW > 
INYERT ""=mu€ % 


mer 


G SCROLL 8to 3 ACCEPT ©) aacedj j 


DŹWIĘK 

W THPS2 grają między innymi takie grupy jak 
Rage Against The Machine, Anthrax (tych 
facetów można uznać za protoplastów 
hardcore'u), Bad Religion czy Public Enemy, a 
soundtrack jest trochę cięższy niż w pierwszej 
części gry. Kalifornijski punk został 
zastąpiony mocniejszymi kawałkami i nie za 
bardzo mi to odpowiada. Po kilku godzinach 
gry wszystkie ostrzejsze motywy zaczynają 
denerwować i aby dalej grać, musiałem 
wyciszyć muzykę i puścić sobie coś lżejszego 
(na przykład Beatnuts albo Pennywise). Tego 
nigdy nie zrobifem ani w pierwszym TONY 
HAWK'u ani w THRASHER SKATE AND 
DESTROY, więc coś musi być nie tak. Po 
prostu utwory, które normalnie tykam bez 
wazeliny, nie za bardzo pasują do gry. Jeśli 
chodzi o efekty dźwiękowe to wszystko jest 
jak najbardziej na miejscu - charakterystyczny 
odgłos toczących się kółek, sugestywne 
dźwięki towarzyszące upadkowi czy na 
przykład oklaski publiczności po 
wykonaniu komba za 100 000 
punktów. 


GAMEPLAY 

Jeśli można powiedzieć, że 
pierwsza część TONY HAWKS 
była bardzo dobra, to sequel jest 
po prostu cudowny! Oczywiście 
założenia pozostają te same - na 
każdym levelu trzeba zdobyć 
odpowiednią liczbę punktów, 
zebrać ukrytą kasetę video, a 
ponadto zaliczyć kilka zadań 
dodatkowych - na przykład 
przewrócić beczki z olejem lub 
zebrać żetony do metra. Za 
zarobioną kasę powiększamy 
statystyki naszego zawodnika lub 


Edytor Skateparków 


Oprócz świetnych etapów, Neversoft oddaje w nasze ręce najlepszy jak 


| -SET.13-0FV8: 


CE ECP. 


dotąd edytor skateparków. Oczywiście nie zbudujemy za jego pomocą 
tak wielkiego etapu jak podstawowe poziomy w grze, ale możemy za to 
zaprojektować skatepark, który w 100% spełni nasze wymagania. 
Gulash będzie mógł wszędzie powsadzać rampy, a ja ustawię sobie rurki 
i murki tak, że razem z funboxami: stworzą idealne miejsce do trenowa- 
nia transferów. Edytor można też stosować projektując etapy dła trybu 
multiplayer, a później grać "w życzenia”. Na przykład obieramy sobie za 
zadanie wejście na rurkę 360 Flip'em na Noseslide, później transfer na 
schodki, a na samym końcu lądowanie na Manual, przejazd na 
quarterpipe i wyczesanie 720 Tail Graba. Zabawy kupa - wierzcie mi... 


NOSE WaNUAL | 
re" 


odkrywamy nowe 
etapy. W drugiej 
części THPS 
zrezygnowano z leveli 
typu Phoenix 
Downhill na rzecz 
hardcore owego, 
street owego 
skejtowania. I bardzo 
dobrze, bo nie 
oszukujmy się - jeśli 
ktoś potrafił wyczesać 
konkretną liczbę 
punktów (czyli okoto 
600/700 000) to 
robił to tylko i 
wyłącznie dzięki 
kombosom na 
murkach lub rurkach. 
A ich w THPS2 znajdziemy masę! 

Tym razem także możemy odwiedzić sporo 
miejscówek, które istnieją w rzeczywistości. 
Na przykład znane z filmów skejtowych 
Venice Beach lub skatepark Ventura, w 
którym autorzy gry trenowali jazdę na 
rampie. 

THPS2 zaopatrzono też w edytor 
skateparków, który z pewnością przyczyni się 
do przedłużenia żywotności gry. Ponadto 
dodano manuale, czyli jeżdżenie na 
przednich/ tylnych kótkach deskorolki - dzięki 
nim możemy łączyć dwa grinde'y na 
oddalonych od siebie rurkach w jeden, 
potężny kombosik! Nie wspominam nawet o 


nowych trikach, bo bluntslide'y czy nowe 
graby musicie po prostu zobaczyć sami. 

Interesująco prezentuje się też opcja 
stworzenia własnego skatera. Możemy go nie 
tylko ubrać, wybrać kolor skóry lub fryzurę, 
ale także określić czy jest specjalistą od 
street'a lub rampy, a w miarę postępu w grze, 
za zarobioną kasę, powiększać umiejętności i 
kupować nowe triki. Oczywiście oddano nam 
też do dyspozycji 13 prosów, o których 
przeczytać możecie w obok. 

Acha, jeszcze jedno - gra jest trudna. 
Naprawdę trudna. Nie da się jej skończyć w 
jeden dzień, a wykonanie wszystkich zadań na 
danym levelu wymaga sporych umiejętności 
oraz odrobiny kombinacji. Czasem ciężko jest 
znaleźć drogę do upragnionej kasety lub nie 
za bardzo wiadomo, gdzie zrobić wymagane 
100 000 punktów. Jednak już po kilkunastu 
godzinach gry, zaczniecie ją doceniać i 
podziękujecie autorom za włożoną w THPS2 
pracę. 


GRAJ I SĄDŹ 

TONY HAWK'S PRO SKATER 2 to świetna 
gra. Mamy tutaj wszystkie najlepsze elementy 
pierwszej części, a takie bonusy jak edytor 


PIECEZS_ OE. 


leveli lub kreator zawodnika dodają tylko 
grywalności. Bardzo cieszę się, że 
zrezygnowano ze wspomnianych 
=zjazdowych” etapów, a także 
zaimplementowano dobre manule. Co 
prawda już w GRIND SESSION można było 
przejechać się na tylnych kółeczkach deski (i 
to na jednej nodze), ale dopiero teraz 
możemy mówić o sensownym wykorzystaniu 
tego triku w łączeniu kombosów. 

Jeśli chodzi o wady, mam drobne 
zastrzeżenia do łamiących się czasem tekstur 
no i nie podoba mi się do końca soundtrack. 
Po prostu jest zbyt męczący (dla mnie, 
powtarzam: dla mnie!). 

Wady te nie powinny jednak zniechęcać cię 
od zakupu gry - THPS2 to bezapelacyjnie 
najlepszy produkt w którym można pojeździć 
na deskorolce, a także jedna z najlepszych 
gier na PlayStation. Dla każdego gracza zakup 
obowiązkowy, bez dwóch zdań... 


Nolster 


OBSADA 

Tony Hawk - Legenda 
skatehoardingu, jedyny 
człowiek, który potrafi 
wylądować po 
wykonaniu obrotu o 900 
stopni. 

Bob Burnqulst - Jeden z 
najlepszych zawodników 
vertowych, który w 
zawodach zaczął brać 
udział sześć lat temu. 
Kareem Camphell - 
Urodzony w Nowym 
Jorku, niesamowity 
człowiek, który 
street'owe skejtowanie 
opanował do perfekcji. 
Rune Glliberg - 
Pochodzi z Kopenhagi, 
mieszka w Huntington 
Beach (Kalifornia). 
Wymiata na rampie. 
Bucky Lasek - 
Pochodzący z Baltimore, 
doskonali swoje 
umiejętności w 
słonecznej Kaliforni. 
Podziwia go cały świat. 
Chad Muska - Jego 
korzenie to Las Vegas, 
ale w każdym mieście 
czuje się dobrze. 
Prawdziwy street-skater. 
Andrew Reynolds - 
Prawdziwy 

hardcore owiec. Nie hoi 
się trudnych, długich 
rurek, a jego karkołomne 
popisy są ciepło odbie- 
rane przez publiczność. 
Geoff Rowley - 
Pochodzący z Liverpoolu 
Geoff najbardziej ceni 
sobie techniczną jazdę 
na niebezpiecznych 
rurkach. 

Elissa Steamer - 
Pierwsza kobieta, która 
profesjonalnie zajmuje 
się skateboardingiem. 
Na zawodach walczy z 
facetami. 

Jamie Thomas - Jeździ 
od 12 lat. Najrłuższe na 
świecie rurki to jego do- 
mena - katując je nakrę- 
cił już sześć filmów. 
Steve Gahallero - 
Podobnie jak Tony Hawk 
jest legendą 
skatekoardingu. Przez 
magazyn Thrasher 
nazwany "skaterem 
stulecia”. Od jego 
nazwiska nazwano trik, 
który zwykł wykonywać - 
fakie 360 ollie. 

Erle Koston - Jeżdżący 
od 13 roku życia skater. 
Ponoć ma niezłe 
poczucie humoru. No i 
wypasione buty ES'a... 
Rodney Mullen - Mając 
31 lat, jeździ już 21. 
Najbardziej lubi lokalne 
miejscówki - na przykład 
szkoły. Prawdziwy 
fachowiec... 


|J 
-+ 
-J 
e 
3 
m 
= 
ru 
LS 
5 
i 
IN 
m 
LE 
m 
|: 
A 


00M Haas" * 


e ECT | 


Games 


Stworzenie dobrej gry sportowej 
to nie lada wyczyn. Piłkę polubiłem 


Bez dwóch zdań dzięki ISS'owi. A tenis? Zgadnijcie... 
VIRTUA TENNIS to gra 
r-e-W-e-|-a-C-y-j-n-a. ie ma czego owijać w bawetnę - VIRTUA 
W życiu nie TENNIS to jest to! Ma wszystkie cechy, 
przypuszczałem, że które powinna posiadać gra na konsolę nowej 


coś takiego można 
zrobić z pozornie 
nudnego odbijania 
piłki przez siatkę. 
Grafika powala, 
miodność nie pozwala 


generacji. Po pierwsze - grafika. Jest to bez 
dwóch zdań najlepiej dopracowana wizualnie gra, 
jaką dane mi było widzieć. Zawodnicy zostali 
wykonani po prostu perfekcyjnie! Jedyne 
porównanie jakie przychodzi mi do głowy to FIFA 
2000 na PlayStation2. Wystarczy spojrzeć na 


odejść od konsoli. | tenisistę. Widać 
Multiplayer to kozak | dosłownie 
jakich mato! | wszystko - zarysy 
Dla tego, który | mięśni, zmarszczki 
popatrzy na grę przez | na twarzy, brwi, a 
kilka minut i weźmie | nawet zęby ! 


pada na chwilę do | Podobnie sprawa 


ręki, nie ma już | wygląda ze 
ratunku - wpadł po | wspaniale 
uszy. W redakcji | wykonanym 
gramy wszyscy, grają | otoczeniem - 


nasi znajomi i 
dziewczyny. Droga 


publiczność, 
sędziowie, chłopcy 


Sego, niech ten sam | biegający po piłkę, 
zespół zrobi piłkę | tablice wyników czy 
nożną. 9.5/10 | wreszcie sama nawierzchnia kortu. Wszystko 
[Gulash] | śliczne. Bezbłędne. 


Jednak to co możemy zobaczyć na screenach to 
tylko namiastka. Gdybyście wiedzieli jak to się 
rusza!!! Motion capture na każdym kroku. 
Wszystko niesamowicie ptynne, naturalne. Do 
tego charakterystyczne gesty tenisistów, 
podsumowujących każdą akcję. Mistrzostwo 

świata - inaczej nie potrafię skomentować 
roboty grafików z Sega Sports. W parze 
za oprawą wizualną podążają już 
"tylko” bardzo dobre efekty 
dźwiękowe. Odgłosy wydawane 
przez rakiety, okrzyki 
zawodników lub owacje 
publiczności brzmią jak 
w rzeczywistości, ale 
ś to żadna rewolucja. 
*_ Grze towarzyszy 
rockowe, gitarowe 
brzmienie. Mnie się 
podoba, ale wiem, że nie 
wszystkim przypadnie do gustu. 

Jednak kupicie tę grę, bo jest 
jeszcze jeden czynnik, który w 
wypadku VIRTUA TENNIS zamyka 
skalę. Miód, grywalność, magnes - 
|. różnie się to nazywa, ale wszyscy 
=. wiemy o czym mowa. I w tym 

miejscu buduję ottarzyk z logo 
_ Sega Sports. Oto z pozornie 
+ prostej gry (tylko dwa 
E. przyciski plus pad 


zręcznoś- 
ciową 


a Gi 


grę dla każdego. 

W dodatku dosyć 
złożoną grę, ponieważ 
walka z przeciwnikiem 
wcaale nie jest prosta. 
Trzeba mocno 
kombinować, szukać 
słabych punktów, 
przewidywać ruchy i 
atakować. Wszystko w ekspresowym tempie - 
tenis to nie szachy, a zawodnicy kontrolowani 
przez konsolę grają bardzo dobrze. Szczególnie na 
wyższych poziomach trudności. 

Nie zapomniano też o możliwości zabawy w 
trybie multiplayer. Graliśmy debla w czwórkę i 
kurczę, to jest to! Zabawy masa, zupełnie jak w 
ISS - aż nie chce się odchodzić od konsoli. 

Oczywiście autorzy pomyśleli też o samotnych 
graczach. Oprócz przeniesionego z automatów 
trybu arcade, gdzie naszym zadaniem jest jedynie 
pokonanie przeciwnika i awans do następnego 
meczu, dodano także zupełnie nową możliwość - 
World Circuit. To tutaj możemy zaliczać 
poszczególne treningi, odbywać sparringi i 
startować w tumiejach. W ten sposób zarabiamy 
kasę, a za pieniądze odnawiamy niezbędną w 
kolejnych pojedynkach energię, kupujemy 
dodatkowe stroje lub nowych zawodników. Od 
początku dostępnych jest ośmiu panów, a ukryto 
dodatkową ósemkę. Wszyscy zawodnicy są 
idealnymi kopiami prawdziwych tenisistów (Jim 
Courier, Tommy Haas, Carlos Moya...). Ponadto 
zawodnicy posiadają swoje mocne lub słabe 


kierunkowy) punkty. Na 
udato się im |SEEECJA [BEATEB 1 przykład silny 
» zrobić = ga sznęr backhand, dobry 
wspaniałą, = b URSS | serwis lub 


szybkość. Dzięki 
temu każdy mecz 
* 9 jest inny, a umie- 

| jętne wykorzysta- 


Garmany 


srnzmu. 
FZRERBAMU 


naszego tenisisty 
stanowi klucz do 
sukcesu. 


SEEM xu5 EZ GNEJ 


© 7 2 c 


nie dobrych cech DŹWIĘK y 


Wszystko to doskonałe zgrywa się w jedną 
całość, dzięki czemu VIRTUA TENNIS przyciąga 
do konsoli i skutecznie odrywa od rzeczywistości. 
Nie znam osoby, która potrafifaby powiedzieć mi, 
że ta gra jest słaba. W tej chwili jest to tytuł, 
który bezapelacyjnie powinien znaleźć się na 
półce każdego posiadacza DeCe. Nie ma innej 
możliwości... 


Nolster 


2... 


ind © Forward Ś Bid 
Zoom Qut 6 Zoom ie 


Lepiej późno niż wcale, tak można powiedzieć w przypadku NHL 2K na 
Dreamcast a. Od premiery w Stanach upiynęło już ponad pół roku, a 
dopiero teraz gracze w Europie mają okazję poczuć chłód lodowej tafli. 


yreny na lodowiskach za oceanem dawno 
» już przebrzmiafy, a New Jersey Devils 
przygotowują się do sezonu, w którym będą 
bronić swojego mistrzowskiego tytułu. Cóż - 
lepiej późno, niż wcale. 

Gra prezentuje się niemal identycznie jak NBA = 
ma podobny design menu i równie dobrą grafikę. 
Niestety, zabrakło bardzo przydatnej opcji 
(dostępnej w NBA), czyli treningu. Przydałby się, 
ponieważ strzelenie bramki graniczy z cudem. 
Poza tym jest tu prawie wszystko, czego potrzeba: 
sezon (niestety, możliwe jest rozegranie tylko 
pełnego sezonu czyli 82 gier), playoff i mecz 
pokazowy. Można grać arcade'owo, czyli bez 
spalonego na niebieskiej linii i innych zasad 
hokeja. Dla ludzi o słabszym refleksie 
przygotowano możliwość spowolnienia wydarzeń 
na boisku. Ilość dostępnych możliwości zmiany 
ustawień i taktyk jest zadowalająca i wystarczy, 
aby maniak hokeja cieszył się długą i 
satysfakcjonującą zabawą. 

Pod względem grafiki gra prezentuje się 
naprawdę doskonale, choć 
nie wywofała u mnie takiego 
opadu szczęki jak 
wspominane już NBA 2000. 
Czas robi swoje i 
przyzwyczaiłem się już do 
możliwości Decka. Ale 
sprawiedliwość trzeba 
oddać. Wszystko wygląda 
przepięknie: od 
zawodników, ich twarzy i 
strojów, przez kibiców aż do 
wyglądu tafli i krążka. 

Oprawa dźwiękowa jest na 


przyzwoitym, ale nie porywającym poziomie. 


kibiców mocno dają po bębenkach. W 


Komentator działa jak stara płyta analogowa, ale 
już odgłosy towarzyszące walce na tafli i reakcje 


prawdziwym NHL po zdobyciu gola rozbrzmiewa 
syrena i rozświetla się "kogut” umieszczony 
wewnątrz bramki. Tu tego zabrakło. Dlaczego? A i 
wsadzenie "koguta" do bramki nie przekracza 
przecież możliwości programistów Segi. 

Pomimo tych drobnych błędów, całokształt 
oprawy wizualno-dźwiękowej w zupełności 
zaspokaja potrzeby naszych narządów 
estetycznych. 

Dobra gra charakteryzuje się nie tylko fadnym 
wyglądem, ale przede wszystkim "przydatnością 
do spożycia”, o czym zdają się zapominać 
wydawcy gier na PeCeta (choć i developer'om 
konsolowym też się to przytrafia). Ludzie z Sega 
Sports mają jednak dobrą pamięć i nie zabrakło w 
ich produkcji rajcowności. Sterowanie jest proste 
i łatwe, co nie oznacza wcale, że poziom 
mistrzowskiego opanowania gry osiągniecie w 
ciągu pierwszych 
kilku godzin 
obcowania z 
krążkiem. W 
szczególności 
odnosi się to do 
zdobywania 
bramek. Trzeba 
celować, a nie 


odpalać "na swoja drogą ciekawe, kto wygrałby pojedynek na 
pałę”, bo inaczej pięści: Derian Hatcher czy Krzysztof Oliwa. Będę 
na 99.9% próbował to sprawdzić w grze... 

bramkarz wyłapie O zaletach gry we dwie, trzy lub cztery osoby 
strzał. nie muszę chyba specjalnie pisać, to sprawdzony i 


dowiedziony w innych grach fakt. 
Do tej gry nie muszę specjalnie zachęcać żadnego 
fana hokeja, będącego szczęśliwym posiadaczem 
Dremcasta. Taki osobnik już od dawna się Ślini na 
samą myśl o wzięciu pada w ręce i graniu aż do 
upadłego. Ale uczciwie ostrzegam, ta gra jest 
bardzo... Śliska. Acha - szykujcie prawie całą kartę 
pamięci. 


Do tego, aby 
celnie strzelać potrzeba 
wiele godzin treningu (jak 
w życiu). Z inteligencją 
bramkarzy nie jest 
najlepiej i nie chodzi tu o 
tatwe puszczanie bramek - 
zbyt często zatrzymują oni 
krążek zamiast 
błyskawicznie wprowadzić 
go z powrotem do gry. Z 
tego powodu akcja bardzo 
się rwie i składa się 
głównie ze wznowień w 
tercji obronnej przeciwnika 
(lub twojej). Po za tą 
uwagą nie mam żadnych 
zastrzeżeń do przebiegu 


Marcellus 


Praducent Blach Bok 
„liczba braczy: -F 
Termin. Sierpien 


ya | | U 
|MÓD © | Uykarzystuje WM Jam Pach 


rysa 


wydarzeń na boisku, jest | > = 


realistycznie aż do bólu. A 


eNHaeL Tukej! 


Mimo wszystkich 
zalet ta gra nie jest 
tak dobra, jak NBA 
2K - opracował ją 
inny zespół i to 
widać. Grafika, choć 
świetna, nie miażdży 
tak jak w baskecie 
(choć jak weźmiecie 
powtórkę, zrobicie 
zoom na krążek to 
spokojnie odczytacie 
napis Made In 
Canada), a i błędów 
tu jakby więcej. 
Choćhy wspomnieni 
przez Marcelego 
bramkarze, którym 
zdarzają się czasem 
niewytłumaczalne 
obrony. Ale ósemka 
zasłużona! [Gulash] 


vtb-efebow | ŚRosky 


Dla człowieka niezorientowanego, VIB RIBBON to gra. Są przyzna-wane 
punktu, postać, która się steruje oraz przeszkody. Ale tak naprawdę jest 
to raczej pakiet rozrywkowy dla ludzi w każdym wieku i powinien być 
pozycją obowiązkową na lekcjach rytmiki w szkole. 


i pojawiaja się łączone przeszkody - na przykład 

zygzakowata pętla - aby ją pokonać wciskamy R1 i X 

naraz. Itd. Za pokonane trasy dostajemy punkty, 

dziesięć kolejno po sobie pokonanych przeszkód 

owocuje zmianą Vibriego w anielską istotkę, a 

zbyt częste psucie najpierw robi z niego 

małego ludzika, potem wężyka, a jeżeli dalej się 

mylimy widzimy napis Game Over. 

O nic więcej w VR nie chodzi. Ale zabawa jest 

świetna. Chociaż eksperyment ten z pewnością 

nie przypadnie do gustu wszystkim. To oczywiście 

truizm, bo nie ma tytułu który spodobałby się 

każdemu, ale sami rozumiecie - to nie jest tak 

naprawdę gra. To raczej możliwość sprawdzenia swojej 

koordynacji ręki i ucha, ubrana w bardzo ubogie, ale mimo 

wszystko efektowne, czarno-biate wdzianko. 

Nie wszystkim spodobają się też zaproponowane przez grę 

utwory, prezentujące japońskie, zabawne piosenki. Są 

równie oryginalne jak sam VR, ale wpadają W 

moje w każdym razie wpadły. 

Nie wiem czy jest sens oceniać VR. Grafika za 

oryginalność powinna dostać 10, za złożoność - 1, 

miodność także zależy od poszczególnych graczy. 

Strona dźwiękowa jest łatwiejsza do uchwycenia, ale 

nie zapominajmy, że z Vibrim możemy się bawić przy 

każdej muzyce - w tym ulubionej. Czyli co - 10?... 

Nie wiem. Po prostu nie wiem. 

Sami musicie ocenić, czy w ogóle chcecie zagrać w 

coś tak dziwnego. Ale jest szansa, że dacie się 

wciągnąć. No i z tego co słyszałem, gra ma być 

oferowana w Polsce po dosyć atrakcyjnej cenie. | 
Banan 


ie uwierzycie, ale wersja PAL przygód 
| AVF Vibriego nie różni się od tej NTSC 
niczym, jeżeli chodzi o oprawę graficzną. Nie 
zmienił się ani kolor białej kreski, z którego 
składa się środowisko tej gry, ani też czarne tło 
stanowiące cała resztę. 
Prawdopodobnie widzieliście gdzieś teledysk 
gościa o włosko brzmiącym nazwisku - Gigi 
D'Agostino zaatakował najpierw niesamowicie 
zwięzłym i twórczym kawałkiem "Bla Bla Bla”, a 
teraz poszedł za ciosem z bardziej melodyjnym 
«The Riddle”. Piosenki te są ilustrowane dosyć 
oryginalnymi, jak na dzisiejsze czasy-teledyska- 
mi (ale naturalnie są kopią starych czeskich 
bajek). Są dwukolorowe i przedstawiają gościa 
idącego po kresce i zmieniającego się w różne 
rzeczy. Mniej więcej to samo dzieje się z 
Vibrim. 
Nasz królik chodzi po kresce i 
pokonuje przeszkody w rytm 
melodii pfynących z głośników 
telewizora. Grę obsługuje się 
czterema przyciskami - RI, LI, 
strzałką w dół i iksem - RI służy 
do pokonywania pętli, LI - 
kwadratowych bloków, dół - 
dołów w kształcie litery V, a X - 
zyszakowatych połaci terenu. 
Proste, nie? Odpowiednio 
wyczuwamy moment, naciskamy 
odpowiedni przycisk, a Vibri 
pokonuje przeszkodę. Z czasem 


jednak wzrasta poziom trudności ! OENA: To nie jest gra... [PSX] 


Myszy. myszy, wszędzie myszy... Sympatyczne 
gryzonie przeprowadzają inwazję na DC. Nie są to 
zwykłe zwierzaki - to stworzenia prosto z 
kosmocu... 


= hu Chu Rocket to nowe 

km= dziecko Sonic Team. 
Tym razem zaprezentowano 
szerokiej rzeszy graczy szybką 
jak btyskawica grę typu puzzle, 
do której może zasiąść 
jednocześnie do czterech osób. 
Zasada jest prosta - należy w 
jak najkrótszym czasie i do tego 
omijając niebezpieczne i faknące 
krwi, acz powolne koty 
(nazwane swojsko Kapu Kapu), 
doprowadzić myszki (tytułowe 


Chu Chu) do stojącej na planszy 
rakiety. Sterowanie jest intuicyjne - 
wciskając w odpowiednim momencie 


guziki na padzie nakazujemy 
podopiecznym zmianę kierunku 
poruszania się. 

Do wyboru mamy następujące tryby 
zabawy: 4 player battle (1-4 graczy, 
część może emulować konsola - 
najszybciej jak się da wsiądź do swojej 
rakiety i rusz w przestworza), team 
battle (1-4P, zasada jak wyżej), stage 
challenge (1-2P - kto w krótszym 
zasie zakończy rundę w określonym 


czasie - wygrywa), puzzle (1P - tryb 
samotnego wojownika - zazwyczaj do 
pomyślnego zakończenia prowadzi 
skomplikowana droga, 4 poziomy 
trudności - normal, hard, special i 
mania), puzzle edit (1P - stwórz 
własny tor przeszkód) i network (1-4P 
- gra sieciowa, raczej na pewno 
nieosiągalna w naszym kraju). Jeżeli 
pokonamy wszystkie poziomy 
rozgrywki puzzle i stage challenge 
czekają na nas ciekawe 
bonusy. 

Grafika stoi na 
średnim poziomie, 
widziane z góry myszki, 
pędzą po ekranie szybciej 
niż pociąg TGV. Muzyce 
i efektom dźwiękowym 
nie można nic zarzucić, 
po prostu są.. 

Chu Chu Rocket to 
wspaniała gra, która 


ukazuje swoje prawdziwe piękno w 
rozgrywce wieloosobowej. Dla 
zwolenników nakładania sobie po 
ryjach czy wyścigów to pozycja 
zbędna, ale dla lubiących łamigłówki - 
warta zainteresowania. Warto 
spróbować przygody z myszkami - w 
końcu lepsze to niż ślęczenie nad 
pracami domowymi... 

Majkel 


Dreamcast 


| E Ta gra spokojnie mogłaby mieć podtytuł: 


ak należało się spodziewać, 
odejście kilku czofowych 
programistów ze stajni Midway nie 
| pomogło najnowszej produkcji spod 
| smoczego znaku. I dostaliśmy bezmyślną, 
| nużącą i monotonną papkę, która udaje 
| że ma cokolwiek wspólnego z Mortal 
| Kombat. 
| Zasadniczo gra jest chodzonym 
| mordobiciem przypominającym 
FIGHTING FORCE. I jest nawet spora 
| szansa, że prawdziwi miłośnicy Jaxa oraz 
| FF właśnie, bardzo polubią ten tytuł, ale 
| reszta raczej może spokojnie go olać. 
| Skrawki historii opowiadają o grupie 
| superprzestępców, która ucieka z bardzo 
| dobrze strzeżonego więzienia Special 
| Forces. W grupie tej jest szalony No Face 
| z miotaczem pfomieni, kobieta - ninja 
| Tasia, Jarek, podobny do Scorpiona 
| Tremor, a w ucieczce pomagał główny 
| | adwersarz Jaxa - Kano. 
| W grze musimy przebić się Jaxem przez 
| ttumy strażników, znajdując przy tym klu- 
| cze, detonatory i amunicję do broni oraz 
| pokonać bossów stosujących nachalnie 
| powtarzające się schematy ataków. 
| Gra przedstawiana jest z kamery 
| ustawionej pod pewnym kątem, nad 
| głową Jaxa, ale w momentach walki nieco 
| się przesuwa dając w sumie całkiem niezty 
| przegląd sytuacji. Kombosy ładuje się w 
| sposób znany z serii - są praktycznie 
| wszystkie ciosy, blok, dobycie broni, 
j przełączenie na widok fpp (ale tylko do 
| atrzenia) oraz turbo. Za pokonywanych 
rzeciwników dostajemy punkty 
oświadczenia, a co parę tysięcy punktów 
nowego kombosa, którego można 
| wykorzystywać w walce. 
| | Walce, która potrafi człowiekowi napsuć 
| więcej krwi niż komukolwiek mogło się 
| wydawać. 
| Powiem tak. Normalna mordobitka jest 
| w miarę ok. Ale kiedy na ekranie 
pojawiają się, a raczej - nie 
pojawiają się goście z 
| karabinami - zaczyna się irytacja. 
| Przeciwnicy z karabinami 
| maszynowymi mają przykrą 
| tendencję kąsania spoza ekranu. 
| | Nie widząc ich zupełnie, 
chodzimy do nowego 
omieszczenia i nagle zdrowie 
| zaczyna szybciutko ulatywać, a 


PlayStation 


SE 
Ż ,.. ABBE. | 
Jax zaczyna trząść się od trafiających 
pocisków. Trzeba pobiegać trochę po 
pomieszczeniach i poszukać drania. Nie 
jest to łatwe, a zdrowie ucieka. I co z 
tego, że my też mamy spluwę, skoro 
trzeba mniej więcej w gościa wymierzyć. 
Wydaje się to może drobnostką, ale jest 
to potwornie irytujące. Nie ma nic 
gorszego, niż gra, w której traci się życie 
nie z powodu poziomu trudności, ale z 
jakiegoś nie do końca dopracowanego 
przez autorów aspektu. A tak jest w tym 
przypadku. Nie pomaga nawet 
możliwość celowania w trybie fpp - 
najbliższą okolicę spowija ściana, zza 
której nie widać nic, także karabin 
snajperski... 
Niestety - gra jest zrobiona bez polotu. 
I jest słaba. 
Banan 


ś[. 


ydwicz: MUJ 


DŹWIĘK / | a 
A; Uyarzyśtuje: Hemary Cari 
3 Ę Bial shach 


derided to give 
PIECES af Meat 


Ktoś postanowił połączyć 
MONSTER RANCHERA z 
WILD ARMS. Szkoda, że 
wpadł na ten pomysł tak 
późno, a do tego miał nie 
wiele pieniędzy w protfelu. 
D IGIMON WORLD jest 
połączeniem erpega z 
Eniazośchi. Jednak na przykładzie tego 
tytutu można zauważyć, że moda na 
hodowanie stworków chyba już minęła. 

Zacznijmy od początku. Bohaterami 
gry są mały chłopiec oraz jego 
przyjaciel, tytułowy Digimon. Obydwaj 
zostali teleportowani do rodzinnego 
świata stworka, aby uratować go od 
zagłady. Zadaniem gracza jest 
zjednoczenie wszystkich krain, które 
napotka na swojej wędrówce. -. 

Na zabawę składa się kilka rzeczy: 
eksplorowanie terenu, walka z 
potworami, trenowanie Digimon'a i 
opieka nad nim (karmienie, spanie 
itd.). Zorganizowane jest w to w 
bardzo prostej konwencji, 
przypominającej znane nam już erpegi. 

W zasadzie przez całą grę nic się nie 
dzieje, trening potwora to 
obserwowanie czy już zgłodniał czy 
nie, walki też nie są niczym specjalnym. 
Postacie, które napotykamy mają co 
prawda wiele do powiedzenia, ale 
niestety w 99% są to nudne rzeczy w 
stylu "Idź obejrzyj most i wróć do 
mnie”. Niestety zbyt diugo dogrywają 
się lokacje, co także potęguje 
wrażenie nudy. 

Graficznie DIGIMON WORLD 
prezentuje poziom tych gier, . 
które chcą za wszelką cenę 
udowodnić, że czas PlayStation 
się już skończył. Środowisko 3D 
atakuje wytażącymi pikselami, 
łamiącymi się teksturami i 
brakiem jakiekolwiek stylu. 
Tereny są mało 


zagospodarowane co daje wrażenie 
ogarniającej pustki. 

DW jest pozycją, która ma szanse na 
japońskim rynku i tam powinna zostać. 
Stary kontynent nie będzie domagał się 
takich produkcji. Tamagotchi kupili już 
wszyscy zainteresowani, a konsolowa 
część fanów tego wymysłu nagrała się 
już w MONSTER RANCHER'A. Zakup 
stanowczo odradzam, gdyż pojawiło się 
kilka innych ciekawszych tytułów. A 
jeśli już kogoś ciągnie do Japonii to 
niech sobie kupi RHAPSODY. 

Brat 


PlayStation 


Uytadca: Bandai 


) Uykarzystij Dal śkoch, 
5 Memory Lara: 


Kolejne spotkanie światów Marvela i Capcom nie 
| pozwoliło mi oderwać się od pada przez miesiąc. 

Już nie mogę doczekać się na SNK vs CAPCOM.. 
|) ygląda na to, że MvC2 wyznacza 

| M zupełnie nową jakość w fighterach. 
Pamiętacie jedynkę? Po dwie postacie i jeden 
wspomagający kolo w teamie, wysoki stopień 
komplikacji i nagrody w postaci wizualnej fiesty na 
ekranie. W MvC2 czeka na nas wszystko to samo 
i jeszcze więcej. Tym razem do zespołu wybieramy 
także po trzech fighterów, ale możemy przełączać 
się między nimi w locie podczas gry! DC na 
luzaku faduje do pamięci sześć postaci, szok! 
Combosy fruwają w powietrzu co chwila, postacie 
zmieniają się w błyskawicznym tempie. Kompletna 
masakra! 

MvC2 posiada tony trybów gry, bonusów, 
opcji. Czy zdajecie sobie sprawę, ile to jest 56 
postaci? W tym mnóstwo nowych - choćby Jill z 
serii Resident Evil czy Tron Bonne... Większość 
naturalnie jest ukrytych i aby się do nich dobrać 
trzeba ukończyć grę dostępnymi na początku 
zawodnikami. Tym samym MvC2 zapewnia 
nieprawdopodobnie długi czas gry dla 
jednego gracza. Dodatkowo, postacie 
R można wymieniać z kumplami 
27, łącząc karty pamięci 
"x, (wreszcie!). A gdy 
znajdziecie partnera do 
gry we dwie osoby, nie 
"/ rzucicie tej gry w kąt aż 
j do ukazania się MvC3. 

> 4 Jedną z bardziej 

" istotnych zmian jest 
uproszczone sterowanie. 

, Magicy z Capcom zrezygnowali tym 
<= / |, razem z MP/MK, zostawiając jedynie 
s LP/LK i HP/HK oraz dwa triggery 
„ podporządkowane combosom. 
«  Wciśnięcie jednego spustu odpala 
ę > asystę ze strony jednej z 
4 czekających w tle postaci, 
wciśnięcie obu to 
Ą komboidalna masakra trzech 
zawodników (naturalnie gdy 
załadowany jest pasek). 
Zredukowano też do 
minimum denerwujące 
megaskoki. Wbrew 
pozorom to dobrze, że 
/ Capcom szuka nowych 
klientów upraszczając tak 
hardcore'ową masakrę, jaką było 
MVC. Teraz grać może każdy i ma 


BE 


spore szanse nawet z 
masterami, choć 
prawdziwy mistrz 
naturalnie położy 
masherów. Być może 
seria straciła trochę z 
techniki na rzecz 
wizualizacji, ale moim 
zdaniem to właściwy 
krok. 

Chyba po raz 
pierwszy w fighterach 
Capcom dźwięk 
miażdży. Cóż, mnie 
zmiażdżył. Ciągle 
nucę „| Wanna Take 
You For A Ride”, 
zresztą cała ścieżka 
wywala w kosmos. 
Wreszcie żegnamy 
rockowe rzępolenie, 
mamy za to ostrą jazdę funky z klasycznymi 
kaczkami i innymi efektami właściwymi dla tego 
stylu. Muzycy z Capcom chyba wreszcie się 
obudzili i chwała im za to. 

Grafika też jest przepiękna. Pierwsze, co rzuca 
się w oczy to w pełni trójwymiarowe tła. 
Wspaniale, że Capcom skorzystał wreszcie z siły 
Naomi, a tym samym z poweru Dreamcasta. 

Moi ludzie wiedzą już na co składać kasę. 


Osobiście wydaje mi się, że MvC2 jest jedną z 
najlepszych gier w jakie grałem w całym swoim 
życiu (a wierzcie mi, gratem w kilka). Natomiast 
bez dwóch zdań jest najpiękniejszym i najbardziej 
wywalonym w kosmos fighterem 2D jaki 
kiedykolwiek powstał. To prawdziwy klejnot, 
mistrzostwo świata, rewelacja. Nawet po 
głębszym zastanowieniu nie mam bladego pojęcia, 
co więcej można pokazać w tym temacie. 

Gulash 


A a 
BJy==liil"-=j ) — 


Uyńtnuca: [opcom 


Amerykanie mają to szczęście, że w X-Men: Mutant Academy 
mogą zagrać zaraz po obejrzeniu filmu o podobnym tytule. 
My na wersję kinową przygód Profesora X i paczki musimy 


jeszcze trochę poczekać, ale grę już mamy... 


Cc hoć ja ilmowego X- 
Men'a widziałem, 
uważam, żę to nic nadzwy- 
czajnego. Średnio przypadł 
mi do gustu sposób przed- 

stawienia walk i aktorzy 
grający mutantów. Amery- 
kanom się podoba, ale mnie 
nie powalił. Wolę komiksy 
Marvel'a i Wolverine'a w 
żółto-granatowym stroju. 
Zupełnie inaczej sprawa 
wygląda z grą. Jest to 
pseudo-trójwymiarowe 
mordobicie podobne do 
MORTAL KOMBAT 4. 
Zarówno modele bohaterów jak i areny 
są w 3D, ale poruszać się możemy tylko 
w jednej płaszczyźnie. Nie przeszkadza 
to jednak w zabawie, ponieważ już po 
chwili całą uwagę koncentrujemy na 
samej walce. 

Grając po raz pierwszy można odnieść 
wrażenie, że X-MEN: MUTANT 
ACADEMY to typowe masherskie 
mordobicie. I jest w tym stwierdzeniu 
trochę prawdy - nawet całkowicie 
"zielony” gracz bez problemu pokona 
pierwszych kilku oponentów naciskając 
bezmyślnie wszystkie przyciski. Jednak 
kolejni przeciwnicy zmuszają nas do 
korzystania z counter'ów oraz 
charakterystycznych dla każdego mutanta 
rzutów i specjali. Bardzo fajnie wykonano 
rzuty - na przykiad Wolverine wyskakuje 
w powietrze i niczym Trinity z Matrix 
kopie przeciwnika, a ten po krótkim locie 
uderza w ścianę lub inny element 
otoczenia. Każdy wojownik potrafi też 
wykonać trzy ciosy "naprawdę” 
specjalne, które zadają najwięcej obrażeń. 


4 O = RRSO | 


gda 


Jednak zanim to zrobi musi napełnić 
super-meter. Pierwszy ładuje się 
najszybciej, ale cios zadany 
przeciwnikowi nie wywołuje większych 
obrażeń. Gdy zapeinimy drugi meter, 
nasz mutant może wykonać mini-kombo. 


Wreszcie - naładowany 
ostatni, trzeci super-meter 
pozwala wyczesać X-Treme 
kombo, które wywoluje 
najwięcej obrażeń. Warto 
też dodać, że każdy super 
ładuje się niezależnie od 
pozostałych, a ponadto 
istnieje możliwość 
doładowanie jednego 
meter'a kosztem drugiego. 


Oczywiście 
wszystko 
trzeba 
wykonywać 


w 
błyskawicznym 
tempie, 
ponieważ gra 
jest bardzo 
szybka, a do 
tego dosyć 
trudna. Jeśli 
pozwolimy 
dojść do 
ciosu 
przeciwnikowi, 


może się okazać, że kilkoma specjalami 


zabierze nam całą energię. 


Należy też dobrze wybrać wojownika. 
Autorzy do dyspozycji oddają nam 10 
mutantów. Są to kolejno: Cyclops, 
Phoenix, Storm, Beast, Gambit, 
Wolverine, Toad, Sabretooth, Mystique 
oraz Magneto. Każdego z nich 
charakteryzują parametry takie jak siła, 
prędkość, zasięg oraz szybkość 


odnawiania się energii i wpływa to w 
znaczny sposób na rozgrywkę. 
Oprócz standardowego trybu 


arcade oraz walki z kolegą/ 


koleżanką, X-MEN: MUTANT 
ACADEMY oferuje możliwość 
zabawy w survival oraz nauki 


technik (Academy Mode). 


Ukończenie gry w każdym z 


trybów premiowane jest 
rysunkami, zdjęciami lub 


renderowanymi wstawkami FMV z 


udziałem bohaterów. Istnieje też 


możliwość obejrzenia trailera z kinowej 


wersji X-Men'a. 


Gra prezentuje się co najmniej dobrze. 
Módele mutantów zostały wykonane 
bardzo starannie i są fajnie animowane. 
Także ciosy specjalne wyglądają naprawdę 
okazale, szczególnie wspomniany rzut 
Wolverine'a oraz pioruny Storm. Jeśli 
chodzi o dźwięk, prezentuje on raczej 
średni poziom - muzyka to głównie 
techniczne brzmienia lub gitarowe rify, a 
lektorzy nie za bardzo się sprawdzili i 
czasem kwestie wygłaszane po walce 


brzmią bardzo zabawnie. 


Ogólnie rzecz biorąc X-MEN: MA to 
dobra pozycja - znajdziemy tu ciekawe 


ciosy, świetnych bohaterów oraz 


naprawdę dynamiczną i wymagającą 
walkę. Oprócz tego sporo rysunków oraz 


« trailer filmu, który w kinach będzie 


dopiero na początku października. Mnie 
się podobało, mam nadzieję, że wam 


również przypadnie do gustu... 


Nolster 


Wykorzystuje: Bial kach 
Memory, Cart 


3lEA UBISBZIM po BUU FU 


Jeśli ktoś kupił Nintendo 64 z myślą o graniu w 
fightery, to chyba przez pomyłkę lub za namową 
innego desperata. A FIGHTER DESTINY 2 to już 


swoim czasie FIGHTER'S 
DESTINY pozwalało 
spragnionym Nintendowym 
graczom na posmakowanie miodu 
z beczki z napisem ,„,mordobicia”. 
W roku 2000 czas na sequel 

; nazwany trochę inaczej, bo 

| FIGHTER DESTINY 2. W 
kontynuacji zawsze można 
spodziewać się mnóstwa nowych 
przeciwników, aren i tym podobnych. 
Najwyraźniej jednak nie wszyscy myślą 


jakaś totalna porażka. 


podobnie - druga część tego mordobicia 
nie wnosi do gatunku praktycznie nic 
nowego, a zmiany można policzyć na 
palcach jednej ręki. Doszło kilka nowych 
postaci, ale są one tak słabe pod 
względem wizualnym, że nie ma się 
ochoty nimi grać. Ze starej ekipy można 
spojrzeć taskawym okiem na trzech lub 
czterech zawodników, ale to wszystko. 
Jest surowo. 

Najbardziej interesująca rzecz w FD 2 to 
punktowany system walki. Otóż 
głównym zadaniem jest 
oczywiście nokaut 
przeciwnika, ale za to 
techniki powalenia 
adwersarza na ubitą 
ziemię są różnie 
punktowane. I tak za 
wyrzucenie z areny 
odstajemy jeden 
punkt, za zbicie 
całego paska energii 
dwa punkty, a za rzut 
- trzy. Gdy 
osiągniemy już uprag- 


FUSN STARY 
SAEK I 


nioną liczbę punktów, walka kończy się 
zwycięstwem. 
Dodatkiem jest coś w rodzaju gry 
planszowej, w której nasz zawodnik po 
rzucie kostką skacze po polach i 
naturalnie wałczy z przeciwnikami. Na 
końcu czeka Master, po pokonaniu 
którego można nauczyć się nowego 
ciosu. Szczerze mówiąc ten sam tryb 
(tylko trochę inaczej wyglądający) także 
znajdował się w poprzedniej części. 
Grafika i dźwięk są słabe. Gra jest 
zwyczajnie nieciekawa i nędzna. 

Chest Rockwell 


Producent: Mragineer 
c4 


Czasy wielkości TOSHINDENA minętu 
wraz z pierwszą częścią i nic nie 
wskazuje na to. aby miały kiedykolwiek 


powrócić. 


trzeci wymiar i 

pewnie dlatego 

zdobył dużą 

rzeszę 

zwolenników. 

Nie był może 

grą wybitną, ale 

na pewno - 

dobrą. Część 

druga i trzecia spadły do poziomu gier 
przeciętnych. Proces opadania na dno 
nie został zahamowany w części 


czwartej. Wprost przeciwnie - ta kultowa | I ca. h 
| wybrałem jedną z nich i poszedłem na 


| kawę, ponieważ właśnie pojawił się 

| znajomy i jakże miły napis: Loading... 

| Po dłuższej chwili. rozpoczyna się walka. 
| Otoczenie wygląda nawet nie najgorzej 


niegdyś seria, właśnie dno osiągnęfa! 
Najlepsze w całej grze jest intro, 
utrzymane w klimacie "anime”. Menu 
jest prymitywne i brzydkie jak pewna 
rzecz spotykana na trawnikach, lepiąca 
się do butów i roztaczająca niezbyt miły 
zapach. 

Niezrażony napieram dalej. Postaci do 


n+_ numer 24. wrzesień Y2K 


wyboru jest dziewięć, w 


| trzech zespołach rywalizujących ze sobą w 
| trybie "Story” o miano najlepszych 
| wojowników na świecie. Zadna nie jest 


specjalnie intrygująca. Na chybił trafił 


(oczywiście nie wszystkie areny są ładne, 


| niektóre są po prostu tragiczne), postacie 
| są duże i obfitują w szczegóły stroju i 


wyposażenia. 

| Niby wszy- 

stko ładnie i 

pięknie, ale 

tylko do mo- Gz, 

mentu kiedy | =5 

zaczyna się 

ruszać. 

| Wtedy nies- 

| piesznie za- 

czynają 

wyłazić na wierzch wady tej gry: jest po- 

wolna, bardzo powolna. Brakuje płyn- 
ności, źle są liczone koliz- 
je, sterowanie jest do kitu, 
a animacja ruchu to po 
prostu skandal. 
Efekty dźwiękowe wołają 
o pomstę do nieba. 
Kroki jednego z 
bohaterów brzmią 
jakby właśnie wy- 
szedł z lekcji stepo- 
wania i nie zdążył 
zmienić butów, a i 
reszta odgłosów się 
nie wybija. Jak na 
fazie totalna-poraż- 


| 
| 
| 
| 
| 
| 
| 
| 


ka. Ja jednak jestem miłym 
») gościem i nadal staratem się 

znaleźć jakieś pozytywy. 

Po trzech godzinach dałem 

sobie spokój. Niestety, oprócz 

ładnie wyglądających specjali 

nie znalazłem niczego 

ciekawego. 

W TOSHINDEN 4 szwankuje 

niemal wszystko, a już w 

szczególności - grywalność i 
animacja. Mam nadzieję że nie znajdzie się 
żaden desperat, który chciałby mieć tę 
pozycję w swoich zbiorach. Nadaliśmy 
czwarty i ostatni odcinek (mam nadzieje) 
serialu. The End. Marcellus 


PlayStation 


Od mojego pierwszego zetknięcia z DOA2 minęły już 
trzy miesiące i dojrzatem już do spokojnego ocenienia 
tego kontrowersujnego dosyć tytułu... 


W alka jest szybka i bardzo efektowna. DOA 
2 można śmiało porównać do VF3, tyle, 
że większym kopem i na sterydach. Wiecie, o co 
mi chodzi - ciosy w VF3 wydają się być lekkie i 
techniczne. Tutaj czuć ich moc. Na przykład gdy 
Ein taduje adwersarza ręką w brzuch to widać, jak 
nieszczęśnik zwija się 
s, — wlocie. Naturalnie 


tym poziom trudności DOA2 
nie jest wygórowany i już po 
kilku godzinach można 
dobrze opanować jedną lub 
kilka z postaci. 

Najfajniejszy jest tryb tag- 
team. Jest to najlepiej 
wykonany taki tryb w 


towarzyszy temu fighterze 3D, a przynajmniej 
odpowiedni odgłos | mnie się najbardziej podoba. 
z głośników. Zawodnicy zmieniają się 


Dodajcie do tego 
całkiem sporą 


szybko, można kombinować 
z juggłe'ami, są wreszcie 


7” liczbę ciosów i rzuty zespotowe. Pierwsza 
"  combosów postać łapie przeciwnika, 
ges © 1 (według wbiega druga, razem mu 
A i autorów każda tadują i pierwsza zbiega, 
postać wymianiając się z partnerem. 
3 /. dysponuje Baaardzo efektowne. 
SSR | garniturem Areny spełniają tu kilka 
Ę SS ponad 100 zadań. Po pierwsze i 
3 REA ciosów i 
ż. „ kombinacji), 
+ (B. przechwyty 
: i rzuty, a 
otrzymacie 


całkiem 


najważniejsze - cieszą oko, bo są piękne. 
Wodospad, śnieg, arena wrestlingowa... Jest na 
co popatrzeć. Po drugie, są interaktywnymi 
częściami pola walki, jak w VF3. Można być wyżej 
niż przeciwnik, można wyrzucić go z areny, co 
samo w sobie jest wspaniafym widokiem. Tutaj 
uwaga - często walka kończy się bardzo szybko i 
naprawdę nie ma co liczyć na mozolne 
ustawianie się, by efektownie wywalić kogoś 
przez okno. To dzieje się przypadkiem - 
jeśli zdarzyła sę taka okazaja - zrób to. 
Jeśli nie, trudno - będą następne. 
Szkoda też, naprawdę szkoda, że w 
trybie Tag-Team dostepna jest tylko 
jedna arena i to w 
dodatku najmniej 
, interaktywna. Tagowe 
wyrzucenie kogoś z 
- urwiska to byłoby 
COŚ... 
Grafika stoi na 
najwyższym 
- poziomie - , 
- postacie są 
piękne, pięknie 
się ruszają i 
> pięknie 
zachowują. 


mnie osobiście 
średnio przypadła do 
gustu (japoński 
punk/hard rock), ale 
niektórzy się nią 
zachwycają. 

Przykład ZOMBIE 

a REVENGE 
przemówił do mnie odpowiednio, by tym razem 
wyraźnie uzasadnić ocenę. Otóż DEAD OR ALIVE 
2 na Dreamcasta jest grą stosunkowo krótką i 
pozbawioną bonusów. Nie ma nowych postaci, 
nie ma mini-gierek, a jedynie nowe stroje. W 
związku z tym czas użytkowania gry dla jednego 
gracza może być przerażająco krótki. Ja wiem, że 
do fighterów siadają raczej dwie osoby, ale 
spójrzcie chociaż na takie MARVEL VS CAPCOM 
2 - tam można grać samemu miesiąc non-stop i 
jeszcze nie odkryje się wszystkich dodatków. O 
coś takiego właśnie chodzi. 

A więc ósemka, bo: a) praktycznie żadnych 
extrasów nawet po wielokrotnym ukończeniu 
gry, b) 12 postaci to wcale nie tak dużo jak na 
YZK. 

Ale to dobra, bardzo dobra gra! 

Gulash 


Dreamcast 


Wydawca; Ktclaim 


(A. Zobaczymy wtedy. 
| [Ban] 


DEAD ON 
ARRIVAL 

Qd momentu 
wydrukowania 
artykułu 
porównującego TTT 
tio DOA2 ciągle 
dostawaliśmy listy - 
jedne, występujące w 
mniejszych ilościach 
popierały masz wybór, 
inne - tutaj zadziałał 
efekt syndromu "PSX- 
owego fana Tekkena” 
- wręcz przeciwnie. 
Macie więc tutaj 
pierwszą z recenzji, 
które powinny 
wyjaśnić całą 
sytuację. : 
Dreamcastowy DOA2 
to bardzo fajne 
mordobicie, takie 
jakiego dawno nie 
widzieliśmy na rynku. 
Ale nie jest najlepsze. 
Wersja DeCekowa 
sprawia wrażenie 
nieco wołniejszej od 
wersji na PS2. Poza 
tym rozczarowuje 
mało urozmaicony 
tryb dla jednej osoby. 
Niebawem pojawi się 
jednak DOA2 
HARDCORE na PS2. 


I 
sp 
| 
e 
I 
m 
= 
ru 
R 
5 
te| 
N 
m 
M; 
m 
= 
A 


Czasami mam wrażenie, 
że niektóre gry robione 
są na siłę. I nie mówię 
tutaj tylko o sequelach. 
A zresztą - czytajcie 
dalej... 


rzykładem niech będzie 
MOHO. Na początku gracz 

karmiony jest średniej jakości intrem, 
które pokazuje jak to biedni 
więźniowie zmieniani są w twardych 
gladiatorów. Otóż ich nogi zostają 
odcięte i w zastępstwie każdy z nich 
dostaje kulę, która ma skutecznie 
zastąpić kończyny. Oczywiście rzecz 
dzieje się w przyszłości, a skazańcy 
walczą ku uciesze ludu. Sytuacja od 
razu skojarzyła mi się z "Gladiato- 
rem”, którego niedawno oglądałem. 

Mile zaskakuje futurystyczny design 
menu i muzyka zrobiona na modłę 
Chemical Brothers. Bardzo dobrze 
wypada też oprawa graficzna samej 
gry. Prawie nie widać pikseli, a do 
tego fajny light sourcing i ciekawe 
kolory - głównie odcienie fioletu, 
niebieskiego i szarego. Powiedzmy to 
sobie wprost - na pierwszy rzut oka 
MOHO wygląda na solidną pozycję. 

Sytuacja zmienia się diametralnie, 
gdy zaczynamy grać. Ta gra ma 
praktycznie zerową miodność! Co z 
tego, że możemy wziąć udziaf w kilku 
konkurencjach takich jak np. wyścigi; 
walka, szukanie wyjścia z areny lub 
rzucanie metalową piłką do 
namagnesowanego pala. 
Wszystko jest strasznie nudne, 
a inteligencja przeciwników Ę j 
zdecydowanie ubliża graczowi. PlauStation 
Krótko mówiąc - gra nie 
wciąga, a wręcz przeciwnie z p 

Wydana przez TAKE 2 gra 
jest sprzedawana w USA za 
9.99, a w Polsce za. całe 69 
złotych. Jest to zatem produkt 
należący do niższego przedziału 


4 
U 


cenowego i w takich kategoriach 
należy go też rozpatrywać. Jednak 
tanie nie zawsze znaczy dobre - 
wystarczy przecież dorzucić jeszcze 50 
zeta i jest platynowy METAL GEAR 
SOLID... 

To boli. Widać, że autorzy mają 
potencjał, potrafią kodować, ale nie 
mają pomysłu na zrobienie gry, która 
potrafi przyciągnąć do konsoli na 
długie godziny. 

Szkoda, bo MOHO zapowiadało się 
co najmniej interesująco... 


NOL 


|. Pierwsze spotkanie z grą 


Jesteśmy świadkami powstania 
nowego typu gier. Skrót FPS w 
tym przypadku znaczy First 
Person Slasher co w wolnym 
tłumaczeniu może znaczyć 
"rąbanka z widokiem z 
pierwszej osoby”. 


oczątkowo pomysł wydawał się 
Ć niezły, więc podekscytowany 
zasiadłem przed telewizorem. Ze 
stanowczo przydługiego i nudnego intra 
dowiadujemy się, że sztuczna inteligencja 


| uzyskuje świadomość i przybiera kształt 
| miecza (głupie, nie?). Każdy, kto weźmie 
| ostrze do ręki, dostaje się w jej władzę. 


Przy okazji poznajemy również główną 
bohaterkę, która przy pomocy 
wspomnianego ostrza ma zamiar odbić 


|| porwanego ojca. Gra ma naprawdę spore 


możliwości: zmiana postaci za pomocą 


| "przejmowania osobowości” i korzystanie 
| z ich unikalnych możliwości oraz cafe 


pokłady szybkiej i 
wciągającej rąbanki. 


wtedy, gdy są wyposażeni w broń palną. 
Jeden atakuje cię z bliska, a drugi 
spokojnie strzela do ciebie jak do tarczy. | 


wymusza gwałtowny 
wytrzeszcz Oczu. Jest 
pięknie - ładne tekstury, 
state 60 klatek na sekundę, 
świetnie wyglądający 
przeciwnicy. Do grafiki nie 
można mieć zastrzeżeń. Do 


Niestety, brak możliwości 
likwidowania przeciwnika z 
bezpiecznej odległości poważnie 

upośledza tą grę, a 
jednostajne 
przerąbywanie się 
przez zastępy 


| typu? Nie najlepiej. System 


|. przeciwniku zawodzi 

| stanowczo zbyt często i 
| działa tylko na małe 
| odległości. Również dwóch (lub 
9 więcej) przeciwników sprawia 

| || poważne problemy, szczególnie 


projektu poziomów można się już 
czepić. Stoma im wystaje z butów - 
dojdź z punktu A do B zabijając 
wszystkich po drodze a na końcu 
rozpraw się z bossem. I tak 20 
razy. Dźwięk jest bardzo dobry. 
Momentami aż ciarki przechodzą, 
gdy niespodziewanie, z 
okrzykiem na ustach pojawiają 
się przeciwnicy. Dobre 

wrażenie psuje jednak gfos 
podłożony pod postacie 

w intrze i innych 

przerywnikach. Lektorzy 

Są fatalni. 

Jak wałka mieczem 

sprawdza się w grze tego 


wrogów 
bardzo szybko się 
nudzi. 
Gra ma swoje zalety w 
pięknej grafiki i ciekawych 
przeciwników. Niestety, niedopra- 
cowane sterowanie i monotonia roz- 
grywki szybko psują dobre wrażenie. 
MAKEN=X to tytuł dobry na krótki 
dystans - później traci swój urok i 
sitę. Miecz okazuje się być 
nienaostrzony. 
Marcellus 


p 


postaci 


Dreamcast 


9 


lock'owania na 


ź 


Muzyczne gry zaczynają odnajdywać swoje miejsce w przemyśle konsolowym. co oczywiś- 
cie może tul (e) cieszyć. Muzyki nigdy za wiele. Szczególnie Gs gdy możemy się poczuć | 


jest mało przyjemna i bardzo zniechęcająca, gdyż: ; 
nie można intuicyjnie wystukiwać rytmu. ć 
Graficznie BEBATMANIA prezentuje się nad wyraz 
spokojnie. To łagodne określenie. Ale nie dziwię 
się, gdyż szczerze mówiąc nie widzę za bardzo 
miejsca na jakieś wystrzatowe grafiki. Na środku 
ekranu widać pole, w którym cały czas odgrywana 
jest jakaś animacja. Czasami jest to tylko feeria barw 
układających się w 
jakieś wzory, a czasami 
widać tancerza, który 
giba się w takt muzyki. 
Takiemu produktowi 
nic więcej do szczęścia 
nie jest potrzebne. 
Samej muzyki nie 


dołączonej w 
wersji 
japońskiej. W tej 
ostatniej rządziły 
dyskotekowe 
przeboje, które 
w większości nagrane 
były od początku 
przez muzyków 
sesyjnych. Taki zabieg 
pozwolił na 
wykorzystanie 
utworów bez 
konieczności płacenia 
tantiem 
wykonawczych 
artystom. Soundtrack 
wersji europejskiej 
jest bardziej zbliżony 
do gustów mieszkańców starego 
kontynentu. Większość z was, 
która słucha choćby p Pw 


Jednak produkt Konami jest dużo bardziej 
komercyjny niż na przykład MUSIC. Tutaj nie 
tworzymy od początku. Zadaniem gracza jest 
odegranie partii jakiegoś instrumentu według 
wartości nutowych pojawiających się na ekranie. 

Na szczęście przed oczami gracza nie widnieje 
wielka i skomplikowana pięciolinia. Klocuszki 
spadające z góry ekranu symbolizują nam miejsce, w 
którym należy nacisnąć odpowiedni przycisk pada. 


e kawaikiem 
ko „Sing it - 
aż chce się stukać w klawisze 


y kontrolerze od razu 
zaznaczam, że 
warto 
zainwestować 
w oryginalny 
sprzęt 
dołączany da 
gry. Nie 
dlatego, że 
jest świetnie 
wykonany czy 
mamy większe 
doznania z 
gry. Po prostu 
dużo łatwiej 
Opanować 
poszczególne 
utwory. Pad 

| Konami ma 
pięć wielkich 
przycisków 
oraz kółko do 
skreczowania. 
Na zwykłym 
padzie zabawa 


oceniam, gdyż jest 
absolutnie 
niewymierna. Są to 
najwyższej jakości 
produkcje, które mogą 
się podobać lub nie, 
to kwestia gustu. Poza 


tym kim ja jestem, żeby wystawiać cenzurkę np. 
duetowi Moloko. 

BEATMANIA może być przebojem 
nadchodzących miesięcy. Jeśli siądziesz w domu z 
oryginalnym kontrolerem gwarantuję, że zacznie 
grać cała rodzina. A wystukiwanie bearu we dwójkę 
to wspaniała frajda. Gra starczy na długo, gdyż 
najwyższe poziomy trudności wymagają trochę 
pracy aby je zaliczyć na w miarę przyzwoitym 
poziomie. 

Teraz z niecierpliwością czekam na DRUMMANIĘ 
na PlayStation 2. Kontroler nadchodzący z tą grą to 


| prawdziwa rewolucja... 


Brat 


q 
| 
| 


PlayStation 


Uydawcz hon Wea Konami 


JaA UBISSZJIM pa JaWNnU +U 


SREDNIA TEMPERATURA CIAŁA MĘŻCZYZNY JEST 

WYŻSZĄ, NIŻ CIAŁA KOBIETY. STAROŻYTNI GRECY 

UWAŻALI PRZETO, ŻE MĘSKIE CIAŁO JEST W ZWIĄZKU 
£ T4M DOSKONALSZE OD CIAŁA KOBIETY. 


O j, mieliby co badać greccy medycy, gdyby 
zastali mnie na miesiąc przed tym, jak włożyłem 
do swojej konsolki płytę z TENCHU 2. Druga część 
ukochanej gry grzeje przecież każdego gracza, jak 
funkcja nacieracza olejkiem na obozie kondycyjnym 
modelek. Niestety. Jak na to, co TENCHU 2 
zaprezentowało, chyba się przegrzałem. 
Gra jest prequelem części pierwszej, w której - jak 
pamiętacie, śmigaliśmy postaciami Rikimaru i Ayame 
- dwojga ninjasów z klanu Azuma. Niewiele było o 
nich wiadomo, a strzępy informacji towiliśmy ze 
zdawkowych uwag jakie na swój temat wymieniali w 
krótkich dialogach. Byta noc, tajemniczość, skradanka. 
Gra miała swój zupetnie nowatorski klimat, mimo, że 
METAL GEAR SOLID, który ukazał się w tym samym 
sezonie błyszczał fajerwerkami i potężnym, 
scenariuszem. 
W TENCHU 2 scenarzyści postanowili przybliżyć nam 
postacie obu ninjasów, ba, nawet dorzucić trzeciego - 
Tatsumaru. Bohaterowie prowadzą pogaduszki ze sobą, 
swoimi ofiarami, ich ofiary między sobą, a nawet do 
samych siebie. Czy to przeszkadza? Filmików jest 
trochę. I może dobrze. Problem w tym, że wartość tego 
co obserwujemy jest marna jak katar niemowlaka. Na tę 
chwilę powiem może tylko, że scenariusz da się streścić 
w trzech zdaniach i jest naprawdę średni. Ale - powiecie 
pewnie zaraz bystro - nie o to chodzi! Chodzi o klimat! 
No właśnie. Klimat pewnie i jest. Ale gdyby TENCHU 
2 wyszło przed TENCHU byłbym może mniej 
krytyczny. Po pierwsze, kiedy znamy już ninjasów na 
wylot, wszystko staje się 
mniej tajemnicze. Po 
wtóre, o wiele więcej jest 
misji w dzień, a po trzecie 
poziomy - pomimo, że 
większe, wydają się jakoś 
gorzej przemyślane. Nie 
mają dawnego artyzmu. 
Co mamy w zamian? 


n+ numer e% wrzesien YcK 


| Wracasz i spoglądasz w dół. W dole pływa niewielka 


Kupę przedmiotów, w tym wiele nowych - np. 
dmuchawkę z trucizną czy chmurę liści, w której można 
się ukryć. Do tego wszystkiego trzy postacie - tącznie 
29 misji do przejścia, edytor poziomów, nowe 
umiejętności - chowanie zwłok przeciwnika, 
przeszukiwanie, pływanie, nurkowanie, krycie się pod 
wodą. Sprawia to wszystko imponujące wrażenie 
Wyobraźcie sobie taki motyw, żywcem z Sry: 
Biegniecie po klifie skalnym nad morzem. Stoi tam 
strażnik. Podbiegacie do niego, a on w ostatnim 
momencie odwraca się przodem. Nic to. Nie zdąży - 
atak z zaskoczenia. Odpała się jedna z 7 dostępnych 
animacji zabijania z ukrycia. Koleś pada, skutecznie i 
fantazyjnie targnięty ostrzem. Przeszukujesz j jego zwłoki 
(ma granat dymny i lekarstwo), a potem odciągasz je 
od krawędzi klifu, by nie dostrzegli go łucznicy z dołu. 


łódź. Jeden koleś na pokładzie. Skaczesz z wysokiej 
skaty - lot swobodny i plusk - natychmiast zawisasz tuż 
po powierzchnią, oddychając przez rurkę. Spoglądasz 
na kolesia. Wśród szumu fal nie zwrócił na ciebie uwagi. 
Cichcem wyglądasz na powierzchnię, po czym 
wyciągasz dmuchawkę. Jeden celny strzał i pacjent z 
cichym sapnięciem wpada do wody. Jego zwłoki dryfują 
elegancko na powierzchni. Nurkujesz pod łodzią i 
sprawdzasz z drugiej 
strony czy opodal nie ma 
następnej. Pusto. 
Zaczepiasz hak o wysoką 
burtę i sprawnie 
wyskakujesz z wody na 
pokład. 

Robi wrażenie, prawda? 
No właśnie. Ale jak to jest 
ze sprawą techniczną? 

Tu niestety - kiszeczka. Po 
pierwsze, poziomy są 
wielkie. Znacznie większe, 


niż te w pierwszej 
części. Ale cena za 
to jest wysoka - 
grafika, mówiąc 
oględnie, lekko 
zasysa. Zwykle 
podłoże jest skalne, 
drzew niewiele, 
czasem woda. Co 
tylko można ma 
kanty, a czasem 
nawet jak nie można 
- też je ma. 
Wszystko wygląda sztucznie i zaprojektowane jest 
sztucznie. Np. ściana lasu bambusowego, która w 
jednym miejscu ma "bramkę”, żeby przez nią przejść 
wygląda jak wielki zielony, poszczerbiony grzebień. 
Powiem szczerze - grafika części pierwszej i wygląd 
poziomów były o wiele, wiele lepsze. 
Dalej. Ponieważ poziomy są takie wielkie zdecydowano 
się na to, by dogrywać je w trakcie gry. Stresująca 
sprąwa: biegniesz sobie szybciorem do kolesia, który 
dopiero się odwrócił, a tu nagle "Matrix" - wszystko 
lekko zwalnia i widzisz jak na pyszczek lecą kłatki 
animacji. Myśl: "nie zdążę!”. Ale wtedy zwalnia 
wszystko, nie tylko ty. Przez to dogrywanie pojawia się 
jeden z największych btędów TENCHU 2, o którym 
trzeba powiedzieć. Wyobraź sobie sytuację, że masz 
prostą drogę, a na niej dwóch przeciwników po kolei. 
Ciężka misja, giniesz kilka razy już na pierwszym (jest 
taka misja Ayame, że nikt nie może jej zobaczyć). 
W końcu jesteś tak dobry, że biegniesz sobie i 
wyczułeś, że jakby biec od samego początku, to ten 
pierwszy powinien być odwrócony tyłem. Dobiegasz... 
A tam nikogo nie ma! Szukasz. Pusto. Biegniesz dalej - 
drugi jest. Zabijasz go z przyczajki, a tu okazuje się, że 
ten pierwszy ładuje ci strzafę w plecy. Co to się dzieje? 
Ano przeciwnik nie zdążył się pojawić. Trzeba więc iść 
wolno, żeby pan był już na swoim miejscu. 
Kolejnym "ulepszeniem” jest według mnie linka z 

* hakiem. W pierwszej części można ja było zaczepiać 
gdzie się chciało - spadło się najwyżej z góry, bo nie 
było gdzie stanąć, ale zaczepić się dało. Tui - figa. 
Znaczek celownika linki pokazuje te miejsca, gdzie da 
się linkę zaczepić. A niektóre oczywiste miejsca są 
niedostępne. Nie mówię już o tym, że linką trzeba 
mierzyć lekko powyżej miejsca, w które chce się trafić... 
Skoro już o rozczarowaniach, to na koniec podam 
największe. Muzyka. Geniusz kompozytora pierwszej 


części zgast 
nad tą grą. 
Cud, który 
można było 
zgrywać na 
kasety 
zastąpiono 
jakimiś 
pomrukami, 
świstami i nie wiadomo czym. Jest parę miejsc, gdzie 
muzyka jest fajna. Ale w misjach zawiedziecie się 
srodze. 

Reasumując, gra stała się bardzo niespójna. 
Owszem - grania kupa i ogromne poziomy, ale 
wymagania jakie narzucili sobie koderzy nie 
były adekwatne do tego, co mogli wyssać z 
PlayStation. Poziomy są zbyt obszerne i 
wyskakują przez to piksele, a ponadto postacie 
często mają misje na tych samych poziomach, 
tylko ze zmienioną porą dnia i niemal wcale nie 
zmienionym rozstawem przeciwników. To tylko 
mój mały zarzut. Największy mam do tego, że 
wiele pomystów skopiowano po prostu z 
części pierwszej (niestety, poza moją ulubioną 
scenerią śnieżną), a tu wyglądają gorzej. Tak. 
Dobrze rozumujecie - ta gra nie jest o niebo 
lepsza od pierwszej części. Ale zwróćcie 
uwagę na to, że seria TENCHU 

reprezentuje klasę samą dla siebie w ogóle. 
Są to gry, przy których można spędzić rok. 
A jedną misję dtubać cały wieczór. Bawić 
się, czaić, śmigać po drzewach i budynkach, 
wyczekiwać w ukryciu, aż przeciwnik położy 
się spać. Tym bardziej, że w części drugiej 
postawiono na zabijanie z ukrycia ewidentnie 
(np. w punktacji, albo w tym, że wartości energii 
przeciwników są tak wielkie, że 
nie opłaca się z nimi walczyć - z 
ukrycia padają od razu). 

Czy trzeba mieć TENCHU 22 
Jasne, że trzeba. Przygotujcie 
się jednak na to, że nieba wam 
nie uchyłono. Hihihi... No i 
przygotujcie się na to, że 
redakcyjny maruda, Grabarz, 
znów napisał o grze nieco 
górzej, żebyście byli miło 
zaskoczeni. TENCHU 


rządzi i zawsze będzie PR 
rządziło. j Bal 


Grabarz 


PlayStation 


Ulyriawca: Ketiufsion 
Producent: Retision 
) I 


JeA. UBIS3BZIM pa JBWNU FU 


Gduby polscy dostawcy pizzy pracowali z taką pasją jak ich koledzy 
przedstawieni w Radikał Bikers, zostatbym jednym z nich. Serio. 


EB ubimy szybkie, zręcznościowe gry. Można nimi pierwszy rzut oka grafika RB po prostu odrzuca - 
*zapchać” wolnych kilkanaście minut w brzydkie tekstury, słabe modele, tamiące się polygony, 
terminarzu, lub skutecznie zrelaksować się na przykład _ a w dodatku kompletny chaos panujący na ekranie 
przed wyjściem do pracy (lub szkoły). W tym telewizora, skutecznie zniechęca do gry. Oczywiście 
momencie chciałoby się napisać, że RADIKAL BIKERS niewątpliwym plusem jest niezwykle dynamiczna akcja. 
jest idealnym przedstawicielem gatunku, pozwala Wiadomo - jesteśmy dostawcą pizzy. Konkurencja nie 
skutecznie zapomnieć o bożym świecie i w ogóle warto  Śpi, a na ulicach jak zawsze korki. Jedynym wyjściem 
tę grę zobaczyć. Niestety, prawda jest inna. Na jest umiejętne manewrowanie między samochodami. 
Zasuwamy więc naszym małym skuterkiem ile fabryka 
dała, korzystając z wszelkiego rodzaju skrótów i 
dopalaczy. Brzmi całkiem fajnie, prawda? Tak jednak nie 
jest. Otóż trasy k-a-ż-d-e-g-o pojazdu są zawsze takie 
same i z góry wiadomo, gdzie skręci na przykład 
autobus, a gdzie cysterna. W dodatku zawsze istnieje ) 
tylko jedna droga, pozwalająca nam wygrać. Jeżeli w = 
danym momencie nie zbierzemy dopalacza, lub nie Pla uStation ==g ) 


skorzystamy ze skrótu - konkurencja będzie pierwsza. 


Zupełnie jak układanka, a nie dobry arcade. Sytuacji nie 

ratuje nawet kupowanie nowych skuterków za zdobyte 

punkty, ani catkiem przyjemna muzyka (ska), 

towarzysząca grze. Szkoda, bo myślałem, że mimo 

słabej grafiki, RADIKAL BIKERS obroni się Ę 2 

grywalnością. Tak jednak, niestety, nie jest... 3 WKUYZYSJE, dl Shach 
NOLster 6 Memory Call. 


Są wuścigi wybitne, są wyścigi 
bolidów dla miłośników Fl, są 
także gry przeznaczone dla 
maniaków, którzy tykną wszystko. 
Nawet Czterokołowy Piorun. 


| leż już opisatem gier tego typu?! Nie można 
wystawić im jednoznacznej negatywnej 
opinii. W zasadzie nie ma się nawet do czego 
przyczepić. Grafika niezła, jeździ się płynnie... 
Tylko po co komu gra, która nie jara, nie kręci, nie 
wywołuje okrzyków radości, a w dodatku podobna dłuższym i szerszym położonym gdzieś 


jest do dwudziestu innych tytutów stojących na w światowych plenerach. W trybie 
półce. championship, jak to przeważnie bywa 
Nie mylicie się! Taką właśnie pozycją jest 4 zbiera się jeszcze kasę, za którą można 


WHEEL THUNDER. Schemat gry jest bardzo prosty; | poprawić autko, albo coś... 

mając do dyspozycji auto z napędem na cztery koła, Grafika tadna, z wysoką 

jeepa, monster trucka bądź buggy należy dojechać | rozdzielczością, animacja zasuwa aż 

do mety na maksymalnie wysokiej pozycji, przyjemnie popatrzeć, ale w przypadku 
korzystając ze znalezionych po drodze pojemników | takich średniaków gra pomimo wielu 

z nitro-dopalaczem. Wyścig może mieć miejsce na chęci nie potrafi wciągnąć na dłużej. 
ciasnym torze wewnątrz hali, lub na trochę Miłośnicy symulatorów nie znajdą tu 
dużo realizmu, zwolennicy 
arcadów będą mieli za mało |-5 
fajerwerków i za stabe ; 
maszyny, entuzjaści 
wyścigów terenowych nie 
ujrzą błota i trudnego 
terenu. 

Ponadto można grać maksymalnie 
we dwóch. Słowem, ładna gra dla 
nikogo. Owszem sporo jest wozów i 
torów bonusowych, a gra nie należy 
do najłatwiejszych. Wszystko to tylko 
kolejne powody, dla których grę 
ukończą tylko najbardziej wytrwali. 
HYDRO THUNDER miał przynajmniej 
wielkie motorówki i fajny model 
fizyczny świata... 


48060 Pi 


e 
Ę 
ml 
n 
KU 
N 
e 
= 
St 
ru 
[a 
w 
E 
EJ 
[= 
s: 
e 


Joseph 


arsenale gier wyścigi kartów. Także posiadacze DeCeka 


| Każda szanująca się platforma powinna posiadać w swum 


eżeli oglądacie Cartoon Network, 


| na to na pewno kojarzycie 
kreskówkę, na podstawie której powstała 
ta gra. To zwariowane wyścigi, gdzie 
głównym złym bohaterem jest 
nieudacznik Dastardly ze swym psim 
pomocnikiem Muttley'em. W rajdzie 

|| udział biorą również inne postacie w 

|| swych udziwnionych pojazdach. Jako że 


j| za kreskówką specjalnie nie przepadam, to 


|| i do gry podszedłem z pewną taką . 

|| nieśmiałością. Tym większe było moje 

pozytywne zaskoczenie - gra jest dużo 

jj fejniejsza niż oglądanie kretyńskiego (bez 
obrazy) serialu. Znajdziecie tu całe 

|| pokłady miodu, a każdy z was bez trudu 

|| wyszuka sobie postać, która przypadnie 

mu do gustu. 

Miodność to podstawa gier tego typu. 
W WACKY RACES w jej skład wchodzą 
łatwe sterowanie, dużo ciekawych tras i 
power-up'ów oraz sprytni przeciwnicy. 
Zaręczam, że nie zabrakło żadnego z tych 
elementów. Trasy są bardzo fajne, pełne 
|| skrótów i jest ich naprawdę sporo. Trzy 
rodzaje bonusów pomogą w odniesieniu 
upragnionego zwycięstwa. Zaś jeżeli idzie 
o SI przeciwników to niczego im nie 
można zarzucić. Poprzez kolekcjonowanie 
gwiazdek przyznawanych za zwycięstwa w 
wyścigach, uzyskujemy dostęp do 
następnych tras i możliwość wygrania 
power-up'ów oraz ujawnienia 
bonusowych postaci. 

Grafika jest bardzo kreskówkowa. 
Pastelowe kolory walą po gałkach 
ocznych, a pojazdy żywcem wyjęte z 
pierwowzoru i przeniesione w 3D 
wyglądają rewelacyjnie. Niestety, nie da 
się o programie gry mówić w samych 
superlatywach. Są też wady, na przykład 
przycinająca animacja i momentami 
nienajlepsza praca kamery (duże 
pojazdy przeciwników potrafią 
czasami bardzo skutecznie 
ograniczyć widoczność). Kolejną 
wadą jest mała dynamika jazdy. 
Objawia się ona w momentach, 
gdy sami pokonujemy trasę 
(jesteśmy na przodzie lub 
szarym końcu). Gdy jedziemy w 
peletonie wszystko jest w 
porządku, prędkości nic nie 


mogą się cieszyć, gdyż pojawiły się "Wyścigi Wacków”. 


można zarzucić, a wydarzenia na trasie nie| 


dają ani chwili spokoju naszym oczom. 
Radocha płynąca z rozbijania się po 

trasie jest ogromna, choć czasami 

naprawdę trudno wygrać wyścig, 


szczególnie ten, w którym musisz zebrać | 


dziesięć złotych figurek Muttley'a i na 
dokiadkę wygrać. Nie myślcie sobie, że 
stoją one sobie na środku drogi, czekając 


na zebranie. Naprawdę trzeba się napocić || 
aby je wszystkie odnaleźć! Oczywiście, jak| 


w większości gier na DC'ka, jest też 
multiplayer i nie muszę go chyba 


specjalnie polecać, ponieważ stanowi on ol 


sensie istnienia tego typu gier i jest 

powodem ich ogromnej popularności 

wśród gracży. "Muttley, do something!!” 
Marcellus 


Dreamcast | 


Producent Infogrames 
A kl 


Był sobie chłopiec imieniem 
Jeremi. Mały, cichy. 
spokojny, nie miat kolegów, 
nie oglądał się za 
dziewczynami. Pewnego 
dnia mama kupiła mu 
obiecaną motorunkę. Jeremi 
uśmiechnął się, odpalił 
sprzęt, wziąi rozbieg i z 
impetem wjechał na podjazd 
domowego garażu. Po czym 
na oczach matki i sąsiadów 
wzbił się w powietrze 
niczym Harrier*. 


yć może właśnie tak zaczęła się 
błyskotliwa kariera cudownego 
dziecka motocrossu - Jeremiego 
McGratha, który od czasu jak pojawił się 
na międzynarodowych zawodach w tej 
dziedzinie non-stop kosi wszystkie tytuły. 
Bo jest najlepszy. Wraz za tym przyszła 
popularność, a z nią wiążą się reklamowe 
kontrakty na koszulki, kubki i inne 
duperszwance** a czasem nawet... gry 
video. 

Nie tak dawno opisywałem pierwszą grę 
firmowaną nazwiskiem tego gościa, a tu 
nie dłużej niż życie jednego plejakowego 
czytnika potem napotykam edycję 2000. 
Myślę sobie, muszą chłopaki mieć coś do 
pokazania, skoro się tak spieszą. Figa z 
makiem. Nie pamiętam już, jaką ocenę 
postawiłem poprzedniej wersji, ale 
pamiętam że nie miałem jej z czym 
wówczas porównywać. Teraz nie 
będę już taki miętki i powiem 
krótko: JMS2000 jest kiepski. A 
jak Acclaim nie przestanie 
wydawać takich gier, to przylgnie 
do nich etykietka cieniasów i 
ludzie będą omijać pudełka z ich 
logo z daleka. Ale to już ich 
problem. 

My mamy tylko pamiętać, że to 
kolejna rzadzizna. Grafika jest na 
tyle słaba, że ścigając się zarówno 


MEGFAMI 


na torze, jak i na świeżym w powietrzu, a 
nawet szybując pod dachem w hali, 
dosłownie nie widać co się dzieje. 
Pikseloza, najniższa rozdziatka i zgroza. 
Jedzie się praktycznie na wyczucie, a dość 
szybkie tempo gry wyklucza jakąkolwiek 
świadomą reakcję. Po prostu brzydka i 
niefajna gra. 

Jedyne, co przytrzymało mnie przy padzie 
to tryb freestyle z możliwością 
wykonywania tricków na rampach i tym 
podobnych. To fajna odmiana od dechy, 
ale brak tu jakichkolwiek modyfikacji i 
nowych dodatków które mogłyby 
zmienić moja opinię. Jest nawet edytor 
torów, ale kto by chciał w nim jeszcze 
dłubać... 


Joseph 
* - copyright by Mandaryn / Huzdemak 
** - copyright by p.Zelisław 


HeA. UBIS5ZIM pa JBWNU FU 


Czy w kółko ta sama 
totalna demolka może być 
sposobem na zarobienie 
paru groszy? 

Niestety, okazuje się, że 
tak... 


tarsi gracze pamiętają pewnie 

RAMPAGE. To tytuł rodem z 
wozów cyrkowych, stojących w ciemnych 
ulicach naszych osiedli. Z grą mogli się 
także zetknąć posiadacze ówczesnych 
konsol i komputerów 8-mio bitowych. Gra 
przez pewien czas święciła triumfy. Po 
kilkunastu latach następuje kolejny, trzeci 
już come-back RAMPAGE. 

Grę otwiera świetny film, który ogląda 
się z wielkim zaciekawieniem. Kawał 
świetnej roboty komików. Po takim 
wstępie spodziewałem się wszystkiego 
najlepszego. I jak to bywa - srodze się 
zawiodłem. 

Do dyspozycji mamy trzy rodzaje 
rozgrywki: tournament, adventure i 
ć challenge. Zaraz po wybraniu 
z naszego stwora możemy 

., przystąpić do zabawy. 

j Zasady są proste, kierując 
* ukochaną bestią nałeży 

/ zniszczyć wszystko zanim 
inni to zrobią. Najwyżej 
punktowane są 
wszelkiego rodzaju 
budynki.Do 
dyspozycji mamy 
cios ręką, 
nogą, podskok i 
kilka specjali. 
Oprawa jest 
staranna, acz 
przestarzała. Tła to 
scrollowane bitmapy 
jak na starej dobrej 
”" Amidze, wszystkie 
postacie są 

dwuwymiarowe. 


PlauStationfEź 


WIPEOUT 3 to ostatnia z 
gier, które przypominają 
czasu świetności tej 
wspaniałej niegdyś firmu. 
Teraz nawet ich strona 
WWW jest niedostępna... 
Nic dziwnego więc. że 
postanowili swój ostatni hit 
odgrzać po raz kolejny. 


W IPEOUT 3 SE to gra , która 
M ukaże się w serii platynowej. 
Co to oznacza wszyscy wiemy, stary 
przebój po bardzo korzystnej cenie. 
Jednak tym razem firma posunęła się 
krok dalej i przygotowała specjalną 
wersję, którą oznaczyła Special 
Edition. 

Kompakt zawiera dodatkowo tryb 
CLASSIC, w którym odnajdziecie 
trasy wyglądem zbliżone do tych z 
poprzednich części. Oczywiście nie 
mogą one wyglądać tak samo, gdyż 
mamy do czynienia z innym kodem 
gry. Z dodatków został jeszcze tryb 
link na 2 konsole, który obecny jest w 
głównym menu (a nie trzeba go 
wstukiwać za pomocą kodów). I tutaj 
praktycznie kończą się różnice w 
stosunku do oryginatu. 

Muszę przyznać, że wrażenia z gry, 
mimo leciwego wieku produkcji, są jak 
najbardziej pozytywne. Z 
przyjemnością sobie polatałem i 
postrzelałem, choć oczywiście nie jest 
to tak wielka frajda jak za pierwszym 
razem (ten pierwszy zawsze jest 
najlepszy). 

Graficznie WIP3OUT SE nadal 
wygląda świetnie, mimo że nic się nie 
zmieniło. Uważam, że jeśli chodzi o 
wszystkie futuracery jest absolutnym 
wzorem do naśladowania. Wszyscy ci, 
którzy jeszcze nie mieli styczności z 
dzieckiem Psygnosis powinni jak 
najszybciej zdecydować się na 
kupienie tańszej wersji SE. 
Dzięki tej grze można wyzbyć 
się kompleksów na punkcie 
Dreamcast'a i PC. Natomiast 
pozostała grupa nie ma tu 
czego szukać. Fani trylogii nie 
muszą ładować kasy w ten 
kompakt, gdyż niczego 


OZ 


4 
SIER S2GELOW SA AD 


nowego tu nie otrzymają. A szkoda, 
można było się pokusić o dorobienie 
paru nowych broni i innych 
power'upów. Przydałoby się kilka 
statków więcej, aby było co zgłębiać. 
A tak mamy szesnaście znanych tras w 
kilku modyfikacjach. I tym pięknym 
akcentem żegnamy firnię Psygnosis. 
Chłopaki, byto miło was poznać. 
Rock Harders 


Siłą RAMPAGE jest multiplayer, który 
pozwala na dołączenie do gry jeszcze 
dwóch osób. Niszczenie miasta w dobrym 
towarzystwie może być przyjemne. Jednak 
RAMPAGE przesadza z brakiem 
skomplikowania. Bezmyślne mashowanie 
po X i Onie jest dla mnie i podejrzewam, 
że przy obecnym poziomie zręcznościówek 
ta produkcja nie zaskarbi sobie zbyt wielu 
fanów. I bardzo dobrze, chyba się 
zniechęciłem do odgrzewanek... 

Brat 


p= 
PlayStation fRem) 


5 


PZZEMAMELNA 
Memary Cart, PUK POJ. 


DŹWIĘK 


Wykarzyśi Ve. j 
_ Mat śhoch, kabeć Link 


(c) 2000 Activision 


O PEWAWCSZYTNYTAWA Z 


8 


BEA 


OQOWVN INIAIYNYdNOL VvL NAM 000F0 


'BIUEIGAM oQ 
lag z MOJ[UpoMEZ jeizpn za] Miiefnpimozid 
i M Ke aa CJEQ M 


* SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA * mi AE e — * * SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA 


M RZAD ŻW ON. NZANÓW a 


A  oadasi ) | zjdzie. Ge © sa. gry ji 
Firma Sony zapowiedział om premier on 2 na 24 | a da 
brakować. Zbieramy więc prz a 


Kochasz gry? Jesteś pełnoletni(a)? Chciał(a)byś z nami pracować? 7 
Mieszkasz w Warszawie luk okolicy? Zgtoś się do nas! 

Przynieś (lub wyślij) nam swoje CV ze zdjęciem do 14.09.2000! 

Być może właśnie Ty będziesz tą/tym na kogo czekamy! a 


249, MAKE 


Kontynuacja popularnego mordobicia, Wyścigi pod-racerów teraz na DO. Zręcznościowa przygodówka z elementami _ Pierwsza gra z gatunku FPP. prada 
która zdetronizowała Soul Calibur. Nowe, dodatkowe opcje. magii w klimacie fantasy. ANYA -futurystyczny klimat. kie: uitisystam 


CODE:Veronica (JE Pw o ( JBL owi 


1 6ena 


E:G0s. 


RESIDENT EVIL 4 ZY ZOMBIE I 

1 OB ŻĄEII Godename: VERONICA _ ZAE2A MDK2 ZJEX) ZOMBIE REVENGE 
Perypetie miejskiego gangstera Ciekawe, niestandardowe RPG, w lubianym Już w sprzedaży! Tylko u nas angielska Przygoda nie z tej ziemi, czyli mnóstwo Walka z zombiakami. Kiedy brakuje 
z poprawioną grafiką wreszcie na DC. mangowym stylu. Super deformed. wersja! strzelania w kontynuacji ONA amunicji pozostaje walka SE NĄ 


CAAZ 
| La 


aden 


PIE] SOUL CALIBUR ZE crazy TAXI 5CH) V-RALLY 2 
Każdy posiadacz Draemcasta musi to mieć! Zasiądź za sterami zwariowanej taksówki. Przygodówka z niesamowitym klimatem. Jedna z najlepszych gier sportowych Obecnie najlepsze wyścigi na DC. 
Najlepsze mordobicie wszech czasów. Pamiętaj: TY RZĄDZISZ NA ULICY! Gra jakiej na DC brakowało! ostatnich czasów. Oryginalne składy. Oryginalne wozy, extra grafika. 


DREAMCAST ORYGINALNY JOYPAD SLR JUMP PACK (VIBRATIONS) 


AKCESORIA Pistolet a także gry: 
Kierownica Karta pamięci 4MB METROPOLIS STREET RACER . 


Vibration Pack (nieoryginalny) Karta pamięci bez wyświetlacza ... VIRTUA TENNIS 
RBG Scart Cable Przedłużacz do Joypada i inne 


RGB Scart Cable + AV Joypad MadCatz 
AV Cable Joypad PSX LOOK 


* TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * 


| 
| 


| oioca 


PlayStation 


BREE MAN 


PSI super-bohatera _ Mistrz deski z ak 0 raz p morderców Ninja. 
ZAD Kolejny dw D ja, n limat. Od 18 at 
Angielska wersja. Polska ins Kngielska wersja. Polska instrukcja. 


e zwa 


k=— ka [ah J 1.4 uas_ saczcó | + Ł ź || 
PlayStation. Ą ion. | PlayStation. | PlayStation. 


199, | SUIKODEN Il VIB-RIBBON | Em 2001 
h Max TOZWa! RF ». n a 


roku! Radość, izy. Przyjaźń, Wirtulna zabawa ze staroszkolną grafiką. Nowe D 
ej nie możesz OpuŚCIĆ. g ctóry zrobił furorę. ognia 
A ka Polska instrukcja. 


A „A 


SOUAREJOFT 


oi 


GOLIN McRAE RALLY 2.0 FRONT MISSION 3 


Poprostu najlepszy rajd stworzonyręką 
człowieka! Musisz to m 


pośkaaaiia | 


PlayStation, PlayStation. H PlayStation. | piaystaton. | ion. |] 6£ PlayStation. | 


FLEGAA [I] GEkDO /  ||PLJN STAROCEANZ COLONY WA EE) uerA euo 2000 JEŻ meoent2 
| Bf Er tl IFE W i | ZET SRWIĘZ PAR 


|== SURVIVC): 


Playstation. | PlayStation. | s Playstation. : _ PlayStation. 


1691 | GHOUL PANIE WWF SMACK DOWN UP romei 2 RESIDENT EVIL 


* TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * 


Pia Station. 
DRIVER 


00, TONY HAWKS HAWKS 
— SKATEBOARDING 


METAL GEAR SOLID 


CA 
kim. 


CZA nmuLi 


CLASSICS 
VALUE SERIES + VALUE SERIES 


PlayStation.  ELEZGINN | Playstation. 
| 69. ą FINAL FANTASY VIII 


NNW 


EL AO GOTHIC 
WJzZEZEE A T DA 


SOUAREŻOPT 


b com RIII 


Playstation. 
SOULBLADE 


KARTA PAMIĘCI 


KARTA PAMIĘCI KARTA PAMIĘCI — T-U7] GAME HUNTER 


RO MIŁER SUPER SHOCK 120 bloków. 120 bloków | PRO 2 Mb 
Bardzo dobry, tani pad do PSX. Możliwości Dual Shock-a BEZ KOMPRESJI Karty pamięci 15 bloków Pojemność ośmiu zwykłych WERAE Action Replay. 
+ auto-fire + Slow. Na tej karcie napewno zapiszesz jużłod 28,90 zt. kart. Korzyść jest oczywista. Dwa razy więcej miejsca 
Super wygodny i tani. 120 bloków, bez obawy o stratę na kody. 


Woli RAWY ÓW. 


1 90, | Koszulka / Koszulka 


Koszulka 


Koszulki dostępne również w sprzedaży hurtowej 


KŁ2IA KACA 5208! RGB Scart METAL GEAR SOLID 11 TOMB RAIDER RESIDENT EVIL 
Popularna kierownica ze skrzynią biegów Kabel poprawiający jakość rozmiar: M, L, XL, 2XL rozmiar: M, L, XL, 2XL rozmiar: M, L, XŁ, 2XL 
i hamulcem ręcznym. Teraz w super cenie! obrazu. Umożliwia uzyskanie. , 

Dostępna w wersji PSX i PC. koloru w grach NTSC. Przód 


Ą OG zamawiając car BŁOÓMSĆ „ALA Konsola PSX7602 _ 569 zł eg 


| 1. Wysyłka do trzech dni. i Link Kabel 29,90 zł + Dual Shock + polska instrukcja 
 2.Akt | + drugi Joypad gratis 

Węoda arabowy „p | Kabel RFU - adapter 49 zł Via Os opanszow 

| ; apte 

arte ia u 189zł Konsola PSX9002 + torta _ 629zł 
| 4. Możliwość wysyłki w 24 godz. | MultiPlayer Adapter 119zt Mysz 59 zł 
| 5. Zawsze niskie ceny. | Kierownica DUAL FORCE 269zł Mysz Sony 139 zł 
AG. Profesjonalna obsluga. mes: O UONREZAM 99zł Karta pamięci 30 bloków _— 49,90zł 


Koszulka 


Gl POKEMON 
rozmiar: M, L, XL, 2XL 


* TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * 


[6 ninrenpo** IE 


2791 DAIKATA 


269 


Kab 


POKE EMON BLUE 
Original Version 


A 
ARDING 


AKCESORIA: 
Konsola N64 ........ „...499. 


269 Joypad (oryginalny). .. . 129) 


1289, FT IKEY KONG 64 


el RGB Scart 


A ponadto w naszej 
ofercie znajdziesz 
Rumble Pak do GB Color 

Power Pak (akumulator + zasilacz) 
Travel Pak (zasilacz, akumulator, torba) 
Przezroczysty pokrowiec . na GBC 19,90 z 
GB Color Set „4 in 1” 119 z 


* TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * 


Wyobraźcie sobie wielką, białą. strzelistą wieżę tortu 
weselnego udekorowanego małymi wisienkami, polanego 
lukrem spod którego nieśmiało wystaje bita śmietana i 
posupanego wiórkami kokosowymi. Ok? Dobra. 

To teraz w środek wpasujcie przegniłego trepa. 


I już mamy obraz KOUDELKI. 


spaniała to 
produkcja, 
robiona przez kilka lat 
przez ludzi, którzy 
odeszli ze Squaresoftu 
narzekając na trudności z 
wprowadzaniem w życie 
nowych pomysłów, oraz 
na to, że kwadratowa 
firma zainteresowana jest 
tylko produkcjami 
mającymi przynosić 
krociowe zyski. No i 
młodzi ambitni wyruszyli 
w podróż na stworzenie 
doskonałego, 
niekomercyjnego, a jednak udanego horroru. 
| prawie im się udało. 
Chociaz w rzeczy samej, to zrobić udany horror 
udało im się całkiem dobrze. Historia mrocznej 
posiadłości osadzonej gdzieś w Szkocji z 
przełomu wieków jest bardzo krwawa i 
nieprzyjemna. Mrokiem czasu. okryte są tu ponure 
zbrodnie, jakich na niczego nie spodziewających 
się gościach dokonywali psychopatyczni 
właściciele. "Czerwoną Oberża” KOUDELKA 
może nie jest, ale kilka elementów wspólnych 
można znałeźć. 
Wszystko podane jest w mrocznej, pełnej brązów, 
czerni i innych ciemno-rdzawych barw oprawie, a 
we wszystko przesycone jest ulotną, ale 
zdecydowanie nieprzyjazną aurą zagrożenia. Od 
tej strony - Sacnoth spisał się bardzo dobrze - 
troszkę mamy tu klimatu SILENT HILL. A to 
spory komplement. 
Drugim płusem i jednocześnie największym 
atutem gry jest oprawa renderowo-wokalna. 
KOUDELKA mieści się aż na czterech płytach, co 
mogłoby uczynić z niej fabularnego kolosa. Tak 
jednak nie jest. Zamiast tego gra ma sporo bardzo 
ładnych i klimatycznych filmów, oraz - uwaga, 
uwaga - podiożone głosy. I to jak podłożone! 
Słowa są zsynchronizowane z ruchami warg 


bohaterów, głosy - dobrane bez 
zarzutu, słowem - na medal. 
Widząc już samo intro, utrzymane 
w kolorze ciemnej zieleni, 
przedstawiające gtówną bohaterkę 
jadącą na koniu przez wielkie, 
otwarte przestrzenie miałem ochotę 
obejrzeć peinometrażowy film, 
stworzony taka właśnie techniką. 
Dodatkowo wybija się tu utwór 
wyśpiewany przez kobietę 
obdarzoną pięknym, gtębokim i 
przejmującym głosem. Powiem tak - 

jedno z czotowych miejsc, jeżeli idzie o 
nastrojowość intra w historii gier na PSX-a. 

Ale nie jest nam to dane. Wydawać by się mogło, 
że całą oprawę stworzyła jedna firma, a 
opracowaniem systemu walki, sterowaniem, 
animacją potworów i czarów oraz dźwiękiem - 
druga. Z zupełnie innej ligi. 

Walki odbywają się na znanym fanom rpg-ów 
polu z kwadratów. Nasi bohaterowie (w grze 
sterujemy trójką) mogą poruszać się po polu 
walki oraz robić dodatkową czynność 
(niekoniecznie jednak w tej kolejności) - 
atakować, rzucać czary, używać przedmioty lub 
zmieniać broń. Standard, nie? Niby tak, ale po 
pierwsze - w czasie walk, gdziekolwiek byśmy się 
nie znajdowali - akcja przenosi się do 
kartonowego pudełka z czarnymi ścianami. Co 
więcej - kiedy jakaś postać rzuca czar, reszta 
bohaterów znika z planszy, efekt (słabiutki 
zresztą) czaru wykwita na postaci, po czym 
dorysowuje się reszta. I tak trwa to parę sekund. 
Co śmieszne, wszystkie potwory groteskowo 
drepczą sobie w miejscu, podskakują, podrygują i 
ogólnie zachowują się jak gdyby tańczyli. 
Wrażenie to potęguje zupełnie nie-bojowa 
muzyczka. Po paru walkach sami zaczniecie 
dochodzić do wniosku, że potwory tańczą sobie 


czekając na wasz ruch! 

Walki są nudne i dosyć statyczne, a jedna jedyna 
lokacja, do której przenosimy się na ich czas to 
cos żenującego. Ponadto walki są diugie, a 
przydatny oręż ma tendencję do rozwalania się. 
Jeżeli dodamy do tego mało intuicyjne sterowanie 
podczas eksploracji posiadłości (lewo na padzie 
to lewo na ekranie itd.) wydaje się niezbyt 
poręczny. Samo zwiedzanie terenu jest dosyć 
ciekawe, a makabryczne odkrycia przyspieszają 
bicie serca, ale klimat częstych i przypadkowych 
(tak jak w FFVII co jakiś czas po prostu zaczyna 
się bitwa) walk, słaba detekcja kolizji 
przedmiotów oraz dziwne sterowanie (dziwne ze 
względu na zmienne kamery) - irytuje. Można 
przymknąć na to oko i poprowadzić dzielną 
czarodziejkę Koudelkę, awanturnika 


Mass PlayStation > 


tajemniczego biskupa 
O'Flaherty'ego do 

Mydawca IMDQrANES 
Froducedć: SM 


końca tej zadziwiająco 
krótkiej jak na cztery 
płyty przygody. 
Pozostaje tylko 
pytanie - czy na 
pewno tego chcecie? 


Banan MIÓD 


NTJUAIEJEEYAT WE ZZEENTUNEATE 


ARIA 


FELICE km" F WVILCJICII 


LLLŚ 


m 


NIE WSZYSCY MUSZĄ 60 ZNAĆ, PODZIWIAĆ I WIELBIĆ, ALE NA PEWNO WSZYSCY O NIM SŁYSZELI. TO SPIDER-MAN, POGRYZIONY 
PRZEŹ RADIORKTYWNEGO PAJĄKA NOWOJORSKI REPORTER, WALCZYĄCY O ŁAD I PORZĄDEK W NASZEJ GALRKTYCEI 


5 pidey to zdecydowanie kultowa 
postać. Ma on zarówno rzesze 


wielbicieli śledzących jego przygody na 
łamach komiksów, jak i zagorzatych 
przeciwników. Niedawno w naszej 
telewizji leciał catkiem fajny serial 
animowany, a tymczasem reżyser Sam 
Raimi („„Armia Ciemności”) kręci 
właśnie w Hollywood film o 
gigantycznym budżecie, na podstawie 
scenariusza samego Jamesa Camerona. 
Najpierw jednak jest pojawi się gra na 
PlayStation, wyprodukowana przez 
zespół Neversoft, doskonale znany nam 
za sprawą obu części TONY HAWK'S 
PRO SKATER. 

W mieście wybucha niezła afera, 
ktoś chce konkretnie wrobić Spidera... 
Zabieramy się więc do roboty by. 
udowodnić jego niewinność. Przed nami 
17 poziomów i sporo miejsca na popisy. 

Pająk, jak to pająk - może łazić po 
każdej, nawet pionowej ścianie. Ba, może 
nawet poruszać się po suficie. Otwiera 
to dość szerokie perspektywy w 
platformowej grze 3D, nieprawdaż? 
Dodajmy do tego pajęczą sieć, którą w 


naturalny sposób umie wykorzystywać 
zarówno do akcji zaczepnych, jak i 
obronnych i mamy komplet. Spidey 
potrafi też walczyć i te całkiem 
niekiepsko - w grę wchodzą ręce i nogi, a 
także wspomniany bonus w postaci 
naturalnej broni pająka. I nie mam tu na 
myśli morderczych szczękoczułek, a sieć. 
Siecią można opleść przeciwnika, 
wzmocnić siłę swoich ciosów czy 
wreszcie błyskawicznie zbudować kokon, 
który po chwili rozpryśnie się na 
wszystkie strony boleśnie kąsając 
nieprzyjaciół. Spidey jest silny i bez 
trudu podnosi cztery razy większe od 
niego przedmioty i nieprzyjaciół. Ba, 
potrafi nawet celować (pojawia się 
specjalne zwężenie ekranu z 
celowniczkiem) i uderzyć siecią w 
odległy kraniec pomieszczenia, bądź 
przeciwnika. Jak widzicie, garnitur 
ruchów naszego superbohatera jest 
całkiem spory. Gra została wyposażona 
w system automatycznego lockowania na 
przeciwnikach, co w znaczny sposób 
ułatwia działanie. Właściwie to jedyne 
rozsądne wyjście - bez niego byłoby 
krucho. 


Dosyć dobrze 
przygotowane zostały 
kolejne poziomy. W grze 
praktycznie przez cafy czas 
dzieje się coś nowego, co 
rzeczywiście wciąga i nie 
pozwala oderwać się od 
pada. Może być to pajęcza 
droga nad dachami 
najwyższych budynków w 
mieście podczas pościgu za 
Venomem, ratowanie 
zakładników z biurowca, 
czy ucieczka przed 


4 


policyjnymi śmigłowcami, gdzie 
panorama pokazuje Spidera o wielkości 
paznokcia. Same plansze są dość rozległe 
i w większości przypadków różnią się od 
siebie w konkretny sposób. Czasem 
wystarczy dojść do końca etapu, czasem 
trzeba trochę powalczyć, a w jeszcze 
innym przypadku odnaleźć i przełożyć 
jakąś dźwignię. Co jakiś czas pojawia się 
jeden z bossów i zaczyna się walka, 
podczas której trzeba 
odnaleźć słaby punkt 
adwersarza. W pamięci 
utkwił mi poziom, 
gdzie Venom 
małtretuje żonę 
Petera 
wieszając 
ja 


nad jakimś gigantycznym pojemnikiem z 
kwasem, a nasz dzielny heros w obcistym 
czerwono-niebieskim kombinezonie musi 
dzielić swoją uwagę między walkę z 
Eddym (to prawdziwe imię Venoma), a 
ciągtym wciskaniem przełącznika, który 
zatrzymuje osuwanie się ślicznotki do 
kadzi. Podczas kilku wieczorów 
spędzonych z grą nie towarzyszyło mi 
uczucie nudy, wręcz przeciwnie - byłem 
ciekaw, co stanie się dalej. Wnioskuję 
zatem, że wciągnął mnie także 
scenariusz. | 
Sterowanie na początku może wydać | 
się skomplikowane. Gra wymaga sporej | 
precycji w manewrowaniu bohaterem, 

_ szczególnie podczas dalszych etapów, 
gdy dochodzi skakanie po cienkich 
ktadkach. Jest jednak na to rada w 
postaci analogowej gałki. SPIDER-MAN 
to jedna z niewielu gier, w której 
przekonałem się do analoga w Dual 
Shocku niemal bezboleśnie. Ma jednak 
swoje wady i choć kamera stara się jak 

może, czasem nie 
nadąża za 


| 
| 
| 


bohaterem, co jest EL większości 
| gier 3D. 


Grafika nie stoi na najwyższym 


| poziomie, ale wydaje mi się, że gtównym 


zadaniem autorów było oddanie realiów 
komiksowego świata w sposób jak 
najbliższy oryginalnemu pomystowi 
Stana Lee. I właśnie takie wrażenie 
uczestniczenia w żywym komiksie 
odniostem biegając Spideyem po 
Nowym Jorku. Spore wrażenie zrobiły na 
mnie poziomy, których akcja rozgrywa 


się na zewnątrz budowli - na dachach 


wieżowców, po których zasuwa sobie 
cała plejada superbohaterów Marvela 
spotykając się ze sobą choćby po to, by 
wymienić uwagi. Autorzy nie przesadzili 
z przeładowaniem efektów, w wyniku 
czego animacja jest przez cały czas 
bardzo płynna. To 
nawet lepiej - nic 
tak nie drażni 
jak pokaz 
slajdów, 
niechby 
nawet były 
i piękne. Za 
to animowane 
przerywniki 
mogłyby być 
zdecydowanie 
lepsze. 
Z kolei dźwięk 
rozłożył mnie na 
łopatki. Mniejsza 
f o to, że 
"4. narratorem jest 
sam Stan Lee - 
twórca komiksu. Uważam, że głosy 
bohaterów zostały znakomicie 
podłożone. Peter Parker jest 
taki, jakim go sobie wyo- 
brażatłem - ma młody, 
uprzejmy ale i 
zdecydowany 
gtos. 


Ed 


Venom także nie sprawia zawodu ze 
swoim zwyczajowym rozdwojeniem jaźni 
i niezbyt dużą inteligencją („Surf the 
Web! Surf the Web!”). W niektórych 
momentach pojawia się fajna muzyczka, 
a tytułową piosenkę nucę sobie pod 
prysznicem w te upalne dni. 

W srze znajduje się sporo bonusów, 
które pomagają w lepszej motywacji. 
Choć przeznaczone są one głównie dla 
fanów Pająka, warto o nich wspomnieć. 
Galeria okładek komiksów, 
trójwymiarowe obiekty postaci czy 
dostęp do obejrzanych już filmów - to 
wszystko niewątpliwie stanowi mity 
dodatek. Jest też opcja cheat, ale na 
razie nie pojawiły się żadne kody. 
Zgaduję, że znając odpowiednie triki 
będzie można sporo namieszać. 

Wadą SPIDER-MAN2a jest dla mnie 
dość niski poziom trudności. Choć 
można odbierać to różnie - dla innych 
będzie to przecież zaletą. Gra kierowana 
jest do stosunkowo młodej publiczności, 
| wwyniku czego skłania się bardziej w 
stronę przyjemnej zręcznościówki z 
| 
| 
| 


bardzo prostymi zagadkami. Wszystkie 
puzzle rozwiązuje się w mgnieniu oka 
(Spider sam do siebie mruczy pod 
nosem podpowiedzi), walki z bossami są 
banalne, a jedyne, przez co miałem 
kłopoty to wspomniana, szalejąca 
kamera. 
Najważniejsze jednak, że 
| autorom z Neversoft udafo się 
| stworzyć dobrą grę o 
superbohaterze. Mało tego - 
nawet, gdyby główną postacią 
| nie byt tu Spider-Man, to i tak 
| byłaby to gra naprawdę dobra. 
| Naturalnie wraz z obecnością 


Spidera, na ekran przechodzi cały bogaty 
świat komiksów, w który każdy zagłębi 
się z przyjemnością. Ten świat ma swoje 
korzenie i historię, które niekoniecznie 
trzeba znać by dobrze się bawić. Jest po 
prostu dobrze i ciekawie skonstruowany. 
Krótko mówiąc SPIDER-MAN to 

kolejna bardzo dobra gra akcji na 
PlayStation i jednocześnie kolejny hit 
Neversoftu. Polecam, nie tylko fanom 
Parkera. 

Gulash 


PS: Gdyby chłopcy z Neversoft nie 
pochodzili z Ameryki, to pewnie 
wiedzieliby, że pająkowi nie stanie się 
nic nawet gdy spadnie z wysokości 40 
pięter... 


PlayStation 


NEJEEYATUWEFZHELNEAT 


Jlek. 


Gdy w dałekim kraju rodzi się piąte dziecko 
piątego dziecka przepowiednia mówi, że to 
właśnie ono ma dokonać czynów wielkich i 
wzniostych. Nad krajem wielki zawisł cień, 
zło rozprzestrzenia się jak plaga i trzeba je 
zatrzymać. Ogniem i mieczem. 


ożemy wybrać pana Cynrica lub panią 
Aeowyn. Cynric jest silny jak tur i znakomicie 
macha mieczem, Aeowyn z kolei, przy swej zwinności 


i wiotkości, lepiej posługuje się sztuczkami 
magiczkami oraz batogiem. Dzielny wojownik (lub 
wojowniczka) musi odnaleźć trzy rozproszone części 
dobra, by pokonać złego X Calitha. 
Gra podzielona jest na 15 


poziomów petnych pomniejszych 4 
questów do wypełnienia, 
potworów do rozczłonkowania 
oraz przyjaznych istot do 
rozmowy. 
Kamera pokazuje widok zza 
pleców naszej postaci. Potrafi 
ona praktycznie wszystko to co 
Lara Croft, poza strzelaniem z 
dwóch gunów naturalnie. Gdy - 
na drodze dzielnego woja stanie 
jakaś nieprzyjazna istota, 
rozpoczyna się walka. Całkiem 
wciągająca sprawa. Przeciwnicy 
często atakują w grupach, nie są 
także bezmyślnymi kuktami i potrafią coś uszczknąć z 
paska energii naszego człowieka. Autorzy podają, że 
„ jest ich 25 rodzajów. Sam system walki jest dość 
rozbudowany i nie wystarczy mashowanie po 
przyciskach, trzeba też często zastawiać się tarczą 
oraz opanować combosy. Później dochodzi także 
magia, która całkiem nieźle wpływa na atrakcyjność 
wizualną bitew (i komfort psychiczny gracza). 

Przebieg gry wygląda następująco: pogadaj z kimś, 
znajdź klucz, otwórz drzwi, zarżnij potwory, znajdź 
drugi klucz, otwórz drugie drzwi i przygotuj się na 
spotkanie z bossem. 


CeLananny) o «: JH 


Go TO TKE £LY|SHK WAKLAGE 
FOR THE HEART OF THE FOREST. 


2 
PRESS START 
OR'A' BUTTON 


Szkoda tylko, że niektóre zagadki | 
wydają się pozbawione jakiejkolwiek | 
logiki. Gdy drzwi są zamknięte to 
wiadomo, że szukamy klucza. Ale gdy znajdujemy 
zarośnięty przez dżunglę, tajemniczy oftarz to wcale 
nie jest takie oczywiste, że trzeba na niego wylać 
wodę ze świętego kielicha napełnionego przy jeszcze 
bardziej świętym strumieniu. Przez takie akcje sporo 
jest też bezsensowanego biegania po niemałych 
poziomach, co po jakmś czasie zaczyna drażnić. 
Znajdująca się w grze mapa też wydaje się mato 


"pomocna, choć szczerze mówiąc bez niej byłoby 


jeszcze gorzej. 

Oprawa gry budzi mieszane 
uczucia. Podróżując po świecie 
Wyrmu gracz znajdzie się zarówno 
w zamkowych lochach i komnatach, 
jak i na otwartym terenie. Dużo tu 
efektów świetlnych i przedziwnych 
konstrukcji, które pasują do tego 
chorego świata. Grafika jest tadna i 
w miarę dokładna, ale tekstury 
powtarzają się zbyt często, co czyni 
kolejne lokacje bardzo podobnymi 
do siebie. Jest też mnóstwo 
spowolnień, przenikania obiektów i 
zwyczajnych biędów w kodzie. 
Sporo obiekcji można mieć też w 
stosunku do kamery, która podczas 
walki ma tendencję do ustawiania 
się z najbardziej nioczekiwanej 


strony. Pompatyczna muzyka p pojawia się w 
kluczowych momentach, wszystkie dialogi są też 
całkiem fajnie czytane przez aktorów. 

Gdyby autorzy poświęcili więcej czasu na 
dopracowanie drażniących niedoróbek, DRAGON'S 
BLOOD mógłby być lepszy. W tej grze nieustannie 
coś drażni i przeszkadza, a tego przecież nie lubimy. 
Z drugiej zaś strony jest tu kilka kapitalnych 
momentów - na przykład pierwsze spotkanie z 
minotaurem, czy ironiczne, godne Asha z Evil Dead 
teksty rzucane przez naszego wojownika. 

Jeśli szukacie ostrej rąbanki w klimacie fantasy z 
elemetami przygodowymi, możecie dać tej grze 
szansę. Zła nie jest, ale pozbawiony tych elementów 
BERSERK jest zdecydowanie lepszy. 

Gulash 


8 


Qto kolejny przykład jak 
gigantyczne pieniądze 
inwestowane są w niewłaściwy 
sposób. IN COLD BLOOD jest 
niewątpliwie profesjonalnie 
przygotowaną produkcją ale czy 
to wystarczy aby zachęcić naszą 
niezamożną populację do zakupu? 


NE CB jest dziełem tego samego zespołu, 
który stworzył dwie części BROKEN 
SWORD'a. Tym razem chtopaki wysmażyli 
przygodówkę z elementami akcji. 

Scenariusz jest wzięty rodem z filmów 
szpiegowskich. Agent istotny dla pewnej 
organizacji został złapany podczas operacji. Na 
ratunek wyrusza ekipa, która ma trudne zadanie 
zinfiltrować wrogą (oczywiście rosyjską) bazę. 

Bohater porusza się po renderowanych 
lokacjach. Do jego dyspozycji oddano broń oraz 
laptopa z systemem GPS. Podczas wędrówki 
napotka wiele sytuacji, w których będzie musiał 
podejmować trudne decyzje tak, by cało wyjść z 
opresji. Oczywiście, jak to w życiu bywa do 
sukcesu prowadzi kilka dróg. To ty musisz 
zadecydować który ze sposobów wybierzesz. 

Możesz atakować z ukrycia używając pistoletu, 
zakraść się i śmiertelnie uderzyć ręką bądź 
spróbować dyplomatycznego rozwiązania 
sytuacji. Jedną z ważniejszych rzeczy w ICB są 
właśnie dialogi. Napotkani strażnicy i pracownicy 
bazy są źródłem cennych informacji. Sporo jest 
także zbierania przedmiotów i wykorzystywania 
ich w późniejszych lokacjach. 

IN COLD BLOOD ma zasadniczą wadę. 
Ponieważ wątek przygodowy jest dosyć mocno 
zarysowany, gracz powinien mieć do dyspozycji 
spory margines biędu. Takiego zapasu gra nie 


oferuje. Najdrobniejsza pomyłka kończy się 
śmiercią, a wczytanie zapisanej gry trwa 
strasznie długo. Na przykład pierwsza scenka, w 
której twój partner zagaduje strażnika przy 
rogatce. Jeśli się nie prześlizgniesz na tyle cicho, 
żeby nikt cię nie zauważył, będziesz zmuszony 
do walki, w której nie masz żadnych szans. 

Gracz, który będzie chciał grać sam, poniesie 
porażkę około trzystu razy! Czy to jest fajne? 
Większą cześć zabawy spędzać na doczytywaniu 
save'ów? Aby wpaść na właściwy trop trzeba 
ostro główkować. A ta cecha w połączeniu z 
wysoką umieralnością skutecznie zniechęca do 
gry. ICB nie jest relaksujący, a powoduje 
frustrację i zniechęcenie. A nagroda w postaci 
odkrywania kolejnych niuansów scenariusza nie 
jest adekwatna do tych cierpień: 

Jeśli chodzi © oprawę, trudno jest.się do 
czegoś przyczepić. Wstawki fimowe świetnie 
przygotowane i ogląda się je z dużym 
zainteresowaniem. Rendering lokacji także stoi 
na najwyższym poziomie. Postacie, menusy i 
przedmioty wyświetlane są w najwyższej 
możliwej na PSX rozdzielczości. Szwankuje za to 
animacja gfównego bohatera. Koleś porusza się, 
jakby miał kij od szczotki zamiast kręgosłupa. 
Często należy się 
zakradać za plecy 
przeciwnika i cicho 
wykonać wyrok 
śmierci. Przy tak 
trudnym sterowaniu 
i braku ruchomej 
kamery czasami 
sprawia to ogromne 
problemy. 

Strona dźwiękowa 
przygotowana jest 
bez zarzutu. 
Wszystkie dialogi są 
czytane przez 
lektorów, choć 
drażni brak napisów. 
Osoby, które słabo 
mówią po angielsku, 
będą narzekać. 


Muzyka pojawia się w tylko w kluczowych 
momentach, lecz nie jest to wadą. Stuży przede 
wszystkim budowie atmosfery zagrożenia. 

Krótko mówiąc oprawa jest świetna, a 
grywalność mierna. Niestety, to ta ostania 
decyduje o powodzeniu tytułu. Gra nie jest 
lekka, każdy postęp w scenariuszu opłacony jest 
hektolitrami rozlanej krwi naszego bohatera. 
Męka... A 

Jednak jest dobry sposób na IN COLD 
BLOOD. Zabawa z opisem lub też kodami do 
gameshark'a. Bycie nieśmiertelnym chyba tylko 
w tym przypadku czyni zabawę atrakcyjniejszą. 

Brat 


ZENSCHC > 


Ulydica: śory 


Dance Dancę 
in Gold Blood 
Coś dziwnego dzieje 
sie ostatnio z grami. 
Aż dwie opisywane w 
tym numerze pozycje 
mają tańczące 
postacie. 

W KOUDELCE czeając 
na atak gracza 
tańczą sobie potwory, 
W IGB nierytmicznie 
podrygują już 
Wszyscy. 

Zaraz po odpaleniu 
gry naszym zdumio- 
nym oczom przedsta- 
wiane są sylwetki 
drżących bohaterów 
ilustrujące ich cat- 
kiem spokojną rozmo- 
wę. Nasz bohater 
dosłownie trzęsie się, 
jednak nie jest to 
zabiegiem celowym - 
|EUSWALEN I 


prostu sobie faluje. 

0 tej grze mówiło się, 
że jest prawdziwym 
konkurentem dla 


- MGS'a, ale w rzeczy- 


wistości nawet nie 
jest blisko tamtego 
przeboju, choć na 
plus należy zaliczyć 
mówione dialogi. 
Dosyć zmyślny jest 
osobisty komputer 
naszego człowieka, 
CIELIELSZAENEIEI 
wyraźnych pól widze- 
nia strażników, oraz 
tragiczna animacja 
wykluczają uczciwą 
zabawę. Prerendero- 
wane lokacje sa faj- 
ne, ale ujęcia nie- 
rzadko przedstawiają 
akcję ze ztych punk- 
tów, a wszystko co 
nie jest renderowane 
- faluje. Po ICB nie 
widać tych pięciu lat 
PSX-a. [Ban] 


Hea. UBISSZIM pe JBUNU FU 


Wzorcowum tuytuiem, jeżeli c 
mechów na PSXa. jest leciwy 
przygotowane przez From So 


że AC wciąż 


ż naprawdę świetne 
wrażenie. Jest długie, 
ładne i dosyć dobrze 

oddaje klimat totalnej 

rozwałki - takiej, którą 

na malutkich czołgach i 

żołnierzach może 

dokonywać 42- 

metrowej wysokości, 

metalowy kolos. Czyli 

główny bohater naszej 

opowieści. 
Taka wizytówka zawsze ś 
nastraja mnie optymistyczi lm ruszamy na nieskrępowaną niczym misję. Co prawda - 
wprowadzający to pierw. roczek, jaki cele pozostają różne, ale niewątpliwie nie można 

sa i a narzekać na nudę. 

| Ale na grafikę - narzekać już można. Jest to niemal 
wskazane. 
Proste modele budynków, pojazdów i wszystkiego co 
tylko napotykamy na swej drodze, nie są zbyt ładne. 
Oprócz momentów, kiedy obracają się w proch - 
eksplozje w IS3 zostały zrobione na bardzo wysokim 
poziomie - zawsze lubiłem ładne wybuchy i nie 
zawiodłem się widząc je w grze Vatical. Trafione 
helikoptery wirują wokół własnej osi i lecą na ziemię, 
gdzie następnie efektownie rozwalają się na kawałki, 
budynki składają się niczym domki z kart, a czołgi i 
inne pałętające się pod nogami tałatajstwo, także stara 
się efektownie zaznaczyć swój moment zejścia. 
Sama orgia zniszczenia jest więc w porządku. Jest to 
tym bardziej zauważalne, że praktycznie wszystkie 
obecne w grze obiekty można anihilować. Jednak już 
w jakiej odbywa się cata jatka jest bardzo 
zczególnie rozczarowuje krajobraz, który. 
do bólu. Specjalnego entuzjazmu nie 
ily też we mnie efekty broni - strzał z działka to 
jakiś dowcip - a dalej też nie jest lepiej. 
Zastrzeżenia mam też do sposobu sterowania 
Żelaznym Zotnierzem. Brak strafe owania w grze, w 
której mamy do czynienia z 
mechem? Sądzę, że panowie z 
Vatical powinni wiedzieć lepiej... 
Praktycznie żadna gra fpp, w której 
sterujemy postacią poruszającą się 
na dwóch nogach, nie może obyć 
się bez tej bardzo istotnej opcji. Ba 
- nawet gry, w których sterujemy 
pojazdami jeżdżącymi (vide RED 
DOG] biorą pod uwagę takie 
rozwiązanie. A jednak tutaj go nie 
ma. Z drugiej strony autorzy 
umożliwili odrębne sterowanie 
nogami i korpusem robota - na 
przykład idziemy do przodu, a 
strzelamy na boki. 
Udźwiękowienie gry nie odstaje od 
reszty. Odgłosy wybuchów, 
charakterystyczne dla każdej broni 


wystrzały, trochę muzyki. Nic co szczególnie 
zapadałoby w pamięć. Ale też nie wytrąca z 
rozgrywki. 
Podsumowując to wszystko - gra jest trochę zbyt... 
blada. Pomimo wszystkich tych zniszczeń dziejących 
się na ekranie, te dwadzieścia kilka misji nie jest w 
stanie zapewnić godziwej rozrywki. Fabuła w grze 
owszem - jest, ale szkoda że tak naprawdę w czasie 
misji i tak wystarczy tylko wszystko niszczyć. 
To także nie może być zarzutem, bo w sumie niejeden 
tytuf może poszczycić się podobnym podejściem, ale 
IS3 nie broni się. Jak na mój gust ludziom z Vatical 
nie udało się za dobrze sprzedać tego pomysłu. 
Nawet jeśli nie zapomnieli opakować go w papierek z 
ładnych animacji pomiędzy poszczególnymi misjami. 
Banan 


< 5 aisięj R | 


| kat staje: Dial ŚŃOCH, 
kMemori! Lafit 


e 


Po zapowiedziach i screenach myślałem - wow, to 
będzie niezie. Po zagraniu w import - wow, ale 
kupa. A teraz zagrałem w wersję PAL-owską. I 
wiecie co? Ta gra zadziwia mnie już po raz trzeci. 


D RAGON VALOR w bardzo natarczywy sposób 
kojarzy mi się z BRAVE FENCER MUSASHI. Raz 
- obydwie gry cechują się prostymi modelami 
trójwymiarowych postaci (zarówno bohaterów, jak też 
przeciwników). Tylko te w MUSASHIM wyglądają bardziej 
estetycznie. Dwa - obydwie gry mają sporo elementów 
zręcznościowych, rozgrywających się w środowisku może 
nie do końca trójwymiarowym, ale za to dającym swobodę 
poruszania się we wszystkich kierunkach. 

2 


Już wyjaśniam. Otóż bohater przede wszystkim porusza 
się na boki albo do góry. Ale jeżeli kamera przesuwa się w 
Prawo, to możemy też podbiec trochę w dół 
ekranu, albo trochę w górę, żeby powalczyć z 
wrogami lub znaleźć jakiś sprytnie ukryty 
przedmiot. Ot taka namiastka swobody. W sumie 
nie przeszkadza, a nadaje zarazem grze bardziej 
arcade owego charakteru. 

Trzy - obie mają pewne elementy eksploracji miast. 
Ale już tutaj, DRAGON VALOR boleśnie pada na 
buzię. Jeżeli jesteśmy w mieście, możemy zaglądać 
tylko do miejsc narzuconych właśnie przez fabutkę. | 
Ną przykład taki idiotyzm: po przejściu kawałka gry 
wszedłem do miasta i tam miałem wybór - do 
sklepu albo dalej w drogę. Poszedłem do sklepu, 
gdzie właściciel chciał kupić znalezione w czasie 
wojaży wino i perfumy. Ponieważ nie byłem 


poszukiwania. Zabija go, ale ze smoka 
wydostaje się inny i ucieka. Clovis 


pewny czy nie przyda się do restaurowania Ć > -. poprzysięga zemstę. Pięć lat 

energii, odmówitem sprzedaży. Wyszedłem ze ) A. goni smoka, po drodze 

sklepu, znowu znalaztem się na mapie miasta E. ś a ratuje niewiastę, 

i rzuciłem okiem na kieszeń. Przeczytałem ś $ BR a! 

tam, że wino i perfumy są praktycznie j BRE Sn SZ 

tylko na sprzedaż. Chciaiem więc wrócić / odpowiednich przedmiotów. Ach, zaraz. Jest też przecież 


do sklepu, ale niestety - z opcji zostało 


4 rycerzy, ich szefa, | wskaźnik ataku i obrony. 
mi już tylko udanie się w dalszą drogę. £ 


5 potem drugiego, Na plus zaliczytbym nieliniowość gry. Dosyć często 
Jeszcze dwa razy później natrafiałem na p 7 potem jeszcze raz możemy docierać w wyznaczone miejsca różnymi drogami. 
sklep, ale tam właściciele chcieli tylko / tego pierwszego, a Z reguły jedna z nich jest mniej, a druga bardziej trudna. 
sprzedawać rzeczy - nie kupować. I w Ź /_ Na końcu - smoka. Co więcej, z tymi drogami wiąże się rozwój fabuły. 
ten sposób kasa, która była mi / Teraz koniec Albowiem na swej drodze spotkać możemy kilka niewiast 
potrzebna, została zamrożona do końca / pierwszego rozdziału. i od tego zależy kim będzie potomek. Dzięki temu grę 
tego rozdziafu. /_ Dowiadujemy się, że można przejść kilka razy i za każdym razem inaczej. Szkoda 
Tak - rozdziału, bo gra podzielona jest na /_ Glovis i Carolina mają jednak, że postacie różnią się tylko wyglądem i 
części. I co najciekawsze - każda ma -_ dziecko, które zostaje przez | odwiedzanymi lokacjami - wszystkie umiejętności, magia 
swojego bohatera. Jak to możliwe? Na ojca nauczone fechtunku oraz przedmioty przenoszone są w postaci nietkniętej. A 


początku gry nasz cztowiek - Clovis 
dostaje miecz, którego używał poprzedni 
Smoczy Śmiałek (czyt. zabójca smoków). 
Po chwili bohater dowiaduje się, że smok 
zabił mu siostrę i wyrusza na jego 


oraz posługiwania się magią. jak utrzymuje narrator - podobno kolejne przygody dzielą 
s” Następnie ojciec znika, a syn | długie lata. 
staje się naszym protagonistą. Oprawa DV do najlepszych nie należy. Muzyka w niektó- 
On z kolei poznaje inną niewiastę, | rych momentach jest jak z przygód Borewicza, postacie 
robi swoje i w rozdziale trzecim zbudowane są z zaskakująco małej liczby klocków, ale 
mamy już nowego potomka. chociaż mamy różnorodne są miejsca odwiedzane przez 
DRAGON VALOR to gra bohaterów. Gra nie jest zbyt łatwa, ale dosyć uczciwa. 
/. zręcznościowa. Jest sporo różnych i Ma swoje wady, ale można uznać ją za przyzwoity tytuł. 
fajnych ciosów (choć trochę mylące jest Banan 
ich wykonywanie). Przeciwnicy są 
; różnorodni i trzeba opanować różne 
| techniki żeby sobie z nimi poradzić. 
Dosyć fajni są też bossowie - 
szczególnie smoki. Weterani 
MUSASHIEGO nie powinni mieć 


„yminam kłopotów. Od biedy 


PlayStation Higg 


można mówić o elementach rpg- 
j owych, ale tyle ich co kot 
4 napłakał. Jakieś tam dwie 

Ą Statystyki - zdrowie i magia 
rosnące po podnoszeniu 


n+ numer 24 wrzesień Y2K 


Porządne bitwy, zabawny design postaci i ; * © 
manga szerokimi strumieniami wyciekają z ha s7' ap, 
pierwszego rpg-a na Dreamcasta, który "0240 0160 


proponuje nam Ubi Soft. 


=] aksię jednak składa, że 
przy okazji wstępu 

wymieniłem też wszystkie zalety 
gry, z którą spędziłem kilka 
ostatnich, mało upojnych nocy. 
Niestety - z pierwszej batalii z 
jednym z najbardziej popularnych 
gatunków gier konsolowych na 
DeCeku, francuska firma nie 
wychodzi zwycięsko. 

Swą kulawą angielszczyzną gra 
opowiada o losach krnąbrnego, 
nieodpowiedzialnego, ale też 
sympatycznego członka słynnej 
rodziny Launcherów - Maga. Nie 
maga, tylko Maga. 

Mag Launcher, wraz z pomocą swej towarzyszki - Linnear 
Cannon, służącego - Gre Nade'a, przekomarzającej się 
pannicy - Chain Gun, oraz seksownej podróżniczki - 
Pepper zajmuje się wędrowaniem po monotonnych 
korytarzach starożytnych budowli, odnajdywaniem 
różnych przedmiotów oraz walką. 
Tutaj należy się stowo wstępu. Akcja EVOLUTION 
rozgrywa się w dziwnym świecie, gdzie wysokiej klasy 
technologia przeplata się z wioskowymi sklepami i 
budowlami - powiem tylko, że walczy się zarówno przy 
użyciu młota jak też działka laserowego. W świecie tym, 
cała zaawansowana technologia zdobywana jest poprzez 
przeszukiwanie ruin i wydobywanie z nich reliktów 
dawnej cywilizacji. Mag zajmuje się takimi właśnie 


poszukiwaniami. Przedmiotami 
interesuje się Towarzystwo - to ono 
zleca poszukiwania w konkretnych 
miejscach, to ono także wycenia 
przedmioty i płaci za nie twardą walutą. Pieniądze są 
potrzebne do spłacania długu Launchera (jest mocno 
zadłużony w Towarzystwie), kupowania sprzętu oraz 
upgrade owania CyFrame'ów. 

No tak. CyFrame to jeden z reliktów przeszłości. Jest to 
biomechaniczne urządzenie, które pomaga podróżnikom 
badającym starożytne ruiny. CyFrame”y mają różne 
części, które umożliwiają różne ataki w czasie walk - Mag 
może przy ich pomocy kraść przeciwnikom różne rzeczy, 
zwalać na nich wielkie głazy, posługiwać się żywiołami 
ognia lub ciskać błyskawice... Duża liczba różnych 
kombinacji, oraz odkrywanie nowych 
umiejętności postaci w trakcie bitew nałeży 
uznać za udane - dzięki szerokiemu ' 
wachlarzowi zróżnicowanych cech, odrębnych 

dla każdej postaci, należy starannie dobierać Ą Ę 
towarzyszy podróży. Drużyna w EVOLU- SĄ 
TION nie może bowiem liczyć więcej niż trzy M A 
osoby. Przy okazji - animacje specjalnych 

umiejętności są bardzo staranne i 
naprawdę efektowne. Nie są też w 
żaden sposób zerżnięte z innych rpg- 
ów. Słowem - ta strona gry została 
dopracowana. Podobnie ma się też | 
muzyczna oprawa - kawałki są 
spokojne, dobrze wtapiają |, 
się w tło, a kilka utworów | -— 
z chórkami jest wg mnie 
bardzo ładnych. Samo 
udźwiękowienie nie należy do 
znakomitych. Dość 
powiedzieć, że jest. 

Niestety, tego samego nie 
można powiedzieć o fabule. 

Ta jest praktycznie 

nieobecna. Wchodzimy do 
miasta Pannam, idziemy do 
Towarzystwa, bierzemy 
zlecenie, szybkie zakupy i 
uderzamy do upatrzonych ruin 
(od razu mamy duży wybór). 
"Teraz jeszcze szybka podróż 
samolotem i zaczyna się 
chodzenie po generowanych 


'Fr1y 
0180 


losowo korytarzach, walki z potworami (widocznymi na 
mapie), otwieranie skrzyń, wpadanie w pułapki i 
pokonywanie kolejnych pięter. Na ostatnim - save i walka 
z bossem. Potem powrót do miasta i znowu to samo. 
Gdzieś tam, cieniutko przemyka wąziutka niteczka fabuły, 
niemal niezauważalnie popychając historyjkę. 
Autorzy po raz kolejny sięgnęli po pomysł generowanych 
losowo korytarzy aby móc napisać na pudełku coś w 
rodzaju - dwie rozgrywki nigdy nie będą takie same. No i 
oczywiście, nigdy nie ma dwóch takich samych rozgrywek, 
jeżeli tylko pominie się pewien element. Nudę. 
Chodzenie po identycznych, prostych jak w mordę 
„5 trzelit korytarzykach jest potwornie 
„„_ nudne. Walki są w porządku, ale 
i uczucie, że nie napędzają one w 
żaden sposób fabuły, a jedynie ją 
przedfużają raczej nie poprawia 
sytuacji. 
Nie ukrywam, że walki z bossami są w 
porządku i wymagają nieco strategii. 
Podobnie starcia z większą liczba wrogów. 
Dodatkowym plusem jest bardzo ładna 
paleta kolorów i fajne, szczegółowe 
projekty zarówno postaci bohaterów jak 
też przeciwników. Jednak wszystko to 
blednie w zestawieniu z byle jakimi 
korytarzami zupełnie pozbawionymi 
charakteru. Niestety, brakuje go też samej 
rozgrywce. A to jest w rpg-u nie do 
wybaczenia. 


A 


Banan 


„Dreamcast em ) 


ę 


Uiytawea: Mi Soft 


rugi rpg jakiego z otwartą klapką 

2) przywitat DeCek wypada dużo 
poniżej naszych oczekiwań. A mogło być 
tak pięknie. 

W intrze poznajemy głównego bohatera, 
który zostaje zaatakowany przez 
potwornego gościa. Sword daje sobie z 
nim radę, ale przeciwnik korzysta z fortelu 
i ucieka w kierunku pobliskiego zamku. 
Sword rusza za nim w pościg, po czym 
zostaje przeniesiony gdzieś w czasie i 
przestrzeni przy pomocy tajemniczej księgi, 
znalezionej w zamku. Po przebudzeniu 


a | 
| 
|, 
|| 
| 


MOE ZOZ ZZZ ER EZ OĘO ZOE IZKODE M 


Jak się okazuje, nie wszyscy twórcy rpg-ów wiedzą, w którym kierunku 
powinny dążyć ich starania... 


łapiemy się za sterowanie naszym 
bohaterem i ruszamy w jedną z najmniej 
ciekawych gier tego gatunku. 

Sposób sterowania grą bardzo 
przypomina GRANSTREAM SAGA. Ten 
sam rzut kamery, takie same sterylne i 
bliźniaczo do siebie podobne korytarze... 
Niestety - zamiast zaskoczyć graczy oprawą 
graficzną o jakiej gry na PSX-a mogą tylko 
pomarzyć, ludzie z Climaxu chyba za 
bardzo się przestraszyli. | wyszła im gra, 
która nie zdradza swych DeCekowych 
korzeni. Po walce z kilkoma wrogami i 

schodzeniu w głąb 
==, zamku, wreszcie 
3 natrafiamy na wroga z 

intra, pokonujemy go i 

zaczyna się akcja. 
| Okazuje się, że Sword 
| przeniósł się w czasie i 
przestrzeni. Okazuje się, 
że jest bohaterem, który 
ma pomóc ludziom w 
zapobieżeniu straszliwej 
tragedii oraz 
spowodowaniu, że 
fragmenty otaczającego 
go świata trafią na swoje 
miejsce. Tak jak w 
układance - w Świecie, 


do którego trafił Sword, 
fragmenty ziemi spadają z 
nieba. I w ten sposób, ŚE 
obok siebie zawieszone — | 
są fragmenty różnych, 
całkowicie obcych sobie | 
światów. Chodzimy sobie | 
po nich i zwiedzamy 
kolejne korytarze w 
poszukiwaniu bossów, 
oraz lepszych broni. 

Walki - nieciekawe, z 
użyciem pola i 
szachowego po nim się 
poruszania. 

Wszystko odbywa się 
na zasadzie utartego 


schematu. Bieganie po 
korytarzach, tfuczenie 
wrogów i to wszystko w 
atmosferze ogarniającej nudy. 
I graficznie i fabularnie - o wiele 
ciekawiej przedstawia się 
EVOLUTION. Nawet pomimo, że 
w TIMESTALKERS są bardzo 
dobre i przejrzyste menusy, oraz 
fajne szkice postaci przy dialogach. 
Ponad to jednak nie wybija się nie. 
Słaba próba. 

Banan 


Ą Musical pa 


lle razy zdarzyło się wam spojrzeć na grę i 
powiedzieć. że to śmieć? A ile z nich potem 
wciągnęto was to tego stopnia, że nie mogliście 
się od nich oderwać? Tak właśnie było w moim 


przypadku z RHAPSODY... 


m | HAPDOSDY to erpeg, który 
MMSY swoim wyglądem przypomina 
nieco LUNAR SS$. Jednak 
prezentacja Rapsodii wypada lepiej w 
oczach gracza. 

Po odpaleniu gry w konsoli na 
mojej twarzy zakwitf uśmiech 
niedowierzania. Czy ci Japończycy 


poszaleli już do końca? Przecież to $ 4 


gra dla trzyletnich bobasków. Po 
kilku godzinach zmieniłem zdanie. 

Bohaterką jest miodziutka 
dziewczyna, której w głowie latają 
tylko kolejne mitostki. Została jednak 
obdarzona przez naturę wspaniałym 
darem. Jeśli chce, potrafi rozmawiać 
z zabawkami, które jej wiernie służą. 

Gra rozpoczyna się, gdy nasza 
pupilka spotyka swojego 
wymarzonego księcia, i oczywiście 
zakochuje się w nim. Jak się okazuje, 
nie jest w tym odosobniona. 


Generalnie cały 
scenariusz jest 
dosyć 
banalny 
Jecz 
oczywiście 
nie w tym jego 
siła. 
f_ Mistrzostwem 
świata są dialogi, 
| które co minutę 
powodują wybuchy 
śmiechu u gracza. 
Oczywiście u tego, 
który zna język 
angielski. Warstwa 
fabularna jest po 
prostu wspaniała. 


zm 
a % 


Trzeba przyznać, 
że jako erpeg 
RHAPSODY 
także się 
spokojnie broni. 
Dość 
nowatorsko został rozwiązany system 
walki. Jest oczywiście turowy, jednak 
posiada pewną ciekawostkę. Potwory, 
z którymi walczysz mogą się do ciebie 
przyłączyć, co powoduje że twoja 
drużyna rozrasta się w małą armię. 
Oczywiście jednocześnie możesz 
prowadzić tylko cztery postacie. 
Silną stroną RHAPSODY jest 
oprawa. Zarówno grafika jak i 
muzyka stoją na najwyższym 
poziomie pośród 
dwuwymiarowych erpegów. 
Wszystkie tła są ręcznie 
malowane i bogate w szczegóły. 
To samo można powiedzieć o 
muzyce, która bardzo 
przyjemnie przygrywa w tle (nie, 


ther hand. ł 
_ hawe the guts 
Ao like tha 


muzyka nie jest ręcznie malowana). 
Poprzez tę otoczkę infantylizmu 
przedziera się całkiem poważna i przy 
okazji bardzo miodna gra. Jeśli 
pokończyliście już te wypromowane 
tytuły serdecznie polecam RHAP- 
SODY. Po godzinie nie odejdziecie od 
konsoli. A może grające dziewczyny 
odnajdą w tej matej swoją bohaterkę 
na miarę męskich Squalli i Cloudów? 


Brat 


PlayStation 


DŹWIĘK 


NAJLEPSZA MOIM ZDANIEM PSX-OWA ZRĘCZNOŚCIÓWKA Z MAŁĄ DOMIESZKĄ RPG-A DOCZEKAŁA SIĘ SEOUELA. | CHOCIAŻ NIE SPOTKAM 
TUTAJ AMI KATABRNEGO MUSASHIEGO, ANI NAWET GEJA SKANKU'EGO - TO JEDNAK PODOBIEŃSTWA WIDAĆ GOŁYM OKIEM. I BARDZO DOBRZE, 


postawić się Mayi, ale ta odparta atak starszej 
siostry przy pomocy potężnej księgi - jednego 
z pozostatych na ziemi Reliktów, które bardzo 
dawno temu stworzyli potężni czarownicy. 
Mint postanawia więc wyruszyć na 


są est spora szansa, że nie mieliście okazji zagrać w 
BRAVE FENCER MUSASHI (N+6). A szkoda. 
Jest to bardzo fajna, mająca charakterystyczną i bardzo 
moim zdaniem stosowną atmosferę. Zdeformowaną, 
mangowatą i staranną, nawet pomimo swej pozornej 


prostoty. poszukiwanie innego, potężniejszego 

Piszę o tym wszystkim dlatego, że TOF Reliktu, który pozwoliłby jej na 
zawiera w sobie niemal wszystkie AW > Ę pokonanie siostry i 

cechy poprzednika. Z wyjątkiem GE —— 0 7 + EBBSRRERĘ rządzenie 

świetnego dubbingu, który w |. we Ę » światem. I to 
MUSASHIM stał na bardzo bo ZZ ».  sąjej słowa. 
wysokim poziomie. Że tak p „PAM w 4 Scenariusz 
krotochwilnie powiem - TOF jest *S* h _ o Rue 

na sprawę dubbingu głuchy. A h : x: M jest 
szkoda. 3 Ku ę A. bar- 

W grze pociągnięte są dwa + A 3 © ą 4 dziej 
zazębiające się ze sobą wątki przygód. h > k="3 (A PR po- 

Z jednej strony mamy księżniczkę Mint, 4 7% 8 4 SĄ 77 wany 

a z drugiej - młodego chiopaka Rue. (2 = 4 choć dosyć 
Zwykle slapstickowy humor, jakim KŻ SĄ * częste spotkania 


z Mint, która 
|| | depcze mu po 
7 4 piętach, bardzo go 
„ó ubarwiają. Chłopak 
as wyruszył na 
poszukiwanie Reliktu, 
ponieważ chce ożywić zabitą przed trzema 
laty Claire. To ona przyjęła go do siebie, 
kiedy pojawił się pewnego dnia u drzwi 
jej domu nieprzytomny i błąkający się 
bez celu. Rue jest zdeterminowany i 


legitymują się filmy anime nie 
bardzo mi odpowiada. 
Głośne okrzyki, 


potrafi zmieniać się w postacie 
zaszlachtowanych przez siebie 
potworów. Wszystkich, za 
wyjątkiem bossów. 
Sposób grania zależy od 
tego, którą z postaci 
wybierzemy do zabawy. Bez 
względu na to, którą 
będziemy grać - historia będzie 


j szeroko ą 
/. rozdziawione buzie, i to h 
/ charakterystyczne trzepotanie | 
7 rękami w powietrzu na sekundę 4 
4 przed upadkiem, nie podobają mi , 
PZ się i tyle. Ale ludzie stojący za 
ZE a tworzeniem postaci w TOF odwalili kawał 
sziŚ bardzo porządnej roboty przy projektowaniu 
najbardziej zabawnej i charyzmatycznej postaci, 
z jaką miałem ostatnio do czynienia. 
Mint jest o wiele bardziej kapryśna niż Musashi. 
Poza tym, jest choleryczna, złośliwa, podstępna, 
rozwydrzona i przebiegła. Tylko, że nie wszystko jej 
wychodzi. 
Obraźliwe teksty, którymi obrzuca wszystkich, którzy 
z jakichś przyczyn ją irytujących, groźby zbicia na 
krwawą pulpę i nieudolne zamachy są doskonale 
wyważone i praktycznie za każdym razem, kiedy w b 
scenariuszu Rue pojawiała się "groźna” Mint - śmiafem h 
się. Z głębi serca rechotatem patrząc jak ciągle coś jej nie 4 
wychodzi. Chociaż kilka razy pokazała pazurki... | 
W skrócie scenariusz Mint wygląda tak - ponieważ 
zachowywała się zupełnie nieodpowiednio jak na 
następczynię tronu przystało, Rada uznała, że zamiast 4 
niej sukcesorem będzie jej młodsza, nienagannie x 
zachowująca się siostra - Maya. Mint próbowała 


w ten sam 
sposób, ale już 
sama walka 
odbywa się 
zupetnie 
inaczej. 
Mint jest 
4 całkiem 
niezła w |Ę 
posłu- |E 


n+ numer 24 wrzesień Y2K 


Sp 


i śiet for that, 


Fu gonna beat you to a bloody pulę.” 


się magią, mającą różne kolory oraz różne dopaiki do 
swoich czarów. W rezultacie można kombinować - 
najpierw decydujemy się na kolor czaru, potem na to z 
jakim atrybutem go wykorzystamy i dalej pozostaje już 
tylko rzucanie. Czarów jest sporo, ich efekty - rozmaite, 
a sam interfejs - pierścień, z którego wybieramy kolor 
magii oraz jej rodzaj, jest bardzo wygodny. Oprócz 
magicznych ataków Mint ma też dwie obręcze, z których 
pomocą doskonale daje sobie radę z pośledniejszymi 
przeciwnikami. 

Jak to w świecie gier bywa, czary pochłaniają punkty 
magii. Na szczęście autorzy postanowili nie utrudniać 
zabawy i uzupełnianie paska MP odbywa się poprzez 


bezgranicznie odważny. No i poza tym | tłuczenie przeciwników. A do tego Mint ma właśnie 


obręcze. Poza tym, pokonani przeciwnicy czasami po 
śmierci gubią flakoniki ze zdrowiem lub punktami magii. 
Nieco inaczej przedstawia się sprawa z Rue'm. Ten w 
zasadzie opiera się na swoim bardzo użytecznym 
toporze, który nota bene bardzo fajnie wygląda. Gdy 
nasz młodzieniec pokona jakiegoś nowego potwora - ten 
upuszcza swoją monetę. Wystarczy teraz podnieść 
pieniążek i Rue może transformować się w bestię. Sami 
domyślacie się jakie otwiera to przed nami możliwości. 


(Face te Garęoe_? 
ETER 


Każda ze 
scenerii, w 
jakiej toczy się 
akcja ma po 
kilka 
charakterys- 
tycznych AEGEE BEDE RER 

potworów, z 4 Kbaus 

TASCA AAA 4 e ać , "There's a sagician named Fancy Wel 
oraz z 
umiejętności. 
Poza tym 
niektóre 
monstra radzą 
sobie z innymi o wiele lepiej niż 
Rue we własnej postaci. 
Podstawowym ograniczeniem jest 
to, że Rue przechowuje w pamięci 
tylko cztery ostatnie rodzaje 
potworów. Dlatego trzeba uważać, bo 
przypadkowe zabicie jakiegoś < 
przeciwnika w ferworze walki może 
spowodować jego zaabsorbowanie i 
wyparcie innej formy, która jest akurat 
potrzebna. A pewne fragmenty drogi są 
nie do przebycia bez pewnej formy 
(oprócz tego niektóre formy są 
niezbędne, jeżeli 4 chcemy 


sprawach. I co najważniejsze - rozmowy te są 
„... Ciekawe. Albo dowiadujemy się o jakichś 
szczegółach dotyczących następnego miejsca 
do eksplorowania, albo czegoś zabawnego 
o parze nieudolnych zakapiorów 
próbujących terroryzować okolicę, 

rm albo o czymś jeszcze innym... 
e, >. Wszystko w Caronie jest 

*. 4, bardzo drogie, nawet 
jeżeli znajdziemy 


odkryć ZZA = specjalne 

sekrety). h przedmioty w 

Specjalne ataki Ń zamian za które 

potworów sprzedawcy dają 

zużywają magię, 17 zniżki. Na 

którą Rue zdobywa „). Szczęście w tym Podróże do ruin, w których znajdują się artefakty 

w taki sam sposób 4, momencie wchodzą | niezbędne do kontynuowania questu odbywają się 

jak Mint. I to by byto 4 * potwory - ich * automatycznie - wystarczy podejść do bramy głównej i 

na tyle w tej kwestii. | monety można wybrać cel wędrówki. 

Cała gra skupia się wokół j | sprzedawać w Gra ma prostą i niezbyt szczegótową grafikę, ale wygląda 

podróży naszych bohaterów w  * 8 | sklepie (a że dobrze. No może poza cukierkowo-różowym światem 

lokacje otaczające centrum, które /,_ / potworów ubija się | Mel. W sumie graficznie tytuł nie poszedł w stosunku do 

stanowi miasto Carona. Są w nim sklepy, tu na kopy - Musashiego naprzód. Wszystko stało się bardziej 

bar, hotel, kościół oraz kilka osób pomocnych w ; odradzają się - to i klockowate i większe, poza tym kamera trzyma się bliżej 

naszych questach. W hotelu się śpi, w sklepach * © kasa płynie szerokim | postaci. Ale zasadniczo nie można czepiać się jej pracy. 

kupuje się usprawnienia, w barze - koktajle ż strumieniem). Skoro już przy grafice jesteśmy - fajnie zaprojektowani są 

napetniające pasek magii, ale najważniejsze jest Nietypowo rozwiązane bossowie. No i postać szermierza Roda. 

to, że we wszystkich tych miejscach spotyka ź zostały sposoby Muzyka odstaje w dół - kawatki są zwykle bardzo krótkie i 

się ludzi, z którymi rozmawiamy o ważnych podnoszenia statystyk oraz mocno zapętlone, a ten moment z trzema mini grami u 
kontynuacji. Mel wnerwi was na maksa. Niestety - nie jest najlepiej. 
Oprócz monet potworów Największa wada to niezbyt dfugi czas potrzebny do jej 
można też znajdować skończenia. W sumie, na obydwa questy wystarczy jakieś 
porozrzucane tu i ówdzie 20-30 godzin i to ta druga liczba, jeżeli macie spore 
monety - brązowe, srebrne, | kłopoty z bossami. 
złote i platynowe. Kiedy ginie | Ale ogólnie - polecam. To naprawdę dobry tytuł, a po 
nasz bohater mamy skończeniu gry obydwoma postaciami można pobawić się 
możliwość rozpoczęcia w tym | od nowa, z trudniejszymi wrogami. 


samym miejscu wykorzystując Banan 
jedną z monet - brązowa 
odnawia całe życie oraz 1/4 


MR, srebrna - całe życie i 1/2 as 
MP itd. Oszczędza to E 3 ) 
kłopotów. (EEG 
Z kolei dojrzewanie naszego PI E U St at l O n ) 
bohatera odbywa się w jakiś : = udac: Ef Wóz 
R | KROWĘ | SD PORI dziwny sposób - pasek HP i ać 
| rośnie co jakiś czas o punkt 3 Promucenć squaresn(t 
Press A ło uake czy dwa. Tak sam z siebie. : Liczka óraczy: I 
z Żadnych poziomów, tylko co - "="... ferm Urzesien 


z JAiap jakiś czas niezauważalnie 
a ARÓW wydłużają się paski. 


VANGUARD BANDITS to kolejny tytuł, który usilnie 
próbuje załatać lukę po FF TACTICS. Jednak to, że 
popyt na rynku jest ogromny nie znaczy, że gracze 
kupią największy chłam spod znaku taktyki. 

Czy VB może czuć się godnym następcą? 


Oprawa stoi na przyzwoitym poziomie. 
Na pochwałę zasługuje peten hi-res, 
nawet podczas animowanych 
NE. Ś (M. wstawek. Niestety, błąd leży nie w 
technice wykonania obiektów lecz w ich 

( koncepcji. Wszystkie elementy krajobrazu 
silą się na jak największy realizm, co 

: stareńkiemu PSX'owi nie wychodzi 
(1 | zbyt dobrze. Dom w oddali niby 

z wygląda realnie ale widać, że to 
tekstura. Zdecydowanie wolę mate 
deformacje, które wymuszają na graczu 
pobudzenie wyobraźni. 

Nie do przyjęcia jest muzyka. 
Zaaranżowana i zagrana z taką nachalnością, że 
i 7 męczy ucho już po dziesięciu minutach. 

W grach nie ma już miejsca na lansowanie 
ścieżki dźwiękowej jako oddzielnego aspektu. 
Zawsze soundtrack buduje klimat, a o tym z 
VB nie można tego powiedzieć. Jak widać nie 
mam EW pozytywnych odczuć co do 8 


zyż to nie zadziwiające, że tak wielki przebój 

jak FF TACTICS nie doczekał się żadnej 
kontynuacji? Bardzo jestem zawiedziony tym stanem 
rzeczy, gdyż ta gra jest w pierwszej trójce mojego 
prywatnego rankingu. Chodzą stuchy, że bardzo stabo 
się sprzedała w Ameryce. Nigdy nie zrozumiem 
Amerykanów... 

Ale wracajmy do tematu. Jak już się zapewne 
domyślacie, mamy do czynienia z kolejną strategią z 
podziatem na tury. Bohaterami gry jest grupka 
młodych ludzi, którzy zbuntowali się przeciwko 
feudalnej władzy. Jak to zwykle bywa, drogi graczu, 
staniesz się obrońcą uciśnionych. 

Schemat zabawy jest klasyczny. Rdzeniem gry są 
bitwy, które toczą się w trójwymiarowym środowisku. 
Twoja ekipa może mieć różne 
zadania, takie jak ochrona, 
uratowanie jakiejś osoby czy też 
zwykłe wycięcie w pień 
przeciwnika. Każda z postaci 
opisana jest kilkoma 
współczynnikami, znanymi 
wszystkim erpegowcom. W 
zależności od wysokości tych 
statystyk, nasz bohater jest 
rzeczywiście bohaterem lub też 
lamusem. Za każdą potyczkę 
otrzymujemy doświadczenie, w 
oczywisty sposób wpływające na 
dalsze losy naszych milusińskich. 


scenariusz jest 
mdły i nudny. I nie 
chodzi mi o to, że 
znowu ratujemy świat 
(czy akurat tym razem 
kraj) od zagłady. 
Istotniejsze są dialogi, 
które są zwykłe i 
kompletnie bez polotu. Nie 
będę cytował, ale czutem 
się jakbym oglądał 
brazylijski serial. Od 
każdej z postaci, 
którą kieruję, ź 
wymagam > 


odrobiny produkcji. Nie ukrywam, że oceniam według 


Muszę przyznać, że gra sPzę charakteru i standardów wyznaczonych przez Square. 
VANGUARD BANDITS zawiodła mnie w zbyt wielu poczucia humoru. Niestety nie uświdczytem w VB ani | Zdecydowanie wolę ukończyć FINAL FANTASY 
ao asc NogR LOPZYĆ. od akacji jednego, ani drugiego. TACTICS lub FRONT MISSION 3 niż wydać pienią- 

ZOEZOYKAZĘE" ; A REY Gdy już przekopiemy się przez zbyt długie dze na VANGUARD BANDITS. Choć gdybym był 
przerywniki, dochodzi do jakiejś bitwy. Jej milionerem, może sytuacja wyglądałaby inaczej... 
dynamika przypomina żótwia na setnym Brat 


kilometrze megamaratonu. Dostęp do 
odpowiednich komend w menu jest mało 
intuicyjny. Chyba oczywiste jest, że po ruchu 
będę chciaf zaatakować. A tu nic z tego, sam 
muszę żmudnie przestawiać kursor na atak i - 

koniec tury. Po każdym ciosie akcja jest P a u Stat I O LL t 
przenoszona na trójwymiarową arenę, gdzie 

widać zadawany cios i pada kilka słów z obu GERAGIK Mydawca: Warhing Desiqnz 
stron. Pomysł ciekawy jest tylko raz, potem moce Producent kandai 

taki stan rzeczy budzi zniecierpliwienie. Mię- Liczba braczy: I 

dzy każdą z misji możemy zawitać do sklepu, E TENMM: SIEFAIEN 

| pogadać z przyjaciółmi lub wybrać się w dalszą 7 e Rf 
| drogę. W tej materii w VB nie ma nic nowego. 


n+ numer 24 wrzesień Y2K 


REP ZUM AMNOR- MUSEKSOWNISZY TYŁEZEK W POLSKIM KOMIKSIE! 


U SALONACH 
i Gy zad 


JWichalski |" 
A. lanicki >, 


zdrawiamy! 
POCKETTO 


WS - news 


przygotowani u 


- news - news | 


Już wiadomo, że wyjdzie i wiadomo, że wygląda 
cudownie. Będzie miała mnóstwo wspólnego z wersją 
PCtową - niektóre tła są wręcz konwertowane. 
Koderzy twierdzą, że w pracy bardzo pomogły im 
efekty, które już uzyskano przy zamkniętym na razie 
projekcie RESIDENT EVIL na GBC. A teraz nieco o 
tym co widać. Otóż tak mają wyglądać sceny z gry na 
GBC. Dziennikarze specjalnie dzwonili do Infogrames, 

| żeby to potwierdzić. Niektórzy do dziś nie wierzą. 
Ponad 200 barw na ekranie, hi color, a do tego 
animacja, nowatorski (to wciąż tajemnica) system 

| walki, zwierzaczki (np. nietoperze w lesie). 

i Wychodzi więc na to, że koderom z Infogrames udało 

| się przełamać klątwę horrorów na GBC. Steve Lies, 
jeden z koderów twierdzi, że RESIDENT EVIL ze 
swoimi 24 kolorami na ekranie nie mógł się ukazać, 
bo nie trzymałby napięcia. Ale oni są spokojni. Będą 


Tytuł: DINOSAURUS. Khem... Amoże | 
dinozawrowaria?... |T HAWK ) SKATER 2 nadchodzi wielkimi. 
| ę „IA 2 zawodników). 

PSZ 


EQ) = Ś obce 
rokami... albo ęczn solki. Pre 


Pe | kończy prace nad wers DM nasza nowa ALONE IN THE DARK 


ZA ć AELAKA | | | ALONEIN THE DARK pojawi się ponad 2000 
JAK wielkie snięi z 3 | - SH A 3 RP | kolorów. Ughhh... Czary czy co? 

Pokemona. ROBOPON to BĘ 

kolejny klonik. Tym r 

= i, 1 


e: dpowiedzialne za SNOCROS 


KONSOLA 
GBC 


WYDAWCA 
Eidos 


OCENA 
10/10 


waw Fovnd ELVENMI 2 


Widzicie ocenę? Nikt się tego nie spodziewał! Nawet ja. 
Wiedzieliśmy, że WARLOCKED może zarządzić, ale, że aż 
tak?! Otóż jest to strategia czasu rzeczywistego. Tak, tak. Na 
planszy zameczek i chłopi. Każesz im zbierać drewno, szukać i 
wydobywać z kopalni. Kiedy podrośniesz w siłę budujesz 
sobie baraki, szkolisz magów, walczysz, handlujesz, 
politykujesz. A wszystko to na matym ekraniku GameBoya 
Color. Do tego jeszcze dodajcie digitalizowany dźwięk (ludki 
drą się: "We are under attack!”, "Yes, sir!”), ponad 
dwadzieścia misji, opcję pojedynku przez kabel albo 

—— RL 0 zma podczerwień i animację, która - mimo tego wszystkiego - jest 

mz OK A jedną z najładniejszych jakie widziałem na GBC. Nie do 

|| wiary, prawda? Usiadłem do tej gry na chwilkę i utknątegą na 

pół dnia. A miałem co robić! 
Bezdyskusyjnie jedno z największych odkryć tego roku. Może 
- jak na to do jakiego stopnia wciąga, gra jest nieco krótka 
(jak noc zawalić, to się przejdzie), ale do grania w autobusach | 
czy pociągu? Niebo, powiadam wam! Ech... i nawet można | 
zaznaczać cafe oddziały do kierowania naraz... Niesamowite. 
[Pocketto] 


CZAPNU KĄCIK POCKE 


M ECW ANARCHY RULZ [GBC] - Co to jest?!? Założę się, że każdy z 
czytelników N+ zrobiłby lepszą grę mając takie środki jak koderzy tej gry. Taka 
tragedia, że szkoda w ogóle o tym pisać. Ani walczyć, ani chodzić. [1/10] 


Heroes 01 MighiśMagic 


KONSOLA 
GBC 


WYDAWCA 


3DO 


OCENA 


8/10 


Kochani, oto gwiazdkowy prezent w sierpniu dla 
wszystkich miłośników HMaxM! Firma 3DO 
zadbała i o nas, konwertując na Kolorowego 
Grajchłopca ów cud nad cudy. Ogólnie rzecz 
biorąc, przeniesiono wszystkie opcje z ostatniej 
wersji na PC i obowiązują te same regutfy gry. 
Dla niewtajemniczonych: o co chodzi? Strategia, 
turówka, fantasy. Pozbyć się przeciwników, 
samemu nie zginąć, gromadźić bogactwa, 
odkrywać nowe tereny... Wszystko razem i mamy 
godną strategię. 

Grafika może nie powala, niemniej wszystko jest 
czytelne i, na swój sposób, eleganckie. Tak więc 
mamy i mafe ludziki, koniki, potworki, budowle, 
wojska, baśniowy teren i radości na długie 
godziny. Rzecz jasna - nie jest to gra dla dzieci. 
Nagromadzenie elementów taktycznych, 
umiejętnej strategii gospodarczej, negocjacji - to 
wyklucza z zabawy maluchy. Ale co tam - mają 
kupę swoich zabawek. Niech więc wszyscy wiedzą, 
że obok WARLOCKED mamy na GBC także 
HEROES OF MIGHT AND MAGIC. Dwie 
wspaniałe strategie. [Pocketienne] 


Asierik. Search for Dogmatik 


KONSOLA 
GBC 


WYDAWCA 
Infogrames 


OCENA 


7/10 


Honor platformerków ratuje w tym miesiącu 
bezdyskusyjnie ASTERIX. Przede wszystkim 
barwnie, rzetelnie wykonana gierka 
zręcznościowa. Mamy do wyboru dwie postacie 
(wiadomo: Asterix i Obelix) i pokonujemy trasę 
zbierając po drodze monety i literki własnego 
imienia (piszę o tym tak dokładnie, bo rżnie 
żywcem m.in. z HERCULESA na PlayStation). A 
po drodze wysyłamy piąchą legionistów 
rzymskich w niebo. Jak to u Asterixa. Oprócz 
tego mamy w programie kilka mini-gierek. I 
zręcznościowych, i logicznych. Tak więc jeśli sami 
nie mamy ochoty babrać się w skakaniu po 
wesolutkich poziomach, możemy zostawić 
zabawę młodsym, a dla siebie wyskrobać czas na 
rozgrywkę logiczną np. w tak zwane "memorki”. 
Grafika, a zwłaszcza jej pomysłowość same 
promują ten tytuł. Wygląda naprawdę bajecznie, 
ciągnąc w stronę maestrii graficznej Disneya (no, 
może z wyjątkiem DINOSAUR). Jest w co pograć 
i na co popatrzeć, tym bardziej, że nie zapowiada 
się żaden platformer-rewolucjonista w 
najbliższym czasie. [Pocketto] 


KONSOLA 
GBC 


WYDAWCA 


Cóż, spodziewaliśmy się czegoś lepszego. Dużo 
lepszego. Tym razem jednak Disney nie włożył w 
tę grę całego serca i od razu widać. Pierwsze na 
co zwraca się uwagę, to fakt, że poziomy są 
ubogie, a bohaterowie mało dynamiczni. 
Właściwie cała gra jest jakaś ospała. Ale od 
początku. Gramy - rzecz jasna - dinozaurem. I 
na początek prościutkie misyjki: znajdź kogoś, 
zaproś do zabawy. Masz w ten sposób w końcu 
całkiem pokaźną grupkę zwierzątek, z których 
każda potrafi coś, czego nie umie inna. Na 
przykład jedni przepychają kamienie, a drudzy 
są niezwykle szybcy. I tak - uzupełniając się brną 
przez grę. Ciężko - poza tym co napisałam - 
narzekać na stronę techniczną. Kolorowo, 
estetycznie, ale niestety zbyt wolno. 

Proponuję więc najpierw gdzieś pograć w 
DINOSAUR przez chwilkę, a potem dopiero 
podjąć decyzję o kupnie. Mnie jakoś wyjątkowo 
gra się nie podoba. (Ale po negocjacjach dajemy 
6 za pomysłowość - Pocketto i Pocketienne). 
[Pocketienne] 


WACKY RAGES 


KONSOLA 
GB 


>| WYDAWCA 
Infogrames 


OCENA 


7/10 


Pamiętacie "Zwariowane Wyścigi” wytwórni 
Hanna Barbera? Jaskiniowców ścigających się na 
wielkim kamieniu z kółkami, wiecznie malującej 
się i pudrującej panienki w różowym 
samochodziku, braci z mafii ściśniętych w 
starym gruchocie i facecika z psem, którzy 
zawsze kantowali? Nie wiadomo po co się 
ścigają, ale wiadomo, że będzie hmm... Dziwnie. 
WACKY RACES to jednak gra lepsza, niż wam 
się wydaje. Po pierwsze - owszem - pojazdy 
dziwne. Ale nie chodzi tu o wyścig. Po drugie, 
grafika wesoła i zabawna, a po trzecie dźwięk. 
Jeden z bardziej zabawowych jakie słyszałem. 
No i na koniec meritum, czyli chodzi o to, że 
zbiera się na torze bonusy i wywala w 
oponentów: przyspieszenia, bomby, miny, 
plamy oleju. Wygląda to jak taki ROLLCAGE na 
GBC. A do tego wyścig zrobiony bardzo ładnie. 
Niestety - nie dostrzegłem opcji dla dwu graczy 
i to obniża nieco ocenę. Jest za to kilka 
ukrytych torów i postaci, a więc to, co 
konsolkowcy lubią chyba najbardziej. [Pocketto] 


Oto kącik, w którym będziemy pisać o grach ewidentnie słabych, na które nie powinniście wydawać kasy. Szkoda na ich 
recenzje miejsca w POCKECIE, a tytuły często mogą kusić. 
m MASK OF ZORRO [GBC] - Tragedia. Zorro rusza się może i fajnie, ale nie 
powalczysz, ani nie poskaczesz. Po prostu gra jest cieniasta, a walka i celowanie 
w platformy losowe. Ani muzyka, ani grafika. Nic! [3/10] 


m F18 THUNDER STRIKE [GBC] - Miał być symulator. Jest małe niebieskie 
okienko, nad którym nie masz absolutnie kontroli. Nie winię nikogo, że 
zaczyna taki projekt, ale - że go kończy. [2/10] 


. 


E X-MEN: MUTANT ACADEMY [GBC] - Jak się nie narobić mordobić, a 
zrobić? Popatrzcie na przykładzie tej gry (najlepiej w sklepie). Animacja, 
sterowanie, supery - wszystko. Zapomnijcie najlepiej w ogóle. [4/10] 


WYDAWCA 
Natsume 


OCENA 


pisać. 8 zawodników, każdy scharakteryzowany 
trzema cechami. Do tego tory i jazda. Niby 
wyscig, ale z bajerami. Oprócz tego, że 
przeszkody, trzeba jeszcze mieszać na desce. 
Największy wic polega na tym, że jeśli podczas 
wyścigu wykonasz jakiś niezty manewr 
punktowany wysoko, nagle wśród gwizdów 
zachwytu publiczności następuje zbliżenie- 
stopklatka na twojego szalejącego zawodnika. 
Konkretny patent - brawa za pomysł. Testy na 
dwóch graczy przyniosły efekty równie 
zadowalające. 

Jednakże wciąż nie jest to spójna propozycja. 
Snowboardy na GBC wciąż nie dają takiej 
radości jak powinny. Brak im jeszcze klimatu. W 
samochodach coś się ruszyło - vide LE MANS, 
czy WACKY RACES, która poszła jego śladem. 
Snowboardy jeszcze stoją. Jeśli więc czekasz na 
rewolucję, przytrzymaj kasę na chwilę w 
portfelu. 7 za to, że to jeden z najlepszych 
snowboardów jak dotąd. Szkoda, że niewiele 
nowego wnosi. 


KONSOLA 
GBC 


WYDAWCA 
EA 


OCENA 


6/10 


A wrzasku było wokół tej gry... A krzyku! I oto 
mamy CROC na GrajBoya. Okazuje się jednak, 
że zamysły koderów popłynęfy gdzieś w dal 
siną, na mafym, szybkim stateczku, a zostało to, 
co potrafili naprawdę zrobić. Zwykły 
platformerek, którego od zapomnienia ratują 
chyba tylko mini-gierki wstawione w środek jako 
bonusy. Postać tytułowego Croca maleńka, 
porusza się jak pchełka i do tego - mówiąc 
szczerze - animowana średnio. Zeby nie 
wzmiankowane mini-gry rzekibym, że to 
sztandarowa zręcznościówa. I to dość trudna: 
ciężko wcelować małą, zieloną pchełką w nie- 
dużą, ruchomą platformę. Stąd też Croca uważać 
należy za wielki, przegrany tytuł. Za trudna dla 
dzieci, nie ma nic wciągającego dla dorosłych 
ani młodzieży. Wygląda na to, że szef grupy 
powiedział koderom: "Dobra. Rozumiem, że nie 
potraficie zrobić nic rewelacyjnego. To zróbcie 
chociaż taką grę, żeby się z nas nie śmiali. Niech 
zapomną szybko, ale się nie śmieją”. I zrobili. 
Voila. Raczej nie kupujcie. [Pocketto] 


Hea. UBIS3ZAM po IBUWNU +U 


PRZED WAMI OPIS DO JEDNEJ Z NAJLEPSZYCH GIER RPG MINIONYCH MIESIĘCY. 
MIŁEJ ZABAWY! txt: BRAT 


POCZĄTEK 


Obejrzyj początkową scenę i poznaj Rose. Podziwiaj jej urodę bo nie 


zobaczysz się z nią szybko. Wróć do wioski i przeskocz przez płot. Podejdź do skrzynii 


wyjmij przedmiot. Może zaatakować cię dwóch żofnierzy. Po walce z nimi podejdź do 
staruszka leżącego na ziemi i porozmawiaj z nim. Dowiesz się, że twoja przyjaciółka Shana 


- została porwana. ldź dalej, pod ścianą jednego z domów leży kolejna ofiara napaści. Podejdź 


— do rannego i zamień z nim kilka stów. Pojawi się przywódca żołnierzy, czeka cię wałka z 
_ bossem. ; 


Boss: Commander: 20 HP, Knight of Sandora x2: 4—5 Hp 


Proponuję załatwić także pomocników dowódcy, dostaniesz więcej przedmiotów 
po zakończeniu walki. Po potyczce porozmawiaj jeszcze raz z merem, następnie wejdź do 
budynku za nim, powinny pojawić się dzieci. Porozmawiaj ze wszystkimi w wiosce, a na końcu 
zaczep Tasmana. Naucz się od niego wszystkiego o wywijaniu mieczem i ruszaj w drogę. 


Obierz drogę w kierunku Helena Prison, zobaczysz to miejsce jeśli pomniejszysz 
mapę. Wejdź do lasu, po chwili powinieneś natknąć się na kupca. Pogadaj z nim, możesz 
tutaj nauczyć się używać przedmiotów - proponuję skorzystać z porad. Następnie kup 
potrzebne ci rzeczy i ruszaj dalej. Las nie jest trudną lokacją, jednak warto go zwiedzić, gdyż 
w skrzyniach leży parę wartościowych przedmiotów. Gdy wydostaniesz Się na mapę ruszaj na 
południe do Helena Prison. W środku poczekaj na nadjeżdżający wóz i skorzystaj z nieuwagi 
woźnicy. W środku zostaniesz zauważony przez strażników, więc ich ucisz. Z kupcem, 
którego tu spotkasz da się pogadać i zrobić z niego sprzymierzeńca. Teraz masz do wyboru 
dwie drogi. Albo zwiedzić lokacje znajdujące się na tym piętrze, albo od razu jechać na górę 
aby uwolnić Shana. Oczywiście opłaca się trochę poszperać choć jest to czasochłonne ze 
względu na walki. Jednak tutaj potyczka następuje tylko wtedy jeśli dasz się przytapać jakiemuś 
strażnikowi. Gdy się już nachodzisz, wjedź windą na górę i wejdź w drzwi po lewej. Obejrzyj 
scenkę i pomóż Lavitzowi. Po walce i krótkiej rozmowy zyskasz przyjaciela. Zwiedź ten pion 


_ wieży jeśli chcesz, a potem wyjdź i wjedź windą jeszcze wyżej: Po prawej stronie znajduje się 


zamknięta brama, idź w lewo po klucz. W pomieszczeniu jest mnóstwo żołnierzy, jednak cię 
zauważą. Wejdź po schodach i zabierz klucz. Wróć z nim i otwórz drzwi. W środku 
przeszukaj tę kondygnację aby znaleźć Shanę. Gdy ją spotkasz, przyłączy się do ciebie i razem 
udajcie się w kierunku wyjścia. Jak to w dobrej bajce bywa napotkasz bossa. 

Boss Fruegel: —88 HP, Helena Warden x2: — 13 HR, Senior Warden x2 : —20 HP 


Gdy pokonasz dwóch pomocników Fruegela, pojawi się dwóch kolejnych, o 
lepszych statystykach. Zajmij się nimi, a następnie wykończ bydlaka. Teraz uciekaj stąd czym 
prędzej. 


> 


pojawić się płynący bal, którego nie udało ci się ściąć. Przejdź na drugą stronę i ruszaj do 
Limestone Cave. 


Jaskinie nie są zbyt rozległe. Jeśli zależy ci na przedmiotach możesz je zwiedzić 
bardziej szczegółowo. Gdy spotkasz potwora przypominającego żabę lub nietoperza „jak kto 
woli, zignoruj go i idź dalej, Gdy go ponownie spotkasz, złap go, wystarczy go dotknąć. 
Ruszaj dalej, upewnij się, że masz przy sobie poison guard, gdyż boss, który czeka na 
ciebie bardzo lubi zatruwać, Gdy dotrzesz do save point'u, zapisz grę, a następnie udaj się 
na północ by pokonać pana tych jaskiń. 


Boss: Urobolus: -280 HP 


Tak jak wspominałem, bestia jest nie tyle groźna co trująca, więc warto mieć przy 


_ sobie parę odtrutek. Wykonuj najlepsze addition'y aby szybko rozprawić się wężem. Po walce 


ruszaj dalej, Shana zostanie ukąszona i po raz pierwszy dadzą znać o sobie jej niezwykie 
możliwości. Wyjdź na mapę i udaj się do rodzinnego miasta Lavitza. 


CAPITAL BALE 


Znalazłeś się w stolicy północnego Sergio. Miasto jest całkiem pokaźne. Wejdź do 

domu przed sobą i pogadaj z dziewczyną aby dostać portret Lavitza. 

«= _ Następnie zwiedź całe miasto. Znajdziesz tu sklep z bronią, 
przedmiotami oraz klinikę. W barze kup butelkę z napitkiem, którą 
możesz wręczyć pijaczkowi blokującemu wejście do podziemi. Gdy już 
zwiedzisz wszystkie lokacje, udaj się do zamku i spotkaj się z królem 
Albertem. Po długiej rozmowie udaj się na balkon i tam pogadaj z 
Shan'ą. Następnie pożegnaj się z któlem i wszyscy udajcie się do 

domu Lavitza. Mamuśka jest cafkiem fajna więc warto zamienić z nią 

parę słów. Jeśli chcesz, udaj się Dartem na dach i spróbuj odbyć tam małą 
wycieczkę. Kluczem do sukcesu jest naciskanie X w odpowiednim czasie - wtedy, 
gdy na ekranie pojawi się wykrzyknik. Po posiłku zostań na noci rankiem ruszaj do 


; R: > 


Gdy dotrzesz do mieściny natychmiast udaj się na naradę wojenną. 
Następnie zwiedź cate miasto i pogadaj ze wszystkimi. Pogadaj z Kaiserem, ponownie 
masz wolną rękę. Gdy będziesz gotów do walki wróć do Kaiser'a i zgłoś swoją gotowość 
bojową. W nocy, gdy będziecie na posterunkach, rozpocznie się bitwa. Przed tobą dwie walki 
z bossami. 


Hoax. 


HOAX 


Boss: Sandora elite: —280 HP 


Nie jest to wymagający przeciwnik. Wszystkie czary oparte na świetle rażą go 
najbardziej. Trochę środków leczniczych i dobrze wykonane ataki powinny załatwić sprawę. 


Zaraz po tej walce pojawi się gigant Kongol. Przygotuj się do wałki z tym potworem. 


Boss: Kongol: +320 HP 


Z tym gigantem nie będzie tak prosto. Klucz do sukcesu to dwie rzeczy. Po 
pierwsze Kongol jest wrażliwy na wiatr, więc wszystkie czary oparte na tym żywiole 
sprawdzają się najlepiej. Kongol ma default'owy counter, więc jakakolwiek pomytka w 
wykonanym addition'ie będzie miata konsekwencje. Ta walka zmusi cię do poprawnego 
wykonywania ciosów. Gdy zadasz odpowiednią ilość ran pojawi się scenka, w której Dart 
nie bardzo daje sobie radę z przeciwnikiem. Na szczęście pojawi się Rose i uwolni 
Dragoon'a drzemiącego w naszym bohaterze. Gdy będzie po wszystkim podejdź do 
Rose i naucz się jak być Dragoon'em. 


się na walkę z Virage. 


Boss: Virage Head: +370 HP Virage Body: —245 HP, Virage Arm : —48 HP 


Bestia jest dosyć niebezpieczna. Warto używać czarów opartych na wodzi. 
odnoszą bardzo przyzwoity skutek. Od razu skupiłbym się na głowie potwora, gdyż rt 
dosyć szybko odrastają. Po walce ruszaj dalej, powinieneś spotkać Dabasa, kupca z Lol 
Pogadaj z nim i idź w prawo. Czeka cię kolejna potyczka, tym razem z wielkim ptakiem 
Boss: Fire Bird: —640 HR Volcano Ball: —30 HP 

Ponownie żywioł wody jest mile widziany. Bestia nie jest tak niebez] j | 
Virage ale za to bardziej żywotna. Dobrze wyszkolona drużyna nie powinna miń 
żadnego problemu. Po walce ponownie spotkasz Dabas'a, warto od nie: 
przedmiotów leczącychi > 5 
odtrutek. Wyjdź namapę _ — 
świata i wejdź do Dragon 
Nest. Idź przed siebie i skręć 
w lewo. Zobaczysz roślinę, 
blokującą drogę. Wróć do 
strumienia i idź aż zobaczysz 
wielki dół. Wskocz do 
środka. Poniżej znajduje się 
małe jeziorko z uzdrawiającą 
wodą, możesz tam pokrzepić 
drużynę. Teraz korzystając z 
sieci tuneli dostań się do 
save point'u. W następnym 
pomiesz-czeniu czeka cię 
ciężka walka. 


Boss: Greham: —352 HP, 
Feyrbrand: —488 HP 


Po otrzymaniu Dragoon Spirit postać może 
zmieniać się w Dragoona. Po transformacji i wejściu 
w odpowiedni tryh postać zyskuje silne ataki. Gdy 
wszystkie osoby mają naładowany pasek SP - 
pojawia się wtedy nowa ikona, a ataki 
wyprowadzane Są z maksymalną siłą... 


Zarówno 
Greham jak i smok są 
uczuleni na żywioł ziemi, 
więc jeśli masz pod ręką 
takowy przedmiot, użyj go. 
W tej walce najpierw pofóż 
trupem smoka, a dopiero 


potem zabierz się za Graham'a. Po potyczce Lavitz stanie się Dragoon'em. Niestety pojawi 
się problem z Shan'ą. Zostafa zatruta i jak najszybciej trzeba znaleźć lekarza. Wyjdź na mapę 


Li | LOHA 'N > ) 


To jedno z większych miast, jakie napotkasz podczas swojej wędrówki. Akcja od 
razu zostanie przeniesiona do kliniki, gdzie lekarz powie, że Shana potrzebuje bardzo 
rzadkiego leku. Raczej niezbyt pocieszony wyjdź i zwiedź całe miasto. Polecam odwiedzenie 
sklepu z bronią, jeśli masz dużo pieniędzy. Jest tam parę przedmiotów, które mogą bardzo 
ułatwić ci zabawę. Wstąp także do Dabasa, gdzie możesz zrobić zakupy i dowiedzieć się co 
nieco o poszukiwanym leku. Gdy będziesz gotowy do wyruszenia, zejdź na najniższą 
kondygnację i podejdź do kupca, który zaoferuje ci jakąś chorą cenę za kawałek szkła 
składający się na butelkę. Targuj się z nim, aż odda ci przedmiot za friko. Teraz wróć do 
Dragon Nest 


Ponownie wskocz do dziury, i wróć się do miejsca, gdzie znajduje się jeziorko z 

, uzdrawiającą wodą. Nabierz jej trochę do butelki i wracaj na górę. Pamiętasz miejsce gdzie 
drogę blokowała wielka roślina? Idź tam i wylej wodę, którą przed chwilą pozyskałeś z 
kałuży. Wyjdź na mapę i udaj się do Shrine of Shirley. Zwiedź ten uroczy zakątek. Na drugim 
piętrze przekręć koło i wróć na dół. Skorzystaj z nowo otwartego przejścia i wskocz na blok. 
Odczytaj cyfry podczas przejażdżki i wracaj na górę. Zablokowane drzwi otwórz kodem 352 
i idź dalej. Na schodach, gdzie stoją dwie statuetki, lewą odwróć do siebie a prawą w lewo. 
Teraz możesz wejść na górę. Czeka cię walka z bossem. 


Boss: Drake the Bandit: — 1220 HP Bursting Ball: —64 HP Wire: —127 HP 


Walka wbrew pozorom nie jest trudna. Atakuj Drake'a. Gdy pojawią się trzy e 
bomby musisz je jak najszybciej zlikwidować; jeśli dotrą do ciebie, może być kiepsko. 
Przeciwnik od czasu do czasu będzie stawiał sieć, przez którą nie przechodzą twoje ataki. — 
Zlikwiduj ją zanim dobierzesz się Drake'owi do skóry. Po walce pojawi się Shirley. Niestety nie 
ma ona lekarstwa dla Shany ale za to może ofiarować White Silver Dragoon Spirit. Jeśli 
chcesz go uzyskać musisz przejść test. 


Odpowiedź pierwsza: To protect those we love. 
Odpowiedź druga: To pursue the Black Monster. 
Odpowiedź trzecia: Of course, get revenge! 
Odpowiedź czwarta: Shana. 

Odpowiedź piąta: That's not like you. 
Odpowiedź szósta: Shana needs me! 

Odpowiedź siódma: No matter what, i will go. 
Odpowiedź ósma: Mother. 

Odpowiedź dziewiąta: I've never thought about it. 


Koniec testu, trochę doświadczenia oraz kamień jest twój, Teraz jak 
najszybciej wracaj do Lohan. W mieście obejrzyj scenkę z cudownym uzdrowieniem. 
Teraz przyszedł czas na trochę zabawy, a potem spotkanie z jednym z głównych 
wrogów. Zejdź na dół i udaj się w prawo od miejsca, w którym kupiłeś butelkę. 
Wejdziesz do namiotu cyrkowego. Zarejestruj się u gościa, który przeprowadza 
rekrutację do walk gladiatorów. Jeśli chcesz pobaw się trochę z Shaną w mini gry ale dopiero 
po turnieju. Gdy będziesz gotowy - ruszaj na arenę. Następnie czeka cię seria walk w 
drodze do tytułu. Pierwsze cztery postacie nie powinny sprawić ci zbyt wielkiego kłopotu 
Oto one: 

Gorgaga: — 180 HR, Serfius:—200 HP, Danton:—235 HP, 
Atlow:—310 HP 


Ostatnim przeciwnikiem będzie Lloyd, którego nie można pokonać, gdyż 
unika wszystkich twoich ciosów. Nie daj się zabić, aż do momentu, gdy zobaczysz animację 
śmiertelnego ciosu Darta. Gdy będzie już po wszystkim, Lloyd zostanie zwycięzcą, a ty 
zajmiesz drugie miejsce. Od Lavitza dostaniesz trzy bilety, więc tak jak wspominałem, możesz 
zabawić Shanę. Pogadaj z Lavitzem, po chwili Haschel przyłączy się do drużyny, razem 
wyjdźcie z namiotu. Gdy będziesz wychodził z miasta pojawi się scenka z rannym 
żołnierzem. Ustyszysz straszne wieści o księciu Albercie. Niezwłocznie ruszaj do Helena 
Prison. >> 


KSI 


Tym razem Lavitz zorganizuje wejście do twierdzy. W środku ponownie 
pogadaj z kupcem i zakup potrzebne medykamenty. Tym razem odblokowane jest 
wejście w pobliżu handlarza. Skorzystaj z niego i korytarzem dostań się do jeszcze 
jednej windy. Wjedź nią na samą górę. Po drodze możesz wysiąść na kolejnych piętrach 
aby pozbierać przedmioty. Tym razem - warto, gdyż w skrzyniach znajdziesz sporo 
ekwipunku i bardzo cenny pierścień Therapy Ring. Gdy będziesz na samej górze, wpadniesz 
w pułapkę i spadniesz do lochu. Pogadaj ze wszystkimi i podejdź do ściany przy której stoi 
Shana. Obejrzyj ją dokładnie i stań do walki z potworem. 


U 


Boss: Jiango: — 1280 HP 


Bestia nie jest trudna jeśli masz w drużynie Rose. Jej Astral Drain spisuje się 
świetnie. Po wygranej udaj się na górę, po drodze masz do załatwienia paru przeciwników. W 
końcu dostaniesz się do miejsca gdzie spadłeś. Załatw kilku wystraszonych strażników i wejdź 
do komnaty Fruegel'a. Obejrzyj scenkę i zacznij balangę. 


Boss: Fruegel: — 1000 HP, Guftas: —500 HR, Rodriguez: -380 HP 


Najpierw załatw dwóch pomocników, w szczególności Guftas'a, ponieważ ma atak, który 
powoduje confusion u twoich bohaterów. Następnie usuń ptaka i dobierz się świni do 
skóry. Gdy już załatwisz porachunki obejrzyj scenkę, w której tracisz swojego przyjaciela. 
Akcja zostanie przeniesiona do Seles. Tam Albert zajmie miejsce Lavitz'a. Ma takie same 
współczynniki i także jest Dragoon'em, ponieważ odziedziczył kamień po swoim 
poddanym. Wyjdź na mapę i ruszaj do Black Castle. 


* 


Główni Bohaterowie 


Jak to mawiają drużyna to podstawa, więc dobór postaci jest 
istotny. Poniżej znajdziecie opisy naszych bohaterów. Ja 
wybrałem Darta (bo musiałem), Rose, Alberta. 

Sprawdzili się w 100%. 


Bart 
Magia: Ogień 
To nasz główny bohater. Swą przygodę motywuje 
chęcią zemsty na tajemniczym potworze. Jako małe 
dziecko przeżył tragedię w swoim rodzinnym 
mieście. Jego rodzice zginęli zamordowani przez 
czarnego potwora. Jak się można domyślać 
Dartowi pragnienie zemsty nigdy nie dawało 
spokoju. Jest uwikłany w romans z Shaną i 
podobno ją kocha. Ja wolatbym, żeby serce 
oddat Rose, które jest sexy nie jest taką 
ciotą jak Shana, która tylko się 
*dzidzibućka”. Jako postać może się 
podobać albo i nie, ale gracz jest 
skazany na jej prowadzenie. Jego 
charakterystyka jest prosta - niczym 
się nie wyróżnia. Jest przeciętnie 
szybki, silny i ma niezłą obronę. 
Całkiem przyzwoita postać. 

Polubiłem go. 


Shana 
Magia: Światło 
Narzeczona Darta. W młodości także 
straciła swoich rodziców. Wychowywała 
, się przy naszym głównym bohaterze i 
4 bez reszty oddała mu serce. Odegra 
„ kluczową rolę w grze, choć 
4, charakterologiczne nie jest 
4 najciekawszą postacią. Jej czary 
+ mogą się przydać całej drużynie, 
y gdyż potrafi leczyć i uzdrawiać 
X, nienormalne stany, takie jak 
zatrucia lub oszołomienia. 
Niestety, nie potrafi wykonywać 
żadnych combosów, co od razu przekreśliło 
ją w moich oczach i nie za wiele nią grałem. 


Rose 

Magia: Czarna 

Wspaniała postać, szczególnie jeśli 
weźmiemy pod uwagę jej tajemnicze losy, 
które wyjaśniają się pod koniec gry. 
Kocha Darta, to widać, lecz niestety 
chyba nigdy nie zdobędzie jego 
serca. Jako postać jest niezwykle 
użyteczna. Ma świetne czary, 

jest bardzo szybka i 

śmiertelnie groźna. Jej obrona 
fizyczna pozostawia trochę do 
życzenia ale nie można mieć 
wszystkiego. Od początku do końca 
była w mojej drużynie. 


Wejdź do miasta i przeszukaj centrum. Zwiedź sklepy, wypocznij w gospodzie 
jeśli chcesz. W jednym z domów spotkasz pomyleńca, który twierdzi, że zabił smoka. Po 
chwili przyjdzie straż i go aresztuje. Przy bramie wejściowej stoi dwóch strażników, którzy cię 
nie wpuszczą. Koło mostu jest druga ścieżka - skorzystaj z niej. Dostaniesz się do slumsów. 
Idź, aż spotkasz chłopca, który zada ci trzy pytania. Odpowiedzi są banalne i możesz 
próbować w nieskończoność, więc ten test przejdziesz szybko. Dowiesz się, że chłopak 
nazywa się Popo i jest jednym z cztonków Stowarzyszenia Przeciwko Wojnie. Pokaże ci drogę 
do zamku. Prześlizgnij się podziemnymi korytarzami aby dostać się do zamkowych korytarzy. 
Tam zejdź na dół i wejdź do pomieszczenia po prawej stronie. Spotkasz dwóch naukowców, 
pogadaj z nimi, a dostaniesz specjalną substancję do uruchamiania wind. Wejdź do jednej z 
nich i zjedź na dół. Tam przedostań się po moście, który lubi się zapadać i zabierz Red Stone. 


m_n NEPA 


IS) m '_ r4 LJ 

Bohaterowie Mniej Główni 
Lavitz 
Magia: Wiatr 
Bardzo fajny gość, choć niewiele można nim pograć. Szybko się rozstaniemy z 
nim. Lavitz jest lojalnym stuga księcia Alberta oraz szybko się zaprzyjaźnił z 
Dart'em. Bardzo pozytywna postać. Potrafi nieźle wymachiwać włócznią 
przez co jego ataki są groźne. Jego wadą jest szybkość a raczej jej brak. 
Jednak Lavitz znalazł sobie miejsce w mojej drużynie. 


Haschel 

Magia: Elektryczność 

Haschel jest mistrzem tajnej sztuki walki. W swojej rodzinnej 
wiosce byt instruktorem, niestety kłótnia z córką przekreślita jego 
spokojny żywot. Przez całą wędrówkę poszukuje swojej Claire. 
Jako postać nie wyróżnia się specjalnie. Posiada umiarkowanie 
skuteczne combosy. Jest w miarę silny i szybki. Jednak wolałem 
inne postacie. 


/ 


Albert 

Magia: Wiatr 

Jest bezpośrednim spadkobiercą Lavitza. Król Serdio, który postanawia 
przyłączyć się do drużyny. Szybko nawiązuje przyjaźń z Dartem i razem 
mszczą śmierć Lavitza. Jako postać jest doskonały. Jego najsilniejsze 
combosy są zabójcze. Jednak jest wolny. Mimo wszystko byt postacią 
numer jeden w moim zespole. 


Meru 
Magia: Woda 
Meru jest winglies, to jedna z mitycznych ras w LOTD. Jest zabawną, pełną 
energii kobietą. Uciekta ze swojej rodzinnej wioski, tym samym skazując się na 
wieczne wygnanie. Jej ciekawość wzięta górę nad miłością do bliskich. Bardzo 
przyjemna towarzyszka podróży. Jako postać zbyt mało charakterystyczna w 
walce. Niby szybka i mocna, jednak nie na tyle by znaleźć miejsce na stafe w 
mojej drużynie. 


— 


Kongol r 
Magia: Ziemia 

Gigant o niezbyt wysokim ilorazie. Od dzieciństwa był opanowany przez 

Doela. Gdy zerwał niewolnicze kajdany stał się wiernym przyjacielem 

drużyny. Przez wiele osób uważany jest za jedną z lepszych postaci w grze. Ja 
uważam, że jego tragicznie niska szybkość jest zbyt dużą wadą. Należy przyznać, 
że siła ataku i dobra obrona giganta robi wrażenie. Ja jednak postawiłem na 
Darta, Rose, Alberta. 


EJ 


Miranda 

Magia: Światło 

Bezpośrednia spadkobierczyni cech Shany. Jest kaptanką i wierną poddaną 
Theresy. Niewiele można o niej powiedzieć, taka dobrze ufożona kobietka. Jeśli 
chodzi o statystyki patrz na opis Shany. 


wyjdź na korytarz i znajdź windę po lewej stronie. Skorzystaj z niej i wejdź 
kowca, który zamieni się w psa. Zabierz ze skrzyni Blue Stone i wracaj 
ponownie na korytarz. Teraz idź przed siebie i ponownie skorzystaj z windy. Przeszukaj 
wszystkie pomieszczenia, aż znajdziesz komnatę z kapitanem straży, któremu zmięknie rura i 
odda ci Yellow Stone. Gdy będziesz miaf już trzy kamienie, wróć do miejsca, w którym 
wjechałeś windą i odbij jedną komnatę w lewo. Wsiądź ponownie do windy i wjedź na samą 
górę. Spotkasz tam jakiegoś przemądrzałego starca. Pogadaj z nim, obejdź wielką statuę, i 
w panel wsadź trzy kamienie. Wejdź do nowo otwartych drzwi i ponownie spotkaj się z 


Kongole! 


Boss: Kongol: — 1030 HP. 


Walka będzie tatwa pod warunkiem, że wykonasz wszystkie addition'y poprawnie, 
nie dając szans na kontratak gigantowi. Po walce daruj mu życie, gdyż niebawem stanie się 
twoim przyjacielem. Teraz proponuję wycofać się i zrobić zakupy w sklepie z przedmiotami. 
Wróć się i wejdź do komnaty króla. Czeka cię podwójna potyczka z Doel'em. 


Boss: Emperor Doel: —600 HP, Dragoon Doel: — 1800 HP 


Pierwsza postać Doela nie jest zbyt wymagająca jeśli chodzi o taktykę. Gdy się 
przetransformuje w Dragoon'a sprawy będą wyglądać zupełnie inaczej. Musisz jak najwięcej 
uzdrawiać swoją drużynę, gdyż ataki są silne i nawet połowa energii czasami nie wystarczy. 
Jest to pierwszy przeciwnik w LOTD, który może sprawić poważne problemy. Gdy ci się to 
uda, to po chwili rozmowy z pokonanym oraz scence, w której Haschel dziedziczy kamień 
wrzucaj drugi kompakt i ruszaj do Fletz. 


Znajdziesz się w najpiękniejszym mieście tej gry. Zwiedź je dokładnie. W barze 
spotkasz Martel, która odkupi od ciebie znalezione Stardust. Gdy zrobisz zakupy, pogadaj z 
ludźmi, a dowiesz się o bandytach nękających to miasto. Następnie wejdź do budynku na 
środku miasta i obejrzyj scenkę w planetarium. Następnie udaj się na rynek i obejrzyj scenkę z 
księżniczką w roli gtównej. Teraz wróć do baru i zaczep Kaffi. Wypytaj ją o wszystko co wie. 
Gdy barmanka zwróci jej uwagę zaczep ją jeszcze raz. Dziewczyna poradzi ci skontaktować się 
z Fester'em, nadwornym astronomem. Wyjdź z baru, powinna być już noc. Podejdź do drzwi 
po prawej od baru i zastukaj kilkakrotnie. Fester w końcu otworzy. Wypytaj go o wszystko co 
wie i wyjdź. Po lewej stronie miasta mieszka Nello, który chętnie was przenocuje, choć 
zapłacicie za to srogą ceną, w postaci opowieści dziwnej treści z ust gospodarza. Na drugi 
dzień wyjdź na mapę i udaj się do Barrens. Gdy będziesz przechodził przez to opuszczone 
miejsce zostaniesz napadnięty. 


Boss: Mappy: —640 HR Crafty Thieves x2: —330 HP 


Przeciwnik nie jest trudny, ale za to konsekwencje walki 
z nim ogromne. Mimo, że Mappy'iego pokonasz, 
; stracisz swój kamień, który teraz musisz jak najszybciej 
śj odzyskać. Cóż, idź dalej przed siebie i wyjdź na 
/7] mapęświata. Wejdź do mieściny Donau i obejrzyj 
a | scenkę. Następnie znajdź Kate, która 
opowie ci o Lynnie, jej 


narzeczonym, który. 
poszedł rozprawić 
się z bandytami i 
nigdy nie wrócił. 
Weź list od 
dziewczyny i 
udaj się do 
mera. Aby wejść 
do domu szefa 
musisz pokazać 
jego służącemu 
list. Porozmawiaj 
z merem i wyjdź. 
Gdy będziesz 
schodził po 
schodach 
spotkasz Meru. 
Po krótkiej scence 


= Fietz. W mieście 


wejdźcie na rynek i spróbujcie wejść do 
zamku. Wielki strażnik nie wyrazi zgody i drużynautkwiw 
martwym punkcie. Znajdź Nello i pogadaj z nim. Następnie w barze 


zaczep Kaffi. Udaj się do Fester'a i odczytaj kartkę na jego drzwiach. Festera znajdziesz w 
jednym ze sklepów przy teleskopie. Pogadaj z nim i złap go ponownie na targowisku. W 
jego domu objaśnisz mu przyczyny, dla których tu się znalazłeś. Razem udajcie się do 
zamku. W środku porozmawiaj z królem i wyjdź z jego komnaty. Pogadaj z opiekunką 
księżniczki, a następnie z samą księżniczką. Zostaniesz zaproszony na kolację. Gdy 
będziesz gotowy zaczep opiekunkę wałęsającą się po korytarzu. Po obfitym posiłku udaj 
się na spoczynek. Z zezwoleniem w ręku, następnego dnia opuść zamek i udaj się do alei 
gdzie nie ma grawitacji. Dostaniesz się tam odbijając w lewo z Barrens. Pokaż strażnikom 
zezwolenie i idź dalej, Valley of Corrupted Gravity jest miejscem, w którym prawa natury 
niewiele zdziałają. Zwiedzaj kolejne lokacje przenosząc się na latających głazach. W > 
przedostatniej lokacji powinieneś zauważyć biate kropki na kamieniach. Jeśli staniesz na nich 
odwracasz siłę przyciągania. Tylko w ten sposób dostaniesz się do save point'u. Tam zapisz 
grę i przygotuj się na walkę z bossem. 


Boss: Virage: Head: — 1600 HP, Left Arm: —320 HP, Right Arm: —320 HP, 
Body: —600 HP 


Virage jest dosyć potężny, więc zapas leków jest niezbędny. Proponuję od razu 
skupić się na jego głowie, gdyż kończyny odrastają. Gdy go pokonasz droga otwarta do 
siedziby gigantów. Wyjdź na mapę i znajdź wspomnianą lokację. Gdy tylko wejdziesz 
zostaniesz zaatakowany przez tuczników. Jednak wbrew pozorom twoje HP nie maleje. Po 
lewej możesz znaleźć parę przedmiotów w skrzyniach. Idź przed siebie, na schodach 
zostaniesz zaatakowany przez jednego z bandytów. Haschel rozpozna w nim swoją szkołę 
walki. Gdy pokonasz tego mini bossa, Haschel rozwali pięścią bramę i będziesz mógł 
kontynuować wędrówkę. ldź przed siebie, obejrzyj scenkę, drużyna się rozdzieli. Wejdź 
do sali tronowej i obejrzyj kolejną scenkę. Haschel wyeliminuje na chwilę Meru i dogoni 
cię. Przygotuj się do walki. 


Boss: Gehrich: —2000 HP, Mappi: — 1200 HP 


Mappi ma nieprzyjemny zwyczaj zabijania jednym ciosem, więc wyeliminuj go 
jak najszybciej. Uzdrawiaj przyjaciół i wykonuj jak najlepiej ciosy specjalne. Gdy pokonasz 
Gehricha pojawi się Kongol, który uratuje życie drużynie. Przyłączy się do was i w ten 
sposób mamy prawie peten skład, nastąpi tylko jeszcze jedna zmiana. Zejdź na dół i 
uwolnij Lynn, a następnie znajdź kamień Darta. Gdy już będzie po wszystkim wracaj do 
Fletz. Zanim jeszcze wejdziesz do tego miasta, odwiedź Lohan i kup u znajomego 
kanciarza Dragoon Spirit dla Kongola. Tym razem nie będzie targowania się - musisz 
zapłacić 1000G. 


Gdy będziesz w Fletz proponuję zrobić zakupy. Podstawą jest Healing Breeze. 
Wyyśpij się w zajeździe, oddaj Martel wszystkie Stardust i przygotuj się na ciężką walkę. Wejdź 
do zamku i wyjdź na dziedziniec. Skieruj się na prawo. Unikaj żotnierzy, gdy cię zobaczą 
będziesz musiał zaczynać wędrówkę od początku. Gdy dostaniesz się na samą górę pogadaj z 
księżniczką i razem z nią idź do wieży Emille. Technika jest ta sama - nie dać się przyłapać. Na 
samej górze okaże się, że prawdziwa Emille jest ukryta za obrazem. Obejrzyj scenkę i 
uruchom most przełącznikiem. Podejdź do Emille i obudź ją (zrobi to Albert). Teraz wracaj z 
obiema kobietami do sali tronowej gdzie odbywa się ceremonia. Wpadniesz w ostatniej chwili 
i będziesz musiał stawić czoto Lenus, pięknej i jednej z bardziej niebezpiecznych postaci w 
grze. Zestaw do tej walki do dobrze wyszkoleni: Dart, Albert, Rose i mnóstwo medykamentów 
wkieszeni. 


Boss: Lenus: —3500 HP 
Niech Albert rzuci czar ochronny, inaczej będzie cienko. Staraj się wyczuć najsilniejsze ataki i 


defensować w tym momencie. Po wygranej obejrzyj scenkę, w której tracisz Moon Dagger. 
Pogadaj z królem i udaj się do Donau aby rozpocząć rejs. 


W POSZUKIWANIU LENUS 


W Donau w porcie stoi Queen Fury. Wejdź na pokład i rozpocznij podróż. Gdy przejmiesz kontrolę 
nad postaciami zejdź na dół i pogadaj z Kongol'em. Teraz musisz znajdować każdą postać po kolei. Rozmów 
będzie kilkanaście. Ta ostatnia nastąpi na maszcie, gdzie dojdzie do pewnego wypadku. Statek widmo uderzył w 
Queen Fury. Gdy zbierze się drużyna zejdź na dół i przenieś się na drugi okręt. Jeszcze nie schodź na dół. Idź 
przed siebie i wejdź do korytarza prowadzącego do kajuty kapitana. Zobaczysz małego duszka, który ci ucieknie. 
Wróć się i zejdź pod pokład. Tuitaj są trzy pokoje, w każdym z nich znajduje się skrzynia, po której otwarciu 
wyskoczy wspomniany duch. Musisz z nim walczyć. Nie jest szczególnie groźny. W ostatniej z kajut będziesz 
musiał walczyć dwukrotnie. Gdy będziesz miał klucz, zwróć uwagę na świecący się obiekt w tej kajucie. Podejdź do 
niego a zobaczysz cztery duszki, które wymienią po jednej cyfrze. Zapamiętaj je, jest to kod, który otwiera 
zamkniętą skrzynię. Możesz tu wracać sześciokrotnie. Idź na górę i wejdź do kajuty kapitana. Obejrzyj scenkę i 
podejdź do obrazu. Potem otwórz skrzynie i wyjdź na pokład. Idź do innej przybudówki, obejrzyj scenkę i 
przygotuj się na męczącą walkę. 


Boss: Ghost Commander: — 1 700 HP, Ghost Knight x4: —300 HP 


Do tej walki podejdź w inny sposób. Jeśli masz naprawdę dobrze wyszkoloną Shanę to nie ma 
problemu. Jej czary załatwią przeciwnika bardzo szybko. Jeśli nie to walka będzie trudniejsza. Kluczem do sukcesu 
jest wyeliminowanie wszystkich rycerzy na raz. Aby to zrobić każdego z nich musisz doprowadzić do stanu 
krytycznego i uderzyć jakimś grupowym czarem jak np. Rose Astral Drain. Gdy będzie po wszystkim wejdź do 
komnaty i podejdź do kołyski. Obejrzyj scenę i ewakuuj się ze statku. Niestety Rose i Dart spadną do morza. 
Obejrzyj kolejną scenkę i wejdź razem z Pete do wioski. Skorzystaj z todzi i pogadaj z mamą Pete. Następnie 
spróbuj wyjść z wioski. Przyłączy się do ciebie chłopak z rodzicielką. Udaj się do jaskiń i wyjdź na mapę. Skieruj 
się do miasta Fueno. Tam wejdź do kliniki i pogadaj z matką Pete. Zaczep jeszcze barmana w zajeździe i idź do 
portu. Pogadaj z Kaylą i wróć się. Powinieneś spotkać Meru. Razem idźcie do zajazdu i spotkajcie resztę drużyny. 
Obejrzyj scenki i następnego dnia wyjdź z miasta. Jeśli chcesz zajrzyj jeszcze do chorej matki. Wróć się do małej 
wioski, wsiądź do todzi i pogadaj z merem. Powiedz, że interesuje cię potwór. Krata zostanie podniesiona, wsiądź 
do łodzi i przybij do domku Pete. Idź ścieżką, aż wejdziesz do jaskini, w której odkręć zawór. Teraz możesz wejść 
do jaskiń. Eksploruj je aż znajdziesz coś w rodzaju wieży. Wejdź na nią i spotkaj Lenus i jej smoka. Ciężka walka 
przed tobą. 


Boss: Lenus: 3000 HR, Regle: 3000 HP 


Skup się na smoku, jeden z jego ataków jest wręcz nieznośny. Healing Breeze powinna być 
często używana. Gdy smok padnie wykończ Lenus i obejrzyj scenkę. Meru stanie się Dragoon'em. Wracaj do 
Fueno i jeśli chcesz się trochę rozerwać idź do kliniki i pogadaj z Pete. Gdy już się nabawisz idź do portu i 
wracaj do Fletz. W mieście idź na rynek i obejrzyj miłą scenkę. Następnie wejdź do zamku i idź prosto do 
króla. Zostaniesz zaproszony na przyjęcie na twoją cześć. Jako Dart musisz znaleźć wszystkie osoby z twojej 
drużyny, porozrzucane są po catym zamku. Gdy już będziesz gotów idź do przebieralni, znajduje się za salą 
treningową. Podczas balu pogadaj ze wszystkimi aż pojawi się dziewczyna i wezwie cię na balkon. Pogadaj z 
Rose, a następnie obejrzyj scenkę. Teraz zmień dyski. 


WINGLIES 


Statek zawinie do miasteczka Furni, położonego na wodzie. Zwiedź je, aż zobaczysz scenkę, w której 
najmowani są wojownicy. Gdy ją obejrzysz wejdź do pobliskiego domu i pogadaj z Harrisem. Dowiesz się o Teo i 
jego wilku. Następnie wejdź do baru i pogadaj z barmanem. Przyznaj się, że przypłynąłeś statkiem, a dostaniesz 
licencję na poruszanie się tódką. Wsiądź do niej i zwiedź całe miasto aby poznać okolicę. Teraz znajdź dom mera; 
jest w pobliżu kliniki. Po prawej są schody, na których stoi strażnik. Ponieważ nie możesz jeszcze wyjść z miasta 
udaj się do domu szefa. Pogadaj z nim i zgódź się zostać na noc. Obejrzyj długą scenkę. Następnego dnia 
strażnik na schodach zniknie i możesz wyjść na mapę. Udaj się do lasu. Zwiedzaj go, aż znajdziesz Teo. Pierwsza 
obława się nie uda więc ponownie poszukaj chfopaka. W końcu zostanie osaczony i po scence rozpocznie się 
walka z wilkiem. 


Boss: Kamuy: —4000 HP 


Po krótkiej potyczce powinieneś pokonać 
bestię. Teo nie jest za bardzo zadowolony z 
obrotu wydarzeń ale dzięki Shannie wszystko 
będzie ok. Jeśli chcesz, możesz wrócić do miasta i 
odebrać swoją nagrodę, gorąco polecam. Gdy to 
zrobisz wróć do lasu i znajdź wyjście na mapę. 
Udaj się do Deningradu. Jeszcze w lesie 
powinieneś obejrzeć scenkę jak Meru i Rose 
| odłączają się od drużyny. W mieście, od razu swe 
kroki skieruj do świątyni, gdzie porozmawiaj z 
Biskupem. Obejrzyj tam film, a następnie poproś 
jego pomocnika stojącego przy ołtarzu o klucz do 
biblioteki, Idź do niej - znajduje się naprzeciwko 
zajazdu. Na każdym piętrze porozmawiaj z 
przyjaciółmi i wejdź na samą górę, gdzie zaczep 
ministranta. Opowie cię o Dragoon Campaign. 
Następnie udaj się z nim na samą górę biblioteki i 
obejrzyj scenkę. Teraz akcja powinna przełączyć 
się na Rose i Meru. Obejrzyj te scenki i spróbuj 
wyjść z miasta. Natkniesz się na Rose. Wróćcie do 
zajazdu i obejrzyjcie scenkę. Następnie pojawi się 
Meru. Teraz udaj się do pafacu i porozmawiaj:z 
królową Theresą. Po spotkaniu, gdy będziesz 
wychodził, Shana zasłabnie i jej miejsce zajmie 
Miranda. Teraz wyjdź z miasta i wracaj do lasu. 
Musisz znaleźć lokację, która przypomina zagajnik. Tam obejrzyj scenkę i przeteleportuj się do miasta skrzydlatych. 
Ponownie krótka scenka, eksploruj miasto. Generalnie poruszaj się coraz wyżej. Po drodze czeka cię krótka prze- 
prawa z jednym ze skrzydlatych, który nienawidzi ludzi. Idź dalej, na najwyższej kondygnacji zastaniesz mera. Po- 
gadaj z nim, dowiesz się, że aby uzyskać Dragon Block Staff musisz przenieść się do zapomnianych ruin. Upewnij 
się, że kieszeń jest odpowiednio wypełniona i przenieś się w ten mafo uroczy zakątek. Ten obszar jest dosyć roz- 
legły, jednak nie zagmatwany. Korzystaj z teleportów aby przedostać się dalej. Gdy dotrzesz do save pointu, zo- 
baczysz przed sobą dwie ścieżki. Najpierw skieruj się na górę. W komnacie z wieloma teleportami wejdź do kabin 
w kolejności, od lewej: 6, 1, 3, 4, 5, 2. Zostaniesz przeniesiony do lokacji z bossem. Podejdź do Virage'a i 
spróbuj zawrócić. Bestia ożyje i dojdzie do walki. Banalnej. Caty czas broń się - po dziesięciu rundach Virage 
popełni samobójstwo. Warto żeby drużyna była w przyzwoitym stanie gdyż zaliczysz pokaźne obrażenia. Teraz 


Podczas ataku w odpowiednim momencie 
należy nacisnąć X lub 0 aby przedłużyć 
natarcie o kolejny cios. 

Konsekwentne używanie danego addition'a 
powoduje wzrost o poziom, co daje efekt w 
postaci zwiększonych współczynników - 
przyrost SP oraz siły ataku. 


|.) MIE ONNIANNARORZENN A ||.POBBA_ nN+ help HI 


- Spis Stardustów — 


Stardusty to kluczowe przedmioty do jednego z wątków 
pobocznych oraz sposób na uzyskanie ciekawych przedmio- 
tów. Znalezione SD możesz oddawać Martel w barze we 
Fletz. Martel kuruje nimi swojego synka. Ostatniego $D'a 
oddaj w Rogue na czwartym kompakcie. Oto petna lista: 


Seles 
- trzeci nagrobek od lewej 


Bale 

- w sklepie z bronią 

- kanały miasta, dostaniesz się tam łodzią 
- studnia przed domem Lavitz”a 

- kuchnia w domu Lavitz'a 

- na trzecim piętrze w zamku 

- w kominku na pierwszym piętrze zamku 


Hoax 
- kominek w piwnicy domu na północnym zachodzie 
- w rogu budynku gdzie odbywa się narada wojenna 


Marschland 
- kominek w warowni 


Lohan 

- zbroja w sklepie Dabasa 

- śmietnik w pobliżu wyjścia z miasta 

- fadunek w pobliżu wejścia do cyrku 
- ukryta komnata w sklepie z książkami 


Black Castle 

- dom po prawej od wejścia  - sklep z bronią 

- na górnym piętrze w domu po lewej od wejścia 

- półka z książkami w pierwszym domu w slumsach 

- beczka koło sklepu z przedmiotami w slumsach 

- beczka koto schodów sklepu z przedmiotami w slumsach 


|| -4 

- skrzynka w sklepie z bronią 

- skrzynka w barze za ścianą 

- teleskop w sklepie z przedmiotami 

- w sklepie z kamieniami i pierścieniami 

- platforma na zachód od domu Nero 

- statua w zamku 

- w zachodniej wieży w najniższym pokoju 


Donau 

- woda w pobliżu wejścia  - kuchnia w domu mera 
Home of Gigantos 

- świecznik przy wejściu do podziemi po pokonaniu bossa 


Queen Fury 
- pod schodami prowadzącymi na wyższe pokłady 
- w maszynowni obok Kongol'a 


Wioska Pete 
- namiot przy wyjściu, wejdź z dachu po drabinie 


Fueno 
- pod schodami w gospodzie  - obraz w lecznicy 


Furni 
- beczka w pierwszym domu po prawej 
- w piwnicy domu Teo 


Miasteczko Winglies 
- północny wschód od domu Guaraha  - rec room 


Neet 
- lampa w pobliżu wejścia 


Deningrad 

Wszystkie dostępne są dopiero po ataku smoka 
- na drugim piętrze zajazdu 

- przedmioty przed sklepem z przedmiotami, X2 
- zniszczone drzwi do pokoju Shan'y w zamku 

- zniszczone drzwi świątyni 


Velleb 
- w Dragoon Tower, pośrodku na ołtarzu 


Ulura 
-w sklepie z bronią  - w ustach wielkiej rośliny 
- w kwiatach w pobliżu Rose 


Rouge 
- w pomieszczeniu za Martel w skrzyni 


„ENEMÓSEM | 2a ||... (|... lama. 


wróć do Save Pointu i udaj się na prawo. Aby wyjść z tej lokacji musisz zaznaczyć wszystkie 
platformy i pokonać latające roboty. W następnym pomieszczeniu jest niezła broń dla Dart'a 
więc pokombinuj trochę z platformami. Na tych ostatnich musisz wcisnąć dwa razy szybko X 
aby przeskoczyć. Teraz czeka cię walka z obrońcą artefaktu. ć 


Boss: Grand Jewel: —4500 HP 


Tutaj jest jedna pułapka, nie wolno transformować się w Dragoon'a. Każda 
przemiana powoduje gigantyczne osłabienie obrony postaci. Kluczem do sukcesu jest 
perfekcyjne wykonywanie ciosów specjalnych. Po zwycięstwie udaj się do wyjścia. Gdy się 
teleportujesz będzie czekał na ciebie komitet powitalny. Porozmawiaj ze wszystkimi i 
obejrzyj scenkę. Zostaniesz teleportowany do Deningradu. 


DRAGON 


Zwiedź zrujnowane miasto i udaj się do pałacu. Wbiegnij do sali tonowej i 
wysłuchaj historii. Chyba przyszedł czas aby utrzeć nosa bestii. Wracaj do Evergreen 
Forest i znajdź wcześniej blokowane przez strażnika wejście. Wyjdź na mapę i udaj się na 
szczyt góry. Droga na szczyt nie jest zbyt dtuga, proponuję nie zawadzać o przedmioty, 
gdyż nie są zbyt wartościowe. Pod koniec wędrówki usłyszysz odgłosy walki. Wbiegnij 
wyżej i przywitaj się z Lloydem. Po chwili rozpocznie się walka. 


Boss: Divine Dragon: Divine Dragon: +5000 HR, Divine Ball: —2000 HR, Divine Cannon: 
—2000 HP 


Smok do leszczy nie należy. Pamiętaj , aby się nie transformować gdyż przypłacisz 
to życiem. Uważaj na działo smoka, które potrafi przywalić potężnie. Konsekwencja w atakach 
przyniesie w końcu pożądany rezultat. Niestety, zwycięstwo nie zawsze oznacza sukce KŻ 
będzie w tym przypadku. Ponownie Lloyd cię przechytrzy. Ucieknie wraz z Divine Stone 


Wracaj do lasu a potem do Deningradu. Po drodze czeka cię jeszcze mała scenka. Gdy 


będziesz w mieście idź do królowej i poznaj najnowsze, tragiczne wieści. Czas aby doścignąć 
swego największego wroga. Wyjdź na mapę świata i znajdź kolejną lokację, czyli Kashua 
Glacier. 


Podążaj ścieżkami skutymi lodem, aż dotrzesz do rozstai dróg. Skieruj się na 
dół do jaskini. Napotkasz tam dwóch sympatycznych kupców. Zakup u nich potrzebny 
sprzęt i ruszaj dalej, Skorzystaj z lodowych sopli aby się dostać na dół pieczary. Przejdź 
jeszcze jedną lokację i staw czoło kolejnej bestii. ę 


Boss: Wendigo: — 10000 HP, Heart: 3 HP, Snow Cannon: —400 HP 


Bestia jest dosyć ciekawym przeciwnikiem. Są dwa sposoby jej pokonania. Albo 
skupienie się na potworze lub też zaatakowanie serca, które jest jak wiadomo wrażliwym 
organem. Co jakiś czas potwór złapie którąś z postaci i uwięzi w swojej klatce piersiowej. 
Witedy pojawią się dwa dziatka. Aby uwolnić przyjaciela musisz zniszczyć wspomniane śnieżne 
karabiny. Po oswobodzeniu, serce Wendigo jest odsłonięte, musisz je zranić trzykrotnie aby. 
pokonać bestię. Po potyczce udaj się w dalszą wędrówkę. Dotrzesz do podziemnej wieży, 
skieruj się na jej samą górę i rozpraw z Lloydem. 


Boss: Lloyd: =6000 HP 


: Lloyd nie jest łatwym przeciwnikiem. Jeśli chcesz się morfować zrób to tylko na 
jedną turę, inaczej Dragon Buster pokaże swoje ukryte talenty, Uważaj na silne ataki, parę 
Angel Prayer oraz Healing Breeze jest niezbędnych. Po wygranej obejrzyj całkiem ciekawą 
scenkę. Nasz przeciwnik troszkę skruszeje. Razem udajcie się do siedziby barona Diaz'a. Wróć 
się do jaskini z kupcami i skręć na rozstajach w górę. W następnej lokacji drużyna zarządzi 
odpoczynek. Gdy rankiem wyruszysz zwróć uwagę na tablicę ostrzegawczą. Jeśli chcesz 
możesz się ześlizgnąć na dół i zrobić jeden z sub questów. Kiedy będziesz gotów, ruszaj 
dalej. Po chwili wyjdziesz na mapę świata i skieruj się do Velleb. Miasto jest jedną wielką ruiną. 
Idź przed siebie, spotkasz dwóch znajomych kupców. Zakup u nich potrzebne ci rzeczy. 

Następnie idź dalej, po chwili napotkasz ducha, który poprosi cię pomoc. Jeśli 
chcesz wykonać kolejny z sub-questów udaj się na górę do siedmiu wież. Jeśli nie, zejdź niżej 
i obejrzyj długą scenkę z Diazem - Ziegem. Prawda bywa okrutna, nie sądzisz? Włóż ostatni 
kompakt. 


Pustynia nie jest zbyt przyjemnym miejscem. Uważaj na wielkie wiry, gdy 
zostaniesz wciągnięty musisz zaczynać od określonego miejsca ponownie. Na twojej 
drodze czekają cię dwie oazy, w których możesz się uzdrowić. Generalnie kierunek 
poruszania się to północ. Przebycie pustynnych obszarów może zająć chwilę, ale nie jest 
jakieś wyjątkowo trudne. Gdy ci się to uda wyjdź na mapę i udaj się do Ulara. Gdy 
teleportujesz się przywita was Caron. Pogadaj z nią i zwiedź miasto. Następnie udaj się do 
Charle i zadaj jej wszystkie pytania po kolei. Następnie wyjdź i odszukaj Rose. Potem spotkaj 
się z przyjaciółmi w knajpie. Po małym melanżu wyjdź i znajdź Meru. Gdy będziecie wszyscy 
wróć do Charle i połóż się spać. Następnego dnia teleport rzuci cię na mapę świata. Wejdź 
do domu gigantów i znaną ci ścieżką wróć do Fletz. Tam udaj się do króla i po krótkiej 
rozmowie zejdź do podziemi. Wsiadaj na statek i popiyń do rodzinnej wioski Haschel'a. Gdy 
przybijesz, wysiądź i wejdź na górę. Pogadaj z merem a potem z Martel. Zejdź na dół i wyjdź 
na stały ląd. Wejdź do miejsca, w którym szkoli się wojowników i obejrzyj scenkę. Wróć się i, 
gdy usłyszysz hałas, obejrzyj kolejną scenkę. Teraz wracaj do łodzi i płyń do Aglis. Otwórz 
bramę i wejdź do środka. Przywita cię stodkie magiczne stworzenie. Pogadaj z nim i ruszaj 
dalej. Pokonuj teleporty aż dostaniesz się do Savana. Porozmawiaj z nim, przyszedł czas na 
quiz, oto odpowiedzi dla kolejnych postaci: 

KONGOL : weź miecz Doela, gdy cię zaatakuje. 

MIRANDA: wybierz drugą opcję w obu pytaniach. : 

ALBERT: zignoruj zagrożenie i poleć ministrowi, żeby się sam tym zajął. 

MERU: niech Meru zblokuje atak winglie. 

HASCHEL: wybierz drugą opcję w pytaniu. 

ROSE: nie przechodzi testu. 

DART: nie daj się ponieść i pokonaj własny miecz. 


Po udanych próbach idź za Savanem i przygotuj się na walkę z Krakenem. 


Boss: Last Kraken 


Niezbyt wymagający przeciwnik. Dobre leczenie zagwarantuje ci sukces. Okaże 
się, że Zieg ponownie cię przechytrzył. Uciekaj z walącego się miasta. Dotrzyj do teleportu, 
którym się tu dostałeś lecz skręć do drzwi, które przedtem nie daty się otworzyć. Teleportuj 
się do Zenebatos. Podejdź do robota przy save point'cie i pogadaj z nim dwukrotnie. Wybierz 
Legislation Hall jako punkt docelowy. Teleportuj się na samą górę, uważaj - żaden z robotów 
nie może cię złapać, inaczej wpadniesz do więzienia i stracisz tylko czas. Gdy dostaniesz się w 
miejsce przeznaczenia, ustaw się na linii i poczekaj na swoją kolej. Stań na środku, na 
pierwsze pytanie odpowiedz "nie”, a na drugie "tak", Wpisz numer 703 i odbierz licencję. 
Wróć do robota na samym dole i udaj się do Law Factory. Technika jest ta sama, musisz 
teleportować się na górę i nie dać się złapać. Oddaj robotowi licencję i wracaj na dół. Udaj 
się do Law Launch Area i wprowadź nowe prawo w życie. Wróć na miejsce, z którego 
przybyłeś i pogadaj z robotem na dachu. Na początku będzie opomy, ale po chwili 
przybędzie inny robot i zaktualizuje prawa. Teraz udaj się do Magistrate. Przejdź jedną lokację, 
azostaniesz wciągnięty w kolejną pułapkę. Zostaniesz osądzony jako winny i skazany na 
śmierć. Przygotuj się na walkę z katami. 


Boss: Kubila, Vector, Selebus 


Najpierw usuń Selebus, a następnie Vectora. Kubila powinien być ostatni w kolejce. 
Przeciwnicy nie są zbyt wymagający. Po wygranej z następnej komnaty zabierz przedmiot i 
wracaj na główną platformę. Teraz wykonaj tę samą operację ze zmianą prawa, z tą różnicą, że 
kod jest 410. Gdy to zrobisz wejdź do teleportu, którym się tu dostałeś i skorzystaj z niego. 
Warto zaznaczyć że, jeśli chcesz, od teraz możesz zwiedzać caty świat dzięki Cooronowi. Gdy 
znajdziesz się w Mayfil idź przed siebie. W kolejnych trzech komnatach spotkasz trzy smoki. 


_ Jeśli chcesz możesz z nimi walczyć. Powinieneś skorzystać z okazji i podnieść stan swoich 


punktów doświadczenia. Między komnatami będziesz korzystał z sieci teleportów. Gdy 
dotrzesz do komnaty ze strzelającymi punktami zauważ, które kafelki zmieniają swój kolor na 
czerwony. Po nich możesz bezpiecznie stąpać. Korzystając z bocznych wejść dostań się do 
teleportu. Pogadaj z Lavitzem i wejdź za nim w teleport. Czeka cię potyczka z duchem 
Lavitz'a. Bestię możesz zranić gdy jest odwrócona do ciebie tyłem. Poczekaj na taką okazję. Po 
kilku ciosach zmusisz potwora do pokazania się. 


Boss: Zackwell 


Nie jest to trudny przeciwnik. Jedyne co trzeba wiedzieć to, że nie ma sensu go 
atakować gdy jest zakopany w ziemi. Po wygranej pojawi się Lavitz i resztkami sit otworzy 
ostateczny teleport. Jeśli masz coś do zrobienia w tym świecie to jest to twoja ostatnia 


szansa. Jeśli nie teleportuj się, a potem skorzystaj z pomocy Coorona. Po walce obejrzyj 
długi film. 


Wylądowałeś na księżycu. Ruszaj na górę. Uważaj na btyszczące przedmioty leżące 
na ziemi. Podnoś je, są tego warte. W końcu dotrzesz do larwy, z którą musisz walczyć. 


BOSS: Butterfly 


Boss ma trzy postacie, które musisz wykończyć. Najgroźniejszą z nich jest. 
sam motyl. Standardowa technika będzie wystarczyła. ldź dalej aż dotrzesz do teleportu. 
Zostaniesz przeniesiony do tajemniczego lasu. Idź dalej, aż Miranda odłączy się ć 
ciebie. Miranda musi stoczyć pojedynek ze swoją matką. Ważne jest, żebyś wybaczył 
kobiecie po walce. Później połącz się z resztą drużyny i idź dalej. Wejdziesz do zajązc 
Wyśpij się i przejdź przez kolejny portal. Tym razem Haschel zostanie wystawiony na. 
próbę. Walka z córką jest łatwa pod warunkiem, że masz środki lecznicze. Claire . 
wyprowadza tajnego arts'a, który pozostawia tylko jeden punkt żywotności. Po walce 
wróć do zajazdu. Strażnik przy drzwiach zniknąt, więc skorzystaj z tego wyjścia. Spytaj 
strażników o Doela a potem idź dalej. Na jednej że ścieżek drużyna zostanie rozdzielona. 
Najpierw akcja przeniesie się na Kongola. Obejrzyj scenę a potem stocz walkę ze swoim 
pobratymcem. Gdy Kongol wygra, wszyscy wrócą do zajazdu i będą czekać na Rose i 
Dart'a. Jako Rose znajdź miejsce z Michaelem i stocz z nim walkę. Nie atakuj dopóki Rose nie 
powie, gdzie trzeba uderzać. Smok jest wrażliwy tylko po ataku, który wynosi postacie do 
samego nieba. Po walce w du i wyjdź ponownie tym samym teleportem. Podejdź 
do strażników i poproś o zeka cię walka z królem. Najpierw załatw 
Light i Dark Blade a potem sa cę. Gdy tej 0 dokonasz idź do miejsca, gdzie 

nuiuj. Na swej drodze spotkasz wielki pałac. Tam Meru 


O 


rozdzielił was wcześniej smoki kontyr 8 
stoczy walkę z Archangel'em. Po potyczce kontynuuj wycieczkę i przygotuj się na poważną 
walkę. 5 8 


BOSS: Super Virage 


Jeśli ten przeciwnik sprawi ci kłopoty to , 
następni dwaj są dużo trudniejsi. Uzdrawiaj ą 
drużynę i konsekwentnie atakuj. Po wygranej 
przejdź kolejne lokacje i dobierz się do skóry 
Ziegowi. 


niedobrze bo 


BOSS: Zieg 


Dysponuje bardzo silnymi 
atakami lecz jego żywotność jest 
zaskakująco niska. Gdy go 
pokonasz obejrzyj scenkę i 
przystąp do ostatecznej walki. 
Ta ostatnia jest strasznie 
żmudna i długa oraz trochę, szczerze 
mówiąc, niedorzeczna. Gdy 
wygrasz rozsiądź się wygodnie i 
delektuj się zakończeniem. 


Oto lektura obowiązkowa dla 
każdego, kto chce poznać 


barwną przeszłość Rikimaru, 


Ayame i Ońikage. Rozkład 
absolutny Tenchu2 dokonany 
przez Grabarza. 


Jak zapewne 

pamiętacie z pierwszej 

części zginie za kilka 

lat, ale póki co mamy 

go niemal bez zmian. 

Jego komplecik jest 

bardzo przyjazny - 

kończy się tam, 

gdzie przewidujemy. 

Niestety jeśli chodzi o linię scenariusza ma 
chyba najnudniejsze misje i jest - jak to się 
powiada - postacią dość płaską. Mówiąc 
szczerze po ukończeniu gry tą postacią 
miałem pewien niedosyt. Jeśli chodzi o 
ważne ciosy: prawo + kwadrat i lewo + 
kwadrat. Doskonałe na bossów, którzy 
permanentnie zachodzą z boków. Dodatkową 
przód, przód + kwadrat - pchnięcie. To 
skrócenie dystansu przydaje się bardzo 
często, zwłaszcza podczas walki z bossem. 


Ayame 


Uzbrojona w dwa 

niewielkie miecze jest 

najzwinniejszą postacią 

Ww grze. Niestety ma też 

cięższe misje, a przez 

to, że jest relatywnie 

słaba - ciężej jej 

walczyć z hossami, 

niż np. Rikimaru. 

Ayame ma swój głos. Rzec by 
można, iż jest miodą, zadziorną, 
sympatyczną dziewczyną. Zwróć uwagę 
na jej comho. Typowe obrotowe cięcia 
pozwałają razić przeciwnika nawet jeśli 
uskoczył nieco w bok. Poza tym, atakuje 
różne poziomy. Niestety czasem jest to 
przekleństwo Ayame, zwłaszcza, kiedy 
chce się zaplanować atak, a tu wyrzuca 
dziewczynę kilometr obok tylko dlatego, 
że o raz za dużo wcisnęło się klawisz. 
Aha! Potężny cios: tył+ kwadrat. 


Tatsumaru 


Chyba najciekawsza 
postać w grze. Koderom 
udało się nadać jej pewną 
głębię. Poza tym ma 
najciekawsze misje. No 
LELOWEJCLHYA 
Silne i szybkie. 
Zwróćcie uwagę na 
uppercuta (piącha z 
kucaka), albo momenty, w których 
wyciąga miecz, albo jak zabija z ukrycia. 
Jego comhos to regularny miażdżyciel. 
Koniecznie grajcie nim na samym końcu 
(czyli tak jak przewiduje gra). Tatsumaru 
jest nowo mianowanym przywódcą klanu 
ninja Azuma, który służy Panu Gohda. 
Dzięki jego scenariuszowi właśnie, na 
koniec zorientujecie się, że tak naprawdę 
nie wiadomo kto w tej grze był zły, kto 
dobry, a kim manipulowano. 


SMOKE BOMB - bomba z 
fzawiącym dymem. Najlepiej 
rzucać pod nogi bossa - 
wtedy na chwilę staje się 
hezbronny. Przydatność: 7/10 


p: 


| e 


IE 


| 


JIL 


nikną z nieg 


przeciwnika. Zwróć uwagę na. 


na następnej stronie). Jeśli 


zem r 


jednostek. Przydatność: 0/10 


Przydatność: 10/10 


kiedy ich przeszukać. Przy! 


4, AIR BOTTLE - pojemnik z 
powietrzem, uzupełnia zapas 
tlenu podczas nurkowania. 
Odnawia tlen do 100 


GALTROPS - kolce, które 
można rzucać za sobą, by 

s) okaleczyć stopy pościgu. 
Przydatne czasem na bossów. 
Reszta - raczej nie. Przydatność: 4/10 


HEALING POTION - eliksir 


regenerujący energię do 100 
punktów. Niezastąpiona rzecz 


- wiadomo dlaczego. 


POISON ANTIDOTE - dodaje 20 
punktów zdrowia, albo niwelu- 
je działanie trucizn. Często 
znajdowana u innych ninja, 


NG 


WEI) 


BLINDING DUST - pył, który 
można rzucać przeciwnikowi 


Tylko na bossów. 
Przydatność: 3/10 


GOLORED RICE - barwny ryż, 
| który możesz położyć, żehy 
nie zgubić się w trasie. 
Ponieważ masz cały czas 
mapę - bez sensu. Przydatność: 0/10 


KAGINAWA - hak z liną do 
poruszania się po domach i 
skałach. Na stałym 
wyposażeniu. Przydatność 
10:/10 


POISON RICE - zatrute 
jedzenie. Można je rzucić nie 
tylko po to, by kogoś zabić, 
ale, by zwabić w lepsze do 
napaści miejsce. Przydatność: 6/10 


(a lekko i gy się 


(tylko z ziemi). 


Przedmioty, które można znaleźć na niektórych poziomach w 
małych, żółtych pudełkach. Także przeszukując ciała ofiar. 


R, BLOWGUN - dmuchawka z 
Pó trucizną. Zasięg ogromny, 
zgon na miejscu. 
Najdoskonalsza rzecz w grze. 
Zawsze przydatna. Przydatność: 101/10 


GRENADE - bomba rzucana, 
zadająca 30 punktów 
obrażeń. Świetna rzecz na 
hossów. Niezastąpiona. 
Przydatność: 9/10 


MINE - kładziona mina. 

za Potężne obrażenia i doskonała 
| ZJ na bossów. Koniecznie uważaj, 
żeby na nią nie wleźć jak 
położysz. Przydatność: 6/10 


SHURIKEN / NOŻE - popularna 
gwiazdka. Zadaje mało 
obrażeń. Powiedzmy sobie 
szczerze - do niczego się nie 
nadaje. Przydatność: 3/10 


n+ numer 24 wrzesień Y2K 


PUNKTACJA 


Pula podstawowa: +300 

Zauważenie: -30 

Zabicie cywila: -150 

Zabicie wroga z zaskoczenia: +20 
Zabicie, kiedy przeciwnik cię widział: +5 


OCENA MISJI 


000 - 095 punktów 
100 - 195 punktów 
200 - 295 punktów 
300 - 395 punktów 
400 - 495 punktów 
500 - 595 punktów 
600 i więcej* 


- Novice 

- Apprentice 

- Thug 

- Ninja 

- Expert Ninja 
- Master Ninja 
- Grand Master 


*Jeśli na danym poziomie jest mniej niż 
15 przeciwników, tytuł Grand Master 
dostaje sz za zabicie wszystkich bez 
punktów ujemnych (screen powyżej). 


"NINJA RADAR" 


W lewym dolnym rogu masz radar. 
Pokazują się na nim następujące dane: 
- Liczby od 1 do 99. Im bliżej jesteś 
przeciwnika, tym liczba większa. Radar 
odczytuje odległość w poziomie. Jeśli 
więc stoisz na dachu, a przeciwnik 
dokładnie pod tobą radar wskaże 
odległość 99. Jeśli wskazuje liczbę 
powyżej 65, a ty wciąż nie widzisz 
przeciwnika = powinieneś zacząć się 
martwić. 


Ą Najbliższa ciebie osoba nic 
| o tobie nie wie. Im większy 
EJ znak, tym lepiej go czujesz. 


Najbliższa ciebie osoha 
czuje niepokój. Widziała lub 
widzi coś i jest pewna, że 
jej to zagraża. Nie wie gdzie 
to teraz jest i czy sobie nie 
poszło. 


Najbliższa ciebie osoba zna 
kierunek, z którego płyną 

g podejrzane głosy. To coś co 
trzeba zbadać. Ale co to 
jest? Zwierzę? 


=% Ninja! Obcy w obozie! Widzę 
i cię doskonale, draniu i już 
pędzę. 


Dopiero znak *!!” odznacza 
się w punktacji jako 
dostrzeżenie. 


na wieżę. Tam zakończ życie strażnika, 
gdy się odwróci. Teraz spójrz w dół - kręci 
się tam gejsza. Uważaj na nią. Łazi 
akurat tam, gdzie chciałoby się iść. Jeśli 
stoisz na wieży przodem do gejszy, idź 
przy prawej ścianie. Tam masz większe 
szanse - przy lewej niemal żadnych. 


IMiisja 1: Training 


Najpierw zabawa w powtarzanie tego, co 
każe konsola. Są tego trzy części: 

1. Po schodkach w górę - ruchy 
podstawowe, 

2. Pływanie 

3. Używanie broni 

4. Używanie przedmiotów 


Szukaj małych tabliczek, wyglądających 
jak znaki drogowe. Kiedy wszystko już 
zrobisz, idź do domu na górce. Dostaniesz 
misję treningową. Teraz biegnij przed siebie, aż dobiegniesz: 
do suchego melioracyjnego kanału. 
Uważaj na moment, gdy miniesz *mostek” 
- jest tam koleś do zdjęcia. Obserwuj 
miernik w lewym dolnym rogu - gdy się 
włączy - znaczy, że strażnik jest blisko. 
Najlepiej schować się za drzewem ii 
podbiec, gdy będzie się cofał. Teraz dalej 
- na prawo jest zrujnowany domek. Na 
jego dachu jest specjalny przedmiot: 
Poison Antidote (patrz opis przedmiotów). 
Weź go i idź dalej przy prawej ścianie. 
Miniesz obok zwalone drzewa. Skieruj się 
do wieży, która jest w pobliżu (po twojej 
lewej) i wejdź na nią. Zabij łucznika. Z 
wieży zaobserwuj bandytę wychodzącego 
spomiędzy drzew. Kiedy się odwróci 
zeskocz i zabij go. ldź dalej przy prawej 
ścianie. Powinieneś minąć skalne schody 
i budkę w skale, idź dalej, aż dojdziesz do 
wielkiej bramy z czerwonych słupów. Przy 
niej jest jeden gość i jeszcze jeden, na 
górze, przy okrągłym kamieniu. Teraz już 
tylko boss... 


Wszystko jest w niej proste - trasę 
znajdziesz łatwo. Jedyny problem w dwu 
miejscach. Pierwsze w wodzie - trzeba 
przepłynąć podwodną jaskinią aż do 
końca. 


Drugi: gdy zobaczysz tabliczkę ze strzałką 
w górę - nad nią, w suficie jest przejście 
dalej. Jeśli miniesz ten drogowskaz 
będziesz się kręcił w kółko. 


BO$S - Goron: łatwiak. Trzy razy combos i 
twoja kolej (pamiętaj, że blokuje się 
<kółkiem”). Uważaj na chmurę dymu, 
jaką wypuszcza. Odsuń się na bezpieczną 
odległość i poczekaj, aż opadnie. Zanim 
Garan wypuści chmurę widać jak stęka - 
wtedy zacznij się odsuwać, lub odskocz. 
Nie odchodź jednak za daleko - koleś ma 
na wyposażeniu kilka granatów. Jeśli nie 
znajdzie się wystarczająco blisko - rzuci 
je. 


[MISJA 3: Treason at Gohda 
Castle 


WSTĘP: Wuj Pana Gohda zaatakował jego 
zamek. Ninja rozdzielają się. Ty musisz 
odnaleźć Gohdę jak najprędzej i ochraniać 
go. 


[MISJA 2: The Gang of Thieves 


WSTĘP: Grupa bandziorów napadła, a 
następnie zadomowiła się w małej, 
górskiej wiosce. Należy złoić im skóry, 
pozostać niezauważonym dla wieśniaków i 
dopaść sadystycznego przywódcę. 


K) 


PO BARI 


0 ROBIĆ? Miń pierwszy domek i 
zakradnij się do drugiego. Śpi tam zbój - 
zdejmij go. 


Teraz spójrz przed siebie. Widzisz wierzę? 
Około 90 stopni na lewo od niej jest 
kolejny domek, tym razem z balkonem. 
Wejdź na jego dach od tyłu i zabij 
śpiącego na balkonie kolesia. Teraz 
schowaj miecz i wróć na poprzedni domek. 
Z niego skocz na gałąź drzewa, a z niej - 


CO ROBIĆ?: Biegnij w lewo i po schodach 
na górę. Tu zatrzymaj się przed 
papierowymi drzwiami. Kiedy numerki 
maleją i słyszysz kroki tnij papierowe drzwi 
i skocz szybko w prawo, kryjąc się przy 
progu przeciwległej ściany. Za chwilę. 
wejdzie tu samuraj albo nawet dwóch - 


Ekwipunek dodatkowy 


j SLEEPING GAS (2) - gaz 

-| usypiający. Usypia 
=Żży przeciwnika, któremu się go 
Na ” poda. Według mnie strata 


NINJA CAMOUFLAGE (4) - 
czyni cię niewidzialnym dla 
przeciwnika przez chwilę, 
albo zanim kogoś nie 
zabijesz. Przydatność: 10!/10 


miejsca. Przydatność: 2/10 


LEAVES OF STEALTH (10) - 
Znikasz w chmurze liści i 


NINJA ARMOR (15) - zbroja, 
która sprawia, że wszystkie 


s wę pojawiasz się za przeciwni- — obrażenia jakich doznajesz są 
kiem, jeżeli wykorzysta się to o połowę mniejsze. 
w czasie walki. Przydatność 10/10. Przydatność 10!/10 


NINJA REBIRTH (25) - 
tajemnicze co$, które 
Sprawia, że możesz po śmierci 
natychmiast zacząć misję od 
nowa. Przydatność: 5/10 o 


24 ITEM CAPACITY (29) - 
możesz nieść 24 przedmioty 
') zamiast 12. Bardzo pomaga w 
us wyborze sprzętu. 
Przydatność: 10/10 


zabij ich. 

Teraz dalej, przed siebie. Idź w prawo, nie 
schodź w dół, biegnij dalej i w lewo. Tu 
zobaczysz chodzącego tucznika - gdy się 
odwróci - zabij go. Teraz długo w prawo, aż 
dojdziesz do papierowych drzwi. Tnij je, a 
potem spokojnie przyjrzyj się 
halabardnikowi po lewej. Zabij go, gdy 
przyjdzie pora. 


Teraz wróć do miejsca, gdzie były schody 
w górę (kilka pokoi wstecz) i wejdź na 
górę. Teraz w lewo i naprzód. W następnej 
sali jest zapadnia w podłodze. Widać ją. 
Omiń pułapkę i skradaj się przed siebie. 
Jest tu samuraj - atwo go wykończyć, 
gdy się odwróci. Bądź tylko ostrożny i 
cofaj się, gdy będzie szedł w twoim 
kierunku. Następnie wróć o jedno 
pomieszczenie i skręć w lewo. Tu znów 
załatw łucznika. Uważaj - po drodze jest 
znów pomieszczenie z zapadnią! W 
następnym pomieszczeniu znów iucznik, a 
potem w lewo - samuraj za rogiem. Teraz 
biegnij jeszcze przed siebie i zabij 
halabardnika. Zaraz za nim skręć 
natychmiast w prawo, a zobaczysz 
kolesia, który stoi w progu następnego 
pomieszczenia obracając się raz przodem, 
raz bokiem do progu. Poczekaj aż będzie 
bokiem i zabij go. Rozwal skrzynie w tym 
pomieszczeniu, weź napój Healing Potion 
i wyjdź. Skręć w prawo, rozwal papierowe 
drzwi i na górę schodami. 

Na górze skręć w lewo i biegnij, aż 
znajdziesz granat Smoke Bomb. Nad sobą 
masz łucznika - zabij go. Po przeciwnej 
stronie, na takiej samej rampie jest 
samuraj - zrób z nim to samo co z 
tucznikiem. Poszukaj po prawej drzwi z 
samurajem za nimi i podhacz się pod 
antresolą, po której chodzi koleś. Zabij go 
następnie. Znów schody. Pozbaw życia 
halabardnika piętro wyżej. 

Teraz już tylko droga na szczyt pałacu. 
BOSS - Gohda Motohide - wystarczy trafić 
go celnie sześć - siedem razy. Nie 
zabijać. Niestety ma pistolet - na 
szczęście tatwo go uniknąć (2*prawo, lub 
2*lewo - uskok). Trzyciosowe combo aż 
się prosi by je blokować. Stój blisko i 
pakuj. No i najważniejsze - nie daj się 
zajść z boku, bo nie będziesz mógł 
blokować. Motohide to kombinator - caty 
czas przodem do niego. 


Do wyboru tylko wtedy, gdy ukończysz poprzednią misję z tytułem Grand 
Master. W nawiasach podana jest liczba tytułów, które musisz mieć. 


724, EXPLODING ARROWS (6) - 
yB strzały z ładunkiem 
 ASE=J wybuchowym. Tylko na 
k=7 possów, a i to rzadko. Raczej 
niepotrzebne. Przydatność: 4/10 


4, DRAGON'S BREATH (20) - 

wypała wszystko wokół. 

) Doskonałe na bossów, na 
a ludzi szkoda. 

Przydatność: 9/10 


MISJA 4: Lord Toda's War 
Camp 


WSTĘP: Po zamachu stanu Toda, 
uprowadziwszy córkę Gohda i 
uśmierciwszy jego żonę, zamierza przejąć 
zamek. Rikimaru obiecuje jednak, że 
przyniesie jego głowę zanim stanie się 
najgorsze. 


C0 ROBIĆ? Zdejmij kolesia przed sobą. 
Kręci się obok parawanów, z drugiej 
strony. Bądź ostrożny. Teraz zdejmij jeszcze 
kolesia z kuszą (dalej przed tobą) i idź po 
drzewach tak daleko, jak tylko się da. Po 
drodze masz kolejnego pana do zdjęcia - 
ześlizgnij się na niego z drzewa. ldź teraz 
przy lewej ścianie poziomu i wytapuj 
przeciwników. Będzie prosto - to krótka 
misja, gdy dotrzesz do płotu podejdź do 
bramy. 


B0$$ - Suzaku: Ma wszystko czego trzeba, 
żeby cię zatrzymać. Granaty, miecze i 
umiejętności. Na szczęście znów nie 
musisz go zabijać - gdy jego energia 
spadnie do 100, podda się. Wystarczy 
kilka celnych cięć. Najważniejsze by nie 
dać podejść się z boku. Zauważ, że jego 
cięcia są zamaszyste - zawsze widać kiedy 
zacznie. Biokuj cierpliwie i atakuj. 


IMIISJA 5: Demon Mountain 


WSTĘP: Minęły trzy miesiące. Zamek 
odbudowano. A tymczasem Rikimaru ma 
rozwiązać zagadkę tajemniczych zniknięć 
ludzi z pewnej wioski. Chodzą słuchy o 
górskich demonach... . 


60 ROBIĆÓ? Najpierw wespnij się za 
kolesiem, który zwiał ci w początkowym 
filmiku. Zabij go. Teraz zejdź na sam dół, z 
powrotem i idź na południowy wschód 
(przy prawej ścianie) - dotrzesz do 
kolejnego przeciwnika. Zrób mu jakąś 
krzywdę. Zaraz za nim jest następny, a w 
samym rogu, na górze (trzeba się wspiąć) 
śpi jeszcze jeden. Uważaj - trzeba do niego 
dobiec, bo z góry toczą się kamienie. Teraz 
na samym dole odszukaj wodospad, zabij 
strażnika przy nim i pnij się w górę. Na 
samej górze zobaczysz nad sobą wiszący 
most i strażnika przy skrzyniach. Zahij go i 
wskocz na górę (na płaską górkę po 
prawej). Musisz teraz wskoczyć na słupy. 
Celem jest ostatni - najwyższy słup. Z 
niego wskocz na klif po drugiej stronie. 
Uważaj - jeśli spadniesz możesz mieć 
spotkanie z niedźwiedziem na dole. Jeśli 
już wskoczyłeś - zatłucz strażnika. Teraz 
idź tak, by dostać się w sam lewy, górny 
róg mapy. Powinno hyć prosto. Tam 
zobaczysz dziwną, okrągią, budowlę na 
palach. Wejdź do niej. 


BOSS- Kamadoma: Pierwsza sprawa - 
spadnij na dół. Bijcie się dokładnie pod 
domkiem. Jakimś cudem skuteczność 
hossa spada tu niesamowicie. Teraz 
taktyka: podbiegaj do niego, blokuj i 
zaczynaj się cofać - kiedy biegnie na 
ciebie, albo skacze od razu tnij. Wywali 
się, albo odsunie. A ty za nim krok i już się 
cofaj. Znów będzie biegł albo skakał. 
Prościocha. Tylko nie za daleko z tym 
odchodzeniem - ma granaty. Niestety. 


TVIISJA E: The Secret Harbor 


WSTĘP: Umierający wieśniak ofiarował ci 
mapę drogi do sekretnej fortecy, w której 
bandyci przetrzymują wieśniaków. 
Wiedziony honorem docierasz w końcu do 
hardzo dziwnego miejsca... 


0 ROBIĆ? Po lewej, za rogiem łazi 
strażnik. Przyjrzyj się, poczekaj, aż będzie 
wracał i zaatakuj. Przejdź wąwozem 


kawałek dalej i przyczaj się na następnego 
kolesia. Będziesz musiał go podgonić, ho 
przy nim samym nie ma się gdzie schować. 
Uwaga: on patrzy też w górę. Po zabiciu go 
spójrz w prawo i w górę. Widzisz strażnika 
na szczycie skały? Zakradnij się do niego i 
zdejmij go. Najlepiej zaczepić linę po jego 
nogami, na krawędzi i poczekać na 
odpowiednią chwilę, by się podciągnąć. 
Teraz idź przy lewej ścianie i zabij kolesia, 
który chodzi wokół skały ze świecznikiem. 
Drugi jest nieco dalej na prawo i chodzi 
wokół sześcianu na środku małego 
placyku. Teraz idź dalej, aż dojdziesz do 
plaży. Omijaj tu małe kopczyki piasku - są 
tam miny. Znajdź na plaży domek i zabij 
strażnika przy nim. Teraz obok spaceruje 
pani ninja. Zabij ją i pamiętaj, że prawie 
każdy ninja ma coś przy sobie. Idź dałej i 
zgarnij kolesia na wysokiej bramie skalnej, 
a potem drugiego, który z niej wychodzi. 
Teraz wróć do skał i skręć w lewo. Tu na 
skalnej półce chodzi jeszcze jeden koleś. 


Nie wchodź do wody jeśli nie musisz! 
Plusk, widać cię, a po wtóre pływa tam 


rekin, który cię może zobaczyć. I punkty 
w dół. 


Teraz zejdź i poszukaj jeszcze ninjasa i 
strażnika na plaży. Oczyść ją catą nie 
wchodząc do wody, ani na most. Teraz na 
most, który okaże się trapem. Na jego 
zakręcie stoi niegroźny koleś. Patrzy na 
morze i zaraz ładnie do niego wpadnie 
(hehe... gadam jak Mickiewicz Adam). 
Przykucnij. Na pokładzie jest jeszcze jeden 
halabardnik. Poczekaj, aż się cofnie, 
pobiegnij za nim i załatw go. Pod jedną z 
beczek na pokładzie jest Healing Potion. 
Teraz zejdź pod pokład. 


BOSS - Wang Xiaohai: No właśnie. Chinol, 
niezłe Kung Fu. Ale damy mu radę. 
Pierwsza zasada jak zwykle - za wszelką 
cenę nie daj się podejść z boku albo od 
tyłu (przydatne: dół, góra, krzyżyk). Po 
wtóre, uważaj na kompleciki - czasem 
wydają się nie kończyć. A taktyka? Jak 
poprzednio. Po ciosie, który go powali 
podbiegnij nieco i zacznij się cofać. Wang 
będzie do ciebie biegł, potoczy się, lub 
skoczy a ty, gdy jest już blisko, zaczynaj 
swojego comhosa. Kończysz - znów się 
cofaj. Podbiega - lej. I tak w kółko. 
Rewelacyjnie się sprawdza. 


IMISJA 7: Temple of Dreams 


WSTĘP: Tatsumaru stracił pamięć. Jakaś 
siła sprawia, że wierzy on, iż jest 
Niebieskim Smokiem - członkiem klanu 
Płonącego Świtu. Właśnie klan ów 
najechał jedną ze świątyń. Co czynić? 
Wszak taka hańba może być ukarana 
jedynie śmiercią! Ale ciężko myśleć o tym, 
że mogłoby się zadać śmierć przyjacielowi. 


60 ROBIĆ? Najpierw w prawo. Na 
<podeście” jest ninjas. Dogoń go i zabij. 
Idąc dalej w tym samym kierunku 
zdejmiesz jeszcze panienkę. Przeszukuj 
wszystkich! Idź teraz powoli w górę i 
prawo mapy. Na samotnej skale jest tam 
tucznik. Podtocz się do niego i zabij. 
Przeszukaj. 


Niech przeszukiwanie wejdzie ci w nawyk. 


Szkoda przedmiotów z sakiewki, kiedy 
same pchają ci się w ręce. 


Teraz wróć na most i idź przed siebie. 
Pierwszy koleś przechodzi przez bramę. 
Zakij go po swojej stronie bramy, ho po 
drugiej stoi łucznik. Potem zdejmij 
łucznika. Kolejny przeciwnik nie stoi na 
moście, ale na drugim daszku. Wejdź po 
cichu i zobacz jak się obraca. Amen. Zejdź 
do pomieszczenia pod d 


dwóch ninjasów. Jeden powinien być 
wtedy w środku. Teraz poptyń w lewo 
mapy. Musisz się nieco cofnąć. Załatw 
załogę dwóch małych barek i trzy osoby w 
domku na wyspie. Wróć na mostek i idź w 
prawo - mostek odchodzi w bok. Teraz pnij 
się w górę mapy, roznosząc wszystko po 
kolei. Najpierw altanę z kolesiami. Wróć 
na dół i w lewo mapy - na małej wysepce 
siedzi łucznik. Tu w pobliżu jest jaskinia 
podwodna z Blow Gunem (pod budynkiem). 
Teraz znów w górę mapy. Na wielką 
platformę (2 osohy). Dalej - siupy - między 
nimi tusznik. I zostań w wodzie - 
podbiegnie tu koleś z mieczem. Nie 
wychodź z wody, bo go nie zaskoczysz. 
Teraz podpłyń do wielkiej altany, obok 
barki, na górze mapy. 


BOSS - Yukihotaru: Po pierwsze, trzeba ją 
skończyć szybko. Zanim zacznie rzucać i 
strzelać. Po drugie zauważ, że ona wcale 
nie biega prosto. Zawsze hędzie lekko cię 
zachodzić - obserwuj to i skręcaj. Reszta - 
jak zwykle. Acha! Nie daj się przyprzeć do 
ściany, bo już od niej nie odejdziesz. 


[MISJA 8: Ninja Village Under 
Attack 


WSTĘP: Nagle okazało się, że ninja z 
klanu Pionącego Świtu zaatakowali twoją 
wioskę! Szybko - trzeba temu 
przeciwdziałać. 


CO ROBIĆ? Najpierw wejdź na dach 
domu, przy którym stoisz. Najlepiej jak 
najszykciej. Uważaj - przed tobą jest 
jeden koleś, a wokół domu chodzi drugi. 
Załatw obydwu. Najpierw tego pod 
domem. Teraz idź w prawo od domku 
(czyli lewo mapy), omiń staruszka na 
podeście - jest z tobą i zabij kolesia dalej 
na dole (łucznik). Teraz ruszaj przed 
siebie. Wśród drzewek na dole jest 
panienka - ninja. Zdejmij ją, a potem 
wróć pod górkę i poszukaj toru 
łuczniczego (za piotkiem). Jest tam 
łucznik. Zabij. 

Teraz idź w dół mapy. Zobaczysz dwa 
domy. Wskocz na pierwszy. Pod nim 
chodzi koleś z iukiem. To wieśniak-ninja. 
Pod drugim koleś z dwoma sierpami. Tego 
trzeba zdjąć. Teraz wróć do dziadka przy 
domku i zaczep linę na piotku w górze. 
Wejdź na najwyższy słup i skocz za ninją 
chodzącym w dole. Jest tu też mina 
(niedaleko kolumny). Teraz idź na 
wschód, aż do schodów - zabij strażnika. 
Jesteś zapewne po jednej ze stron mapy, 
w trzech czwartych jej długości. Przejdź w 
poziomie na drugą stronę zabijając 
wszystkich, których spotkasz. Potem 
wróć. Powinieneś trafić do mostku na 
kanale. Za nim jest bambusowy las, a 
przed nim ninjas z iukiem. Twarda sztuka. 
Podejdź jak najbliżej możesz, przez 
mostek. Turlaj się. Gdy zobaczysz jego 
sylwetkę poczekaj, aż zacznie się 
oddalać. Dopiero wtedy podbiegnij. Wejdź 
następnie do lasu bambusowego i zabij 
ostatniego ninjasa. 


BOSS - Tatsumaru: Wystarczy sześć cięć. 
Reszta walki potoczy się sama. Taktyka 
standard. Comhos Tatsumaru: 2 piąchy i 
kop. Potem twoja kolej. Prościocha. 


MISJA 8: In Pursuit of 
Tatsumaru 


WSTĘP: Trzeba pomścić mistrza. Ayame i 
Rikimaru, wiedzeni przez psa Semimaru 
ruszają tropem Tatsumaru. (A teraz 
powtórzcie to zdanie z pamięci... hiehie). 


60 ROBIĆ? Kucnij. I siedź tak, aż zniknie 
*skaner"” odległości od ninjasa. Teraz idź 
Fawo mapy. Tu śpi ninjaska - hum ją. 


Idź dalej przy Ścianie skalnej z prawej i 
ścianie bambusów z lewej. Zobaczysz 
ninjaskę przy jaskini - zabij ją i kopnij do 
jaskini. Teraz wskocz nad jaskinię - jest 
tam tucznik. Zabij go. Wróć do punktu 
startu. 

Teraz zabij kolesia przed którym musiałeś 
kucać. Chodzi wokół wielkiej skały. Gdy 
go zabijesz, przenieś go szybko do punktu 
startu. Potem idź w lewo, przy ścianie i 
poszukaj łucznika na podwyższeniu. 
Zdejmij go. Teraz, kawałeczek dalej 
będzie panienka ninja. Za bambusami. 
Twarda sztuka. Podejdź od niej od strony 
pola. Musisz być ekstremalnie ostrożny. 
Znów dojdź do miejsca startu i idź w 
prawo. Cały czas przy prawej ścianie. 
Patrz na mapę. Gdy tylko kogoś 
zobaczysz - zabijaj. Miniesz w końcu 
wodę i dojdziesz do małej, drewnianej 
budki. Idź dalej aż dojdziesz do miejsca 
startu. Uwaga: w jednym miejscu możesz 
wejść "furtką” między hambusami. Na 
razie ją omiń. Gdy wybijesz wszystkich, 
wróć do niej. W środku masz dwóch 
kolesi. Jeden zaraz na początku - 
poczekaj, pójdzie spać. Drugi nieco 
dalej. Idź przed siehie. 


BOSS - Byakko: Prostak. I słabiak. Po 
pierwsze, numer z odchodzeniem. Po 
drugie, ma czterociosowe combo - 
pamiętaj. Nie co trzy - jak zwykle, ale co 
cztery ciosy. Po trzecie, biega po prostych 
- mięczak. Po czwarte - walka w 
otwartym terenie, hez przeszkód. Po 
piąte, ciosy z kucanego wydają się 
wchodzić łatwiej niż ze stojaka (w końcu 
to maluch). Generalnie - krótka i prosta 
walka. Cierpliwości. 


MISJA 10: The Kansen 
Caverns 
WSTĘP: Trop Tatsumaru prowadzi do 
tajemniczej jaskini. W niej kryje się 
największa tajemnica klanu Płonącego 
Świtu. 


C0 ROBIĆ? Skręć w korytarz w prawo i 
skocz do wody. Przepiyń kawałek i załatw 
kolesia po lewej. Idź dalej, za niego. Tu, 
obok wielkiego słupa krąży ninjaska - 
zabij ją. Dalej - na dziwnym moście nad 
kratą przechadza się kolejny koleś. Obok 
kraty, po lewej stoi drugi. Zabij ich. W 
samym rogu, na dziwnym moście jest 
Healing Potion. Za rogiem, z drugiej 
strony jest wejście do szybu kopalni. w 
progu puszki. ldź tam. Uważaj na putapki. 
Najlepiej przebiegnij przez tunel. 
Zatrzymaj się przy samym progu 
następnego pokoju. Jest tam ninjaska - 
zabij ją. Biegnij prosto, aż zobaczysz, że 
przed tobą stoi łucznik przy kracie. Lekko 
po lewej koleś z pazurami. Zabij najpierw 
pazurkowca za rogiem, potem łucznika. 
Idź tam, gdzie chodził pazurkowiec. 
Spokojnie - omijaj puszki i kopczyki. W 
rozszerzeniu korytarza jest koleś. — 
Łatwiak. Teraz spójrz w dół, w 
korytarz. Jest tam ninjaska 
Dalej w dół. W progu puszki, na 
ścianie pułapki z włóczniami, jede! 
śpi, drugi patrzy w twoją stronę. 
włócznie omiń. Kolesia wyczekaj - w 
końcu ruszy. Jeśli masz gwiazdki albo 
dmuchawkę, pomóż mu. Najpierw on, 
potem śpioch. Teraz dalej, korytarzykiem 
w górę. Tu jest ninjaska. Zabij ninjaskę i 
szybko podciągnij ją w stronę, z której 
przyszedłeś. Teraz załatw kolesia w 
następnym pomieszczeniu. | ninjaske na 
dole. Możesz iść w prawo, albo między 
kraty (na wprost). Najpierw między kraty. 
Załatw pazurkarza po prawej i kolesia po 
lewej (stoi na skrzyni). Teraz wróć i idź w 
prawo. 3 


U5IS5ZIM pe I5WNU 


YES 


scenariusz. Nie ma też 
l y jest 


umer 24 wrzesień 'Y2K 


| AYAME _ 


MISJA 11: Sea Battle 


WSTĘP: Rikimaru pcha się w samą 
paszczę Iwa. Postanawia udać się na 
pokład Ognistego Demona i załatwić 
wszystko osobiście. 


C0 ROBIĆ? Najlepiej jeśli tdopłyniesz do 
statku-celu nie wchodząc na żaden inny 
statek. Dlatego też idź w lewo mapy i 
skocz do wody od razu. Płyń wzdłuż 
kolumny statków i wejdź na ostatni, do 
którego możesz dopłynąć. Będzie nieco 
większy niż pozostałe i ma maszty oraz 
żagle rejowe. Na jego pokład wiedzie trap. 
Zabij ludków po drodze i masz pierwszego 
hossa. 


B05$S$ - Suzaku: Prościach. Ma shurikeny i 
bomby dymne, więc nie odsuwaj się od 
niego. Poza tym oszczędzaj przedmioty - 
najtrudniejsza walka jeszcze przed tobą. 
Co działa? To co zwykle. Zdziwicie się jak 
skutecznie. 


Dalej. Jesteś już na statku. Rozwal 
skrzynię obok siebie i weź Healing Potion. 
Zaraz obok chodzi ninjaska. Zabij ją. Teraz 
stań przy maszcie i zaczep linkę wysoko 
na ścianie, na której szczycie widzisz 
balustradkę. Zabij chodzącego tam 
ninjasa. Wiodą stamtąd schody w dół. — 
Zejdź nimi i zabij pazurkarza na dole. Stąd 
wróć na miejsce startu, stań przy maszcie 
i zaczep hak na daszku po drugiej stronie. 
Wejdź i spójrz w dół z drugiej strony. Dwa 
ninjasy. Do zdjęcia. 


5 Kiedy wisisz za jakąś barierką nie widać 
cię, mimo, że powinno. 


Teraz przez mostek, przy którym stał jeden 
ninjas i w lewo. Tu zabij kolesia na górze 
(podejrzyj go wisząc) i szybko przyciągnij 
go do krawędzi. Teraz zakręt w lewo. Tu 
chodzi koleś. Musisz do niego przebiec 
alejką między szarymi "parawanami”. Gdy 
go zabijesz szybko zabierz jego zwłoki i 
połóż obok starych. Teraz wróć i za alejką 
skręć w prawo. Jest tu łucznik, przed 
którym chowałeś zwłoki. Chodzi po murku. 
Zabij go. Poszukaj sohie w skrzynkach 
Healing Potion. 

Wróć teraz pod maszt i idź w prawo mapy 
(po lewej miniesz zaułek ze zwłokami. Za 
następnym rogiem, po prawej będzie 
ninjaska. Zabij ją jak tylko ją zobaczysz. 
Zwłaszcza jeśli na ciebie wyskoczy. 

Dalej przed siebie. Zobaczysz maszt, a przy 
nim pazurkarza. Zdejmij go. Teraz dalej w 
dół mapy. Wyjrzyj zza krawędzi. Na dole 
jest pani, a przed tobą wysoki daszek. 
Zabij ninjaskę i wejdź na daszek. ldź dalej 
w dół mapy. Znów na dole zobaczysz 
dwóch strażników. Zabij obu. Teraz tylko 
przed siebie. Na drugą stronę, za barierki. 
Rozwal skrzynie - jest tam Healing Potion i 
hop w dół na drugą stronę. 


BOSS - Kagame: Po pierwsze, nie daj się 
zwieść wachlarzykowi. To nie jest 
ostateczna walka. Spróbuj załatwić ją bez 
gadżetów. Gdy zostanie jej 300 punktów 
wyjmie nodachi - wielki miecz. 

Teraz z mieczem. Albo nasza ulubiona 
taktyka z odchodzeniem (nie za daleko, bo 
obrzuci cię takimi prezentami, że 
skonasz), albo wejdź sobie na podeścik, 
szybko się odwróć i czekaj, aż ona będzie 
wchodzić. Gdy tylko wpełznie - strzał w 
maskę. Spada. Włazi znów. Strzał. Spada. 
Itp., itd. Generalnie, jak na finalnego 
bossa - zupełna cienizna. 


[MISJA 1: Training 


R 


Identyczna jak Rikimaru 


[MISJA 2: The Mountain 
Bandits 


WSTĘP: Bandyci sterroryzowali wioskę w 
górach. Trzeba ich sprać. 


C0 ROBIĆ? Najpierw idź na północ do 
domku i zabij śpiącego tam bandytę. 
Uważaj! Na polu opodal Śpi chłop. Nie 
można go obudzić. Teraz idź w lewo mapy, 
do kolejnego domku, miń płotek i domek. 
Za tym ostatnim, na górce, tazi kolejny 
zbir. Teraz idź w górę mapy. Jeden zeskok, 
a z drugiej krawędzi wyjrzyj. Chodzi tam w 
dole koleś. Zabij. Teraz przebiegnij na 
prawą stronę mapy, zabijając wszystkich 
po drodze i idź w górę mapy. Powinieneś 
zdjąć dwóch kolesi: jednego przy balach 
drewna, drugiego przy drzewie i małym 
kamieniu. Teraz skieruj się do najbliższej 
wieży. Z niej idź na górę mapy. Wbiegnij w 
suchy kanał, ohok mostku. Po drugiej 
stronie jest koleś, który chodzi między 
dwoma domkami. Za domkiem po prawej 
jest skrzynia, a pod nią Healing Potion. 
Dokładnie w górę mapy od tego domku jest 
kolejny domek, a w nim Poison Antidote. 
Najpierw jednak zabij tego kolesia. 

Teraz wejdź na pobliską wieżę i zabij 
strażnika na niej. Spójrz z wieży w 
kierunku góry mapy. Widzisz ruiny? Śpi w 
nich kolejny rabuś. Podejdź i z kucaka 
zabij go. Teraz idź w lewo mapy, aż 
dojdziesz do wielkiej czerwonej bramy 
(musisz się nieco cofnąć i skoczyć przez 
płotek). Zabij tu jednego kolesia i drugiego 
nieco wyżej - patroluje schody. Teraz wróć 
do miejsca, gdzie zabijałeś ostatnio z 
kucaka. Idź dalej, mając ścianę tuż przy 
lewym ramieniu. 

Dotrzesz do łucznika. Zabij go i wejdź w 
lewo, gdzie skały tworzą jakby wielkie 
schody. Na drugim ich poziomie patroluje 
łucznik. Uważaj na niego. Ale i potraktuj 
odpowiednio. Wejdź po schodach na górę 
(na dole masz jeszcze jednego kolesia - 
jeśli chcesz go zabić, nie wchodź na górę, 
ale idź wzdłuż nich i dalej przy ścianie). 


BOSS - Boron: Niestety zasięg ma 
przepotężny. Pierwsza zasada: walcz na 
otwartej przestrzeni. Nie daj się miotać po 
kątach. Blokuj i podbiegaj - zdążysz. Po 
drugie, możesz spróbować wcisnąć go na 
pochodnie. Po trzecie, spróbuj nad nim 
przeskakiwać z obrotem (dół, góra, 
krzyżyk). Ciężki boss. Oryginał. 


MISJA 3: Lady Kei in Danger 


WSTĘP: Zamek Pana Gohdy został 
oblężony. Trzeba ratować jego żonę i 
córkę. Ayame jest w drodze. 


CO ROBIĆ? Najpierw przed siebie. Omiń 
daleko próg domku z lewej -jesttam 
panienka, która zacznie krzyczeć jak tylko 
cię zobaczy. Dalej jest samuraj. Zabij go. 
Wejdź w drugie drzwi po lewej (w 
pierwszych była gejsza) i zabij samuraja. 
Teraz cofnij się i wejdź raz jeszcze do tego 
domu. Udaj się w drugie drzwi na lewo i idź 
korytarzami, aż zabijesz trzy osoby. Już? 
To teraz dotrzyj do lewego-dolnego rogu 
mapy. Wrogowie znajdą się sami. Potem po 
schodkach na górę. 


BO$S - Genbu: Nieźle miesza koleś. 
Zasada taka. Stań na końcu korytarza i 
miel w niego ile sił. Póki będzie miał wolną 
drogę do cofania, przyjmie wszystko na 
bebechy. Jeśli przed nim uciekasz, rób to 
w ten sposób: trzymaj kółko i skacz w hok. 
Ayame jest w ten sposób szybsza i lepiej 
unika. Poza tym zostajesz z boku Genhu i 

i kontrolnie wlać. 


[MISJA 4: To Save A Princess 


WSTĘP: Księżniczka Kiku uprowadzona. 
Ayame jest na tropie porywaczy. Musi 
teraz odnaleźć miejsce, gdzie przetrzymują 
Kiku, a potem uciec z nią tak, by nikt nie 
widział! 


C0 ROBIĆ? Niestety. Nikt nie może cię tu 
zauważyć. Musisz działać bardzo powoli. 
Odwróć się do tyłu. Widzisz *klatkę”? 

Obejdź ją od lewej strony, dokładnie za nią 
jest strażnik. Miń puszki i poczekaj na 

niego za zakrętem. Biegnij dalej za 

<klatką” i skręć w prawo. Po lewej stronie, 
na górce chodzi kolejny strażnik. Zanim | 
biegnij przed siebie i zdejmij halabardnika. 
Skręć w prawo i wejdź na wieżę. 


Uwaga! Jak pewnie zauważyłeś misje 
dogrywają się w trakcie. Nie przechodź 
ich za szybko i na pamięć. Okaże się 
bowiem, że w jakimś miejscu nie ma 


JESZCZE przeciwnika. Miniesz je nie 
znalaziszy nie, a on nagle pojawi się za 
twoimi piecami. Jeden z błędów gry. 


Na takiej samej wieży obok jest łucznik - 
zajmij się nim. Potem spójrz w dół i załatw 
ninjasa, który chodzi koło domku. Teraz 
dojdź do lewej ściany mapy i idź do stopnia 
w dół. Tu zabij ninjasa. Teraz znów w 
poprzek mapy (do prawej ściany) i obejdź 
przy niej catą planszę. W końcu dotrzesz 
do małego domku w pobliżu namiotu. 
Stychać z niego chlipanie. Oto księżniczka 
Kiku. 


[MISJA 5: Kubon Island 


WSTĘP: Ktoś uprowadza chłopów. Gohda 
poleca Ayame sprawdzić trop wiodący na 
samotną wyspę. 


C0 ROBIĆ? Idź dokładnie przed siebie i 
zabij kolesia na półce. Dalej w lewo mapy, 
gdzie po lewej, na dużej skale będzie 
kolejny przeciwnik. ldź cały czas w lewo 
mapy, aż zobaczysz bandytę przy ogniu 
patrzącego w morze. Zejdź w kierunku 
wody i zabij go. Teraz wróć do punktu 
startowego i maszeruj dalej w lewo mapy. 
Zabij pierwszego kolesia na klifie i wskocz 
do wody, kiedy nie będziesz już mógł biec 
po plaży. Wejdź po cichu z drugiej strony i 
przyczaj się na kolesia chodzącego kilka 
metrów dalej. Po tym mknij na dół mapy i 
popłyń na wyspę. Na drugiej dużej wyspie 
zo r za tę misję, jeśli zaś ktoś cię widział 
śmiato idź naprzód w poszukiwaniu jeszcze 
kilku przeciwników. W momencie gdy 
stwierdzisz, że wystarczy wracaj na statek, 
który mijałeś ostatnio, a jest tam, gdzie 
mapa miaiaby godzinę 6 gdyby była tarczą 
zegarka. 


[MISJA GE: The Isiand Fort 


WSTĘP: Tak. To na tej wyspie piraci 
przetrzymują wieśniaków. Ale gdzie oni ich 
prowadzą? Ayame postanawia to 
sprawdzić. 


C0 ROBIĆ? Najpierw koleś dokladnie płłed 
tobą. Mity wstępik - podbiegnij i zabij go. 
Teraz wejdź na statek. I zabij kolesia przy 
maszcie. Przejdź na drugą stronę statku i 
zabij kolesia na brzegu. Teraz przebiegnij 
przed dziobem statku i dojdź po plaży do 
miejsca, gdzie zabiłeś pierwszego pirata. 
Widzisz schody pod górę? Idź po nich i 
zabij dwóch kolesi - jeden jest zaraz na 


je mieć po lewej) dookoła połaci. Czai się 
tu koleś z pazurkami. Idź ostrożnie i 
zdejmij go. Sprawdź co ma. Spójrz teraz w 
kierunku góry mapy. Jest tam wysoka 
skała z drzewkami na górze. Tam jest twój 
kolejny przeciwnik. Pazurkarz. Spod 
drzewek rozejrzyj się - widzisz wieżę 
wartowniczą? To twój następny cel. Na 
górze jest koleś. Zrób mu coś. Teraz z 
wieży idź na północ. Tu na półce skalnej 
jest kolejny pazurkarz. Jest twój. Niestety 
jeśli pójdziesz na wprost - zobaczy cię. 
Musisz go zajść. Zabity? To teraz wespnij 
się na pobliski domek przy skałach, a 
potem jeszcze wyżej i na następny domek. 
Jest tam jeszcze pazurkarz do załatwienia. 
Zejdź sobie w dół ścieżką i zabij śpiącego 
pazurkarza. A teraz idź spokojnie ścieżką 
w dół i eliminuj pacjentów po drodze. 
Dotrzesz na sam dół dolinki (nie skracaj 
drogi i nie skacz). Po drodze miniesz 
bramę - nie wchodź za nią. Miń i schodź w 
dół. Na samym dole będzie koleś śpiący 
pod celą. Gdy go zabijesz wróć pod bramę i 
przejdź nią. 


BOSS - Wang Dahai: Trzeba będzie się 
nagłowić. Po pierwsze, jego comhos - 
drugi cios jest z lekkim obejściem. 
Najlepiej nie dawać mu go w ogóle zacząć. 
Blokowanie często nie pomaga. Po drugie, 
pewnie masz trochę bomb - pozbieranych 
ot pazurkarzy. Podrzuć mu kilka. Kolce na 
drodze też nie zawadzą. Generalnie zrób 
wszystko, żeby z nim nie walczyć. Dopiero 
gdy wyczerpiesz wszelkie możliwości 
atakuj mieczami. Jak najczęściej uskakuj i 
atakuj z boku. Niestety - bardzo szybki 
koleś. 


MISJA 7: The Quarantine 
Village 


| p: Klan ninja Płonącego Świtu 
napadł wioskę, w której schronili się 
chorzy. Dlaczego to zrobili? Ayame udaje 
się, by rozwikiać zagadkę. 


C0 ROBIĆ? Spójrz: naprzeciw ciebie jest 
budynek. Zaraz na niego wskoczysz. Ale 
najpierw idź w lewy dolny róg mapy (jest 
blisko) i zabij ninjaskę chodzącą koło 
gorącego źródła. Teraz podbiegnij do 
wzmiankowanego budynku. Zaczep hak i 
wespnij się. Przed tobą na daszku jest 
ninjaska. Zdejmij ją. W dole, między 
budynkami widać pana z sierpami - też go 
zabij. Teraz idź po dachu w lewo mapy: 
przy wielkiej bramie jest tucznik. Zdejmij 
go. 

Idź górę mapy i przeskocz na następny 
budynek (nie przekraczaj głównej drogi). 
Tu po prawej jest studnia, a przy niej 
kobieta z pazurkami. Zdejmij ją i szybko 
się stamtąd odsuń. Teraz wejdź na 
najbliższy studni budynek i spójrz z dachu 
na jego drugą stronę. Jest tam ninjas. 
Zdejmij go i wejdź na dach naprzeciwko 
dachu, z którego zlazieś. Teraz idź w prawo 
mapy. Nad wodą, na dole chodzi koleś. 
Zabij go. Teraz do dołu i w lewo mapy, po 
dachach. W podwórku będzie stał łucznik. 
Znów w dół. Jeden dom dalej - koleś na 
dachu. Teraz próbuj dostać się w lewy, 
dolny róg mapy. Wszyscy przeciwnicy będą 
po drodze. 


og e: Trzech leszczy. 
Jotaa, a potWiEE zasada: biegaj i nie 
daj się otoczyć. Pierwszy będzie za tohą 
zawsze Snake i tego rozwal na początek. 
Slug (czyli ślimak) wiadomo - ostatni. 
Pożyje sobie najdłużej. Taktyka nowa: na 
Snake'a, który biega niemal tuż za tobą 
dół + kwadrat i dalsza ucieczka. Froga 
roznieś comhbosami. A ślimaka dla 
odmiany... też. To prościaki, tylko nie 
można dać się im trzymać w kupie. 


MISJA 8: Cherry Tree Hill 


WSTĘP: Po tym jak Tatsumaru zabił 
mistrza klanu Azuma, Ayame rusza jego 
śladem. Trop wiedzie w bardzo dziwne 
miejsce. 


CO ROBIĆ? Idź przed siebie i zabij 
pazurkarza, którego spotkasz po drodze. 
Dalej prosto, a po prawej, w wąwozie 
spotkasz ninjaskę. Teraz poziomo w lewą 
stronę mapy i wysoko na wzgórzu poszukaj 
kolejnej przeciwniczki. Wróć i przejdź 
przez rzekę, gdzie zobaczysz się z kolejną. 
Idź teraz tak, by mieć skały po lewej 
stronie, aż dojdziesz do pazurkarza. Wdrap 
się na najbliższą górkę i w dole po lewej 
stronie poszukaj ninja. Rozejrzyj się za 
wilkiem w pobliżu i zabij go. Dalej w lewą 
stronę mapy i odszukaj na wzgórzu 
ninjaskę, nieco w prawo pazurkarza i 
jeszcze w prawo - kolejną ninjaskę. Teraz 
idź w górę mapy przy lewej jej krawędzi. 
Zabij pazurkarza i brnij dalej dookoła 
mapy, aż dojdziesz do drzewa, przy którym 
stoją dwie osoby (po prawej). 


[MIISJA S: In Pursuit of 
Tatsumaru 


WSTĘP: Rikimaru i Ayame podążają 
tropem Tatsumaru. Wiedzie ich Semimaru. 
Ślady prowadzą właśnie tu. 


CO ROBIĆ? Pierwszy przeciwnik jest za 
największym kamieniem koto miejsca, w 
którym zacząłeś misję. Przyczaj się i 
zobacz, w którą stronę się obraca. Zdejmij 
go. Idź w lewo i lekko do góry na mapie. 
Tam, wysoko w bambusach będzie czekał 
przeciwnik. W okolicy jest jeszcze jeden 
ninja, dokładnie na dole, po prawej, na 
podeściku. Wróć teraz do miejsca startu i 
przejdź do prawej krawędzi mapy. Podążaj 
tamtędy. Przy jaskini natkniesz się na 
kolegę do towarzystwa. Nie daj mu się 
sobą znudzić. Jego przyjaciel jest w 
jaskini. Potraktuj go analogicznie. Idź 
dalej przy prawej krawędzi mapy. 
Zobaczysz śpiącego kolesia, ale ostrożnie, 
bo przed nim jest mina. Ścieżką dalej w 
górę mapy i załatw drugiego śpiocha. Dalej 
do przodu, aż do kamienia - za nim chodzi 
nija - napadnij go. Idź teraz w górę rzeki i 
załatw kolesia przy pierwszej skale po 
prawej. Wciągnij go do rzeki. Teraz wejdź 
na tę wielka skałę obok bambusów i 
poczekaj na ninję z dziobem, który chodzi 
na górze. Zabij go. Jeśli udasz się dalej w 
tę samą stronę, spotkasz kolesia, którego 
trzeba szybko załatwić aby nie zobaczył 
ciała kolegi. Teraz podejdź do podstawy 
dwóch równoległych kresek, które widzisz 
na górze mapy i zabij tam ninjasa. Stąd idź 
w lewo mapy i odszukaj następnego 
przeciwnika przy lewej ścianie. Rozejrzyj 
się, na lewo na mapie są grobowce. Na 
górze, za nimi łucznik. Nie baw się z nim 
za długo. Zejdź w dół wodospadu i na 
mostku zabij jeszcze jednego ninjasa. Idź 
teraz na godzinę 11 mapy i na północ. 
Wejdź w tunel w bambusowym lesie, zabij 
dwie osoby po drodze i dojdź do jego 
końca. 


BO$S: Churro: Jeśli masz jakiś sprzęt 
ofensywny - użyj go (gwiazdki, bomby, 
granaty). Nie uciekaj przed tygrysem, jest 
od ciebie szybszy. Stój w miejscu i tylko się 
odwracaj. Uderzaj go w boki i w tyt. To 
bardzo ciężki przeciwnik. 


MISJA 10: The Kansen 
Caverns 


STĘP: Trop spisku wiedzie do jaskiń. 
Czyżby tu kryła się przyczyna buty klanu 
Płonącego Świtu? Czym jest Ognisty 
Demon? 


C0 ROBIG? Wskocz do wody po prawej i 
płyń do wodospadu. Wyjdź na brzeg i 
niepostrzeżenie zakij ninję, który tam się 
szwenda. Wróć do wody i skocz do basenu, 
gdzie wpada woda z wodospadu. Płyń do 
lewego dolnego rogu mapy. Po wielkich 
schodach wejdź na górę, gdzie czeka na 
ciebie przeciwniczka. Teraz znajdź jamę w 
tej ścianie basenu, która jest na dole 
mapy i poszukaj wejścia do tunelu. Jest na 
wysokości człowieka. Idź wzdłuż ściany i 
skacz po platformach, aż wyjdziesz w 
okolicach wodospadu, tam gdzie zabiłeś 
swoją pierwszą ofiarę. Idź w głąb wielkiej 
pieczary, zabijając wszystkich po drodze 
(ninjaska przy kolumnie i fucznik przed 
krata więzienia). Wskocz na półkę nad 
więzieniem i zabij pazurkarza. Odszukaj 
tam tunel i przebiegnij przez niego. 
Zatrzymaj się dopiero przed następnym 
pomieszczeniem. Skręć dwa razy w prawo i 
zabij pazurkarza. Teraz obróć się w 
kierunku, z którego przyszedłeś i skręć w 
prawo, by znaleźć śpiącego pazurkarza 
przy kracie. Idź dalej nowym korytarzem, 
ale uważaj na kopczyki z bombami. Za 
zakrętem w prawo wejdź na górę i zabij 
ninjasa. Idź przed siebie. Podążając dalej 
zabij kolejnego ninjasa (uważaj na 
włócznie w lewej ścianie). Ruszaj dalej 

aż dojdziesz do wielkiej kraty z bramką 

po środku. Za kratkami po prawej masz 
śpiącego pazurka, a po lewej ninja. 
Zabij ich obu. Teraz wyjdź i skieruj się 
w prawą stronę mapy. 


MISJA 11: The Fire 
Demon 


WSTĘP: Trop Tatsumaru prowadzi na 
pokład Ognistego Demona. Czy to 
tam rozegra się ostateczna 
rozgrywka? Czy atsumaru 
naprawdę uważa się za 
niewinnego? 


60 ROBIĆ? Zejdź poziom 
niżej. Na dole, na wysokości 
początku schodów jest 
przeciwnik. Zabij go. 
Schowaj się za 

następną po drodze (7 
kolumną i poczekaj 
na ninjasa, sam do 
ciebie przyjdzie. 
Zeskocz w dół. Opodal 
za kratkami chodzi 
kolejny przeciwnik. Zabij 
go i poszukaj schodów. Zejdź 
w dół i powoli wypatruj ninji. 
Gdy go zobaczysz, cofnij się by 
w odpowiednim momencie 
zaatakować. Dalej jest 
pazurkacz. Teraz skręć w 
prawo mapy i tocz się po 
podłodze. Zobaczysz 
pomarańczowe drzwi, 
rozetnij je i schowaj się przy 
schodach naprzeciwko. Zabij 
strażnika po drugiej stronie 
schodów i jeszcze jednego 
na ich szczycie. Przejdź do 
następnego pomieszczenia i 
załatw pazurka i tucznika 

na dole, a potem ninjasa 

na górze. Tam skręć w lewo 

i w przejściu zabij pazurka. 
W następnym 
pomieszczeniu najpierw 
zabij kolesia przy lewej 
ścianie, a potem 
ostrożnie podejdź do 
ninji, który jest na lewo 
poniżej. Wiesz co robić. 
A teraz przebadaj 
skrzynię po drugiej 
stronie 

pomieszczenia. Wróć 

i zeskocz w dół na 


antresolę. Na schody i do góry. 
B0$$ 1: GENBU: Nie daj się podejść z 
boku, jesteś szybszy. Najpierw jego 
comhos, potem twój. Spróbuj stanąć na 
schodach wyżej od niego - nie będzie mógł 
blokować. Polecam także wepchnięcie na 
świecznik. 


DOCĘ 9: TATE 
BUBS Z: IAISUWIARF 


RU: Walcz jak chcesz, to 
prosty przeciwnik. Ważne, by nie 
odchodzić od niego za daleko, bo będzie w 
ciebie rzucał wszystkim co ma. Najlepiej 
cofać się blokując (strzatka w dół) i 
uważać hy być cały czas przodem do 
niego. 


JHSA. U3IESZIM po JBWNU FU 


n+ numer 24 wrzesień YeK 


TATSUMARU 


WSTĘP: Tatsumaru wyrusza na pomoc 
Panu Gohda. Tuż przed zamkiem 
pozostawia jednak swoich kamratów. Coś 
zwróciło jego uwagę. 


C0 ROBIĆ? Odwróć się do tyłu i dojdź do 
muru. Na nim jest pierwszy przeciwnik. 
Uważaj - jeśli spadniesz po przeciwnej 
stronie - zginiesz. Zeskocz. Teraz przejdź 
przez drzwi i idź w prawo. Zabij tucznika 
na schodach. Ścieżką w lewo, przy samych 
schodach jest halabardnik. Bum. Teraz 
wróć do początku misji i biegnij przed 
siebie, po pochylni w górę (na dół mapy) - 
jest tam strażnik. Teraz idź dalej, przez 
drzwi. Tu, na podwórku, jest jeden strażnik 
i ninjas na dachu po lewej. Nie widzą się. 
Zabij ich obu. Na szczycie dachu, na 
którym był ninjas jest drugi koleś do 
zabawy. Teraz idź w lewą stronę mapy. 
Spadnij na podwórko ze strażnikiem i zabij 
go, wskocz na dom dalej. Stąd udaj się w 
lewy dolny róg mapy, a potem na górę przy 
jej lewej ścianie. Nie zważaj na piorących 
się kolesi - wygra twój. Ale uważaj na 
gejszę, żeby cię nie zobaczyła. Idź po 
dachach. Zabijaj po drodze przeciwników. 
Po drodze dotrzesz do wysokiego budynku 
- to pałac. Wejdź na niego od lewej strony 
mapy i dotrzyj do najwyższego miejsca 
dachu. Jest tam Kagami. 


BO$S - Seiryu: Zapowiada się krótka 
walka. To prostak. Możesz mu się na 
przykład schować po drugiej stronie dachu 
i zajść od tyłu. Możesz też wywalić 
granatem. Ale generalnie twoje combo jest 
tak potężne, że ten przeciwnik nie ma 
czego tu szukać. Blokuj i atakuj. 


MISJA 2: The Head of Lord 
Toda 


WSTĘP: Okazało się, że za masakrą w 
pałacu Pana Gohda stoi Pan Toda. 
Tatsumaru wyrusza po jego głowę w sam 
środek obozu wojska. 


GD ROBIĆ? Idź do lewej strony mapy i w 
dół. Oczyść wszystko na dół od swojej 
pozycji startowej. Gdy miniesz jej 
wysokość przy lewej ścianie mapy, 
dotrzesz do bali drewna po prawej. Gdzieś 


przed tobą jest ninjas. Przyczaj się. Teraz 
wejdź na górkę: tu chodzi halabardnik i 
stoją dwie strażnicze wieże. Pozabijaj 
wszystkich (na wieżach też). Stąd przejdź 
na prawą stronę mapy i idź tak, żeby mieć 
jej granicę przy samej prawej ręce, w 
górę mapy. Zabijaj ludków po rodze. 
Dotrzesz do najwyższego punktu mapy (za 
parkanem), obejdź kwadratowy namiot 
wojska, zabij straż przed wejściem i wejdź 
do środka. 


BO0S$ Lord Toda: Pan Toda ma dwóch 
pomocników: łucznika i kolesia z włócznią. 
Są dwie metody: albo zabijać po kolei 
łucznika, kolesia i Todę, alho dla bardziej 
cierpliwych biegać wokół i patrzeć jak się 
sami wyżynają. Dopiero po ostabieniu ich 
wkroczyć. 


BOSS - Lady Kagami: Z tym trudniej. 
Kagami jest rewelacyjna. Musisz 
koniecznie uciec jej na teren, gdzie 
będziesz miał możliwość manewrów. Od 
razu więc zacznij biec „Miejscem gdzie 
znajdziesz dla siebie dogodną pozycję 
uratuje ci tytek. Spójrz na mapę - i 
wybierz. Oto kruczek do tej walki. 


MISJA 3: Labor Shortage 


WSTĘP: Po dwóch miesiącach Tatsumaru 
odzyskał siły. Niestety - jego pamięć nie 
wróciła. Wmówiono mu, że jest jednym z 
Lordów Płonącego Świtu. Od tej pory 
zaczyna się jego tragiczna podróż. Na 
początek musial wyłapać wieśniaków do 
pracy w kopalni. 


£0 ROBIĆ? Jeśli ktoś cię zobaczy - 
koniec misji. Przyłóż się. Najpierw skręć 
w lewo i poczekaj na strażnika przy 
drewnianym słupie. Zaraz przyjdzie. Zajdź 
go od tyłu. Teraz idź do lewego, dolnego 
brzegu mapy i do góry. Po dachach. Koło 
wysokiego domu pojawi się kolejny 
strażnik. Idź teraz cały czas na górę mapy 
obserwując radar. Wszyscy są po drodze - 
dojdź do lewego górnego rogu mapy. 
Teraz powoli idź w prawo. Ostatni koleś 
Śpi i trzeba mu strzelić uppercuta z 
kucaka. Wszyscy kolesie są na lewo od 
głównej drogi miasta. Gdy skończysz 
ostatniego, misja się zamknie. 


MISJA 4: Guarding The 
Secret Harbor 


WSTĘP: Ninja Gohdy odkryli sekretny port. 
Tatsumaru otrzymał polecenie zabicia 
wszystkich samurajów Gohdy na jego 
terenie. 


C0 ROBIĆ? Pierwszych trzech 
przeciwników masz przed sobą. Jeden po 
lewej, dwóch po prawej. Teraz wróć jak 
najkrótszą drogą do lewej krawędzi mapy i 
idź w dół przy niej. Mijanych przeciwników 
zabijaj. Dojdziesz w końcu do plaży. Idź 
przy jej brzegu - do wody nie wchodź. Nie 
wchodź też na statek, który miniesz. Kiedy 
miniesz iuk skalny po drugiej stronie plaży, 
zobaczysz, że zaczynasz wracać. Wróć tak 
do punktu startu - za tobą tylko śmierć i 
zniszczenie. Po drodze, tuż przed końcem 
będzie stał wieśniak przy pochodni - nie 
zabijaj go. Ubrany jest w zielony kubrak. 
Kiedy wrócisz w ten sposób do punktu 
startu, rusz przez środek mapy na sam dół 
- wybij resztkę kolesi na planszy, którzy 
nie byli przy ścianach i wejdź na statek, 
zabijając ostatniego strażnika na lądzie. 
Jeśli boss nie pojawił się, znaczy to, że 
gdzieś jeszcze jest strażnik. Sprawdź 
WSZYSTKIE wysepki na dole mapy. Jedna 
jest z prawej jedna z lewej. Pewnie tam się 
skrył. 


BO$S - Urano Takehito: Stary samuraj jest 
słabiakiem do potęgi. Najważniejsze jest 
to, że powoli chodzi. Wyrzuć na niego 
wszystko co masz: kolce, shurikeny, 
bomby, strzały. Na koniec zejdź pod pokład 
statku i poczekaj, aż on będzie schodził. 
Możesz stać wyżej, alho niżej i ciąć go. 
Spróbuj mu się też chować i atakować gdy 
stoi tyłem i rozgląda się. 


IMIISJA 5: No Mercy 


WSTĘP: Rozzłoszczona Pani Kagame 
postanawia zemścić się na Panu Gohda. 
Wysyła swoich ninja do wioski, gdzie 
udziela się pomocy chorym. To staby punkt 
Gohdy. Ta rana zaboli. 


G0 ROBIĆ? Najpierw szybko za dom po 
prawej i na jego dach. Za chwilę, 
naprzeciwko ciebie pojawią się dwie 
osoby: zza domu na którym jesteś wyjdzie 
samuraj, a halabardnik nieco dalej, zza 
domu po lewej. Skończ ich obu. Teraz wróć 
do punktu startu i idź w prawo mapy - po 
domem zabij łucznika - a potem w dół 
mapy. Zabij łucznika i kawałek dalej - 
kolesia z włócznią. Stoją na polance. Teraz 
Wróć w prawy górny róg mapy i zacznij iść 
w dół przy prawej ścianie. Najpierw będzie 
łucznik spacerujący między polami 
ryżowymi, a potem koleś na pierwszym 
napotkanym podwórku - wskocz sobie na 
dach i rzuć okiem na drugą stronę. Idź 
dalej przed siebie: jeden dom w dół mapy 
zobaczysz jednego kolesia, a z następnego 
domu kolejną ofiarę (przy zielonym 
płotku). W pobliżu jest też dwóch — 
halabardników. Idąc tak w dół - dotrzesz 
do płotka, w którym jest bramka i dwie 
latarenki. $kieruj się w prawo i idź przy 
płotku. Zabij jeszcze halabardników przy 
domku, a na koniec łucznika przy 
gorących źródłach (w lewym dolnym rogu 
mapy). Teraz już na spokojnie ohejrzyj co 
zrobiłeś. Jeśli kogoś przegapiłeś, Kagame 
nie pojawi się. Przeszukaj więc wioskę i 
dobij resztę żołnierzy. 


[MISJA 6: Assault on the Ninja 
Village 


WSTĘP: Czas ukarać ninjów. Uderzyć w 
samo ich serce. Tatsumaru udaje się do 
sekretnej wioski ninjasów, by tam dokonać 
rzezi i czynu, który przyniesie mu zgubę. 


G0 ROBIĆ? Kucnij. Przeciwnika masz po 


lewej, na górce. Drugi zaraz ohok. Wśród 


drzew. Zabij obu. Teraz, wśród drzew, idź w 
górę mapy. Zobaczysz wątłą sylwetkę w 
różowym kubraczku idącą gdzieś między 
pniami. Dopędź ją i zabij. To była twoja 
bakcia. Z tego miejsca rusz w prawo mapy. 
Tu, na górce, obok gorącego źródła jest 
kolejny tucznik. Rozejrzyj się. Widzisz w 
górze domek? Zajmij się dwoma starszymi 
panami chodzącymi wokół. Nie wchodź 
jednak do domku i zapamiętaj na mapie, 
gdzie jest. Teraz dojdź do rzeki i idź w jej 
dół. Dotrzesz do klifu. Na dole dwa domki. 
Jeden ma dach kryty słomą, drugi 
drewnem. Koło słomianego jest dziadek do 
zahicia. Stąd idź w dół mapy. Nie skacz do 
wody pod spodem, tylko zejdź alejką - 
chodzi po niej strażniczka. Trzeba ją zabić. 
Idź teraz w lewo do wartowniczej wieży - 
widać ją już. Zabij strażnika na niej. A 
potem zeskocz w dół mapy i zdejmij 
ostatniego w tej części. Wróć do wieży i 
zdecydowanie skieruj się w prawą część 
mapy, przez mostek. Wejdź do 
bambusowego lasu i zabij dwie osoby. Stąd 
idź do lewego dolnego rogu mapy. Tu jest 
kilku przeciwników i wasze pole 
treningowe. Gdy ich skończysz idź do 
domku, do którego nie wolno ci było 
wchodzić. 


BOSS - Shinunsaj: Na szczęście widać 
każdy cios jaki zadaje sensei. Jego miecz 
pozostawia smugi. Nie daj się zapędzić w 
róg i użyj każdej broni jaką masz. Niestety, 
dziadek blokuje wręcz rewelacyjnie. Albo 
zajdziesz go z boku, albo wyczerpiesz 
patentami w stylu granatów, czy ognistego 
oddechu. Postaraj się być zawsze na 
środku pokoju i przodem do niego. 


MISJA 7: The Final Dawn 


WSTĘP: Tatsumaru odzyskał pamięć. Nic 
nie zwróci mu honoru ninja. Sprawa 
Płonącego Świtu jest jedynym na czym mu 
zależy. Chce też dla niej zginąć. A ninja 
musi ginąć za coś. 


G0 ROBIÓ? Pierwszy przeciwnik jest przed 
tobą. Lekko niżej. Za nim skręć w prawo i 
idź wzdłuż "murku”. Przejdź w prawy dolny 
róg mapy i zabij strażnika na dole. Teraz 
idź w górę mapy i zabij kolesia za 
masztem. ldź dalej przed siebie, a gdy 
dojdziesz do podwyższenia z balustradką 
wskocz i przejdź na lewą stronę mapy, do 
jej krawędzi, zabijając wszystkich po 
drodze. Zejdź aż za Powinieneś dojść do 
drugiej burty statku i małego pomostku 
łączącego okręt z osłoniętą barką. Na jej 
pokładzie, daleko od wejścia jest strażnik. 


liwaga: pod żadnym pozorem nie wolno ci 
spaść ze statku! Nie wpadniesz do wody 
tylko zginiesz. Niestety, postać będzie 


częsta wchodziła na harierki. Najłatwiej, 
gdy się przed kimś cofasz, alho 
przetaczasz. Bądź ostrożny. 


Teraz udaj się w górę mapy zabijając 
wszystkich napotkanych po drodze. ldź 
tak, aż obejdziesz cały statek. Idea tej 
misji jest taka, by zabić wszystkich. Jeśli 
więc wrócisz do punktu, w którym już 
byłeś, a boss się nie pojawia - poszukaj 
jeszcze, gdzie włącza się twój skaner. 
Zapewne jest to gdzieś na środku pokładu. 


BO$S - Jubei: Gofaj się i wal w niego, 
kiedy podbiega. Cierpliwie i nie kombinuj. 
Stuprocentowa technika. A jeśli masz 
jakieś gadżety, możesz też w niego rzucać. 


Nie kasuj końcowej animacji! 
Zobaczysz kto naprawdę stat za caią 
intrygą, komu mało jeszcze krwi. 
Jegomość ów pojawił się wszak w części 
pierwszej jako najwierniejszy sługa 
demona Meioh... Pamiętacie Onikage?.. 
Niezłe zakończenie. 


Oto kompletna lista ciosów do tej przyjemnej, arcade 'owej gry. 


Bawcie się dobrze. 


i. SUPER-METERY 


W X-MEN: MUTANT ACADEMY 
mamy trzy super-metery. Każdy 
odpowiada za jednego supera. 
Pierwszy ładuje się najszybciej i jest 
najłatwiejszy do wykonania. 
Naturalnie zabiera też najmniej 
energii przeciwnikowi. Drugi super 
jest w zasadzie mini-kombosem. 
Najpierw odpalamy go odpowiednią 
kombinacją, a następnie wciskamy 
pada kierunkowego zgodnie z poka- 
zującymi się na ekranie strzałkami. 
Dzięki temu zwiększamy moc kombo- 
"sa. Trzeci super to X-Treme specjal. 
Jest najtrudniejszy do wykonania, ale 
zabiera też najwięcej energii przeciw- 
nikowi. I to tyle jeśli chodzi o metery. 


Ii. CIOSY 


Podstawowe ciosy. 

G - Góra 

D - Dół 

P - Przód 

T- Tył 

'Px = Pięść (obojętnie która) 

Kx - Kopnięcie (obojętnie które) 


Łączenie ciosów 

G+Px - wciśnięcie obu przycisków 
naraz. : 
G, Px - klepanie przycisków jeden po 
drugim 

Kwadrat - Pięść I (w skrócie Pl) 
Trójkąt - Pięść 2 (P2) 

Ri = Pięść 3 (P3) 

X - Kopnięcie 1 (Kl) 

Kótko - Kopnięcie 2 (K2) 

R2 - Kopnięcie 3 (K3) 


Li - Counter. Li wciskamy na moment * 


przed przyjęciem ciosu. Jeśli dobrze 
zgramy to-w czasie, przeciwnik nie ma 
Szans. 

L2 -Rzut 1 

L2 + P - Rzut 2 - najbardziej 
uniwersalny i najczęściej stosowany. 
L2 + T - Rzut 3 - Mocniejszy od rzutu 
nr 2, ale trudniejszy do wykonania w 
sytuacjach podbramkowych. 


CYCLOPS . 


SPECJALE 

Optic Blast: D, P + P1 

Super Optic Blast: D, P + P2 
Hyper Optic Blast: D, P + P3 
Upper Blast: D, T + P1 

Super Upper Blast: D, T + P2 
Hyper Upper Blast: D, T + P3 
Lunge Kick: D, T+K1 

Super Lunge Kick: D, T + K2 
Hyper Lunge Kick: D, T + K3 


SUPERY 

1.) Super Power Lunge Kick: D, P + K3 
2.) Hyper Rush: D, T + P3 

3.) Concussive Blast- D, P + P3 + K3 


SPECJALE 

Fury Claw: D, P + PI 

Super Fury Claw: D, P + P2 
Hyper Fury Claw: D, P + P3 
Samurai Dive: D, T + Kx, KI lub 
(będąc w powietrzu) K2 


txt: Nolster 


* Sudden Dip: D, T + Kx, K3 (ostanie 
* kopnięcie wciskać będąc w powietrzu) 


* SUPERY 

1.) Samurai Slice: D, P + K3 
2.) Special Delivery: D, T + P3 
3.) Weapon X: K2, Ki, D, P2 


* SPECJALE . 
* Card Toss 1: TP + Pl s 
* Card Toss 2: T, P + P2 * 
* Card Toss 3: T, P + P3 * 
* Card Throw 1: D, T + PI k 
Ą Card Throw 2: D, T + P2 Ę 
„ Card Throw 3: D, T + P3 > 
„ Staff Upper 1: GP +Kl z 
„ Staff Upper 2: T, P + K2 E 


.... © © © e 


„ Staff Upper 3: T, P + K3 
« SUPERY 

* |.) Charged Staff: D, T + L2 (Rzut 1) 
* 2.) Card Trick: D, P + K3 

* 3.) 52 Card Pickup: T, P + P3 + K3 


JW STonm __— MY 
ć 1.) Hyper Air Strike: D, T + K3 (będąc 
„ SPECJALE w powietrzu) 


„ Electric Drill 1: T P + Pi 
Electric Drill 2: Tę, P + P2 

» Electric Drill 3: T, P + P3 

* Ball Lightning 1: D, T + PI 

* Ball Lightning 2: D, T + P2 

* Ball Lightning 3: D, T + P3 

* Lightning Uproar 1: TP + Ki 
* Lightning Uproar 2: T, P + K2 
> Lightning Uproar 3: T, P + K3 


2.) Double Phoenix: D, P + P3 
3.) Phoenix Force: P2, Pt, D, K2 


SPECJALE 

Toad Spit: D, P + P1 

„ Toad Trick: D, T + KI 

.„ Flytrap 1:D,P+ Kl 

„ SUPERY „ Flytrap 2: D, P + K2 

„ 1.) Static Force: K2, G, P2 » Flytrap 3: D, P + K3 

. 2.) Hyper Electric Drill: TP T+P3  „ 

» 3.) EME TP, T + K3 » SUPERY 

* 1.) Kicking Toad: T, P + P3 
* 2.) Frog Legs: D, T + P3 


BEAST WAWLIURAZAE 
* SPECJALE 
MYSTIQUE 


* Beast Slide 1: D, T + KI 
„ SPECJALE 


+ Beast Slide 2: D, T + K2 
„ Cheap Shot 1: D, T + Kl 


Beast Slide 3: D, T + K3 
„ Handspring Kick 1: D, T + PI 
* Cheap Shot 2: D, T + K2 
* Cheap Shot 3: D, T + K3 


e. ©. .© © 


„ Handspring Kick 2: D, T + P2 
„ Beast Roll: D, T + P3 


e * Head Shot: D, P + Pl 

* SUPERY * Pop Shot: D, P + P2 

* 1.) Handplant Hell: D, P + K3 * Leg Sweeper: D, P + P3 

* 2.) Seismic Smackdown: D, P + P3 Ę 

* 3.) Flat Qut: T, D, P + K2 * SUPERY 

> 1-1.) Deck Special: D, T + L2 (rzut) 
Ę . 2.) Sum Total: D, T + P3 

Ś | PHOENIX | „ 3.) Mystique's Surprise: D, P + K3 
„, SPECJALE A 

„ Flying Phoenix 1: D, P + Pi (będącw . 
„ powietrzu) . 


+ Flying Phoenix 2: D, P + P2 (będąc w 
* powietrzu) 
* Flying Phoenix 3: D, P + P3 (będąc w 
* powietrzu) 
* Inferno Kick: D,P + Ki 
© Air Strike 1: D,P + KI (będąc w 
| powietrzu) 
© Air Strike 2: D, P + K2 (będąc w 
. , powietrzu) „ 1.) Weapon X: Pl, K2, T PI 
„ Air Strike 3: D, P + K3 (będąc w + 2.) Ground Pound: D, T + P3 
„ powietrzu) 3.) Rampant Strength: Pl, K2, T, P2 


* SPECJALE 

* Dusty Claw: Tr P+ Kl 

* JIE-Treatment: D, T + K2 
* Dive Claw 1: T, P+ PI 
| Dive Claw 2: T, P + P2 
© Dive Claw 3: T, P + P3 


. . SUPERY 


. 


J MAGNETO —— | 


„ SPECJALE 
„ Magnetic Lift 1: T, P + PI 


. 
. 
a 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
O 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 
. 


Magnetic Lift 2: T, P + P2 
Magnetic Lift 3: T, P + P3 
Power Gush 1: D,P + PI 


£2 
TOAD * Power Gush 2: D, P + P2 


Power Gush 3: D, P + P3 
Lure: D, P + Ki 


SUPERY 

1.) Hyper Magnetic Lift: T, P + K3 
2.) Power Gush: D, T + P3 

3.) Lure: D, T + K3 


Ii. X - RADY 


- Grę najlepiej rozpocząć od trybu 
ACADEMY - mamy tam możliwość 
przetrenowania wszystkich ciosów na 
spokojnie. 

- Lepiej wybierać bohaterów 
szybszych niż wolniejszych - mają 
zdecydowaną przewagę. 

- Podczas wałki m-u-s-i-c-l-e nauczyć 
się korzystać z Counter'ow - bez nich 
jest duuuuużo trudniej. 

- Pamiętajcie też o rzutach. 
Najłatwiejszy do wykonania jest P + 


s L2. Po rzucie warto odskoczyć do tyłu 


i jeśli chcecie powtórzyć akcję. 

- Ważnym elementem X - MEN: MA 
są juggle. Starajcie się wyrzucać 
oponentów w powietrze przy każdej 
nadarzającej się okazji - przeciwnik 
jest bezbronny, a my możemy go 
dodatkowo uszkodzić. 

- Oczywiście nie zapominajcie o 
superach - najpierw naładujcie meter 
a później do ataku! 

- Sprawdźcie T + L2 grając 
Wolverine'em - ten rzut zabija! 


Y2K 


n+ numer 24 wrzesień 


Magia 

Czary, tak jak broń, 
podporządkowane są żywiołom. 
Poza tym, jeśli dużo używa się 
jakiegoś czaru, to jesteśmy w nim 
coraz lepsi (zwiększa się na przykład 
liczba przeciwników, których 
możemy objąć jego działaniem). Po 
drodze można znaleźć także Scrolle. 
Są one jednorazowego użytku, ale 
posiadają sporą siłę uderzeniową. 
Magiczne Scrolle także są 
podporządkowane żywiołom. 


Flare: Słaby czar ofensywny, raczej 
nie warty używania 

Geyser: Czar oparty na żywiole 
wody 

Tornado: Czar ofensywny oparty na 
żywiole powietrza 

Megalith: Mocny czar ofensywny 
podporządkowany żywiołfowi ziemi 
Heal: Uzdrawianie. Podstawowy 
czar używany na polu walki. 
Reflect: Odwraca ataki magiczne 
przeciwnika. Świetny czar - 
szczególnie przydatny pod koniec. 
Fortify STR, VIT, DEX...: Czary 
podwyższające wybrany 
współczynnik. Mogą służyć też jako 
czary ofensywne. Rzucone na wroga 
osłabiają daną cechę. 


Broń 


Broń funkcjonuje na tej samej 
zasadzie co magia. Jeżeli dużo 
używamy jakiegoś rodzaju broni, to 
wzrasta nasz level dla tego rodzaju. 
Warto więc już na początku 
ukierunkować naszą postać. W opisie 
podaję bronie jakich najlepiej używać 


j na bossów, zaś uzbrojenie na zwykłe 


potwory pozostawiam waszej 
inwencji. Uzbrojenie też jest 
podporządkowane żywiofom. Jeżeli 
potwór jest oparty na przykład na 
wodzie to najskuteczniejsza będzie 
broń z żywiołem ognia. Dochodzą do 
tego jeszcze właściwości specjalne: 

- silent - wróg porażony bronią o tej 
właściwości nie może rzucać czarów. 
- poison- zatrucie, co jakiś czas 
przeciwnikowi odchodzi trochę 
energii 

- parałysis- powoduje że wróg nie 
może wykonywać żadnej czynności 

- MP drain- uderzenia odbierają 
energię magiczną, przelewając ją na 
zadającego ciosy. 

- HP drain- wtaściwości te same co 
poprzednio tyle że tym razem zabiera 
energię fizyczną 

- hit- wzmocnione uderzenie 
Oddzielnym rodzajem broni jest 
broń miotana, której poświęcę tu 
trochę więcej miejsca: 

- SA, DA, Automatic - trzy rodzaje 
pistoletów różniące się między sobą 
ilością wypluwanych pocisków 
podczas jednej tury. 

- Rifle i RD Rifle - różnią się tak jak 
wyżej opisane pistolety ilością 
wypluwanych pocisków. 

- RD Shotgun i Shotgun 6 - 
pierwszy z nich ma większą siłę, zaś 
drugi większy magazynek. 

- Crossbow - kusza, zdecydowanie 
najlepsza broń miotana. Niestety jej 
"magazynek” to tylko jeden bełt. 


Choć KOUDELKA trochę zawiodła 
nasze oczekiwania, niewątpliwie 
jest do pogrania. Oto opis, który 


pomoże wam ją ukończyć. 


txt: Flik 


Dysk 1 | 
Podczas intro zapoznasz się z 
miejscem które przyjdzie ci zwiedzić, 
oraz z jakimś przyjemniaczkiem pod 
ścianą. Gdy zaatakuje cię potwór 
dostaniesz od owego przyjemniaczka 
pistolet i rozpocznie się walka. 
Odbiegnij w róg i strzelaj z gnata. 
Jeżeli potwór zbliży się - uciekaj i 
prowadź ostrzał. W sumie nie masz 
szans przegrać gdyż stwór używa tylko 
czarów wzmacniających. 

Po zlikwidowaniu przeciwnika 
podejdź do człowieka, który ci 
pomógł. Po małym pokazie sił 
psychicznych Koudelki, już zdrowy 
Edward Plunkett stanie się twoim 
kompanem. Uzbrój go w nóż, zaś 
Koudelce zostaw pistolet. Wyjdź przez 
drzwi, o które byt oparty Edward, a 
następnie skorzystaj z drzwi na dole 
(u góry są na razie zamknięte). W 
pomieszczeniu z podestem zabierz z - 
niego naboje (naładuj rewolwer) i 
skorzystaj z drabiny. 

Kiedy będziesz na górze, weź z 
beczki mapę. Wejdź za stolik i weź z 
niego chleb. Teraz zejdź na dół i 
przejdź przez czerwone drzwi (na 
wprost drabiny). Tutaj zejdź schodami 
na dół (na wprost jest także przejście 
- zapamiętaj je) i wejdź do pierwszych 
drzwi po lewej. Spotkasz pierwszych 
ludzi. Dostaniesz od nich naboje i 
trochę informacji. Będąc znów na 
korytarzu przejdź przez drugie drzwi 
na lewo. j 

Po krótkiej wstawce FMV, w trakcie 
którego Koudelka postawiła 
Edwardowi twarde warunki (ach, te 
kobiety) weź nóż z jasnego stołu. 
Naprzeciwko tego stołu, za ladą 
znajdują się drzwi. Za nimi, obok 
studni znajdziesz roślinkę odtruwającą 
Panacea. Wyjdź z pomieszczenia ze 
studnią i skieruj się na prawo, do 
niebieskich drzwi (trzecie w tym 
pomieszczeniu). Obok nich, na stole, 
leży ser - weź go. W pomieszczeniu za 
niebieskimi drzwiami ze stołu weź 
Listen i młot, a z podłogi rurkę. 
Przejdź przez kolejne drzwi i skieruj 
się w prawo. Zaatakuje cię ogromny 
chwast, który jest też przy okazji 
bossem. Uzbrój Koudelkę w rurkę, a 
Edwarda w młot. Nie powinieneś mieć 
2 rośliną kłopotów (ja pokonałem ją 
bez uzdrawiania się). j 

Po walce dostaniesz Icon Necklace. 
Teraz idź do gościa leżącego w drugim 
końcu pomieszczenia. Okaże się nim 
James O'Flaherty, który dość 
niechętnie przystanie do ciebie. Zrób 
save przy sadzawce i wróć się do 
przejścia które miałeś zapamiętać (na 


"górze schodów). Po drodze zabierz 


obustronnego Dirka, który znajduje 
się za obrazem parowca. ldź dalej, z 
pokoju gdzie panuje bałagan zabierz 
naboje (są obok łóżka). Idąc wciąż do 
przodu natrafisz na długi korytarz, a 
za nim na zamknięte drzwi. 

Przy próbie ich otwarcia zaatakują 
cię trzy medaliony. Jeżeli jesteś na 4-5 
levelu - nie powinieneś mieć 


problemów. Jeżeli nie, to pokręć się 
trochę po okolicy. Edwarda i Koudelkę 
uzbrój jak poprzednio, a Jamesowi daj 
pistolet lub Dirk. Prawdopodobnie 


„jeden z medalionów zastoni ci drogę 


do innych. Zastosuj więc taktykę 
wszyscy na jednego, a nie powinieneś 
mieć problemów z pokonaniem 
wszystkich medalionów. 

Po walce dostaniesz Ring. Teraz 
możesz otworzyć drzwi. Znajdziesz się 
w podziemiach. Przejdź przez 
niebieskie drzwi na lewo i z podłogi 
weź Listen. W tym pomieszczeniu 
rozwalona jest lewa ściana, idź tam. 
Zobaczysz kuferek pod ścianą 
(zapamiętaj go), oraz drzwi przez 
które musisz przejść. Po krótkim 
pokazie rodem z filmu "Egzorcysta” 
podejdź do szafy i otwórz ją. Tam 
przywita cię mumia. Uzbrojenie 
zastosuj podobne jak na poprzedniego 
bossa, a poradzisz sobie bez 
problemów. 

Gdy mumia wyparuje, zajrzyj jeszcze 
raz do szafy i zabierz drabinę 
sznurową. Teraz wróć się przez dwa 
pokoje do korytarza lochów i podążaj 
nim. Po wstawce FMV użyj drabiny na 
lewej części rozpadliny (niezty rym). 
Będąc na dole skieruj się w lewo. W 
korytarzu pod ścianą leży trup. 
Przeszukaj go, a znajdziesz ciekawe 
rzeczy. Przejdź teraz przez drzwi na 
lewo. Napis *Something's not right”, 
słusznie ci mówi że czyha tu boss. 
Uzbrój swoje postacie tak jak 
poprzednio i weż Red Glass Part z 
podłogi na lewo. Wejdź na ołtarz, a 
zacznie się walka. 

Przeciwnikami są twoje sobowtóry 
które dysponują potężnymi czarami, 
tak więc nie zapominaj o uzdrawianiu. 
Prawdopodobnie sobowtór Edwarda 
zasłoni ci resztę, tak więc wykończ go 
pierwszego (wszyscy na jednego - 
znowu rym), a potem zajmij się 
dwoma pozostałymi sobowtórami. 
Postaraj się by każdy z nich dostał raz 


z broni Koudelki (silence). Po wałce 
nie zmieniaj broni, ale zrób save i 
wejdź na ołtarz. Obejrzyj go sobie 
(krzyżyk), a automatycznie użyje się 
Red Glass Part. Zapisz lub zapamiętaj 
numery i wracaj się do kuferka, które- 
go miałeś zapamiętać. Szyfrem z witra- 
ża otworzysz kufer i znajdziesz w nim 
Guard Diary. Teraz wracaj do miejsca, 
gdzie walczyteś z sobowtórami i 
przejdź przez drzwi na prawo. 
Penetrując pomieszczenie spadniesz 
na dół. 


- Dyssk2 


Będąc na dole proponuję pochodzić 
trochę i powalczyć w celu zdobycia 
doświadczenia. W lewym rogu (tym 
od ekranu) znajdziesz pożyteczne 
rzeczy. Idź teraz tam, gdzie są drzwi w 
kratach i obejrzyj je sobie. Po FMV 
staniesz do walki z duchem szlachcica. - 
Postaraj się załatwić go jak najszybciej, 
gdyż potrafi się boleśnie odgryźć. 
Teraz już możesz zmienić broń. 
Przejdź przez powstałą dziurę i z 
pomieszczenia za nią weź kastety oraz 
maczugę, po czym wyjdź po schodach 
z lewej strony. W pomieszczeniu za 
schodami, na prawo, znajdują się 
drzwi. Leżą tu dwie mumie: Valna i 
Vigna (dobrze, że nie Viagra). 
Między nimi znajduje się klucz do 
drzwi obok, jednak przy próbie jego 
ruszenia mumie cię zaatakują - na razie 
więc sobie odpuść. Przejdź drzwiami 
po lewej i z zielonego tunelu weź 
Whiskey. Za tunelem są: naboje do 
karabinu na lewo i zbiornik z kwasem 
na prawo. Nie masz na razie 
pojemnika na kwas, więc tylko 
zapamiętaj to miejsce. Jeżeli twoje 
postacie są na 10-11 poziomie to 
proponuję udać się do niszy z lewej 
strony, gdzie czeka kolejny szeryf. 
Uzbrojenie polecam takie samo jak 
poprzednio. Stosuj magiczne 
uzdrowienie i przedmioty lecznicze. 


Gdyby stwór blokował cię silentem to 
stosuj Panacea. Po walce i po 
zrobieniu save'a, skręć po wyjściu z 
niszy w lewo, a dojdziesz do 
kolejnego zielonego korytarza. Za nim 
znajdziesz skarbiec. W skarbcu obok 
przedmiotów leżą naboje - weź je. 
Wyjdź drugimi drzwiami po lewej 
(pierwsze są zamknięte i wymagają 
Red Key, zapamiętaj je). W pokoju ze 
schodami przyjrzyj się tablicy po 
prawej (zdaje się, że woda za jakiś 
czas wyczyści tablicę) i skorzystaj z 
tych schodów. Będąc na górze 
przyjrzyj się znakom w prawym rogu i 
przejdź przez drzwi. i 

W pokoju weź ze ściany tablicę 
kamienną, a ze stołu list z misia i 
statuetkę lwa. Przejdź przez drugie 
drzwi w pokoju (prawy róg), a 
dojdziesz do pokoju z ołtarzem. Jeżeli 
jesteś na około 14 levelu możesz 
łatwo zabić bossa, który się tu czai. 
Gdy pozbędziesz się tej krzyżówki 
słonia z ośmiornicą dostaniesz 
włócznię Dark Horn. Zrób save i 
wyjdź drzwiami na prawo. 

Po FMV zabierz rękę (leży obok 
żyrandola) i podejdź do schodów. U 
ich podnóża są drzwi do których na 
razie nie masz klucza, więc wejdź po 
schodach: na górę. Zaatakuje cię tam 
złodziej. Walcząc z nim rozwal 
najpierw skrzynie i beczki, które go 
zasłaniają. Później zajmij się nim 
samym. Uzbrojenie - bez zmian. Gdy 
go wykończysz, dostaniesz Brown 
Glass Part i Red Key. Gdy Edward 
wykona egzekucję, przeszukaj ciało 
drania, a dostaniesz nowy pistolet i 
kule. 

Na prawo od zwłok złodzieja jest 
pomieszczenie z zamkiem, które 
otwierane jest kombinacją znaków w 
podłodze. Jedną sekwencję już 
widziałeś, jednak brak ci drugiej. 
Zejdź więc po schodach na dół i 
przejdź przez drzwi u ich podnóży. 
Znajdziesz się w znajomym miejscu. 
Ruszaj więc tam, gdzie para 
staruszków chciała cię otruć. Drzwi 
-otworzysz Red Keyem. Z 
pomieszczenia zabierz statuetkę 
smoka i przejdź przez drugie drzwi. 
Tam znajdziesz lalkę i maskę. Na 
koniec podejdź do obrazów wiszących 
na ścianie. Teraz nie pozostaje nic 
innego jak iść do skarbca i otworzyć 
prawe drzwi. Za nimi znajdziesz 
ciekawe rzeczy, między innymi Music 
Box ze szafki. 

Przyjrzyj się także tablicy po prawej. 
Teraz masz już wszystkie sekwencje i 
możesz iść do pokoju z 
mechanizmem. Po drodze udaj się 
jeszcze tam, gdzie po tablicy spływała 
woda, a dostaniesz posążek kozła. W 
pomieszczeniu z mechanizmem wejdź 
na drugi od lewej znak i przejdź jeden 
do przodu. Następnie dwa w prawo, 
raz w lewo, dwa do przodu i dwa w 
lewo. Drzwi otworzą się i będziesz 
mógł wejść do biblioteki. Będąc na 
miejscu idź na wprost i otwórz drzwi. 
Za nimi jest Ochre Glass Part i szafka 
z kodem na greckie litery (przyjrzyj się 
jej). Następnie wyjdź z pomieszczenia 
i zejdź schodami na dół, korzystając 
drzwi obok zegara. 

Po kolejnej wstawce FMV podejdź 
do prasy drukarskiej na prawo i włóż 
tablicę, a dostaniesz lepszą mapę. Idź 
drzwiami po lewej i przygotuj się na 


walkę z szeryfem. Uzbrojenie jak 
zwykle, tylko Jamesowi daj do rąk coś 
co zatruwa. Gdyby broń już wcześniej 
się rozwaliła to dla Koudelki 
proponuję Air L Sword, a dla Edwarda 
- Fire Scimitar. Po walce z trzygłowym 
dostaniesz lcon's Crown. 

Zrób save i podejdź do rośliny w 
prawym rogu. Teraz wróć się do 
drukarni (zabierając przedtem Blue 
Glass Part) i przejdź przez drzwi na 
prawo. Z korytarza za nimi weź befty 
do kuszy i Disk. Idź dalej i gdy 
znajdziesz się w przedsionku kościoła 
z podłogi podnieś Relief Piece. Teraz 
wracaj się do zegara. Wejdź na niego i 
w ścianie umieść Relief Piece, a 
otworzy się przejście. Wejdź do niszy, 
gdzie zacznie grać Music Box. 

Teraz, naciskając guziki w podłodze, 
musisz odtworzyć melodię. Nic 
prostszego. Przyjmując, że ekran to 
dół, a drzwi to góra naciskaj: prawy, 
lewy, góra, dót. Przejdź przez drzwi 
które się odblokowałty. Po wstawce 
FMV zabierz z ziemi Green Glass Part 
i wyjdź stąd. Wracaj do kościoła. W 
miejscu gdzie leżał Relief Piece skręć 
w lewo (drzwi na wprost są 
zamknięte). Tam powkładaj do witraża 
Glass Part, a otworzą się drzwi na 
wprost. Idź tam. Skieruj się w lewo, a 
po animowanej wstawce idź w prawo. 
Rozłączycie się i Koudelkę zaatakuje 
Gargoyle. Nie masz z nim szans, więc 
nogi za pas i w las. Znajdziesz się na 
zewnątrz. Gargoyle'a można zabić, 
lecz nie jest to konieczne. Jeżeli 
chcesz się go pozbyć, to wróć tu 
przed wrzuceniem ręki Scotiusa do 
pojemnika z wodą. 

Najlepsza taktyka na Gargoyle'a to 
strzelanie do niego z kuszy i ciągłe 
atakowanie (czary nie działają). Nie 
polecam jednak tego robić, gdyż 
strzały do kuszy przydają się pod 
koniec gry. 


Od tej chwili będziesz poruszał się 
samą Koudelką. Uzbrój się w Fire 
Scimitar i ruszaj przed siebie. Twoim 
zadaniem jest porozwieszanie 
ikonowych ozdób na figurach 
porozstawianych w koło. Gdy to 
zrobisz, wodospad przestanie płynąć i 


„. będziesz mógł wejść do drzwi za nim. 


Jednak najpierw idź po schodach na 
prawo w dół i z basenu z fontanną 
weź Pendant (niezbędny do 
ukończenia gry). 

Dopiero gdy to zrobisz, przejdź 
przez drzwi, gdzie wcześniej płynął 
wodospad. W pomieszczeniu za nim, 
za gilotyną jest drabina. Skorzystaj z 
niej. Tam czeka cię kolejny FMV. Po 
nim weź RD Rifle, a z ciała Bessy - 
Blue Key. Zejdź znów po drabinie, 
podejdź do drzwi po lewej i spróbuj je 
otworzyć. Po FMV idź do drzwi po 
prawej. Gdy będziesz w następnym 
pomieszczeniu zaatakuje cię szeryf. 
Uzbrój Koudelkę w Air L $word i 
wykończ słabeusza (najłatwiejszy boss 
w grze), a dostaniesz Shotgun RD. 

Po walce zrób save i idź lewymi 
drzwiami. Idąc korytarzem weź Roman 
Nuts, przejdź przez zwodzony most i 


weź Rifle Rounds. Skieruj swe kroki 


dalej, a znajdziesz się na cmentarzu. 
Idź w prawo do niewielkiej niszy i 
pomódl się na grobie. Stąd wal w 


lewo, nad brzeg morza, weż lalkę i 
znowu pomódl się. Po wstawce idź 
bramą, którą wskazał ci Roger, a 
znajdziesz się w znajomym miejscu. Z 
prawej strony jest biblioteka - j 
spotkasz tam resztę drużyny. Po FMV 
udaj się do dwóch mumii: Valny i 
Vigny (dobrze że nie...). Kiedy dasz 
im lalki, w zamian otrzymasz klucz. 
Otwórz drzwi obok, z j 
pomieszczenia za nimi weź z podłogi 
Listel i wejdź po schodach. Na 
podłodze leży kolejny Listel. Są tu też 
drzwi, z których powinieneś 
skorzystać. Zwiedzając pokój, w jego 
lewej części natkniesz się na bossa. Są 
nim szafka i krzesła. Uzbrój Koudelkę 
w Water L Sword, Edwarda w Fire 
Scimtar, a Jamesa w Shotgun. 
Najpierw zajmij się szafką, a potem 
bardziej wytrzymałtymi, ale mniej 
groźnymi krzestami. Po walce podnieś 
z ziemi Flare Brooch i wyjdź drzwiami 
na lewo. Następne drzwi otworzysz 
przy pomocy Blue Key - znajdziesz się 
w głównej kwaterze Patricka. 
Skorzystaj z dolnych lewych drzwi i 
tam do gramofonu w ścianie włóż 
płytę, a dostaniesz Reserch Notes. 


„ Wstrząsająca lektura. Przejdź przez 


drzwi na prawo i przygotuj się do 
walki z bossem. Uzbrój się tak - 
Koudelka: Rifle, James: Shotgun 
"Edward: Fire Scimitar. Pozwól by 
James i Koudelka zostali z tyłu. Stosuj 
"odtruwanie i uzdrawianie. 

Po walce zrób save i podejdź do 
obrazu. Potem wyjdź przez pokój z 
gramofonem i okrąż schody. Po 
skrżyniach dostaniesz się do drugich 
drzwi. Tam z wazy weź bełty i przesuń 
statuetkę głowy w rogu. Otworzą się 
tajne drzwi obok. Wejdź i pogadaj z 
Rogerem i wyjdź. Idź teraz do trzecich 
drzwi, a znajdziesz się na górze 
schodów które dotąd widziałeś Idź 
prosto.Za kolejnymi drzwiami jest 
pokój.z kominkiem. Popatrz na książki 
na prawo i weź naboje do Shotguna. 
Wejdź do pomieszczenia, z szafki na 
prawo weź butelkę i zważ się na 
wadze. Ze stołu weź Patrick Memo i 


- naboje. ć 


Podejdź do kominka i zejdź ukrytą 
w nim drabiną na dół. Będąc na dole 
wejdź na wagę i wpisz 25, a otworzą 
się drzwi naprzeciwko wagi. Za 
drzwiami przy ciele znajdziesz 
Tinderbox, Shotgun Shells i Shotgun 
6. Po lewej, za kładką, są drzwi lecz 
na razie nie możesz przez nie przejść. 


Teraz trzeba będzie trochę się 
nabiegać. Idź do zbiornika z kwasem i 
napetnij butelkę. Potem wal do pokoju 
z Rogerem i pogadaj z nim. Po tej 
rozmowie możesz wreszcie iść do 
drzwi za ktadką. W pomieszczeniu za 
nimi znajdziesz ołtarzyk z figurkami. 
Ustaw je tak, by były twarzami do 
środka. Idź w lewo, weź naboje do 
Shotguna i idź do drzwi na wprost. 
Skręć w prawo i zapal na ołtarzyku 
świeczkę, a dostaniesz Lifedrinker - 
świetną broń. Wyjdź z pokoju i idź na 
„wprost. Czeka cię tu wałka z bossem. 
Uzbrój Koudelkę w Lifedrinkera, 
Edwarda w Dark Dirk, a Jamesa w 
Shotgun. Po walce zrób save i idź do 
drzwi po lewej. Drzwi nie chcą się 
ruszyć. ldź do kwatery Patricka, a 


James zrobi nitroglicerynę. Znów idź 
do drzwi i wysadź je. Wejdź do 
pomieszczenia i po schodach wejdź na 
górę. Przy naciskaniu klawiszy w 
organach przyda się Old Letter. 
Naciśnij je w kolejności: Secret, Pain, 
People, Light. ś 
Zejdź na dół. Trumna z Elaine 
zjechała na dół, więc skorzystaj z 
nowo utworzonego przejścia. Na 


„dole, do pojemnika z którego wystają * 


korzenie, wrzuć rękę Daniela Scotiusa. 
Po eksplozji przyj do góry, zabijając 
korzenie roślin. Kiedy nie będziesz 
mógł iść dalej, wejdź w okno. Po 
wstawce FMV idź do góry, a zaatakuje 
cię Elaine. Jeżeli jesteś na 50 levelu to 
możesz z powodzeniem stosować 
moją taktykę. Przede wszystkim 
zapomnij o walce wręcz. Daj także 
umrzeć Edwardowi i Jamesowi (po 
prostu ich nie uzdrawiaj). 

Koudelką rzucaj czar tornado i 
reflect (ten ostatni na siebie). Stwór 
sam się zatruje i szybciej zejdzie. Gdy 
skończy ci się energia magiczna; 
używaj High Listel. Gdy w końcu 
Elaine polegnie, uzdrów swoich 
bohaterów i idź dalej. Znowu 
zaatakuje cię nasza znajoma - tym 
razem jest już dotykalna. Uzbrój 
Jamesa w Crossbow, a resztę w 
dowolną broń. Nie powinieneś mieć 
większych problemów. Idź wyżej, a 
stanie przed tobą już rozwinięta 
postać Elaine. 

Choćbyś nie wiem jak się starał, nie 
pokonasz jej (może się uzdrawiać). 
Gdy już wszyscy legną, zobacz 
końcową wstawkę. Brawo - 
ukończyłeś Koudelkę. 

Czekamy na część drugą. 


Dobre rady 


1. Save'ować można wszędzie tam, 
gdzie obok nazwy pomieszczenia w 
nawiasie jest litera s. 


2. Przyznawanie punktów 
doświadczenia zależy od inwencji 
gracza, ale zawsze warto jest 
pakować w Vitality i Strength. 


3. Potwory także mogą zatruwać, 
powodować paraliż i ciszę (silent). 


4. Jeżeli przy ataku zamiast cyferki 
pojawia się napis miss, to są dwa 
wytłumaczenia. Pierwsze to, że masz 
broń o złym żywiole. Drugie to, że 
możesz być za słaby. 


5. Czasami zdarza się, że cyferki 
przy uderzeniu świecą na zielono. 
Oznacza to, że stwór wchłania 
energię uderzenia i musisz 
natychmiast zmienić broń. 


NEJEEYAT UWE Z=-HETLINERT 


ASA. 


n+ numer 24 wrzesień Ye2K 


Wybór leveli 

Na ekranie z napisem "Press Start 
Button” wciśnij, L2, Kwadrat, 
Trójkąt, Kółko, X, RZ, R2. Jeśli kod 
został wpisany poprawnie, usłyszysz 
dźwięk. 


Wszystkie smoki 

Na ekranie z napisem "Press Start 
Button” wciśnij Li, R2, L2, Kwadrat, 
X, X. Jeśli kod został wpisany 
poprawnie, usłyszysz dźwięk. 


Film z Jackie Chanem 

Na ekranie z napisem "Press Start 
Button” wciśnij Lewo, Prawo, Ri, 
Kółko, Kwadrat, Trójkąt, Trójkąt. 
Jeśli kod został wpisany poprawnie, 
usłyszysz dźwięk. 


Bank zapomina o pożyczce 

Będąc w parku wciśnij osiem razy 
kombinację: Lewo, Dół, X, Kółko, a 
następnie potwierdź kod wciskając 
Start. Jeśli wszystko poszło dobrze, 
usłyszysz dzwięk. 


Dostajesz wszystko 

Będąc w parku wciśnij osiem razy 
kombinację: Góra, Dół, Góra, Dół, 
Lewo, Góra, Dół, Góra, Dół, Prawo, 
a następnie potwierdź kod wciskając 
Start. Jeśli wszystko poszło dobrze, 
usfyszysz dzwięk. 


Cheat mode (Strider 1) 

Skończ grę, aby odkryć opcje "Player 
Set-Up” oraz "Stage Select” w menu 
głównym. 


Strider Hien (Strider 2) 
Skończ grę, aby odkryć inną wersję 
Stridera (Strider Hien). 


Nieskończone turbo (Strider 2) 
Skończ grę Strider Hien'em. ż 


Etap 00 
Skończ Stridera 1 i 2, aby odkryć 
dodatkowy etap w Strider 2. 


Wszyscy bohaterowie 

Gdy Muppety jeżdżą sobie ponad 
logiem, wciśnij Kótko, Trójkąt, X, 
Kółko, Trójkąt, X, Kótko, Trójkąt, 
Kwadrat, X. Jeśli kod został wpisany 
poprawnie, pojawi się wiadomość. 


Wszystkie trasy i pojazdy 

Gdy Muppety jeżdżą sobie ponad 
logiem, wciśnij Trójkąt, Kótko, 
Trójkąt, Kwadrat, Trójkąt, X, Trójkąt, 
Trójkąt, X, Kółko. Jeśli kod został 
wpisany poprawnie, pojawi się 
wiadomość. 


Cheat mode 

Skończ grę na poziomie trudności 
medium lub wyższym, a następnie, 
gdy zostaniesz zapytany (/a) czy 


chcesz save'ować, odpowiedz 
twierdząco. Teraz wejdź do 
*Options” i wybierz "Game 
Settings”. Możesz teraz włączyć 


Trasa Splash Mountain 
Wygraj wszystkie dziewięć wyścigów 
na pierwszym miejscu. 


Gra jako Cricket 
Zbierz wszystkie elementy Firework 


Gra jako Ned Shredbetter 
Skończ Trophy Challenge. 


Gra jako X.U.D. 71 

Zbierz wszystkie dziewięć duszków 
na trasach: Tomorrowiand Speedway, 
Space Mountain, Blizzard Beach, 
Dinosaur, Pirates of the Caribbean, 
Jungle Cruise, Splash Mountain, 
Haunted Mansion oraz Big Thunder 
Mountain Railroad. 


Wszystkie triki 
Zapauzuj grę, a następnie wciśnij 
Dół, Lewo, Góra, Prawo, 


Dodatkowe stadiony 
W menu głównym wciśnij Lewo, 
Lewo, Góra, Kółko, Kółko, Trójkąt. 


Zapauzuj grę i na ekranie z cheatami 
wciśnij Góra, Trójkąt, Lewo, 
Kwadrat, Prawo, Kółko, X, X. 


Zapauzuj grę i na ekranie z cheatami 
wciśnij Lewo, Góra, Lewo, Góra, 
Lewo, Góra, Lewo, X. 


Wszyscy kopiloci 
Jako hasto wystukaj: Góra, Dół, 
Góra, Dół, Góra, Dół, Góra, Dół. 


Wszystkie helikoptery w trybie 


Jako hasło wystukaj: Dót, Dół, Dół, 
Dół, X, X, Kółko, Kótko. 


Wszystkie misje i helikoptery w 
trybie multiplayer 

Jako hasło wystukaj: Trójkąt, Dół, 
Trójkąt, Dół, Kwadrat, Góra, 
Kwadrat, Góra. 


Ukryte zakończenie 

Jako hasto wystukaj: Kwadrat, Dół, 
X, Dół, Prawo, Prawo, Góra, Góra. 
Teraz ukończ 16 misję, aby obejrzeć 
inne zakończenie. 


Odkrywa wszystko 

W menu głównym wciśnij Select, 
Góra, L2, RI, Li, R2. Jeśli kod jest 
OK, usłyszysz dźwięk. 


Wybór etapów 

Na ekranie wyboru etapu przytrzymaj 
Select + Kwadrat + Kółko i wciskaj 
Prawo, Prawo, Prawo, Góra, Lewo, 
Dół, RZ. 


Wszystkie przedmioty 

Na ekranie wyboru przedmiotów 
wciśnij kolejno Kwadrat, Kwadrat, 
Kwadrat, Kółko, Kwadrat, Kółko, 
Kótko, Lewo, Góra, Dót, Prawo, R2, 
RZ. 


Więcej miejsca w plecaku 

Na ekranie wyboru przedmiotów 
przytrzymaj RI + Kwadrat i wciskaj 
Prawo, Dół, Lewo, Góra. 


Odkrycie całej mapy 
Podczas gry przytrzymaj Select, a 
następnie sześć razy wciśnij Kółko. 


Wszystkie misje w edytorze leveli 
Wejdź do menu "Custom Mission” 
w edytorze leveli, a następnie 
trzymając RZ + Kółko, wciskaj Góra, 
Dół,. Dół, Prawo, Lewo, Lewo. 


Etapy z gry w edytorze leveli 


| Wejdź do menu "Mission Settings” 


w edytorze leveli, a następnie 
trzymając Kótko, wciskaj Góra, Góra, 
Dół, Dół, Lewo, Prawo. 


Tatsumaru w edytorze misji 

Na ekranie wybory etapu przytrzymaj 
Kwadrat + Kółko i klep Ri, R2, L2, 
LI, Góra, Dół, Lewo, Prawo, Select. 
Możesz też po prostu skończyć grę 
jako Rikimaru i Ayame. 


Większa ryba 
Zapauzuj grę i trzymając Select 
wciskaj L2, RZ, R1, Góra. 


Wszystkie auta i etapy 
Jako swoje imię wpisz Elvis!!! 


Wybór etapu 

Na ekranie nowej gry, podświetl 
*Options”. Teraz przytrzymaj B przez 
trzy sekundy, wciśnij kolejno Y, A, X, 
B, przytrzymaj X przez sekundę i 
wciśnij B. 


Cheat mode 

Zapauzuj grę i trzymając L + R 
wciskaj Lewo, B, X, Lewo, B, X, 
Lewo, B, X, A, X. 


Max zdrowia 
Podczas gry przytrzymaj B + X + Y. 


Zwycięstwo 

Zaraz po Go w odliczaniu 
(3,2,1,GO!) trzymając L + R, 
wciśnij A na drugim kontrolerze. 


Dodatkowe przedmioty 

Nie przerywaj intra, Następnie wejdź 
do opcji i wybierz "Preferences". 
Teraz trzymając A, wciśnij B sześć 
razy. Rozpocznij grę - teraz znajdziesz 
dużo więcej stuffu. 


Wszystkie trasy i bossowie 
Wybierz "Cheats” z menu głównego. 
Jako kod wpisz WACKYGIVEAWAY 


Wszystkie auta 
Wybierz "Cheats” z menu głównego. 
Jako kod wpisz WACKYSPOILERS 


Wszystkie specjalne "zdolności” 
samochodów 

Wybierz "Cheats” z menu gtównego. 
Jako kod wpisz 
BARGAINBASEMENT 


Trudna gra 
Wybierz "Cheats” z menu głównego. 
Jako kod wpisz CRACKEDNAILS 


Odkrycie dodatkowych tras 

W opcjach wciśnij X + Y, a następnie 
wybierz "Passwords”. Teraz wpisz 
poniższe kody, aby odblokować 
trasy: 


CinqueValvole 
LiebeFrauMilch 
Stars8lStripes 
KualaLumpur 
DaysofThunder 


Mnożnik x 13 


Zapauzuj grę, przytrzymaj L i 
wstukaj: A, X, X, Y, Góra, Dół 


Mnożnik x 10 
Zapauzuj grę, przytrzymaj L i 
wstukaj: X, Y, Góra, Dół 


Wielkie głowy 

Zapauzuj grę, przytrzymaj L i 
wstukaj: X, B, Góra, Lewo, Lewo i 
wróć na ekran wyboru postaci 


Team Łard 
Wpisz "MARDY PIGS" jako imię 


Sekwencje FMV 
Wpisz "PRYING PIGS" jako imię 


Bonusowe sekwencje FMV 
Wpisz "WATTA PORK” jako imię 


CHEAT MODE - WERSJA PAL 
Podczas gry trzymaj L2 i wstukuj: 
Lewo, Góra, Kwadrat, Trójkąt, 
Prawo, Kółko, Góra, Kwadrat. Teraz 
zapazuzuj grę i wciśnij kilka raz Dół 
aby dobrać się co cheat menu. 


Leworęczny zawodnik 
Na ekranie wyboru zawodnika 
- trzymaj L podczas wyboru. 


Handicap 
Na ekranie wyboru zawodnika 
trzymaj R podczas wyboru. 


Shy Guy 
Wygraj Star Cup/Singles Tournament. 


Donkey Kong Jr 
Wygraj Star Cup/Doubles Tourna- 
ment. 


Kort Donkey Kong'a 
Wygraj Mushroom Cup/Singles 
Tournament Donkey Kongiem. 


Kort Yoshi'ego 
Wygraj Mushroom Cup/Singles 


Wszystkie etapy i helikoptery: 
Jako hasło wystukaj R, C-Lewo, 
Prawo, Góra 


Walka z Akumą 

Wybierz arcade mode. Teraz 
trzymając A+B wybierz "Manual" 
lub "Auto”/ Trzymaj przyciski do 


momentu rozpoczęcia walki. 


Walka z M. Bisonem 

Wybierz arcade mode. Teraz 
trzymając A+B+ Select wybierz 
"Manual" lub Auto”. Trzymaj 
przyciski do momentu rozpoczęcia 
walki. 


Akuma, M. Bison, Dan 

Wybierz losowy wybór zawodnika - 
jeśli będziesz mieć szczęście, zagrasz 
Akumą, Bisonem lub Danem. 


Gra jako Phoenix 

Na ekranie tytutowym wciśnij Dół, 
Prawo, Dół, Góra, Lewo, Prawo, B + 
A. Jeśli kod zostat wpisany 
poprawnie, pojawi się wiadomość. 


Gra jako Apocałypse 

Na ekranie tytufowym wciśnij Prawo, 
Lewo, Góra, Dół, Lewo, Góra, B + 
A. Jeśli kod został wpisany 
poprawnie, pojawi się wiadomość. 


Sound menu 

Skończ misje treningową VR ze 
skutecznością 100%. Pojawi się 
nowe menu w "Options”. 


Inne zadania 


Skończ grę na poziomie trudności 
easy lub trudniejszym. Teraz możesz 
zagrać na każdym etapie z innymi 
celami misji. 


Deform mode 

Najpierw musisz zdobyć tyle 
punktów, by dostać się na tablicę 
najlepszych wyników. Wpisz się jako 
DEFORMANIA. Teraz w Opcjach 
włącz Deform Mode. 


Skeleton mode 

Najpierw musisz zdobyć tyle 
punktów, by dostać się na tablicę - 
najlepszych wyników. Wpisz się jako 
BONECRACK. Teraz w Opcjach 
włącz Skeleton Mode. 


Wybór poziomu 

W menu podświetl „New Game” i 
naciśnij jednocześnie: LI + L2 + 
RI + R2 + Lewo + Kółko + Select. 


Cheaty 

Podświelt „„Options” i naciśnij 
jednocześnie Ll + L2 + RI + R2 + 
Lewo.+ Kółko + Trójkąt + Kwadrat 
a potem X. Pojawi się menu, w' 
którym możesz wstukiwać cheaty. 
Wpisz WEAKROBOT, TINYTINY i 


FEATHER, a nikt cie nie pokona. 


Niekończące się turbo 

Podczas wgrywania się meczu wciśnij 
Li,Li,LI, Li, Li, Trójkąt, Kótko, 
Kótko, Kótko, Kółko. 


Niekończąca się kasa 
Jako imię wpisz "GET A LIFE”. 


Wpisz jeden z poniższych kodów na 
ekranie "Cheats" 

Wszystkie stadiony - OPENSESAME 
Najlepszy team - BULLDOZER 
Odbiorcy piłki zawsze łapią - 
HANDSOFGLUE 

Obrońcy zawsze przechwytują piłkę - 
OSKIE 

Wolniejsi zawodnicy - CEMENTFEET 
Szybsi zawodnicy - SCRAMBLE 
Mecz konsoli - MINDREADER 
Zmiana daty - Y2K 

Mocny wiatr - SAFETY 

Maksymalna popularność zespofu - 
POPULARITY 


Wymuszenie ruchu na konsoli 
Podczas gry w trybie single player, 
wciśnij Kółko, aby zmusić konsolę do 
ruchu zanim wykona wszystkie 
obliczenia. 


Y2K 


n+ numer 24 wrzesień 


CZĘSTO MÓWIMY, ŻE DOBRE GRY MAJĄ TO DO SIEBIE, ŻE ZOSTAJĄ W PAMIĘCI NA DŁUGIE LATA. NIE STARZEJĄ SIĘ, ICH MIODNOŚĆ NIGDY NIE 
PRZEMIJA | TAK DALEJ... Z ŁEZKĄ UW OKU WSPOMINAMY GODZINY SPĘDZONE PRZY STARYCH PRZEBÓJACH. 
ALE CZY NAPRAWDĘ WARTO TE PRZEDPOTOPOWE PRODUKCJE ODGRZEBYWAĆ | PODDAWAĆ PRÓBIE CZĄGU? 


[e] statnio wpadły mi w ręce dwie 
składanki prawdziwie 
staroszkolnych przebojów. Obie na 
Dreamcasta. Pierwszą firmuje Namco, 
drugą zaś Midway. Trzeba przyznać, 
że obie firmy miały na koncie kilka 
mocarnych tytułów, w które 
zagrywaliśmy się sto lat temu w 
salonach. Zbliżony termin premiery 
obu zestawów zapewne też nie jest 
przypadkiem. I co w tej sytuacji ma 
zrobić biedny, lubujący się w 
staoszkolnych produkcjach gracz? Ma 


5) co najmniej trzy wyjścia. 


Pierwsze z nich to zakup Namco 
Museum. Na jednym GD-ROM 'ie 
znajdziemy dwie wersje PAC-MAN'A 
(PAC-MAN i MS. PAC-MAN), dwa 
shootery (GALAGA, GALAXIAN), 
staroszkolnego racera (POLE 
POSITION) oraz protoplastę MR 
DRILLERA - DIG DUG. Do tego 
proste menu w wysokiej 
rozdzielczości i to w zasadzie tyle. 
Chyba nie ma gracza, który nie 


S znałby wymienionych tytułów. Daruję 


więc sobie opisywanie o czym 
traktują. Dość wspomnieć, że 
GALAGA to pierwszy shooter, 
klasyka pośród samej klasyki. 


Drugim wyjściem jest zakup 
Midway 's Greatest Arcade Hits 
Volume 1. W tym wypadku dostajemy 
aż sześć staroszkolnych gier z czego 
zdecydowanie wyróżnia się 
ROBOTRON. Na pewno 

pamiętacie tę 

grę - 


Tak stare; 


o ya p ante PSS 


m 


ś 


SERA 


DIG DUG - w to grali Wszyscy, automaty 
przynosiły kolosalne zyski... 


DEFENDER - zestarzał się trochę, ale w dalszym 
ciągu bawi (i uczy)... 
mały ludzik zasuwa we wszystkie 
strony ekranu, a jednocześnie też 
może strzelać w każdym kiernuku. 
Czyli - biegnie do góry, a strzela na 
przykład w lewo. Cóż, obrona ludzi 
przed inwazją robotów zawsze była 
miodna. Fajna jest też podobna do 
ASTEROIDS gra SINISTAR oraz 
JOUST, w którym wyposażeni w lance 
lordowie latają na podobnych do 
chocobosów kuraczakach i 
próbują strącić się z 
wierzchowców, niczym 
R. wjjakiejś futurystycz- 
„ nej wizji rycerstwa. 
Obie 


części 
DEFENDERA to kolejni 
protoplaści strzelanin, tym 
razem scrollowanych. 
Kapitalna rzecz, właściwie nigdy 
się nie nudzi. W swoim czasie 
wszystkie wyżej 
wymienione gry 
"zrobiły 
s swoje” i 
A rządziły w 
salonach. 
Do dziś 
niektóre 
z nich 


że już cięzkost 


PAC-MAN - chyba najbardziej znana gra Namco 
wszech Czasów... 


zZEZ 


GALAGA - sequel GALAXIAN, który dał początek 
shooterom... 


| 


JOUST - nigdy do końca nie rozumiełiśmy idei tej 
gry, ale jest szalona... 


można spotkać w co bardziej 
odosobnionych ośrodkach 
wypoczynkowych, na przykład 
głębokim latem. BUBBLES nigdy nie 
był takim przebojem jak pozostałe 
gry, ale zabawa z bańkami powietrza 
też jest przyjemna. 


Który wybrać? Chyba jednak 
fajniejszy jest zestaw proponowany 
przez Namco. To, co przeżyłem grając 
kiedyś w PACMANA czy POLE 
POSITION na zawsze pozostanie w 
pamięci, a miło jest odświeżyć 
wspomnienia. A DIG-DUG? Przecież 
automat z tą grą byt najbardziej 


| oblegany w moim salonie (wprawdzie 


tylko do czasu, aż przywieźli KUNG- 
FU MASTERA...). Z drugiej zaś strony 
Midway proponuje ROBOTRON i 
DEFENDERA... 


Ciągle jednak brakuje nam odpowiedzi 
na pytanie zadane w temacie. Nie 
wiadomo jaki jest trzeci sposób 
wybrnięcia z trudnej sytuacji, 


== 4 


ROBOTRON - prawdziwe dzieło geniusza 
rozwinięte potem w SMASH TV... 
spowodowanej nagitym pojawieniem 
się dwóch zestawów klasycznych gier 
video. Otóż chyba jednak najlepiej 
pozostać przy dobrych 
wspomnieniach i nie kupować 
żadnego retro-muzea. Dlaczego? 
Ponieważ pięć czy sześć gier na GD- 
ROM.ie to zdecydowanie za mafo 
jak na dwie stówki, które trzeba 
poświęcić by stać się posiadaczem 
kolekcji. Poza tym chciałbym w 
końcu zobaczyć zestaw, gdzie 
mógłbym poczytać o historii każdej z 
gier, pooglądać zdjęcia autorów czy 
posłuchać wywiadów z nimi. Przecież 
GDR ma 1,2 GB !!! Tyle miejsca w 
zupeiności wystarczy na 
multimedialną prezentację starych 
przebojów... 


Choć pisałem o wersjach na 
Dreamcasta, Namco Museum jest 
także na PlayStation i Nintendo 64. 


OF Console Bastard 


Wydawca, Manco 
Praticent Manco 


ZANAZAET Gł UW ŚWIECIE BRUDU I GRZECHU, UMOCZYŁEM SLUDJE NIEGHAZNEELNE OŁONIE-PRALEGO CZŁOWIEKA W BAGNIE ROZPUSTY | ZOGTAWIŁEM 
GUMIAKA CZYSTEGO SUMIENIA UW GUANIE PRZESTĘPSTWA. NYMI SŁOWY PRZEZ KULKA OSTATNICH DNI ZABAWAŁEMY SIĘ UJ DREAMCASTOWEGO PIRATA. 


Ki iedy Sony zdecydowało, że 
gry na PlayStation będą 
wydawane na zwykłych dyskach 
kompaktowych, cały światek 
hardware owych hakerów i piratów 
podskoczył z radości. Jak historia 
pokazała, słusznie, bo wg moich 
własnych obserwacji przerobionych 
- tak by odgrywały importy i piraty 
- konsol używa solidna część 
świata. Gorzej było z Nintendo: ci 
bowiem wybrali kartridż jako 
format dystrybucji i tu już pomóc 
mogły tylko wynalazki a la N64 
Doctor. Ale kto by tam kupował 
drugą maszynkę, w dodatku 
podłączaną do peceta, żeby grać w 
piraty na Nintendo? Niewielu. 
Dlatego też PSX wygrał z N64 bez 
problemu. Ale do tego wrócę 
później. 

Wszyscy czekali z zapartym tchem 
na co zdecyduje się Sega w 
przypadku Dreamcasta. Okazało się, 
że są to tzw. GD-ROM)y, czyli dla 
laików cedeki o podwójnej gęstości, 
potrafiące zmieścić około 1000 
megabajtów danych (zwykły cedek mieści max 700 
megabajtów). Nie był to spodziewany format DVD, i 
generalnie piraci z Hong Kongu - miejsca w którym 
produkuje się chyba najwięcej, niekoniecznie w pełni 
legalnych dodatków sprzętowych do konsol - poczuli 
się skrzywdzeni i uronili łzę lub dwie. Spodziewano 
się, że dojdzie do sytuacji a la Nó4, czyli popularne 
staną się chipy, dzięki którym będzie można odpalać 
gry importowane, a do rąk fanatyków i specjalistów 
trafią specjalne maszynki, dzięki którym będzie im 
dane przechowywać GD-ROMy na dyskach swoich 
pecetów. 

Bomba wybuchia 22-go czerwca, kiedy niemiecka 
grupa Utopia wypuściła program o nazwie 
Dreamcast Boot CD Loader, wersja 1.1. Program 
ten, po wypaleniu go na zwykłej płytce CD 
specjalnym programem (większość popularnych 
programów do nagrywania cedeków nie pomoże) 
staje się ...no, po prostu brak mi stów. Rewolucją w 
świecie konsolowego piractwa, to delikatnie 
powiedziane. Użytek ów pozwala bowiem na 
uruchamianie w dowolnym Dreamcaście na świecie 
dowolnego importu lub pirackiej wersji gry nagranej 
na standardowego cedeka. 

Odbywa się to tak: wsadzamy do DC płytkę z 
Boot Loaderem, po chwili pojawia się napis: 
"Proszę wiożyć płytę z grą” (oczywiście po 
angielsku). Wyciągamy cedeka i wprowadzamy 
naszego pirata, którego kupiliśmy na gietdzie, 
stadionie, lub sami ściągneliśmy z netu i 
wypaliliśmy (tym razem już nie potrzeba żadnych 
specjalnych programów, działa wszystko), 
zamykamy klapkę i ...już... Żadnego przestrajania, 
żadnych przeróbek, żadnych dodatkowych 
akcesoriów - nic. Jedna płytka i otwierają się bramy 
niebios dla szaraków i piekiet dla dystrybutorów. 

Kiedy usłyszałem o tym po raz pierwszy, 
najzwyczajniej w świecie wierzyć mi się nie chciało. 
Zgodnie więc ze wstępniakiem do tej gawędy 
zanurkowałem w mętne głębiny Internetu, by 


(©) 2000 by Wiuldlizghi 


zbadać, jaka jest sytuacja. Da się ją określić jednym 
słowem: eksplozja. Pojawiło się mnóstwo nowych 
stron WWW jeśli już nawet nie oferujących gier do 
ściągnięcia, to przynajmniej na bieżąco opisujących 
sytuację na rynku. Stare strony, dotychczas oferujące 
gry i użytki na PC, w pośpiechu dodają dział DC. 
Powstają sajty specjalizujące się w okładkach i 
podręcznikach użytkownika. Kanały IRC pełne są 
jeśli już nie botów XDCC, to ludzi serwujących 
wirtualne serwery ftp. Na usenecie dodano nowe 
grupy poświęcone tylko zrzutom pełnych cedeków z 
grami na DC. I mówię tu jeno o o tzw. piractwie 
leszczowym, albowiem piraci zawodowi mają do 
swojej dyspozycji ultra-szybkie serwery ftp o 
pojemnościach kilkuset gigabajtów. 

Nie jest, oczywiście, tak różowo. Utopia wraz z 
wydaniem loadera wypuściła też dwie gry: Dead or 
Alive 2 i Soul Calibur. Ściągnięcie ich i 
skompletowanie wszystkich części zajęto mi kilka 
ładnych dni, mimo że jestem na łączu stałym i w 
porywach osiągam do 100 kb/s z USA. Albo 
serwery są tak zatłoczone, że trzeba czekać kilka 
godzin na swoją kolejkę, a strona WWW właśnie 
padła, bo ktoś zauważył, że oferowane jest na niej 
kradzione oprogramowanie. Tak czy owak w 
pewnym momencie siedziałem w domu z trzema 
wypalonymi kompaktami i szybkim krokiem zbliżyła 
się chwila prawdy: działa, czy nie działa? 

Działa. 

"No, to ładnie” - pomyślałem - "Szefowie Segi 
właśnie dostają zawału, jeden po drugim”. I właśnie 
w tym momencie natrafitem na sieci na brzydką 
sugestię, że ...to sama Sega stoi za tworem Utopii. 
Ze to właśnie Sega dostarczyta potajemnie informacji 
odpowiednim hakerom po to, by stworzyć rynek 
piracki na Dreamcasta. Sugeruje się, że PlayStation 
stało się tak popularne i wygrało z Saturnem i N64 
właśnie dzięki ogromnemu czarnemu rynkowi (co 
osobiście uważam za prawdę), i niecny ten fakt 
zostaje obecnie wykorzystany w walce o dominację 


Please insert GD I 


„,...Ulwaźny czytelnik zauważył, że CD ma max. 700 MB pojemności, zaś 
GD-ROMy powyżej 1 GB. Jeśli więc gra zajmuje więcej niż 700 MB zostaje 
przez piratów obcięta tak, aby zmieściła się na zwykłą płytkę...” 


o: m «w 2 © 4 6 . 6 «© ŻW wa 6 © 6 6 W W 9 © (W w ja a R w R W 0 W a |. WE W Wwa Wo 0 


konsol następnej generacji. 

Sega oczywiście zaprzecza 
wszystkiemu jak może i wykonuje 
tytaniczne ruchy walki z narastającą 
falą piractwa. Ja, przyznam się 
szczerze, nie zdziwiłbym się zarówno 
wtedy, gdyby okazało się, że Sega 
absolutnie nie maczała palców w całej 
historii, jak i odwrotnie. Tak czy 
inaczej jedno jest faktem: znajomy 
sprzedawca Dreamcastów zaciera ręce, 
bo sprzedaż znacząco skoczyła. 
Domyślam się, że nie tylko w Polsce... 

No dobrze, zapyta ktoś przytomny, 
ale Sega na sprzedaży samego 
hardware'u zarabia mało. O wiele 
większe zyski mają przynieść tantiemy 
ze sprzedawanych gier, a przecież jeśli 
piractwo rozkwitnie, wówczas 
przychody tę będą nikłe. Po co więc 
Sega miałaby podcinać gałąź, na której 
sama siedzi? Po co ryzykować infamię 
w tym niebezpiecznym świecie ery 
Internetu, gdzie wszyscy wiedzą 
wszystko o wszystkich? Wyznawcy 
spiskowej teorii dziejów znajdą i na to 
odpowiedź. Piractwo jest bowiem 
chwilowe, bo płyty z piratami niszczą konsolę i nie 
zawierają peinych gier. | Sega nakręci teraz 
koniunkturę wokół Dreamcasta, a potem - kiedy 
ludzie zorientują się, że piraty są niebezpieczne i 
niepeinowartościowe - zacznie czerpać z tego zyski w 
postaci milionów sprzedanych gier. 

Niektóre piraty na DC naprawdę są niebezpieczne 
dla konsoli. Na przykład Dead or Alive 2 został 
wydany w ten sposób, że pliki na nim umieszczone 
zmieniły kolejność z oryginalnej na alfabetyczną, 
przez co konsola nieprawdopodobnie męczy się z 
ich odczytem i nagrzewa się niebezpiecznie mocno. 
Ale powiedzmy, że to problem przeszłości, i teraz 
już piraci dbają o to, by gra byta przygotowana w 
sposób odpowiedni. Pozostaje dużo większy 
problem, a mianowicie niepetne gry. Uważny 
czytelnik zauważył, że CD ma max. 700 MB 
pojemności, zaś GD-ROMy powyżej I GB. Jeśli 
więc gra zajmuje więcej niż 700 MB zostaje przez 
piratów obcięta tak, aby zmieściła się na zwykią 
płytkę. Powoduje to absurdy takie jak np. wydanie 
Grandii 2 bez filmików i z dźwiękiem mono. Czy 
ktoś sobie wyobraża na przyktad zabawę w Final 
Fantasy 8 bez przerywników filmowych? Przecież to 
kompletnie kaleczy całą radochę! 

Rynek pecetowy już przez to przebrnął i ludzie 
obecnie nawet nie chcą tykać gier pozbawionych 
ważnych elementów - dlatego prawie zmarł rynek 
tzw. ripów (gier w wersji obciętej), a żyje rynek 
tzw. ISO (pełnych cedeków). W przypadku DC 
takiej możliwości nie ma, bo choćby ktoś miał siłę 
tysiąca atletów i zjadł tysiąc kotletów, to nie 
wciśnie 1 GB na kompakt 700 MB. W tym cała 
nadzieja dla Segi i legalnych dystrybutorów: że, po 
prostu, ludzie będą wybredni, i zamiast płacić 
przybyszom zza wschodniej granicy za porżnięte 
wersje gier na kompakcie niskiej jakości, dadzą 
zarobić tym, którzy grę dla nich zrobili, i bedą się 
nią cieszyć w petni. Czego sobie i Państwu życzę. 


Adrian Chmielarz 


5lIea. UBIS5ZJM be JBWNU +U 


0 
N 


PO 
PEWNE POMYSŁY LEGNĄ SIĘ W GŁOWACH LUDZI, NIEZALEŻNIE QD TEGO JAKI REGION NAGZEGO CORAZ BARDZIEJ KUACZĄCEGO SIĘ ŚWIATA 
ZAMIESZKUJĄ. FACECI Z NAMCO ORAZ, ZUPEŁNIE NIEZALEZNIE QD NICH, PROJEKTANCI GIER Z HISZPAŃSKIEGO GALECO ZAPROPONOWALI COŚ, CO 
PRAWDOPODOBNIE PRZEZ KOLEJNE LATA BĘDZIE WISZNACZAĆ NOWY STANDARD UW AUTOMATACH PIŁKARSKICH. 


nspiracją w obu wypadkach był niewątpliwie automat angielskiej firmy 

Crompton o nazwie KICK IT, w którym kopiemy do bramki 
umieszczonej pod dużym monitorem piłkę uwiązaną na sznurku. Nasz strzał 
broni bramkarz z monitora. 

Grupa programistów, projektantów i grafików komputerowych pod nazwą 
Zigurat Software, znana do tej pory z takich produkcji firmy Galeco jak 
WORLD RALLY 1 i 2, TARGET HIT czy wreszcie SURF PLANET, 
zaproponowała tym razem automat, który zaprzęga do pracy to samo co w 
KICK IT, czy w prawdziwej piłce - nasze nogi. Jest to naturalna konsekwencja 
rozwoju automatów arcade. W czasach bezwzględnej dominacji konsol starają 
się one przeksztatcać 


bonusowe medale w trzech kolejnych meczach i dojdzie do finału, ma 
możliwość zagrać z zespotem "Namco star '80's” , gdy zdobędzie 5 gra z 
"Namco star '90's”. 

Na jednym automacie mogą grać równocześnie czterej gracze, jednak 
istnieje możliwość połączenia dwóch automatów i tym samym jednoczesnej 
gry aż ośmiu graczy równocześnie. 

Czterech graczy grając na jednym automacie może podzielić się następują- 
co: I przeciwko 3, 2 v 2 lub 4 v CPU. WORLD KICKS zasila system Naomi i 
odbija się to zdecydowanie pozytywnie na grafice widocznej na dużym, 38- 
calowym monitorze. Co ciekawe, Namco nie dość, że zdecydowało się tym 
razem na 


w Coś w rodzaju 
wideosiłowni, gdzie 
nie tylko możemy 
oddać się czystej 
pasji grania, ale także 
- przy okazji - 
poćwiczyć. 
Zapowiedzią tego 
rodzaju maszyn były 
już kilka lat temu 
ALPINE SURFER czy 
też PROP CYCLE 
firmy Namco. 
Ukoronowaniem ich 
rozwoju jest obecnie 
MAGICAL TRUCK 
ADVENTURE Segi 
gdzie, by osiągnąć 
jakie takie rezultaty, 
trzeba zdrowo 
namachać się wajchą 
od drezyny. Sądzę, 
że nie jest to 
ostatnie słowo 
producentów gier 
arcade na tym polu. 
Przejdźmy jednak 
do footballu i 
zatrzymajmy się 
dfużej na opisie 
automatu, o którym 
Pele zapewne 
powiedziałby "To 
piękna gra”. WORLD KICK firmy Namco, podobnie jak wspomniany 
wcześniej FOOTBALL POWER zasadza się na pomyśle kopania w atrapę piłki 
umieszczoną w podstawie automatu. Trudno tu rozsądzić czyj pomyst był 
pierwszy, w każdym razie żadna z firm nie wytoczyła w tym wypadku drugiej 
procesu o plagiat. Wygląda więc na to, że obie wpadły na wspomniany 
pomysł zupetnie niezależnie. Po prostu ta idea wisiała w powietrzu i tyle. 
Warto jednak zwrócić uwagę na fakt wykorzystania przez Galeco pełnej atrapy 
piłki, którą możemy uderzyć w dowolnym kierunku, włączając podbicie jej w 
górę. W każdym z przypadków specjalny czujnik zamontowany w piłce mierzy 
siłę naszego uderzenia, co przekłada się na trajektorię jej lotu na ekranie gry. 
W automacie firmy Namco mamy tylko półpiłkę i pomiar siły uderzenia. 
Kierunek podania i strzału ustawiamy joystickiem i tym samym nie ma 
znaczenia w jakim kierunku kopiemy atrapę. W każdym razie sądząc po 
powodzeniu jakie sobie zdobył WORLD KICKS w ciągu zaledwie dziewięciu 
miesięcy, WK 2 z bardziej rozbudowaną atrapą jest tylko kwestią czasu. 
WORLD KICKS opiera się na tzw. footsal czyli grze 5 na 5 graczy. Grę 
kontrolujemy za pomocą joysticka jak w innych typowych piłkach, przy czym 
"potrząsanie” joya wywołuje przyspieszenie biegu gracza w wybranym 
kierunku. Strzały i podania wykonujemy kopiąc z określoną siłą atrapę piłki 
umieszczoną w podstawie. Przycisk obok joysticka stuży do wyboru: strzał, 
bądź podanie. Możemy wybrać trzy rodzaje gry : Best 8, Semi Final i Final. 
W rozgrywkach startuje 20 zespołów : Meksyk, Chile, Grecja, Dania, USA, 
Korea, Japonia, Czechy, Kolumbia, Jugostawia, Chorwacja, Niemcy, Anglia, 
Nigeria, Argentyna, Brazylia, Holandia, Francja, Włochy i Hiszpania. Gracze 
mają tu możliwość zdobywania medali za uzyskane gole, co z kolei przekłada 
się na miejsce w rankingu punktowym. Im większa liczba goli i punktów, tym 
większa możliwość zdobycia bonusowych medali. Gdy drużyna zdobędzie 3 


KICK INTO TKE ACTIO0] 


dnej dominacji konsol s 
ć się czystej pasji grania, 


tylko możemy odd 


............ . © © o © 0 © © © © © © © O © © © o © 


"zy OKazZji DOC 


zastosowanie 

systemu 

odwiecznego rywala 
czyli Segi, to także 
przeniosło 
produkcję tego 

| automatu do 

Europy. Gra 

produkowana jest 
__ bowiem we Francji 

| w kooperacji z firmą 
| Avranches 

Automatices, znaną 
3 do tej pory ze 
33, świetnych obudów 
| do gier video. 

W odlegtości 
/ ponad 800 km na 
południe od 
siedziby firmy 
__ Avranches w 
| hiszpańskiej 

Barcelonie pełną 
_/. parą leci produkcja 

| FOOTBALL 

POWER. Także 38- 
| calowy ekran i 
| zdecydowanie 
bardziej śmiała 
stylistyka to 
wyróżniki tej gry w 
porównaniu z WK. 
Mamy tu pełne 
jedenastki piłkarzy i drużyny znanych europejskich klubów „na czele 
oczywiście z FC Barcelona. Co prawda nie dano nam możliwości gry w cztery 
osoby jednocześnie, lecz większości graczy zdecydowanie wystarcza próba sił 
z jednym przeciwnikiem. W pełni trójwymiarowa grafika niewiele odbiega 
jakością od tej z automatu Namco. Szkoda tylko, że GALECO nie poszło za 
ciosem i nie postarało się oprócz licencji na wykorzystanie barw klubowych 
koszulek, a także o licencję na wykorzystanie ich nazwisk. Niewątpliwie 
uatrakcyjniłoby to grę i sprawiło ogromną przyjemność fanom piłki nożnej. 

Podobnie jak w innych "piłkach” mamy co najmniej cztery rundy do 
przejścia: I runda, ćwierćfinat, półfinał i finał. Po przejściu ich bez 
korzystania z kontynuacji, mamy możliwość rozegrania 
międzykontynentalnego finatu z drużyną amerykańską. 

Operujemy joystickiem i dwoma przyciskami. Niebieski przycisk służy do 
dryblowania, a czerwony do odbierania piłki i wślizgów. Atrapę pitki kopiemy 
przy oddawaniu strzałów, główkowaniu, rzutach wolnych i karnym oraz przy 
odbieraniu pitki przeciwnikowi. W przeciwieństwie do automatu Namco w 
FOOTBALL POWER piłka reaguje nie tylko na siłę strzału, ale także na 
kierunek uderzenia i to moim zdaniem jedna z największych zalet tej maszyny. 

W obu zresztą przypadkach twórcy starali się wymyślić coś co wich 
przekonaniu uratowałoby jeszcze na czas jakiś tonącego, czyli salony gier. 
Rzeczywiście mechaniczna piłka może przedłużyć agonię salonów, ale jak 
patrzę na ogromne ilości kierownic do konsol, sprzedawane w supermarke- 
tach za niewielkie już w sumie pieniądze, to wydaje mi się, że mechaniczna 
piłka podłączana do wejścia joypada jest tylko kwestią czasu. A jak już nie 
będzie po co wychodzić z domu, bo wszystko będzie na ekranie... to wtedy 
dopiero docenimy zalety biegania po boisku za piłką na świeżym powietrzu. 
Val B. 


przeksztaicać V 


/iczyć 


NADSZEDŁ CZĄ6 WAKACJI, SPOWOLNIENIA CZASU I ROZLUŹNIENIA NAPIĘCIA TOWARZYSZĄCEGO STANDAROOWEMU NISZCZENNU KOLEJNYCH 
POJAWAJĄCYCH SIĘ NA HORYZONCIE RPG-ÓW. ZBIEGŁO SIĘ TO MNIEJ WIĘCEJ Z TUM JAK CD-ACTION ZAMIEŚCJŁO PEŁNĄ WERGJĘ GRU FALLOUT e 


[NI a PeCeta, żeby nie było wątpliwości. Łyknąłem je » 
- w sumie FALLOUT 2 to FALLOUT 2 itakiej  »« 
okazji się nie przepuszcza. Nie za 19, 90zł. * . 
Gra zamieszczona na płycie jest zbuggowana na maksa. » 
To znaczy petna niedoróbek. Na szczęście na płycie . 
znajdował się też patch (program poprawiający) mający » 
poradzić sobie ze wszystkimi ... błędami, jakich doliczyli +» 
się twórcy gry. W tym momencie sytuacja sama aż prosi +» 
się o komentarz na temat różnicy w jakości produktów  » 
oferowanych przez firmy robiące gry na konsole i na . 
PeCety, ale będę miłościwy. > . 
No więc FALLOUT 2 to świetna gra. Świat po . 
nuklearnej zagładzie przedstawiony został w sposób, . 
którego Mad Max by się nie powstydził. Świat ten jest  « 
zepsuty do cna, a odwiedzając kolejne miasta można . 
tylko spotęgować to uczycie. Gangi, ćpuny, dziwki, . 
rasiści, psychopaci, ludzie źli do szpiku kości... . 
doszukatem się nawet zoofila, ale niewykluczone, że . 
trochę mnie poniosło. Otoczenie więc - zdegenerowane +» 
do maksimum. . 
Ale nie tylko ta przemiłą otoczka tworzy wspaniaty . 
świat FALLOUT 2. Każdy fan ztożonych rpg-ów zakocha » 
się już w ekranie tworzenia postaci - ustalanie statystyk, X» 
indywidualnych cech, talentów, a nawet (jeżeli ma się na » 
to ochotę - ułomności) jest bardzo zaawansowanym, ale » 
jednocześnie wciągającym doświadczeniem. I kiedy . 
stworzymy już seksowną, inteligentną dziewczynę . 
doskonale radzącą sobie z lekkimi karabinami i . 
pistoletami, ruszamy w przygodę, w której trzeba będzie » 
oprzeć się na tych właśnie cechach. Mając do dyspozycji » 
silnego, otępiałego, ale za to potrafiącego dobrze . 
posługiwać się ciężkim sprzętem trzeba będzie obrać . 
inną drogę. I to nie są puste slogany. FALLOUT 2 jak . 
mafo która gra dopuszcza wiele rozmaitych dróg . 
rozwiązywania problemów. W tej grze można być złym, » 
można - dobrym, można - głupim, można - mądrym.| » 
każda z tych dróg ma swoje plusy i swoje minusy. Można » 
bardzo szybko dołączyć do grupy Slaverów, którzy . 
chwytają ludzi, a następnie sprzedają ich w niewolę. . 
Niestety wiąże się to ze spadkiem popularności naszej — » 
osoby oraz wrogim nastawieniem grupy rangersów, . 
którzy są zagorzałymi przeciwnikami Slaverów. . 
Aha - dołączając do Slaverów, nasz bohater zyskuje . 
demaskujący tatuaż na czole. | potem nie można się już «+ 
wycofać. Oczywiście można też 
dołączyć do rzeczonych 
Rangerów lub zrobić cokolwiek, 
co przyjdzie zmyślnemu graczo- 
wi do głowy. Bez względu na 
to, jakimi atutami cechuje się 
nasz bohater - zawsze znajdzie 
jakieś rozwiązanie w danej 
sytuacji. Ale najważniejsze jest 
to, że zarówno w momentach 
kiedy wybierzemy wyjście zte 
(sklepikarz prosi o pomoc z 
złapaniu złodzieja - możemy 
ukarać złodzieja i dostać od 
sklepikarza strzelbę, lub znaleźć | 
złodzieja, dogadać się z nim, | 
załatwić sklepikarza i obrobić : 
mu sklep). Czyli - zarówno | 
ludzie pragnący zrobić coś 
ztego, jak i dobrego zostaną w 
jakiś sposób nagrodzeni. Co 
bardziej opłaci się w 
ostatecznym rozrachunku - 
okaże się później. Ważne jest 
to, że gracz nie jest skazany na 
kroczenie jedynie słuszną, 
prawą ścieżką przez sam fakt, że 
za wybory dobre jest się 
sowicie nagradzanym 
pieniędzmi i sprzętem... L 


opowieść o agencie UNATCO - Antyterrorystycznej 
Koalicji Narodów Zjednoczonych zajmującej się walką z 
przestępczością. Przynajmniej tak to wygląda na 
początku, bo po pewnym czasie coraz bardziej widoczne 
stają się jej niezbyt czyste zamiary. Gra ma zaawansowa- 
ną grafikę, mocno rozbudowany interfejs, a akcję obser- 
wujemy z widoku pierwszej osoby. Jest tu dużo skrada- 
nia, walki, włamywania się do komputerów, wszczepiania 
usprawnień nanotechnologicznych i innym tego typu 
rzeczy, bez których nasza mroczna przyszłość raczej się 
nie obędzie. 

Ale jednym z najciekawszych aspektów gry jest z 
pewnością jej pozorowana sztuczna inteligencja. Nie 
mam tu na myśli inteligentnych strażników - chociaż do 
ich zachowań nie mam większych zastrzeżeń. 
Najciekawsze jest moim zdaniem to, jak na nasze 
działania reagują koledzy oraz przełożeni. 

W jednej z misji miałem wesprzeć grupkę żołnierzy 
UNATCO walczących z siłami terrorystów z NCE 
Wszedłem na teren walki, gdzie wymiana ognia trwafa 
już od jakiegoś czasu, po czym postanowiłem rozprawić 
się z terrorystami humanitarnie. Cisnątem kilka granatów 
gazowych w tłum, po czym zacząłem biegać po polu 
walki z snockerem, powalając przeciwników ładunkami 
bogatymi w wolty. Koledzy z UNATCO nie przeszkadza- 
li sobie wykańczając seriami obezwładnionych terrorys- 
tów. Po chwili walka się skończyła. Na ziemi zostały ciata 
kilku terrorystów oraz paru żołnierzy UNATCO, a teren 
został zajęty przez naszych. Kilka celów misji później 
helikopterem wróciłem do bazy na odprawę po misji. I 
jakież byto moje zdziwienia, kiedy w kwaterze 
UNATCO, jeden z mijanych żotnierzy rzucił tekst: "Nie 
przejmuj się tym co o tobie mówią.”. Olałem to. 

Ale kiedy już następny żotnierz z pogardą 
wypowiedział się o metodzie walki polegającej na 
"rzuceniu kilku granatów gazowych w tłum i 
obezwładnianiu wrogów prądem” - naprawdę mnie to 
uderzyło. W grze jest takich momentów o wiele więcej 
i co najważniejsze, sposoby w jakie rozwiązujemy 
sprawy zaskarbiają nam przychylność jednych a niechęć 
innych. Brutalni agenci z cyberwszczepami narzekają na 
rozwiązania nie wymagające rozlewu krwi, z kolei brat 
bohatera bardzo pochwala takie praktyki. | bardzo 
dobrze. Możemy dzięki temu grac tak jak się nam to 


* czarno-białych questów. Na grę, która zaskoczy mnie 
* swoją oryginalnością w kwestii podejmowania decyzji. 
Nie od dziś wiadomo, że jeżeli w rpg-u biedna 

* kobiecina prosi o odnalezienie męża porwanego przez 
smoka w zamian za marnych pięć złotych monet, to 
należy natychmiast rzucić się jej na pomoc. Pokonać 
gadzinę, a kiedy wrócimy już z nieszczęśnikiem do 
kobieciny należy NIE wziąć zaproponowanej przez nią 
kasy. Wtedy powie coś w rodzaju - och, wędrowcze - 
masz więc mapę, która wskaże ci drogę do bardzo 
sowitej nagrody. I tyle. 

W konsolowych rpg-ach zawsze wiadomo, jakich 
wyborów należy dokonać aby zostać dobrze 
wynagrodzonym. Ba - niektóre gry posuwają się nawet 
tak daleko, że stosują zasadę tzw "komunistycznego 
wyboru”. Czyli - księżniczka prosi o pomoc i pojawiają 
się dwie opcje: "Pomóż jej” i "Nie pomóż jej”. Jeżeli 
wybieramy wariant pierwszy - wyruszamy w drogę. 
Jeżeli wybieramy drugi - ponownie pojawia się ta sama 
kwestia - księżniczka prosi o pomoc i pojawiają się dwie 
opcje: "Pomóż jej” i "Nie pomóż jej”. I tak w kółko, aż 
wreszcie wybierzemy to wyżebrane "Pomóż jej”. 

Co prawda ta ostatnia prawda tyczy się raczej 
starszych tytutów, ale syndrom ten towarzyszy także 
najnowszym produkcjom. Że wspomnę choćby FFIX. 
Pomimo, że gra jest uznawana za wzorzec gatunkowy 
tego rodzaju tytułów, to niestety także wymaga 
bezwzględnego trzymania się fabuty. To oczywiście 
także jest metoda, a może raczej styl jaki prezentuje 
seria FF, ale chciałoby się tutaj jakiejś odmiany. 
Wreszcie czegoś nowego. 

Najgorsze jest zaś to, że konsola nowej generacji - 
Dreamcast, mająca już na swym koncie parę tytułów 
niestety mocno daje po tyłach. Zamiast koncentrować 
się na ciekawszym, nowym rozwoju fabufy i postaci 
„ bohatera w sposób taki jak w FALLOUT 2 czy DEUS 
„ EX, twórcy robią takie akcje jak w TIME STALKERS czy 
« EVOLUTION. Usprawniają grafikę, zupetnie olewając 
« grywalność. 

. Czy DEUS EX pojawi się na konsoli? Nie wiadomo. 
„ Czy FALLOUT 2 pojawi się na konsoli? Chyba nie. 

» - Ale niech na naszych sprzętach nowej generacji 

„ pojawią się wreszcie inne rpg-i. 

„ Ja nie mówię, że konsolowe rpg-i są złe. 

Ale przydałoby się im 


e ea je: e e 8 8 © W 6 a 6 e 6 0. © 0 6. 0) 6. 0.0 © 80: w W © 


Niedługo po wojażach po 
wypalonej Ziemi, w ręce wpadła mi nieco inna gra. Ale * 
też rpg petną gębą. DEUS EX (też PC) to gra mocno . 
cyberpunkowa i już samo to wystarczyło abym miat . 
ochotę zagtębić się w nią bez reszty. Tu z kolei mamy . 


troszkę podgonić czas. 


Jeżeli odrobiliście dobrze 
tę lekcję to powinniście 
wiedzieć, że: 
a). FALLOUT 2 to fajny, 
maksymalnie zabuggowany 
rpg, do którego niezbędny 
jest patch 
b). Fajnie jest móc być 
złym i nie żałować tego tak 
bardzo jak wskazywałyby 
| nato inne gry 
c). DEUS EX to bardzo 
fajny cyberpunkowy rpg, 
który podsumowuje 
działania gracza w bardzo 
szczegółowy sposób i daje 
wielką swobodę działań 
d). Konsolowe rpg-i są 
fajne, ale bardzo czarno- 
białe. I tak naprawdę to nie 
| my-gracze decydujemy o 
tym jak toczą się losy 
"naszego bohatera. 
| e). Ten tekst nie propaguje 
grania na PeCetach 


podoba, a i tak znajdą się ludzie, którzy nas za to 
pochwalą. I to jest piękne. 

Czekam z utęsknieniem, kiedy będą mógł wreszcie 
zagrać na konsoli w rpga-a, w którym nie będzie 


Squaerio, który może 
robić różne rzeczy. 


* Od redaktora: Na szczęście na biurku Skferia pojawił 
* się właśnie Chrono Cross, który (być może) pomoże 
* mu przejrzeć na Oczy. 


Haga. USIE5ZIM pe JBUNU FU 


PRODUKTY FIRMOWE NEO PLUS W SPRZ. 


REPORT RZ z 


Neo Plus Video 4 to nasza najnowsza, godna roku 
2000 kaseta prezentująca najświeższe gry w akcji. 


Na jednej kasecie znajdują się reportaże z dwóch 
wystaw - Tokyo Game Show i E3 2000, na których 
zaprezentowano ponad 400 gier. My wybraliśmy 
dla was te najlepsze! 


180 minut czyli 3 godziny - dwa razy więcej, niż na 
LDEJJCECJER 


Najnowsze gry na 128-bitowe konsole: 
nA4d _ PlayStation 2 i Dreamcasta! 


> l NUK JH < Nie zapominamy też o PSX i N64! 
AL. "wu orzsyi 


la a mi CENA: 39.90. KOMENTARZ: polski 


neo PLUS UIDEO U 


turn > samce PHONAPENDIUMI 
”? KONSOLOWE 2 


pł „HR ie Pic bose > Przygotowaliśmy drugi zbiór poradników i tipsów do najpopularniejszych 
ji świ A gier konsolowych ostatniego półrocza. Każdy znajdzie tu coś dla siebie - 

FINA! na ALF j FANTASY 8 niezależnie od platformy. Zgodnie z życzeniami przygotowaliśmy dziat 

, WA RS Ś EPISODE ? z tipsami do gier na GameBoya, a także poradniki do kilku gier na 

N UUTIJ LI | Dreamcasta. KOMPENDIUM 2 z pewnością wam się spodoba! 


U 


5 
„ SILENT HILL, DRIVER, SYPHON FILTER, RIDGE 
RACER TYPE 4, STREET FIGHTER ALPHA 3, KENSEI, GUARDIAN'S CRUSADE, 
LEGEND OF LEGAIA, LUNAR: SILVER STAR STORY COMPLETE, GTA LONDON, 
Mósm EVIL 1, 2 I 3, FINAL FANTASY 7, 
. BLUE STINGER, „ MARVEL VS 
CAPCOM, HOUSE OF THE DEAD 2 I POWERSTONE... 
« STAR WARS: EPISODE 1 RACER, ROGUE SQUADRON 
Gam PARTY, SUPER SMASH BROS I TIPSY! 
I MNÓSTWO KODÓW DO 


RIDGG RACEI 


NAJNOWSZYCH ge: 
» FINAL FANTASY 7, „RESIDENT EVIL 1 I 2, SUPER MARIO 64 
.« NAJNOWSZE TIPSY ORAZ KODY 00 ACTION REPLAY, HISTORIA 
KONCERNU SEGA, HISTORIA KONSOLI NINTENDO 64, HISTORIA PLAYSTATION, 


RON = 31 Gier 


NASZE PRODUKTY MOŻESZ TEŻ KUPIĆ W SKLEPIE UL 


17. (IWA Asiepod ! piińsazid AZSOĄ ElaiMEZ) (iwa xalepod | piińsszid A)ZSOĄ E13IMEZ) _ (IVA xaqzepod ! ryjAsazad Mzsoy E18IMEZ) 


4 
„zg IZ 06'6€ 310MĄ „„LV4,, "N'Hd OJU0Y EU | I żyw „e uł Iz 06'6€ 330MĄ „„1V4,, "N"Hd OłU0Ą Eu Iz 06'6€ 330MĄ „IWA. 'N'Hd ORU0Ą EU CI) 
2 / UWEJEJdM I O8pIiA d]9SEĄ EMOU UIEIMELEZ 


urecejdm | O9piA 33SEĄ EMOU WEJMELIEZ umeDEjdM | | | sy nak adepci © sn ld ( 0) EU Ć Odd IM SN1d 03 N. 


_ (IWA xaqepod | pijńsazid A/ZSOĄ E131MEZ) 


Iz 06'6€ 3IOMY „„LV4,, "N"'Hd ORU0Ą 211 [o | 
ANI 1 wesSeEjdM ! oapiA 323SEĄ EMOU WEIMELIEZ 


Ig 


m_ a = Eg. 4 tezy jg | I f m | lala k | s 
fp | aj ) |= f j= LI | | © Jal ( IIA „A aj a ] ] 
5 NERKA, A) Ń v | Jom | 0 Się || | | m 
4 p OJGIA ol d Ć ANY UZUIA VII IG UZ cz 
Ą (piiAsazud Ajzsoy ElaimEz) Ej (DiiAsaz1id AJZSOY ElaIMEZ) (DiiAsazad A;ZSOĄ E1aimEZ) (ryjAsaz1d A]zSOĄ ElalmeEz) 
= IZ 06'ZZ 3IOMĄ „.LY4,, "N"H'd OJUOĄ EU WEJSEJAM I LIE IZ 06'ZZ ŻJOMĄ „1U4,, "N"Hd OJU0Ą Eu WEDEĘJM | IMĘ IE Iz 06'*zZ 330MĄ „„LVd.. "N"Hd OJUOY Eu LUEDEJdM I aja IZ 06'zZ 330MĄ „IVA. "N"Hd OJUOĄ EU UEDEJdM | LI " 
UsAMO|OSUCY UYJE1Ń6 © BĄZEISĄ EujEJO] 34 UIEIMELIEZ usAńmojosuoy Y2E16 o Żyzklsy EujE]03 8] WEIMELEZ UJ9AMOJOSUOĄ UDEJ6 o ŻyzZEISĄ EujE]0] 3] WEJMELIEZ UJAMO|JOSUOĄ UYJEA1G 0 ŻĄZEISY tujE20)] 3 WEIMELIEZ 


Z 4MO10SNOX (LEFT iz 4MO10SNOX WinióNadhioy  4MO10SNOX KNIGNadiiO c 4MOTOSNOX NNiGNAdNOM 


"Z 06'62 „Iv4, "Hd OJUOY BU UESEJdJJ "1 1ZS 0BpIA AJSEĄ LUEIMELUEZ [= "z 06'62 „IW4, 'N'Hd OJUOĄ EU LIESEJJJĄ | 128 O8pIA J8SEĄ LUEIMELUEZ zg! I 
[S9YE M ZYSd ERASŁY | aa | 
7 06'62 „IV4, "Hd OJu0y EU weoejdy | 18 cap a WelMeWEZ [] [7 06'62 „IV4, M'Hd OJU0 BU WESEJJJĄ * L Fa OapiA Ż9SŁĄ pręgi LI | 


JUOY EU WEJEJJJĄĄ * | 128 OSPIA BaSEY soRea 


IZ 06'62 „IVA, 'Hd 0 


MOHS 4WYVS OAXOL E39SEX MOHS MOHS ANV9 OAXOL EJ9SEY S$ 3WV9 OAXOL. E39SEX 
łz 06'bL „Ivd4„ Hd OIU0Ą EU LUEOEJdJĄ L 128 YĄ SYZBISY mt ysA | 88 | Z 06'pL „lv4, "Hd OJU0Ą Bu WEOEJJM L 15 YM dny LUEIMELUE7 [] | "Z 06'PL „Iv4, "Hd OJU0Ą EU weOEJdM L 12S YĄ SOB LUEIMELUE7 |a| i HZ 06'PL „Iv4, "Hd OJUOĄ EU e” L ej żę mw rena LI | 
MAB___-—--——MOTOSNOM WNIONAGNOW zw ________ AMOTOSNOM HNIONAdWOM | SE RWE REENEMIE | | 

(rz99'9 eluao m Apzey) | AMGUNU YNNOJĄ, LJ (iz 99'9 eruo m Apzey) | | 'Aaunu unpożą) | (iz g9'9 etueo m Apzey) | 'elumuIynpoid | (7999 elu89 m Apzey) SMGUUNU DINPOJĄ i 
mynpoig Alawnu m aH = <A A I mynpoag Alswunu — 1 l nłynpo.g Alewnu npynpoud Alswnu I 
othóóseu ueneucz EL (MG Odl | «równe LĄ (MQIOBGI | ons wewue IM M GOW! sów LĄ (MAIOUel| 
ź (zg aluo m Apzey) | -- Mauinu snjd 08 |E (iz 9 eluao m Apzey) | :Metunu Snjd 039 tz (iz 9 erueo w Apzey) | a :Mlaiunu Snjd 08N 'E €  (jz9 alueo M Tr zAieuunu snjd 0ay ]| 
= r” au|EeMIUSJE Alsunu l 


zakk ać PUTYMIHONV | wake VITVMIHONV da eee VITVMIHOWYV | oxioóssi wen YI TWMIHONV | 


łzG9- moleawnu zi ' | 


łzG9- mojeunu zy | | 
łzęc- moliswnug [|] 'S$40EU Izęg- molewunug [] 'S9'HOEU 
SN1d OdN 3JeJ8WUNueJd WEIMEWEZ SN1d OdN 3łeJ8WNnueJd WEIMELUEZ 


wws  WLVYANANAUd |... VLVYAWNNAUd 


łzG9- MmOolewnu z. [| j łżG9- molewnu Z, | | 
łzęc- mojsunug [|] 'S$H4oEU łzęge- molsunug [] 'S$łoeu 
SN1d OAN SJEJSUNusJd WEIMELIEZ | SN1d OAN SJEJSWUNUSJd WEIMELEZ 


mame — WLWYAWONNAŁUd |... VLVYAWNN3Ud 


4 
ORAZ 


JI 


| 


z 
8 
CZ 
lg 
c 
o 
3 
ki) 
cj 


OBSŁUG 


do miesiąca. ' 


nm s R Eg |= Ś dE: = 
> +=1Ę 0 zh G53ESĘ ". | GESERAn ś 303 GM 
|= Y Te > =— Gg, EB 
I EEtcc%088 | 00 |zkaSz © k SZ 
esl Z ZRZZY0E3E | 0 h in U (O: SN Ę 
I | - 1 mą B50232000x py o ||» s 7 E< — 
za] =] RZEKŁ. Ed cx Z=5< saa O == 
= TE] Ez EEEE u.- "LOEZEZZ sA. | 
M u... 2. - |JĄSJFRE ERO 
mm 0 3. wat po  CE_j=| 
=> 8... 5 WSŻZNANOD 5 stU= 
= OEEETYNEJCNZEJ NI [— c = |= 
c] EB © SERRASSENZ |. ZSEGZAG 5425 
Nm  « 5 >00 |Fjghim "HBE 
| ©" |- SQZEEEzaCe | |== O cm : ; 1 a i 
— N ao 25 4 Z [= 1 5 z 5 > 2 
> BE Łe) SŻRSSZEB E TT SCABbSEZ » E - 4 |. 
EE OO RODK CS ABLE £5> C= Sie ; EE 
© ZN5E,0%c60$5 | [BL == NJ % © JE 
= S HOEROROEEE = O > śĘ 
N 'N CIESACEJZC E pz EH 
5 NSE ND t 
G RUSŚSNOEŃ > 
RI a KEOPORHOGR 


E m 
$ „EJ == 
ka ce _— 
| BI "DL SEZ 
] Ę Au. B WA 
: = SO = 
| | c k- ST) Si 
zacji = HEH Ę 
4 |-| [| uem 
— — > |) DJ 
- Ś ć 


z 
a 
a 
= 
= 
= 
a 
|) 
2 
Ę 
1 
Ę 
E 
O 
= 
|-3 
= 
= 
= 
a 


MASA 
SPADA, CO? 


AM AE 


h- 1 neśnian. JE 


PRODUKTY FIRM 


sl 
E 
= 
e 


NASZE PRODUKTY MOZŻEŚ. 


Bay mać 5 40M 1 ESD ARUE | HRASTUGEF ZANE SEO TONER EEE PRAS OOEROERACECE AERCH PARAPET AL O AUPRENIBE NIA 
Odcinek dla poczty ika LA zyj Odcinek dla banku SWZ IT Z Odcinek dla posiadacza rachunku SWZ TATA Odcinek dla wpłacającego SZA -UATO VAT 
I I | I 
| | | | 
I |. słownie złotychiaa (BZ AE j. SIownie złolychomaśc Ti io sanna RA 1 
I | | I 
I l OOOO PONOC OP ROO MOWA TONU CZOLCYDCLCOL NAŃ || | 
GROSZY JAKWYZŻEJĄ sa o DIOS E - groszy: Jak: WYŻEJ. +s2:2o0% „kod E 4 dla CO | groSzy jak Wyżej: mala PONT RE - | 
WPRICZJĄC latwo HZ WRACSIROSA z awEiozą ARRCJ i Wpłacając rol AZER EW - off [e lecz ||] 24 BRM ANIĄOY OU SDA ASAEE AE | 
PAR OA IAA FAO P | i sj PINSS AA ine równ" „M PANEM + I 
I | | | dod EGGREW GB Akai | FT I 
IO A IACDŁI o apo ZA ARCE pAEE WAŚPASRK RONA | 


na dobro: P.H.U. "FAT" | na dobro: P.H.U. "FAT" | na dobro: P.H.U. "FAT" | na dobro: P.H.U. "FAT" | 
na rachunek w: PBK III o/WV-wa | na rachunek w: PBK III o/WW-wa ! na rachunek w: PBK III o/WW-wa | na rachunek w: PBK III o/W-wa - 
numer: 11101024-971889-2720-3-42 | numer: 11101024-971889-2720-3-42 | numer: 11101024-97 1889-2720-3-42 | numer: 11101024-97 1889-2720-3-42 | 
I | I | 

KZ opłata | s — opłata | L opłata | £ opłata I 
j IS I IS I 
2 I 2 I 2 12 | 
O l a : Ia lo I 
KONCZA I NERO ORA CZE, SEOLECH | PREZ ZIE Zowydi IRE OC Zoo Bnz|, | 

podpis przyjmującego | podpis przyjmującego i podpis przyjmującego 1 podpis przyjmującego | 


NUMERY ARCHIWE 


IE NEO PLUS 


Potrzebujesz recenzji lub opisu? A może kolekcjonujesz Neo Plus i brakuje ci kilku numerów? Jeśli przegapiłeś którąś z poprzednich 
edycji naszego magazynu, możesz zamówić go u nas przy pomocy kuponu. Szybko wyślemy go pocztą pod twoim adresem! 


RECENZJE: Breath of Fire 3, Colin McRae 
Rally, Dead or Alive, Ghost in the Shell, 
Klonoa, Pamzer Dragoon Saga, Tombi, 
Vigilante 8, Wild Arms, World Cup 98, 
Zero Divide 2 i inne... 
Wywiad z autorami Vigilante 8 
Breath of Fire 3 


ECENZJE: 1080 Snowhoarding, Banjo- 
Kazooie, BioFreaks, Heart of Darkness, 
Mission Impossible, Mortal Kombat 4, 
N20, Parasite Eve, Tekken 3, Tommi 
„| Makinnen Rally i inne... 

EXTRA: Dreamcast - czy warto czekać? 
: Mortal Kombat 4 


ECENZJE: Assault, Batman £ Robin, 
Gommanti 8 Conquer Red Alert 


Tenchu, Medievil, Moto Racer, WWF 

Warzone, Spyro The Dragon i inne... 

EXTRA: Kobiety są... wymagające czyli 
ea a prawda o grających dziewczynach 

j (: WWF WARZONE, TENCHU 


: Wild Nines, Oddworld: Abe's 
Exoddus, Ninja, COlony Wars 2, Duke 
Nukem: Time 2 Kill, Apocalypse, ODT, 
UTUUWALEN 

EXTRA: Final Fantasies czyli historia serii 
Final Fantasy oraz FOTA - wywiad z 
organizacją zajmującą się walką z 
piractwem w Polsce 


: rash Bandicoot 3: Warnped, 
Turok ; Seeds of Evil, Nba Live 99, F- 
Zero X, Body Harvest, Knockout Kings, 
|| WCW/NWO Revenge 
RA: Kto to jest Gracz Hardcore'owy - 
| test ze znajomości gier i opinie 
i OPISY: Medievil 


4 JE: Legend Of Zelda 64, Toca 2: 
Touring Cars, Tomb Raider 3, Xenogears, 
Xtreme-6 2, A Bug's Life, T'ai Fu, Brave 
Fencer Musashi, Bushido Blade 2 
RA: Jest tylko jedna Lara Croft - 
artyku! o Larze i modelkach 
awa CM jej rolę oraz test 


Jam 99, 63 Racing, Top Gear Overdrive, 
V-Rally 88, Legend, Master of Monsters, 
Glover, Actua Soccer 3 

EXTRA: Sonic Adventure - pokaz mocy 
Dreamcasta 


SY: Turok 2, Music 


: Akuji The Heartless, Attack of 
the Saucerman, Castlevania 64, 
Civilization 2, Metal Gear Solid, Syphon 
| Filter, Sensible Soccer, Tiny Tank, WCW 
Thunder, Premier Manager 99 i inne... 


REL 


wystawy automatów w Londynie 
HELP: Givilization 2, Star Wars: Rogue 
Squadron 


] RECENZJE: Guardian's Crusade, Legend of 


sa Ttype 4, King Of Fighters 98, Um Jammer 
| Lammy, Viva Footmall i inne... 


: polsce raport z japońskiej wystawy gier 


Retaliation, Future Cop: LAPD, Iss Pro 88, 


| technicznej (że co?) 


ZJE: R-Type Delta, Star Wars Rogue | OPISY I RECENZJE: Resident Evil 2, Soul 


| Suiadrón Stareliat: Music, Invasion, Nba 


(TRA: ATE 99 czyli raport z największej 


| IEC CEN; E: Tomb Raider 4, Dune 
2000, Toy Story 2, Medal Of Honor, 007 
pesa Never Dies 
| RECENZJE: Test Drive 6, Soul Calibur, 
j Vigilante 8 2nd Offence, NBA Live 2000, 
Turok: Rage Wars, Thrasher Skate 8 
j Destroy, Twisted Metal 4 

1: PSX w roku 2000 - na co jeszcze 

czekamy 


Legaia. Mario Party, Rollcage, Silent Hill i 
inne... 

EXTRA: FINAL FANTASY 8 - megaraport z 
wersji japońskiej! 

OPISY: Syphon Filter 2, Silent Hill 


RECE E : Gran Turismo 2, Donkey 

5 Kong 64, Vandal Hearts 2, Shaolin, Amerzone 

RECENZJE: Ace Combat 3, Armorines, 
+4. Musie 2000, Rainbow Six, Saga Frontier 2, 

Xena, Renegade Racers, NBA Jam 2000 

TRA: Pokemon - wszystko co warto 
wiedzieć, DC trzecia generacja - 
przedstawiamy Shenmue, Zombie Revenge, 
Berserk i RE: Code Veronica, wywiad z 
SEE 


elk: BGB Adventure 
SE Gex 3, Kensei The Sacred Fist, 
KKND2, Need For Speed 4, Ridge Racer 


RA: TOKYO GAME SHOW - pierwszy w 


SY: Populous3, TipsśTricks 


3 Street Fighter Aipha 3, Omega P | E: Resident Evil Gun 


Boost, Speed Freaks, Super Smash sstitie bhcs T EŁ oAIZ ORG 

Brothers, Warzone 2100, Gta London Turismo 2 część 2, Shaolin część 2, 

1969, Big Air, Hard Edge, Global Vagrant Story część 1 

ERA LZ + ENTERTAINMENT i Niwy waka zg daty 
TRA: Marvel vs Capcom, SF EX 2 PLUS... 

EXPO 1999 relacja prosto z Kalifornii jc 


RA: RESIDENT EVIL - geneza, historia i 
m. trzy recenzje nowych gier z serii: Code 

ś| Veronica na DC, RE2 na N64, Gun Survivor 
na PSX 


oraz Technikum czyli słowniczek gwary 


je nr tecień 
RECE ZPIULLEJ 2, Fear Effect, 
j SaGa Frontier, WWF Smackdown, Vagrant 
ay część 2 
IF : Deception 3, Army Men 2, Die 
, Hard Trilogy 2, Hydro Thunder, Mario 
Party 2, Ridge Racer 64, RollCage 2, 


RECENZJE: Star Wars Episode 1 Racer, 
Ape Escape, Bloody Roar 2, Driver, 
Ehrgeiz, Star Ocean: The Second Stoty, 
WWF Attitude, Lunar: Silver Star Story 
Groc 2 i inne 

EXTRA: Jak pracować w branży, czyli 
praktyczny poradnik dla wszystkich 


Theme Park World, Top Gear Rally 2 
pragnących grać za pieniądze E i: PIAYSTATION 2- test nowej konsoli 
OPISY: Star Wars Episode 1 Racer z pierwszymi grami + 10 stron raportu 0 

nadciągających grach na PS2 


) ECENZJE: ś: Front LJEJLUKA 
Syphon ilter 2, Vampire Hunter D, 
LI 2, Urban Chaos, Vagrant Story cz 3 
i : Colony Wars Red Sun, Slave 
Zero, Jedi Power Battles, Army Men 3, 


RECENZJE: Dino Crisis, Bugs Bunny: Lost 
In Time, Deception 2, Metal Gear Solid 
Integral, V-Rally 2, Virus, Disne's Tarzan, 
Echonight i inne... 

EXTRA: Dreamcast - podsumowanie przed 


europejską premierą Silent Bomber, Street SkBer 2 i inne... 
OPISY: Bugs Bunny Lost In Time, Dino EXTRA: Tekken Tag Tournament vs Dead 
Crisis, Metal Gear Solid VR Missions, Or Alive 2 - pojedynech dwóch 

Echonight, Fighter Maker. supermordobić na PS2 oraz raport z Tokyo 


Game Show wiosna 2000 

OPISY IR Z 6: Wild Arms 2, Jojo's 

Bizarre Adventure, Misadventures of Tron 
Bonne, Gekido, Crazy Taxi, Vagrant Story 

| RECENZJE: Zombie Revenge, Red Dog, 

9. Micro Maniacs, N-Gen Racing, Raycrisis, 

Daikatana 64, Ghoul Panic, Armorines 

EXTRA: E3 2000 - Relacja z największego 

show Los Angeles, część pierwsza + 

pierwsze screeny z Metal Gear Solid 2! 


E: BAL: Soul 
EPE Shadowman, Soul 
of the Samurai - Ronin Blade 

RECENZJE: Tony Hawk's Skatehoarding, 
Revolt, STar Wars Episode 1 The Phantom 
Menace, Wpieout 3 i inne... 

EXTRA: ECTS 1999 czyli relacja z wystawy 
w Londynie 


listopad 98 


: Nightmare Greśliisć 2, 
Boa. Resident Evil: Code Veronica, 
Legend Of Mana, Grind Session, Perfect 
Dark 


OtTke Sawral ct 2, X-F6<. Tony Hawk'e 
Skateboarding 

(ECENZJE: ; 40 Winks, ISS Pro Evolution, 
Quake 2, Xena - Warrior Princess, WCW 
Mayhem, Gauntlet Legends, Carmageddon 
i inne... 

EXTRA: TOKYO GAME SHOW Jesień 99 


j : Colin McRae 2.0, Legend Of 
żak MDK 2, Euro 2000, Berserk, 

„ż, Pokemon Stadium, Destruction Derby Raw, 
| EXTRA: E3 raport z Los Angeles część 2, 
Historia gier video, Matura gracza - test ze 

| znajomości gier. 


j SRŻA Wu-Tang. 


Pro Evolution, Ready 2 Rumble a) 


Grandia, Mission: Impossible, 


2000, Formula 1, GTA2, KO Kings 2000, 
MTV Snowhoarding, Toy Commander i 


Wiram SERdECZNiE wszysTkich zadowolonych, że skończyły się wReszcie re ohydne wakacje i MOŻNA z powROTEM udać się do ulubionej szkoły. Dziękujemy za wszysrkie 
ŻYCZEŃ - jedNocześNiE pRzypoMiNaM 0 iNsryrucji NaGRadzania Najciekawszych lisrów i nysunków Gnami. NiepRzyzwoiTe ilości qien dosranczyła NAM fiRMA SoNy za 
POŚREdNICTWEM WSPOMNIANEGO jUŻ W OSTATNIM NUMERZE, WCIĄŻ luźNeGo Maćka. Z Maćkiem możecie sobie ponozmawiać dzwoniąc do iNfoliNii PluySrarioN i pyrając go 
o całe mNÓSTWO Rzeczy - jak pRzejść siedemNasTry poziom pieRwszEGo CRAsHA ORAZ CO TO jEST MATERIA w FFVII i Tak dalej. TelefoN: 87 87 087. Acha - w Tym 
miesiącu wypadła Galenia z powodu baku seNsownych pRac. ZA MiESiĄC Rozwiązanie konkunsu SYPHON FILTER, To i spodziewamy się więcej Rysunków. 


Piszę do was choć nie lubię pisać do gazet, gdyż nigdy nie 
drukują moich listów, ale do was jeszcze nie pisałem więc 
mogę zaryzykować. 


© Sądząc po części twoich teorii - nie do końca jest 
czemu się dziwić. 


Ostatnimi czasy męczą mnie dwie sprawy. Pierwsza z nich 
dotyczy nowej konsoli PlayStation 2 i pierwszych gier na 
nią wydanych. Ludzie, czy wy żyjecie na innym świecie? 


© Tak. I strasznie cieszymy się, że naciągamy tysiące 
fanów różnych konsol na kupowanie naszych z palca 
wyssanych informacji. 


Biadolicie na niski poziom pierwszych tytułów, a 
czytelnikom wciskacie bajki, że to efekt uczenia się 
developerów pisania gier na nową, nie poznaną jeszcze 
platformę, a przecież to nieprawda. 


© A właśnie, że prawda. 


Gdyby koderzy z Namco musieli się uczyć swojej pracy to 
SOUL CALIBUR na DC nie wyglądałby tak wspaniale jak 
wygląda. 


© Spójrz na inne gry. 


Pytacie więc co jest powodem takiej sytuacji. No więc 
ttumaczę. Powodem takiej sytuacji jest polityka samych 
producentów gier, którzy specjalnie obniżyli poziom 
swoich produkcji. 


© To co następuje dalej nadawafoby się do "Z 
Archiwum X”. Taka jest moja teoria. 


Brzmi to absurdalnie, ale pomyślmy. PS2 ma nam stużyć 
przez pięć lat i przez te pięć lat ma nas szokować i 
olśniewać. Co by było gdyby na starcie programiści 
wypruli z niej całą moc. 


© Sprzedaż konsoli wywaliłaby w kosmos, a 
producenci nie nadążaliby z produkowaniem nowych 
egzemplarzy. Hmm. To zupełnie tak jak w przypadku 
PlayStation 2... 


Sądzę, że szybko by się zestarzała i umarła. 


© Bzdura. Chyba powinieneś posłuchać swoich opinii. 
Produkcja dobrych gier nie zaszkodziła do tej pory 
jeszcze żadnej konsoli. Powiem więcej - produkcja 
kiepskich zaowocowała za to upadkiem niejednej. 


Weźmy na przykład TTT. Gra - taka sobie, ale przypuśćmy, 
że jest to super hit z super grafiką, miodnością i z kupą 
świeżych pomysłów. Wszyscy są happy, a rok później 
wychodzi T4 z identyczną grafiką, rozwiązaniami i 
pomysłami, z innym tylko garniturem postaci. I wszyscy 
unhappy. 


© To zależy - mnie na przykład bardzo ucieszyłby TTT z 
wszystkimi nowymi postaciami i ciosami, Nawet jeżeli 
całą reszta zostałaby na tym samym poziomie Ale 
problem z TTT polega na tym, że niewiele się zmieniło. 


Atak TTT jest średniawy i dlatego T4 będzie nam bardziej 
smakował. 


© Czy jest średniawy to bym się nie wypowiadał. Dla 
mnie ma po prostu zbyt mało nowego. 


Druga sprawa to "konsola" Xbox. Z moich wyliczeń 


* wynika, że ten X=0. Dlaczego? Zaraz wyjaśnię. 
* Zeby konsola odniosła sukces musi posiadać szereg cech. 


* 2 Czekamy w napięciu... 

* Musi być prosta w obstudze, dobrze oprogramowana i 

* niezawodna. . 

+ © Zgadzam się w 100%. 

» Zapewne Bill do swojego pudełka wsadzi nieśmiertelnego 

» choć śmiercionośnego Windowsa, który wykluczy 

» intuicyjność i łatwość obsługi. Właśnie dlatego 
zrezygnowałem z kupna DC. 


. 
. 
« © Hehe. To niezłe. Ale szanuję Twój wybór. 
. 


bANANQ Eoplus.com.pl 


* równie konstruktywny sposób. Chociaż specyfikacja - 
* już jest. Ale rzućcie okiem na Newsy w tym numerze. 


* Pozdrawiam wszystkich posiadaczy dziewiczych konsol 
* (nie spiraconych) oraz dumnych posiadaczy Maców i 

* Amig. 
» Rubi z Bielsko Biafej 


* Piszę do was w sprawie marnotrawienia miejsca na 

* recenzowanie gier z oceną 1-5. Czy moglibyście tym 

* zapchajdziurom dać tylko cenzurki i cześć? 

* Myślę, że większość czytelników się ze mną zgodzi. Sam 

= mam PSX-a i z przykrością muszę stwierdzić, że prócz tych 
+ dobrych i szanowanych tytułów rynek jest zalewany 

* miernotami. W miejscu tych kiszek wolałbym więcej 


„ Każdy wie też, że najlepszymi twórcami gier są Japończycy, * newsów, więcej miejsca dla RPG-amera, Gawęd po Rai i 


„ ale nie każdy wie, że jest to bardzo solidarny naród, 

„ którego developerzy softem nie będą wspierać 

„ obcokrajowej konkurencji. No chyba, że ktoś kupuje 

„ konsolę żeby pograć w strategie. Pod znakiem zapytania 
„ Stoi także niezawodność. Zobaczymy jak wypchane 

„ megahercami pudefko Billa poradzi sobie z 
dwudziestogodzinnym maratonem gry non stop. 


© Ponieważ cały czas przeciwnicy nie istniejącej jeszcze 
konsoli Xbox powołują się na porównania do PeCetów, 
mógłbym odpowiedzieć w taki sposób - poradzi sobie 
tak samo jak PeCet, który może stać włączony przez 
kilka dni i nic mu się nie dzieje. Ale, żeby szanse były 
równe powiem tak - masz rację, zobaczymy. 


Będzie to niewątpliwie idealna maszyna na długie zimowe 
wieczory, bo latem nie trzeba dogrzewać. 


© Znajduję w tym jakąś chorobliwą przyjemność, ale 
* czym bardziej atakujecie Xboxa, tym bardziej mam 
ochotę go bronić. Chociażby dlatego, że jeszcze go nie 
ma i na wyimaginowane zarzuty mogę odpowiadać w 


* Bardzo cieszymy się, że tak 


kochacie TEKKEN TAG TOURNAMENT. Na pewno dostarczy wiernym fanom sporej porc 


+ innych. 

* Oraz duże zdjęcie fajnej laski. 

. Hajabusa ze Słowna 
* © Może same cenzurki to trochę za mało, bo recenzent 
« musi w jakiś sposób uzasadnić swoją ocenę, ale już od 

* paru numerów Staramy się spychać na margines 

* kiepskie tytuły i dawać im chociaż te pół strony. A czym 
+ więcej gier opisujemy tym lepiej. W sumie chcemy 

+ żebyście byli poinformowani o poziomie jak największej 

» liczby z nich. 


» Witam. Wszyscy posiadacze DECE chcieli by surfować po 
« necie za pomocą swojej ukochanej konsoli. 

» Umożliwia to WEB BROWSER 2.0, ale każdy kto zetknął 
» się z PC wie, że sam I-net i maile to nic w porównaniu z 
 IRC-em. Tak wiec posiadacze WEB BROWSERA mogą 

„ szaleć na IRCu tak samo jak pecetowcy. Aby tego 

„ dokonać trzeba: 

» W miejscu gdzie wpisuje się URL wpisać: 


s rozrywki i tak dalej. A to, że nasze zdanie nieco różni się od waszego chyba w niczym nie przeszkadza, prawda? 


pwchat://nazwa-servera:port 

PRZYKLAD 

pwchat://lodz.irc.pl:6667 

Po wpisaniu całości rozpocznie się tączenie z serwerem. 

Na kanały wchodzimy za pomocą komend: 

/join 4 (nazwa kanału)——do wybranego kanału 

/nick .....——zmiana ksywki 

/quit wyjście 

Zyczę miłego IRCowania. Aha - jeszcze jedno: warto 

zaopatrzyć się w klawiaturę. Do zobaczenia na źkonsole. 
andi8 1 © polbox.com 


© Sugestie andiego zostawiamy bez komentarza. Dzięki 
za info. | wskakiwać mi na te kanały, IRC-ownicy... 


SEGA BLEEMSTATION a 


Kupuję was od początku, ale uważam, że wasze 
wypowiedzi są czasami irytujące. Przykłady: 

1). Zbyt ostra krytyka TTT na PS2. Przed jej wydaniem 
byliście pomoczeni opisując screeny, a teraz co? Mówcie 
szczerze, bez żadnej ściemy - o co chodzi? Przecież gra ma 
wszystkie zalety, o których pisaliście przed jej premierą. 


© Trudna sprawa. Po prostu nie wszyscy z nas 
pomoczyli się, kiedy ujrzeli w akcji grę. Na screenach 
wszystko wygląda pięknie. A w rzeczywistości - sami 
widzicie, Może w grę wchodzi tu jeszcze jeden czynnik - 
w TEKKENA 3 raczej już nie gramy i przesiedliśmy się 
na redakcyjne sesje z ISS'em. I przyznaję, że 
prawdopodobnie gdyby teraz ukazała się nowa wersja 
I$S'a na PSZ z zachowanym z PSX-a systemem 
rozgrywki, ale znacznie usprawnioną grafiką - 
zmoczyłbym się jeszcze bardziej i okrzyknął ją najlepszą 
piłką nożną w jakie grałem. I pewnie dla wielu graczy, 
którzy kochali w taki sposób TEKKENA - tak właśnie 
jest przypadku TTT. Ale na nas ta gra nie podziałała 
tak, jak zrobił to TEKKEN 3. 

A na marginesie - nowy 15$ na PSZ, opisywany w 
importach z tego numeru to padaka. 


2). Wasze zauroczenie Dreamcastem. Sega po śmierci 
Saturna powinna z opuszczoną głową opuścić rynek gier 
video. Nie powiem, jest kilka interesujących tytułów, ale 
to i tak za mało by warto było wydać na nie kasę! 


© Ja mam tylko jedną prośbę. Jeżeli nie znacie historii 
Segi w stopniu takim jak Origin - to nie wypisujcie 
takich bzdur. Ani to pożyteczne, ani przemyślane, ani 
poparte jakimikolwiek dowodami... Gdyby ktoś choć 
wysilił się i spróbował dowieść dlaczego Sega/Sony/ 
Nintendo/PZPN to frajerzy, lamerzy i drętwusy - śmiało 
walcie. Ale niech Wasze tezy są poparte jakimiś 
konkretnymi danymi. Jednym słowem - jak dissować, to 
chociaż sensownie. 


Sega, wymyślając Bleemcasta udowodniła, że już brakuje 
nowych pomysłów na gry i jak takie sępy zerżnęli tyle 
dobrych, sprawdzonych tytułów emulując je z szaraka. 


© A tu się kolega zbłaźnił, jednocześnie potwierdzając 
moje powyższe uwagi. jeżeli z twojej wiedzy wynika, że 
autorami Bieemcasta są ludzie z Segi, to” troszkę” się 
mylisz. A nazwa? 


3). Narzekanie to chyba wasza mocna strona, bo po 
japońskiej premierze PlayStation 2 również nie jesteście z 
niej w pełni zadowoleni: "...stabe tytuły...”, "...rewolucja 
to to nie jest...”. 
Ludzie - czego wy się spodziewaliście w tak krótkim 
czasie? Przecież ta konsola jest na rynku (japońskim rzecz 
jasna) dopiero od marca. Zanim twórcy gier nauczą się 
korzystać choćby z potowy mocy konsoli zleca ze 2-3 lata. 
Porównajcie sobie TEKKENA 3 z pierwszym. Dopiero po 
„4-5 latach wykorzystaną petna moc plejstacji. Panowie - 
trochę tolerancji i cierpliwości! Dobrze wiecie, że kiedy 
takie gry jak MGS2, GT2000 czy GETAWAY ujrzą 
światło dzienne to niektórym kopary opadną, a 
Dreamcastowcy będą szukali naiwniaków, by pozbyć się 
*przyszłościowej” konsoli. 

Sławik z Poznania 


© Do tego rodzaju zarzutów ustosunkowaliśmy się w 
poprzednim numerze N+ FAQ. A na marginesie - 
polecam porównanie ostatniego akapitu tego listu z 
listem Niechętnego: Fajne, jak różne zdania na różne 
tematy mają różni czytelnicy. I jak wygląda niepoprawna 
konstrukcja zdania. 


O CZYM PISAC 


Czytam was od piątego numeru. Ostatnio jednak 
zauważyłem i bardzo mnie to zaniepokoiło, że FAQ 


» Cóż, nie wygląda to wesoło. 2 tysiące złotych na dzień dobry, plus karta pamięci minimum ze 150 złotrych... Dobrze 
» chociaż, że pady, kierownice i kable ze starego PSX'a będą działać z PS2... 


„ zmienił się w pole bitwy PS2 vs. DC. Mam w dupie 

„ osoby, które próbują oczernić "makarona”. I śmieszne 

„ wydają mi się ich zarzuty, że grafika PS2 zżera DC. 

„ Niedawno PSX bronit się przed takim chrzanieniem 

„ blacharzy. Dlatego proszę - nie piszcie już o tym w FAQ. 


" , Tym akcentem kończę mój drugi list do was, do którego 


„ napisania zainspirowało mnie FAQ z N+23. Na razie 


GW) 


* ma temat czasu potrzebnego na skończenie gry 

* e kody do jakichś archaicznych gier na GameBoya 
+ W _ prośba o opisanie friendshipów, fatalitisów, 

* babalitisów, brutalitisów, animalitsów i innych 

* kombinacji "które rozwałają człowieka” 

* 1 dwa listy z kodami; jeden do Crasha 1, drugi do 
+ WORMS$Sów 


Mariusz z Warszawy + £ kilka pytań na temat PSZ, na które odpowiedzi 


b © No więc tak. Specjalnie dła Ciebie Mariusz, oraz dla 
„ wszystkich osób, które mają problemy z rubryką FAQ 
„ przygotowałem poniższą listę będąca przegłądem 
„ korespondencji z miesiąca lipca - raczej słabego jeżeli 
„ chodzi o liczbę listów. Nie uwzględniatem maili, fistów 
„ wydrukowanych w tej rubryce FAQ oraz listów na 
konkursy - Gigantomanię, Medievil 2 oraz Gabe, 
oprócz tych nie oznaczonych stosownym odnośnikiem. 
Teraz już będziesz wiedział jakiego rodzaju listy możesz 
pisać aby wbudzić zainteresowanie wszystkich, 
jednocześnie nie trafiając na jakiś "nudny” czy 
"ograny” temat. Podobnie jak i Wy drodzy czytelnicy. 
* Jeżeli chcecie się postarać - napiszcie coś oryginalnego. 
Bo to przede wszystkim Wasza rubryka. A ja z piasku 
i bicza nie ukręcę. 


«m _ list o Nintendo i prośba o info na temat DexDrive'a 
w Polsce 

m 2 średnie ofówkowe rysunki 

8 [ist od chiopca, który nie ma zębów, ale ma psa 

* Crasha i napisaf, że wysyła nam rysunki TEKKEN 3 i 

* Crasha na emeryturze, ale zapomniał wsadzić je do 

* koperty 

* m list z prośbą o zdjęcia i szczegółową instrukcję 

* podłączenia przez DeCe do netu 

* m pytanie na temat rozwałania Omega Weapon i 

* pytania o cenę PSZ 

* sf problem z CODE VERONICA po niemiecku 

* m. jakieś bazgrołki flamastrem po kartce wyrwanej Z 

* zeszytu 

* m. jeden list oskarżający panów Krzaklewskiego i 

* Buzka za to, że nie ma gier 

* m cztery ostre listy na temat Lipy z Mławy 

* m _ pięć listów od chłopca, który chce kody do gier na 
* GaimeBoya 

* © gorący list czytelnika, który zakochał się w panience 
* z plakatu w N+21 i bardzo prosi o jeszcze 

* £ siedem ostrych listów na temat PSManiaka 

* s prośba o naklejki i kartka zapisana słowami "Metal 
* Gear Solid” 

* m _ kolejny list o zaniechanie nadużywania przez nas w 
* N+ języka angielskiego 

+ m. prośba o naklejki - tym razem bez kartki z "MGS" 
* £ dwa listy wyrażające radość z powodu spiratowania 
+ Dreamcasta 

« £. jeden list zrozpaczonego czytelnika, który poznał 

+ cenę PSZ w Polsce i mia kryzys 

+ £_ dwa listy z prośbami o wysłanie katalogu gier - 

» jeden na PSX-a, drugi na Nóż 

. £ prośba, żeby w recenzjach pojawiały się informacje 


+ daliśmy już w poprzednich numerach 

». © osiem listów z pytaniami na temat gier także 

„ opisywanych w poprzednich numerach 

„dwa listy z poszukiwaniami opisów, które znajdują 

„ się, jakżeby inaczej, w poprzednich numerach 

„ © cztery listy z żądaniami pozostania przy 116 

„ stronach nawet kosztem utrzymania ceny 

„ EW. jeden list z kategorycznym żądaniem obniżenia 

„ Przez nas ceny 

„ F dwa listy chwalące "Historię Gier” 

„ ©. list od fanki TOMB RAIDERA, która bardzo 

„ chciafaby abyśmy wydrukowałli strony z komiksu pod 

„ tym samym tytułem 

„ ©. jeden list z konkursem organizowanym przez jakieś 

komputerowe pisemko 

śf_ bardzo krótki list nakazujący zostawić 1 16 stron, 

cenę, powiększyć FAQ, Gawędy i Neo Comments w 

każdym N+ i darowanie sobie helpów do starszych gier 
£ _ list o historii czytelnika, który przestał kupować 

* Neo, a zaczął - Neo Plus pod wpływem perswazji 

* Wicika 

* m pięć listów o przewadze DC nad PS2 

* m dziewięć listów o przewadze PS2 nad DC 

m. jeden list o przewadze Nó4 nad wszystkimi innymi 

konsolami 

m czternaście nie podpisanych stosownie listów na 

* Gigantomanię, które trafiły do mnie 

* m siedem nie podpisanych stosownie listów na 

* konkurs Medievil 2, które także trafiły do mnie 

* w pięć nie podpisanych stosownie listów na konkurs 

* Gabe, które naturalnie także trafify do mnie 

* m trzy listy o kartach pamięci i ich padaniu 

* m smutny list o czytelniku, który nie skończył 

* wypożyczonego FFVIII, bo płyta była porysowana i nie 


ukrywa, że chciafby ją dostać 
m cztery listy z pozdrowieniami dla Grejfruta 
* © trzy listy o wyższości gier nad podziafami 
* płatformowymi 
« m cztery prośby o kącik Pokemonowy 
* m. jeden list zapowiadający nadejście próbki 
+ możliwości recenzenckich autora za miesiąc 
+ w. dwa listy o wyższości gier na konsole nad 
* emulatorami 
« M list desperata na temat REIV z wyrażonym 
+ pragnieniem poznania jakichkolwiek szczegółów na 
» temat tej gry 
» 8 dziewięć listów z prośbą o adresy, telefony i inne 
„ pytania dotyczące autorówN + 
. © trzy listy z prośbami o kąciki przedstawiające 
« autorów N+ 
. W. [ist od czytelnika ze zwaloną kartą pamięci 


HgA, USIS3ZIM pe BWNU FU 


MRUKJECEINEĘ 1 O pk BE TOP KÓZA 


m. dwa nie podpisane listy z bluzgami 

śm dziesięć listów z pochwałami, z których cztery 
przeradzają się w prośby o gry/opisy/konsole 

B sześć listów bez sensu ' 

= dwanaście nie nadających się do niczego rysunków 
do galerii 

m. dwa listy ze zdjęciami czytelników 

m cztery zgloszenia o pracę, w tym jeden nawet z 
profesjonalnym CV 

EE dwa nieczytelne listy 

m __ jeden list z bełkotem o P$2, chwaleniu się 
konsolami, Pegazusem i bardzo dobrym PeCecie * © Raczej nie, bo ze wszystkimi utrzymujemy bliższy lub 
= list od dwóch braci, nałogowych graczy, którzy * dalszy kontakt. 

zachęcają wszystkich do korespondencji. Można po nich » 

oczekiwać: "f...) przyjaźń do grobowej deski. Tak więc 
wszystkie dziewczyny ( dziewczyny” podkreślone na + używane - chodzi mi przede wszystkim o STREET 
czarmo i ziełono- Ban) i chiopaki piszcie na nasz adres i » FIGHTER ALPHA lub XENOGEARS? 

dziełcie się z nami wrażeniami z gier, może założymy 5 

jakiś klub jeżeli przyjdzie dużo listów. Odpiszemy na s Goszji A 

kabdyciisi Każdyiii- Maer Kondrat, B2-400 Bigo, O, e Prowalckak 


Ul. Narutowicza 44 woj. lubelskie”. 5 + 3). Pisaliście, że DOA2 jest lepsze od TTT. Nie podzielam 
m dziewiętnaście kartek z życzeniami z wakacji + waszego zdania - wolę TEKKENA, a te ekstra tagowe 


m dwa listy do redakcji "Halo" . DOAZ2 waale mi się nie podoba t bi 
8 jeden list pytający mnie czy potrafię grać na dwie Ń dak. gee ka ży 


stopy - no więc nie wiem nigdy nie próbowałem, aleto Q, 
być może dlatego, że autor pomylił mnie z Bratem. W 
sumie mam satysfakcję, bo jest 1:1 - kiedyś ktoś 
przypisał mu autorstwo w dyskusji z Grabarzem na 
temat MGS'a 

mi pięć listów z rozwiązaniami krzyżówek 
adresowanych do "Legionu Polska” i systematycznie 
trafiających do naszej skrytki pocztowej 

88 list od człowieka, który chce założyć kłub PSX-a i 
prosi chętnych o zgłaszanie się pod adres: Pawef 
Janisio, Ul. Krupińskiego 37/6, 59-300 Lublin. 
Zapewniam dobrą zabawę i dużo konkursów z 
nagrodaini 


MIERNY Z GRABARZA 


Na łamach N+ chciałbym podziękować Grabarzowi za 
recenzję SYPHON FILTER 2. Nie pomogła mi ona 
(recenzja) w kupnie gry tej gry, lecz pomogła mi w budzie. 
A dokładniej na lekcji bioli. Facia wzięta mnie do 
odpowiedzi i pytała coś o witaminy, a akurat to 
pamiętałem (chodzi mi o przedmowę o witaminie D).Nie 
dostałem lufy lecz miarę. Dzięki, cześć. 

PS Na koniec i tak wychodzi mi 5. 


* © Dziękuję. Nie wiem czy pomogły akurat Twoje 
* życzenia, ale udało mi się. Już cztery lata temu. Mimo 
* to dziękuję. Lepiej późno niż wcale. 


4 DZWONIĘ W NIETYPOWEJ SPRAWIE... 


* |. Mam pytanie dotyczące wywiadu z tymi samymi 

* dziewczynami z numeru trzeciego. Wiecie - czy zmieniły 
* swój stosunek do konsol, czy więcej grają, a może już 

* przestały? 


* 2. Można u was kupować oryginalne gry - oczywiście 


* 21 doskonale. Szanuję Twój wybór. 

* 4). Konkurs Gigantomania jest trochę dziwny. Wydaje mi 
* się, że staracie się być Bogami. (Będziemy was czcić a wy 
* w zamian dacie nam to i tamto). To trochę bez sensu, bo 
* ja was czytam od pierwszego numeru, kupiłem obydwa 

* KK i jeszcze mam udowodnić, że to prawda bo mi nie 

* uwierzycie. Pomyślcie o tym. 

. Darek z Wrocławia 
* 5 Konkursów widziałem już w prasie konsolowej i 

+ komputerowej wiele. Ale takiego, w którym nagrodą 

* główną byfby wyjazd na ECTS lub najnowsza konsola w 
* momencie jej premiery - jeszcze nie. Zauważcie też 

* kiedy ogłosiłiśmy konkurs - jako pierwsi w Polsce 

* oferowaliśmy PSZ. 

* Jednym słowem - uważam, że nagrody są niezie. 

* 2 drugiej strony jednak, takiego rodzaju nagród nie 

* chcemy rozdać za frajer, za jeden rysunek czy wierszyk. 
* Chcemy, żeby dostała go osoba, która wykaże się 

+ inwencją wyrastającą ponad to co zwykle pojawia się 

+ jako zadanie konkursowe. 

* Tak się przy okazji składa, że fundatorem nagród jest 

* N+.l z tej okazji pozwoliłiśmy sobie wymyślić temat 

+ konkursu związany z N+. Nie jesteśmy bogami, nie 

» chceniy żebyście tak to traktowali, ale chcemy wiedzieć 
» dlaczego i kto zasługuje na tego rodzaju nagrodę. 

» Nie kwestionuję też, że jesteś wiernym czytelnikiem, 

» podobnie jak tysiące innych. I bardzo cieszę się, że 

„ kupujesz N+ oraz KK. Ale ta nagroda ma być dla 

„ osoby, która naprawdę się wykaże. 


: HIPPA TO THE HOPPA 


„ Ostatnio zafascynował mnie program muzyczny MUSIC 

„ 2000 na PSX=a, ale tylko od strony wizualnej. Dźwięki 

„ niezbyt trafiają w moje gusta. Bardziej zainteresowany 

„ byłbym programem, w którym muzyka związana byłaby z 
„ break dance'em lub hip-hopem. Problem w tej całej 

„ Sprawie jest taki, że nie znam tytułu ani nie wiem w ogóle 
„ Czy taki program istnieje. Może wiecie czy taki program 

„ istnieje - bardzo prosiłbym o podanie nazwy. 

« Robert z Gniezna 


Wasz Badzik 


© I bardzo fadnie. Nie ukrywam, że z rocznej lektury 
tekstów Grabarza nauczyłem się więcej niż przez rok w 
szkołe. 


|| MIKROFON I ZARÓWKĘ I KOMÓRKĘ 


Czy do GBC można jednocześnie podłączyć zestaw 
HandyBoy (zintegrowana lupa, regulowane powiększenie, 
podświetlacz, głośniki stereofoniczne, joystick, pasek 
ułatwiający przenoszenie) i akumulator lub zasilacz? 
Szymon ze Świętochłowic 


© Nie wiem. 


CZAS NA ZMIANY 


Witam, mam kilka pomystów na wprowadzenie zmian do 
waszego czasopisma: 
1). Dobrym pomystem bytoby założenie kącika: "Kupię, 


sprzedam, zamienię) „ © Z tego co wiem nie ma na rynku konsol programu 


„ pozwalającego na robienie własnych hip-hopowych czy 
„ break-dance owych (chociaż czy jest w ogółe rodzaj 
„ niuzyki break dance - zawsze wydawało mi się, że to 
„ rodzaj tańca) kawałków. Na PeCecie jest MusicMaker. 


3 CENNIK 


„ Hi, it's me again - Sonic the DC fan. Piszę do was, bo 

„ chcę sprostować ceny konsol z "Paradoksie Babci”. A wiec 
„ DC + pad + Vmu + 3 gry to to samo co 959 + 169 + 
„ 159 + (3x199) + 1884 zt. Przynajmniej u mnie w 

„ mieście. Sorry, jeżeli pomyliłem się w obliczeniach, ale 

.„ wątpię w to - w obliczeniach jestem dobry]. Co do PSZ, 

„ to wg screenu z N+20 PS2 + pad + 3 gry (MC w 
komplecie) to 700 funtów + 60 funtów + (3x100 
funtów) wszystko razy 6,5 (kurs w NBP) - to daje jakieś 
6890 zi, a nie 2500-3000. Przebicie jest dwukrotne, a 
DC poniżej pułapu cen. Chyba, że ziomek Ekonomista 
może załatwić funty za 2,5 PLN. Aha - jeszcze VAT i cło, 
które można pominąć. A co do dwóch bijących się, to tym 
trzecim może być jedynie Nintendo. 


© Nie do końca. Tym bardziej, że nie bylibyśmy w 
stanie odpowiadać ża tego rodzaju transakcje. 


2). W N+ zawsze brakowało dowcipów na temat gier, tak 
więc pomyślcie nad tym... 


© Neo Plus jest przesycone jest atmosferą żartów 
sytuacyjnych, tryska humorem i subtelnymi, bardzo 
zabawnyini aluzjami. Dlatego zupełnie nie wiem o co 
chodzi ci z tymi dowcipami. 


3). A krzyżówki związane z grami, konsolami, 
akcesoriami?... 


© Zobaczymy jaki będzie odzew po teście z ostatniego 
numeru. Ale krzyżówek jeszcze przez jakiś czas na 
pewno nie będzie. 


I jeszcze jedno - N+22 zaimponował mi tak dużą ilością 
miejsca na listy od czytelników. Życzę dalszych sukcesów, 
a Bananowi powodzenia na maturze z języka polskiego. 


Sonic z Gdyni 
Tomek z Kołobrzegu 


* 2 Wtej chwili sytuacja troszkę się zmieniła. Pojawity 

* się już aktualne ceny P$2, piraty na DeCe i PSZ tez są - 
* za chwiłę okaże się, że ceny zaczęty być bardziej 

* przyjazne naszym graczom... Niestety? Tak. Ale szkoda 
* też, że konsola $ony pozostaje poza zasięgiem 

* przeciętnego polskiego gracza. Trzeba poczekać. 


. 


» OOPS! I PLAYED IF AGAIN 


. 


* Jest poniedziałek 5.06.2000 i zamiast uczyć się matmy to 
* pisze do was list. A więc po niedawnym meczu naszych 

+ ortów (Engel jest podobny do Misia Yogi)coś mi zaczęto 

* w głowie pracować. 

* © Tutaj słowo wyjaśnienia - ten list nie zmieścił się do 

* poprzedniej rubryki, ale ze względu na świeży i 

* oryginalny pomysł - nie mogłem odmówić sobie i Wam 
* - zamieszczenia go na naszych famach. 

* Dostarczając nikotynę do mojego organizmu wpadtem na 
* następujący pomysł: 

* © Minister Opieki Zdrowotnej oraz Neo Plus ostrzegają 
* - palenie papierosów grozi rakiem płuc i krtani. 


* (od razu mówię, że nie jestem zagorzałym fanem B. S.). 

* © No pewnie, stary. Przecież nikomu nawet nie 

* przeszło to przez imyśl. A sam fakt, że w tym samym 

* liście używasz obiegowego imienia Brit też przecież o 

* niczym nie świadczy. Prawda? 

* No więc każdy z was widział (taką mam nadzieję) nowy 

* teledysk Britney Spears - "Oops... I did it again”. Na 

* pewno (oczywiście - kto widział) pamiętacie jak to Brit 

* dostaje od chłopaka w kombinezonie jakieś świecidełko. 

* Jakby to świecidefko zastąpić PlayStation 2. Byłaby fajna 

« reklama. Można by napisać do Sony Europe! Do premiery 
* PS2 jeszcze trochę, a i w USA taka reklama zdobyłaby 

« serca wielu nowych klientów. 

. Marek z Brodnicy 
* © Poważnie rzecz biorąc - młode nastolatki, oraz starzy 
* zapoceni goście raczej nie są grupą docelową Sony, a 

* takich właśnie odbiorców ma (chyba?) nasza mała Brit. 


. JAPONIA - (K)RAJ MRÓWEK 


* Chciatem zgnoić z grubej rury PSManiaka i innych takich 

» jak on za rasizm konsolowy. Ludzie - szanujmy się i basta. 
* Następna sprawa to Kraj Kwitnącej Wiśni. Chciałbym coś 
+ wyjaśnić. Wszyscy zachwycają się jaki to piękny kraj ta 

» Japonia (ja także). Tak, ale z jednej strony czyli gry, 

» konsole, technika i futurystyczny klimat. Dobra, ok. Ale z 
» drugiej strony, kiedy dowiedziałem się od mojej siostry, że 
» nasi skośnoocy bracia zapieprzają do dwóch szkół w jeden 
« dzień - rano i popołudniu (rozkwitająca młodzież) i harują 
» po 15-16 godzin (dorośli). Jestem ciekaw kiedy oni grają 
« na tych magafakinkulach jakimi są DeCe i PS2. A propos - 
„ nie wiecie jak będzie rozwiązany problem z internetem? 

» © No, nie do pozazdroszczenia. Sam miałem 

+ przyjemność chodzenia do dwóch szkół naraz przez 

„ cztery lata życia w Chinach. Bardzo dobitnie pokazało 

„ mi to znaczenie stowa "przerąbane”. Taka byfa sytuacja 
„ w ambasadzie. Nie wiem jednak jak jest w Japonii... 


„ Przejdę do rzeczy. Wydaje mi się, że porównywanie TTT 
„ do $.C. to bzdura. Przecież to dwie różne gry. S.C. jest 

„ bardziej spektakularny od TTT. Na pewno. Ale przecież 

„ walki w S.C. przebiegają z użyciem oręża, co powoduje 

„ jednocześnie smugi świetlne. W Tekkenie walczymy 

„ 'ręcami”. Po prostu $.C. jest efektowniejszy, więc przez 

„ to będzie podobał się bardziej niż TTT. Dopiero gdyby SC 
„ wyszedł PS2 można by go porównywać z DeCekową 

„ wersją. Jedyny fakt to ten, że $.C. wnosi o wiele więcej w 
„ stosunku do SB niż TTT w stosunku to T3. Ale to nie ma 
„ aż takiego dużego znaczenia. To dwie różne gry, o różnym 
„ charakterze. Ich porównywanie wydaje mi się idiotyczne. 

R Paweł z Łodzi 
„ © Gry porównujemy na zasadzie przynależności 

. gatunkowej. A kiedy pojawiają się dwa tytuły na nowe 

„ konsole i obydwa prezentują tak wysoki poziom, to 

„ grzechem byłoby nie próbować ich zestawić. 

„ Płaszczyzny takich porównać są różne, a nie będziemy 

„ dzielić je na mordobicia na dwie ręce i dwie nogi, takie 
„ Z trzema przyciskami na nogę i rękę, takie, w których 

„ jest blok, ręka i noga oraz takie, gdzie są dwie ręce 

„ (mocna i siaba) oraz dwie nogi (też mocna i staba). Za 
„ dużo wprowadzałoby to chaosu, a i z nazewnictwem 

.„ byłyby kłopoty, Na razie porównujemy po prostu 

„. mordobicia i staramy się robić to w miarę obiektywnie. 


Zadanie. LC trzy, inne ry, Które są 


 Grtetaowotwarzj baciywrcny 
R 
Sknytkajkocztowaj65, 


LEGROLEMIOLELLIADEZ QUE 


A 


CE 
SS 


= (spon: SOAŃ TAFOU jest irma Sony Poland lp. Z. 0. 0. 4 , 


pz rame 


atmani 


Recenzowana w tym numerze Neo Plus gra BEATMANIA sprzedawana jest w Europie wy- 
łącznie w zestawie ze specjalnym kontrolerem, nazwanym przez speców z Konami DJ PRO. 
Jak wygląda oryginalna propozycja autorów gry widzicie na zdjęciu. Urządzenie ma pięć 

brzycisków symbolizujących klawiaturę muzyczną oraz imitację patefonu do skreczowania. 


Zabawka jest wykonana bardzo dokładnie i estetycznie. Gra w BEATMANIĘ bez tej 


klawiatury zdecydowanie mija się z celem. Ba, można nawet dokupić drugą - niekoniecznie 


od Konami i zabawić się w prawdziwą bitwę DJ'ów! 
Kontakt: Ultima (022) 624-78-16 


Kolejna gra elektroniczna firmy Radica to wojna okrętów. Gracz bierze w swoje 
ręce kontrolę nad lukami torpedowymi todzi podwodnej. Zabawkę przykłada się 
do oczu, a na wyświetlaczu obserwujemy przeptywające statki - lotniskowce, 
niszczyciele i inne. Naszym zadaniem jest odpalanie torped i w efekcie zatapianie 
najeźdźców. Ruchami łodzi sterujemy za pomocą małego pada znajdującego się z 
lewej strony urządzenia. Uwaga na bomby głębinowe i ostrzał nieprzyjaciela! 
Kontakt: Manta (022) 643-54-20 


* Ta nowa kierownica do PlayStation 
* jest chyba najbardziej (zaraz po 

* McLarenie) estetycznym urządzeniem 
* tego typu, jakie widzieliśmy. 

* Twardy, przyjemny w dotyku 

* plastik, mocne uczucie oporu, 

* które sprawia kierownica i tryb 

* wstrząsów pomagają wczuć się 

* w akcję na ekranie. Dodatkowo, 
" z boku znajduje się maty padzik i 


: joypada. Cztery z nich znajdują 


" Dla niektórych wadą może 

" okazać się brak osobnej skrzyni 
i biegów bądź ręcznego hamulca, 
„ ale z drugiej strony powinno to 
„ pozytywnie wpłynąć na cenę 

. urządzenia. Są za to naturalnie pedały. 
„ Kontakt: Manta (022) 643-54-20 


wszystkie przyciski PSX'owego 
się także na samej kierownicy. 


a= 


KonkurMediEUizrozwiazanie 


Nie ukRywaM, ŻE MiAłEM NIECNE ZAMIARY UMIESZCZAJĄC ZWROT "LEcz NiE był już dłużej w STANIE” NA koŃcu pisanych pRZEZ wAS wiERszyków. 

NajwyRAŹNiEj SkOjARZENIA miEliŚCIE podobNE do mNiE, bo większość wieRszyków dorykała pRoblemaryki Relacji damsko-męĘskicH ORAZ iMpREZ 
kulruRalnych. Innymi słowy, remaryką waszych wienszyków były qłówNiE oRGiE i chlaNie. NiekróRym z was udało się NAwEr połączyć obydwie 
TE dyscypliny. Nie dziwi więc fakT, żE ARENĄ bojów NAszEeqo kościsTEGo przyjaciela był zwykle bak lub sypialia, chociaż w jednym z wiERszy 


pojawił się TEż wąrek EmularoRów... 


JEdNOCZEŚNIE MUSZĘ PRZYZNAĆ, ŻE rylko dwóch AuroRów wysiliło się i wydłużyło mój koŃcowy wERs - 


ORYGINALNE, NIE powiem. RAz było To” Lecz NiE był już dłużej w STANiE UŚpiENiIA”, A dRuqi "wskazującym NA spożycie”. 
Najbasdziej doskwieRał mi bak ujęcia w waszych dziełach, czego Danny Nie był już dłużej w sranie. Dosyć częsro qubioNy był Ryrm, Rzadziej - 


Ale Też się zdakzało - Rym. No i Rymy częsTrocHowskiE, jakoś Tak NiE bRzmią zbyr fajNiE.. 


Kieliszek Bez tytułu 
Jeden kieliszek i drugi 

I trzeci albo dwudziesty 
Danny już nic nie mówi 
Nie słyszy nawet orkiestry 


Dzisiaj impreza się rozpoczyna 

Sir Danny właśnie garnitur wkłada 
Będą panienki i tanie wina 
Szykuje się orgia i niezła zabawa 


Pił dzisiaj, zaczął wojować 
Aw kiblu zawist na kranie 
Chciał jeszcze dalej balować 
Lecz nie był już dłużej w stanie 


Danny na Spyro fajkę kiepuje 

Piwo przecieka mu między żebrami 
O, właśnie upadł! I pawia wstrzymuje. 
Lecz nie byt już dłużej w stanie. 


Łukasz Zalewski z Siedlec Krzysztof Kowalski z Wałbrzycha 


Danny Morderca Czwarty wierszyk wprawdzie nie 
załapał się do finalowej trójki, 
premiowanej specjalnymi egzem- 
plarzami gry, ale zyskał w naszych 
oczach uznanie. Premiowane jak 


najbardziej zwykłym, promocyjnym 


Nie chciała iść, opierała się 

Lecz on ją wciągnął w gęstą gęstwinę 
Zdjął spodnie, marynarkę i wyjął 

To zbrodnicze narzędzie 


i egzemplarzem gry ANNA 
" Trysnęła krew, ona jęknęła KOURNIKOWA SMASH COURT 
* | tak to w gęstej gęstwinie TENNIS. 


Danny zabił kradzioną świnię 
Już chciał iść na śniadanie 
Lecz nie był już dłużej w stanie... 


Tequila zabija 


Wchodzę do baru w Meksyku 


Grzegorz Antośkiewicz z Kadzidła _ [I siadam za brudną ladą 


. Ok., wysraRczy Tych mądRości. PoNiżEj zwycięzcy. 


I styszę hałas ogromny, 

To Danny podjeżdża Ładą 
Wchodzi do środka jak maczo 
Po drodze kości kładzie 

I siada dwa miejsca ode mnie, 
Przy tej samej brudnej ławie 


Zamawia cztery Tequile 

W szklankach brudnych jak kibel 
I gtosem skrzypiącym trzeszczy 
*Zorakowi na pohybel”. 

W mig osusza naczynia 

1 zaraz nachodzi go spanie 
Chciałem postawić mu flaszkę 
Lecz nie był już dłużej w stanie 


Konrad Zieniewicz z Biafej Podlaskiej 


_RADICA: aneryiańskie gry ra każdą ke 


trzęsąca się kierownica i skrzyniasbiegówse= 
dodają niesamowityeheWf = 

ekran wyświetlający obroty, prędkość; torybiegry== 
stan opon i samochodu, informacje 0 SefWISfe >= 


doskonała oprawa dźWIĘKOÓWANO= 


zzzorzzjidikatowyksztatt zbliżony do oka z doskonałym rotacyjnym 
a A SYSTENEMY Sterowania twojego „ocznego statku” 


i ka:zbliżona zasadami do hitu 
az atów TEMPEST 


"MISA W pełni kolorowa, animowana grafika 


rzma-EE BOZIOMÓW rozgrywki 


kieszonkowa wędka dla KEZAEGORO" 


Nią 


RZ duży i czytelny wyświetlacz ciekłoktystakEzENZe 


18 różnych przynęt, trzyjęziatazyom 
dwa tryby gry — rekreacyjny i turniejowy "= 


sonar pozwoli ci złokalizowaGkyEgkZ= 


możliwość dowolnego ustawiERiaRGRENZ= 


Wyłączna dystrybucja ul. Rysy 33, 02-828 Warszawa Produkty dostępne 
w Polsce produktów kontakt: (022) 643-54-20, 643-34-80, fax (022) 641-84-82 w sprzedaży 
o ZMGRGĄ e-mail: manta©©tomnet.pl, manta© gromit.pmc.com.pl wysyłkowej 
RADICA: Zapraszamy do współpracy hurtownie i sklepy z całego kraju. 
PreaGiinietw dactamina ma śanarnnia aaiacza iszoainu $ uz mdaai CZE VI 
Predukty destępne na terenie całego Kraju i w sieei GZK | 
Wyślij znaczek pocztowy za 2 zł, a prześlemy Ci katalog z naszą pełna oferta (kilkadziesiat produktów) 


NADZIEJĘ, ŻE NIE 
ZŻ-FRRAŃ NIJĄŁEŻS © 
ILfNZTAT ION Ż0O00 I 


m 


= 


Zapraszamy do odwiedzenia naszych sklepów z grami w Warsźawie 


Wola-Centrum: ul. Chłodna 35/37 pawilon 7, tel. (0-22) 624-78-16, 654-60-42 


Praga: CH „Promenada”, ul. Ostrobramska 75, 3. piętro, tel. (0-22) 611-34-87 _ 


Sprzedaż wysyłkowa: tel. (0-22) 624-78-16, 654-60-42. 
Naszą ofertę cenową znajdziesz na stronach 49-52 


= 


+ 


x 


p